22.07.12, 00:05
Lipiec 1944 - to był najpiększy lipiec w moim młodym (wówczas) życiu...

"Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy uwierzytelniające." (JULIAN TUWIM)
Obserwuj wątek
    • Gość: karol Re: 22 Lipca IP: *.vlan367.corcoran.lubman.net.pl 22.07.12, 08:02
      Chętnie posłucham:))
      • andrzej.sawa Re: 22 Lipca 22.07.12, 08:37
        A dlaczego nie 21 lipca?
        • Gość: mieszkaniec LU Re: 22 Lipca IP: *.dynamic.chello.pl 22.07.12, 10:04
          Początek był wcześniej gdy podpisano pakt Ribbentrop-Mołotow, w lipcu to już było z górki. Efekty tego lipca odczuwane są do dziś.
          • andrzej.sawa Re: 22 Lipca 22.07.12, 12:06
            Tradycja jest dłuższa /lata 20-te/ i tylko nie ideologiczna,ale głównie antypolska.
            • joannabarska Re: 22 Lipca 22.07.12, 14:42
              Od Mieszka I,sawo...
              • andrzej.sawa Re: 22 Lipca 22.07.12, 14:45
                Granica zachodnia była najdłużej spokojną granicą w historii Polski.
                • joannabarska Re: 22 Lipca 22.07.12, 14:53
                  Bo,sawo,mysmy mieli nasz wlasny Drang nach Osten!
                  www.youtube.com/watch?v=eAVVWlUywO0&feature=watch_response_rev
                • Gość: essex Re: 22 Lipca IP: *.xdsl.centertel.pl 22.07.12, 19:48
                  "> Granica zachodnia była najdłużej spokojną granicą w historii Polski."
                  bardzo dobry żart,naprawdę dobry:).
                  • empi Re: 22 Lipca 22.07.12, 19:59
                    najspokojniejsze granice Polski to pólnocna i południowa, jestem głęboko przekonany o tym. :)
                    pzdr.
                    • kainel.kemezrp granice? 22.07.12, 20:42
                      Wyobraźcie sobie że granic nie ma.
                      nikt nie stoi z bronią i nie strzela do idących czy jadących np. ze Lwowa do Lublina
                      nawet wtedy gdy Bug przekraczają wpław
                      nikt im wiz nie sprawdza ani po bagażach nie grzebie...
                      czy może tak być?
                      a możecie sobie wyobrazić że można przepłynąć wpław Odrę bez ryzyka że nas ktoś aresztuje?
                      ha moi mili...
                      niegdysiejsze lipce były piękne i piękne jeszcze będą jak myślę
                      może i piekniejsze
                      pzdr.
                      • Gość: bleee... Re: granice? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.12, 21:43
                        > niegdysiejsze lipce były piękne i piękne jeszcze będą jak myślę może i piekniejsze

                        ...jak wrócą dinozaury?... bleee...
                        • kainel.kemezrp to będą już inne gadziny 22.07.12, 21:52
                          ale zapewne dość podobne
                          lubisz Finlandię?
                          Twoje zdrowie zatem:

                          Zdrowie nas wszystkich zresztą ;-)
                          • Gość: bleee... Re: to będą już inne gadziny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.12, 22:16
                            ...:-)))... chlip... :-)))... bleee...
                    • andrzej.sawa Re: 22 Lipca 22.07.12, 21:00
                      Teraz?

                      Południowa - ze Słowacją - tak,ale z Węgrami często nie,

                      Północna - z okręgiem Królewieckim - na pewno nie,a z Prusami - rozmaicie,między 1525 a 1655,było spokojnie.
                    • Gość: bleee... Re: 22 Lipca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.12, 21:41
                      ...a Kłajpeda... Wilno... :-)... i dwóch Wacławów... i Karol któryśtam... były czasy, kiedy wszyscy lubili okładać się po główkach... same "drangi"... bleee...
                      • kainel.kemezrp powiedziałbym że 22.07.12, 22:06
                        co innego wspominać co się widziało a inna co się czytało
                        powiedzieć tak?
                        ja np. mile wspominam bajki robotów Lema - czytałem równolegle z Mackiewicza Herezjami i prawdami ;-)
                        a widzieć o mili Państwo
                        np. z lipców mile wspominam ten z 1989
                        fajne złudzenia wtedy miałem
                        np. specjalnie przerwałem wakacje by się zapisać do ROAD :-D
                        myślałem że komuna się skończyła i że będzie raj jak w jakiej Australii:

                        no i zdawało mi się że nie ma na naszym shipie ani prostytutek w kojach ani łotrów przy burtach ;-)
                        Kraj nam się zdaje niegościnny, dziki;
                        Łotr bez honoru, kobieta sprzedajna
                        Z dnia na dzień - jak się stać ma budowniczym
                        Przyjaznych światów? Bo rozpoznać Raj nam
                        wciąż nie jest łatwo; znaleźć w sobie siłę,
                        Wbrew przeciwnościom, bez słowa zachęty
                        By mimo wszystko żyć - nim nam odkryjesz
                        Kraj szczodry w zboże, złoto i diamenty.
                        Łajdacki pomiot, łotrowskie nasienie
                        Czerpiąc ze spichrza Twoich dóbr wszelakich -
                        Choć tyle wiemy własnym doświadczeniem:
                        W nas jest Raj, Piekło i do obu szlaki


                        pzdr.

                        ps. w lipcu nieodmiennie lipy kwitną
                        a jak wiadomo: miło się zadumać pod lipą jest na bytowaniem
                        czy się zboża wykłoszą a czy kuśka stanie ;-)
                        --
                        Przemek Leniak
                        e-mail
                        • Gość: bleee... Re: powiedziałbym że IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.12, 22:39
                          ...może Bosch?... może Armstrong?...:
                          dans84.wrzuta.pl/audio/a3uBqxixKq7/louis_armstrong_-_what_a_wonderful_world...bleee...
                          • kainel.kemezrp cudny jest przy tym kawałku n/t 22.07.12, 22:54

                  • andrzej.sawa Re: 22 Lipca 22.07.12, 22:42
                    A może naucz się historii leniuchu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka