Dodaj do ulubionych

Miejski stadion powstaje w bólach. Jest kolejna...

05.10.12, 10:11
Jesień 2014 ? Czyli wtedy możemy liczyć na mecz otwarcia sezonu IV ligi...
Obserwuj wątek
    • Gość: ????? Po co stadion? Małe miasta na stadionach poległy IP: *.uw.lublin.pl 05.10.12, 10:53
      Panie Prezydencie,
      Pan odpuści ten stadion! Po co nam ten stadion, mamy wystarczająco dożo tego typu obiektów w Lublinie!
      Wiele miast w Polsce na budowie stadionów poległo! Nie mają teraz pieniędzy na inne inwestycje np. drogowe i inne (żadne)! Artykuły na ten temat można poczytać w prasie codziennej!
      Wydaje mi się że są ważniejsze potrzeby niż kolejny stadion choćby: Plac Litewski, teatr w budowie w centrum miasta, dworzec PKS też w Centrum do przeniesienia, główne ulice np. Filaretów/Armii Krajowej i chodniki w mieście do wymiany, tunel pod Al. Racławickimi, wąskie gardła do likwidacji np. Nadbystrzycka przy Politechnice, skrzyżowania do przebudowy (Ducha/Sikorskiego), obwodnica, system ścieżek rowerowych, Zalew do spuszczenia w celu pogłębienia, oczyszczenia, zabezpieczenia dna i brzegów i wiele innych!

      Niech Pan odpuści ten stadion!
      Ja też bym chciał stadion ale nie w pierwszej kolejności!

      • Gość: J-k Po nas choćby potop IP: *.lublin.hypnet.pl 05.10.12, 20:22
        Nie odpuści..., niestety. Znanyy globtroter, czyli prezydent Pruszkowski vel Pruszon wpisał budowę stadionu piłkarskiego (na fali ogólnopolskiego trendu związanego z przyznaniem Euro 2012) jako jeden z trzech najważniejszych projektów w Lublinie współfinansowanych przez UE. I tak już zostało. Ani prezydent Wasilewski, ani prezydent Żuk nie mają odwagi aby z tego projektu zrezygnować. I brną dalej w to bagno. A co tam, najwyżej podniesie się podatki miejskie.
    • Gość: bosman a ja ciągle wierzę... IP: *.centertel.pl 05.10.12, 11:33
      w szczęśliwy splot okoliczności który sprawi, że to wszystko pierd(.......)e. Z HUKIEM!!!
      • Gość: andrzej.filipowicz Splot okoliczności i udział czynników trzecich... IP: 89.167.0.* 05.10.12, 11:52
        Gość portalu: bosman napisał(a):
        > w szczęśliwy splot okoliczności który sprawi, że to wszystko pierd(.......)e. Z
        > HUKIEM!!!

        Zapomniałeś już jak swojego posta w/s sprawozdania finansowego PLL musiałeś z ciemnicy wydobywać, bo "czynniki trzecie" sprawiły, że z forum wyparował?

        Nic się samo "bosmanie" nie stanie, a jeżeli już się wydarzy, to jak zwykle z ofiarami po stronie, która najmniej winna jest.

        Byłeś na marszu "Obudź się Polsko", by pokazać, że źle się dzieje w naszym kraju, w naszym mieście i naszym regionie?

        Nic się samo "bosmanie" nie stanie, bo za wszystkim co wokół siebie widzisz idą olbrzymie pieniądze- tak olbrzymie, że spokój ale i wojnę można kupić...


        Ps. Jak wiesz marsz był jak zwykle pokojowy, a wszystkie stacje TV kręcąc pod satelity inkoguto tam były...

        • Gość: bosman chyba cię filipku... IP: *.centertel.pl 05.10.12, 14:55
          pogięło :-))) Ja z pojebańcami z kaczej jaczejki w jednym szeregu??? Przeciez to takie same k....y jak tuski tylko w innym kolorze (dla mnie brzydszym), ich jedynym celem jest władza i rządzenie , nic więcej. Jeżeli ty tego nie widzisz to jesteś albo ślepy albo chory na to samo co oni - na władzę.
          • Gość: andrzej.filipowicz Paradygmaty... IP: 89.167.0.* 05.10.12, 16:43
            Gość portalu: bosman napisał(a):

            > pogięło :-))) Ja z pojebańcami z kaczej jaczejki w jednym szeregu??? Przeciez t
            > o takie same k....y jak tuski tylko w innym kolorze (dla mnie brzydszym), ich
            > jedynym celem jest władza i rządzenie , nic więcej. Jeżeli ty tego nie w
            > idzisz to jesteś albo ślepy albo chory na to samo co oni - na władzę.

            Znasz osobiście chociaż jednego z nich? Różnimy się tym w postrzeganiu świata i ludzi, że ja staram się ich poznać i widzieć takimi jaki są, a nie takimi o jakich ktoś mi tylko opowiadał.

            Zaręczam ci, że w zdecydowanej wiekszości patrzysz na nich przez pryzmat, który został wykreowny przez spindoktorów i media. Nie tylko w Twojej podświadomosci wyryto wizerunek opozycji jako najgorszego możliwego zła, a w tym samym czasie członek partii drugiej strony w biały dzień strzela do pracownika biura poselskiego znienawidzonej przez siebie organizacji...

            Zauważyłeś może, że w tle Amber Gold nie przewija się żaden z członków PiS, a roi się od ludzi PO? Słyszałeś już, że Agencja Wywiadu nadzorowana przez ten rząd, a nie J. Kaczyńskiego "zainwestowała" tam 2 miliony złotych?

            Rozumiem doskonale Twój emocjonalny stan, bo sam byłem eksponowany na wszelkie możliwe paradygmaty - tyle, że im nie ulegałem i przed innymi ludzmi się nie zamykałem.

            W stosunku do jednych zasłyszane informacje się potwierdziły, a w stosunku do innych nie - tyle, że ja zawsze dawałem i daję szansę tak sobie jak i im...

            Rozumiem strach i obawy Twoje, bo myślę, że w głębi duszy boisz się, że prawda jest całkiem inna niż obraz w Twojej głowie wymalowany - obraz, do którego już tak się przyzwyczaiłeś, że jego zmiana musiałby oznaczać potworny emocjaonalny ból.

            Wyobraź sobie, że mając kontakty z różnymi TV i nie czyniąc żadnej negatywnej gradacji - z ręką na sercu przysiąc mogę, że najbardziej otwarta była i pozostaje ekipa TV... Trwam.

            Pomimo tego, że nie jeden z polityków PO wywołuje we mnie swoim postępowaniem obrzydzenie, to w stosunku do żadnego z nich nie używam inwektyw tak prywatnie jak i publicznie, bo są tylko ludźmi, a znaczna część z nich na dodatek tego w.. służbie.

            Jeżeli potrafisz zrozumieć, że czym innym jest nazywanie współpracownika tajnych służb agentem, a czym innym nazywanie "pojebańcem" nawet najbardziej nielubianego przez siebie człowieka, to chętnie i bez obaw zabiorę cię do Warszawy w dniu 11 listopada i poznam osobiście z tymi, których znasz tylko przez pryzmat paradygmatów wykreowany przez media i rządowych spindoktorów.

            Wolność lub zniewolenie jest w nas samych "bosmanie"...
            • Gość: bosman przynudzasz, jak zwykle... IP: *.centertel.pl 08.10.12, 08:42
              jeżeli mam do wyboru syf czy tryper? - wybieram... antybiotyk i wstrzemięźliwość płciową. A ty mi każesz zamienić jedna bladź na drugą. Puknij się w pałę :-)
    • vote_eye Dzienikarze i mieszkańcy robieni w bambuko 05.10.12, 11:53
      Przypadkowa obsuwa, a głupi dziennikarze dali się nabrać. Ratusz jak chce załatwia "terminy" na telefon z Marszałkowskim, RDOŚ itd. To celowa zagrywka i wydłużanie procedur (tych zależnych od Ratusza). Panie i Panowie dziennikarze co jest na jesieni 2014 ... WYBORY ! Będzie mecz otwarcia i koncert !
      Czy nie jesteście Państwo oszukiwani przez Ratusz ?!
      • Gość: andrzej.filipowicz Myślisz, że się odważą? IP: 89.167.0.* 05.10.12, 12:11
        vote_eye napisał:

        > Przypadkowa obsuwa, a głupi dziennikarze dali się nabrać. Ratusz jak chce załat
        > wia "terminy" na telefon z Marszałkowskim, RDOŚ itd. To celowa zagrywka i wydłu
        > żanie procedur (tych zależnych od Ratusza). Panie i Panowie dziennikarze co jes
        > t na jesieni 2014 ... WYBORY ! Będzie mecz otwarcia i koncert !
        > Czy nie jesteście Państwo oszukiwani przez Ratusz ?!

        Myślisz, że się odważą powtórzyć numer z lotniskową "kiełbasą wyborczą" i tym razem będziemy mieli "Najlepsza kiełbasa wyborcza. Boisko!" ?

        W zasadzie wszystko gotowe jest - spółka, na którą zacięgnięty zostanie kredyt, plany budowy do późniejszej zmiany, decyzja środowiskowa podpisana bez stosownego upoważnienia...
    • pomieszany Re: Miejski stadion powstaje w bólach. Jest kolej 05.10.12, 13:21
      Widzę, że jesteś dużym optymistą :)
    • angrusz1 Oto Wrocław : budowniczy stadionu 09.10.12, 11:16
      forum.gazeta.pl/forum/w,72,139459068,139459068,Ile_mamy_dlugow_Spowiedz_Janickiego_wywolala_b_.html
      • Gość: bosman dobre!!! IP: *.centertel.pl 09.10.12, 11:28
        czy z tego samego powodu odszedł ostatnio zastępca Żuka? Może i on ma ochotę na "spowiedź"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka