qqbek
17.10.12, 17:46
Zamykali z przypierdem.
Teraz po cichu otwierają (podobno) jedną, wyremontowaną jezdnię.
W całej swej łaskawości pozwolą mieszkańcom przejeżdżać pod torami w godzinach 19:00-6:00 (czyli gdy można już bez problemu przejechać Dywizjonu 303 czy Pawią).
Od czwartku (tak pisze DW).
Fanfar bosmanie nie będzie.
A przecież jest sukces!
Już w trzy tygodnie po planowanym terminie zakończenia całego remontu oddają nam pół wyremontowanego wiaduktu i łaskawie pozwalają przejechać pod nim w nocy.
Chyba się ze szczęścia dzisiaj urżnę.
Kiedy w cyrkuszu poleci choć jedna głowa?
Kiedy w tym mieście "teatru w budowie", "Ogrodu Saskiego w remoncie" i "Tunelu wyłączonego z ruchu na trzy miesiące (plus "cośtam cośtam" jakby powiedziała pewna lubelska posłanka)" ktoś za ten burdel beknie?
Nie wiem, czy to za 3 Maja, czy za "strefę" poleciał w styczniu Janicki... ale nic się nie zmieniło. Nadal miasto dyma swoich mieszkańców.