Dodaj do ulubionych

Przepaść między nami a resztą Polski pogłębia się

15.11.12, 10:08
Też mi odkrycie - wystarczy przejechać się do Wrocławia czy Poznania i po drodze poobserwować stan dróg - u nas niektóre wjazdówki do Lublina są w gorszym stanie niż trzeciej kategorii drogi gminne na Zachodzie :) To że z pańskiej łaski dostaliśmy kasę na S17 i może dostaniemy na S19 nie zmienia faktu, że wystarczy zjechać z S-ki i człowiek niejednokrotnie trafia na drogę jak z XIX wieku :) Polska B istnieje chociażby dlatego, że tzw. Polska A traktuje nas jak swego rodzaju strefę SPA & Wellness - przyjeżdżają do nas na wypoczynek bo may piękne krajobrazy "daleko od szosy". I to się podoba - obcowanie z naturą, brak wielkiego przemysłu, swojskość :) Wielu komentujących przy okazji różnej maści artykułów o Polsce Wschodniej wskazuje, że nie opłaca się w nas inwestować bo Zachód przynajmniej się rozwija a my stoimy w miejscu - otóż Zachód ma to szczęście, że komuna dbała o tereny przemysłowe - i już za komuny pchana była tam kasa. My zawsze byliśmy spichlerzem Polski i wszystkim to pasowało do chwili, gdy zgodnie z politykami unijnymi przyszedł okres wyrównywania szans - my chcemy tego wyrównania na jednakowych zasadach - tak samo potrzebne są nam nowe drogi bo wbrew obiegowym opiniom nie jeździmy furmankami :)
Obserwuj wątek
    • pan_bombardier Przepaść między nami a resztą Polski pogłębia się 15.11.12, 10:35
      I niech ten tekst bedzie asumptem do zastanowienia się jak to możliwe, że mimo tylu waznych potrzeb wywala się u nas pieniądzdr na tak poronione rzeczy jak Warsztaty KLultury, Ośrodek Grodzki czy Centrum Spotkan Kultur. Zamiast budować infrastrukturę, łożyć na naukę i poprawiać bezpiecZeństqwo publiczne finansuje się tu kompletnie niepotrzebne czy wrecz szkodliwe instytucje jak ta Piotrasiewicza. Mam nadzieję, że przyjdzie czas rozliczeń i dowiemy się, kto odpowieda za to, że publiczne pieniądze płyna w tym kierunku choc od dAZwna brakuje ichna naparwdę wazne dla nas sprawy - nawet na lecznictwo
    • Gość: padraig6 Re: Przepaść między nami a resztą Polski pogłębia IP: *.b-ras1.mgr.mullingar.eircom.net 15.11.12, 11:47
      furmankami nie ale 15 letnimi wieswagenami alfami i lagunami najgorsze g....
      do tego nie przepuszczecie ludzi na przejsciach wyprzedzacie na 3ego przepychacie w sklepach u lekarza i jetescie ciagle naburmuszeni do tego Lublin ma wiecej reklam i ochydnie pomalowanow blokow okropny dworzec PKS itd
      • Gość: bosman padraigu6 (o w mordę - ale ksywa!)... IP: *.centertel.pl 15.11.12, 12:56
        a może byś tak na siebie popatrzył a od nas się odpierd(........)ł? Czep się swojej baby/chłopa jeżeli nie masz co robić. Twoja wieś piękniejsza? - to wypitalaj na nią a od nas trzy ch....e w bok.
    • andrzej.sawa Re: Przepaść między nami a resztą Polski pogłębia 15.11.12, 13:10
      krusnik02 napisał:

      > Też mi odkrycie - wystarczy przejechać się do Wrocławia czy Poznania i po drodz
      > e poobserwować stan dróg - u nas niektóre wjazdówki do Lublina są w gorszym sta
      > nie niż trzeciej kategorii drogi gminne na Zachodzie :) To że z pańskiej łaski
      > dostaliśmy kasę na S17 i może dostaniemy na S19 nie zmienia faktu, że wystarczy
      > zjechać z S-ki i człowiek niejednokrotnie trafia na drogę jak z XIX wieku :) P
      > olska B istnieje chociażby dlatego, że tzw. Polska A traktuje nas jak swego rod
      > zaju strefę SPA & Wellness - przyjeżdżają do nas na wypoczynek bo may piękne kr
      > ajobrazy "daleko od szosy". I to się podoba - obcowanie z naturą, brak wielkieg
      > o przemysłu, swojskość :) Wielu komentujących przy okazji różnej maści artykułó
      > w o Polsce Wschodniej wskazuje, że nie opłaca się w nas inwestować bo Zachód pr
      > zynajmniej się rozwija a my stoimy w miejscu - otóż Zachód ma to szczęście, że
      > komuna dbała o tereny przemysłowe - i już za komuny pchana była tam kasa. My za
      > wsze byliśmy spichlerzem Polski i wszystkim to pasowało do chwili, gdy zgodnie
      > z politykami unijnymi przyszedł okres wyrównywania szans - my chcemy tego wyró
      > wnania na jednakowych zasadach - tak samo potrzebne są nam nowe drogi bo wbrew
      > obiegowym opiniom nie jeździmy furmankami :)

      Skoro jest tak źle - a jest,to dlaczego aktywność obywatelska ogranicza sie tylko do narzekania i plucia na forach.Czasem jestem zapraszany na rozmaite konferencje,zwykle w Warszawie,a wiec niezbyt daleko i nie pamiętam ile lat temu widziałem kogoś z obszaru między Bugiem a Wisłą.Owszem bywają tam pochodzący lub w przeszłości związani z naszych okolicami posłowie,ministrowie i inni oficjele.

      Osobisty kontakt i nacisk bezpośredniej rozmowy dałby pewną szansę na efektywną promocję naszych okolic.Obecnie wykorzystuję te kontakty i może uda mi się "zmontować" dwie "imprezy".

      Oczywiście "władze" z naszych terenów,szczególnie wojewódzkie,powinny być aktywne - ale niestety nie są i dlatego my obywatele mamy swoją role do odegrania.
      • Gość: bosman sawciu - zapraszają cię do Warszawy??? IP: *.centertel.pl 15.11.12, 13:16
        chyba na badania psychiatryczne. Te "imprezy" które montujesz to "imprezy integracyjne" dla pacjentów psychuszek finansowane przez PFRON?
        • Gość: marzof10 Re: sawciu - zapraszają cię do Warszawy??? IP: 212.182.31.* 15.11.12, 13:33
          Bosmanku jesteś wredny :-))) Nie zniechęcaj kolegi do zwiedzania stolicy :-).
          Mam taką sobie pamięć, ale...wydaje mi się, że w ubiegłym tygodniu był artykuł jak to ściana wschodnia przegania Wielkopolskę. Rozwija się ,buduje sie drogi, mury pną się do góry itd itp, taki mamy rozpęd! A dziś podcinają nam skrzydła :-((.
          Zastanawia mnie czy te drogi nie są przereklamowane. Podkarpacie - Rzeszów zwłaszcza- jest nieźle skomunikowane z resztą świata i co? Wrzucaja Lublin i Rzeszów do jednego worka. Ale z samej promocji (nawet samego sawy a :-))) będzie g....
          Trzeba czegoś innego....
          • andrzej.sawa Re: sawciu - zapraszają cię do Warszawy??? 15.11.12, 13:53
            Okazji do zwiedzania mam sporo innych a więc nie w tym problem.

            Problem powtarzam jest w naszej aktywności,a więc i aktywności w pluciu.No i miałem rację - odezwał się majtek,i niby dowcipnie pluje.

            A co dróg,to niestety optymizmu nie ma.W sporo ponad 50 procentach jest praktykowana koncepcja gorzelaków i im podobnych.Nie jest wykorzystywany walor pogranicza Unii.Niemcy sporo inwestują na Ukrainie,a nasze drogi na Wschód kończą się w okolicach Lublina - S-17 do granicy ma dojść ok.20 roku,a kiedy kolej?
            • Gość: mmarzof10 Re: sawciu - zapraszają cię do Warszawy??? IP: *.lublin.mm.pl 15.11.12, 15:39
              Majtek niby dowcipny (ale czy plujący..) uważa, że problem nie tkwi w drogach, czy nawet aktywności, ale bardziej w mentalności mieszkańców, co przejawia się m. in. w dokonywanych wyborach... (wystarczy spojrzeć na mapę) i..potrzebach
              A potem jest tak, że jak jeden powie białe, to drugi szare, a trzeci czarne i tak wszystkie decyzje podejmowane są latami..
          • Gość: Czajniczek Re: sawciu - zapraszają cię do Warszawy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.12, 18:27
            Ten artykuł porównuje z 2001 r. a więc dość duży przedział czasu. A te inne artykuły na temat szybkiego tempa rozwoju lubelskiego, dotyczą ostatnich 2-3 lat, w ostatnich chyba 3 latach faktycznie Lubelskie na tle Polski dość szybko się rozwija, i można dodać że np. poziom bezrobocia praktycznie wyrównał się ze średnią w Polsce (mimo że wyjazdy za granicę nadal są popularniejsze np. w Podkarpackim niż Lubelskim, więc nie można spadku bezrobocia uzasadniać że po prostu więcej ludzi z Lubelskiego ostatnio wyjechało, to tylko w części może wyjaśnić relatywny spadek bezrobocia)
            • andrzej.sawa Infrastruktura drogowa i kolejowa 15.11.12, 18:41
              Gość portalu: Czajniczek napisał(a):

              > Ten artykuł porównuje z 2001 r. a więc dość duży przedział czasu. A te inne art
              > ykuły na temat szybkiego tempa rozwoju lubelskiego, dotyczą ostatnich 2-3 lat,
              > w ostatnich chyba 3 latach faktycznie Lubelskie na tle Polski dość szybko się r
              > ozwija, i można dodać że np. poziom bezrobocia praktycznie wyrównał się ze śred
              > nią w Polsce (mimo że wyjazdy za granicę nadal są popularniejsze np. w Podkarpa
              > ckim niż Lubelskim, więc nie można spadku bezrobocia uzasadniać że po prostu wi
              > ęcej ludzi z Lubelskiego ostatnio wyjechało, to tylko w części może wyjaśnić re
              > latywny spadek bezrobocia)
              • andrzej.sawa Re: Infrastruktura drogowa i kolejowa 15.11.12, 18:52
                andrzej.sawa napisał:

                > Gość portalu: Czajniczek napisał(a):
                >
                > > Ten artykuł porównuje z 2001 r. a więc dość duży przedział czasu. A te in
                > ne art
                > > ykuły na temat szybkiego tempa rozwoju lubelskiego, dotyczą ostatnich 2-3
                > lat,
                > > w ostatnich chyba 3 latach faktycznie Lubelskie na tle Polski dość szybko
                > się r
                > > ozwija, i można dodać że np. poziom bezrobocia praktycznie wyrównał się z
                > e śred
                > > nią w Polsce (mimo że wyjazdy za granicę nadal są popularniejsze np. w Po
                > dkarpa
                > > ckim niż Lubelskim, więc nie można spadku bezrobocia uzasadniać że po pro
                > stu wi
                > > ęcej ludzi z Lubelskiego ostatnio wyjechało, to tylko w części może wyjaś
                > nić re
                > > latywny spadek bezrobocia)

                Wystarczy popatrzeć na mapy zrealizowanych,realizowanych i czasu planowanych inwestycji drogowych i kolejowych.

                Co to mówi?

                Na wschód od Wisły na chyba trzech trasach kawałki po kilka,kilkanaście km.No i mamy "zrównoważony" rozwój.
            • Gość: andrzej.filipowicz Mani pulacje IP: 89.167.0.* 15.11.12, 20:32
              Gość portalu: Czajniczek napisał(a):

              > Ten artykuł porównuje z 2001 r. a więc dość duży przedział czasu. A te inne art
              > ykuły na temat szybkiego tempa rozwoju lubelskiego, dotyczą ostatnich 2-3 lat,
              > w ostatnich chyba 3 latach faktycznie Lubelskie na tle Polski dość szybko się r
              > ozwija, i można dodać że np. poziom bezrobocia praktycznie wyrównał się ze śred
              > nią w Polsce (mimo że wyjazdy za granicę nadal są popularniejsze np. w Podkarpa
              > ckim niż Lubelskim, więc nie można spadku bezrobocia uzasadniać że po prostu wi
              > ęcej ludzi z Lubelskiego ostatnio wyjechało, to tylko w części może wyjaśnić re
              > latywny spadek bezrobocia)

              Tu nie chodzi o artykuły pisane w większości na polityczne zamówienie, a o statystyki, które są w tym zakresie jednoznaczne.
              Rok 2001 jest podany w kontekście różnic % naszego regionu w stosunku do średniej krajowej.

              Najlepiej zrób, to co ja robię - po przeczytaniu danego artykułu sprawdzam u źródeł, które w XXI wieku są dostępne na jeden klik lub kilka numerów wciśniętych na klawiaturze telefonu...

              Sprawdź w GUS, a przekonasz się, że aktualnie PKB naszego regionu jest najniższe w całym kraju, a artykuł o ostatnich 2-3 latach jest albo totalnym nieporozumieniem albo świadomą manipulacją.
              • Gość: bosman co ty filipku powiadasz? - to statystyki... IP: *.centertel.pl 16.11.12, 13:45
                mówią prawdę, nie są robione na polityczne zamówienie? No kto by pomyślał! Za Gierka, wg statystyk, podobno byliśmy w pierwszej dziesiątce gospodarek świata :-)
                • Gość: andrzej.filipowicz Staty i styki IP: 89.167.0.* 16.11.12, 15:57
                  Gość portalu: bosman napisał(a):

                  > mówią prawdę, nie są robione na polityczne zamówienie? No kto by pomyślał! Za G
                  > ierka, wg statystyk, podobno byliśmy w pierwszej dziesiątce gospodarek świata :
                  > -)

                  Myślisz, że nie uwzględniam kto jest aktualnie płatnikiem wynagrodzeń dla statystyków?

                  Pic cały polega na tym, że najniższy w kraju PKB naszego regionu podał urząd, którego prezes powołany został przez premiera tej koalicji...
      • Gość: andrzej.filipowicz Propaganda sukcesu i... dywersja IP: 89.167.0.* 15.11.12, 15:31
        > Skoro jest tak źle - a jest,to dlaczego aktywność obywatelska ogranicza sie tyl
        > ko do narzekania i plucia na forach.Czasem jestem zapraszany na rozmaite konfer
        > encje,zwykle w Warszawie,a wiec niezbyt daleko i nie pamiętam ile lat temu widz
        > iałem kogoś z obszaru między Bugiem a Wisłą.Owszem bywają tam pochodzący lub w
        > przeszłości związani z naszych okolicami posłowie,ministrowie i inni oficjele.
        >
        > Osobisty kontakt i nacisk bezpośredniej rozmowy dałby pewną szansę na efektywną
        > promocję naszych okolic.Obecnie wykorzystuję te kontakty i może uda mi się "zm
        > ontować" dwie "imprezy".
        >
        > Oczywiście "władze" z naszych terenów,szczególnie wojewódzkie,powinny być aktyw
        > ne - ale niestety nie są i dlatego my obywatele mamy swoją role do odegrania.

        To, że aktywności obywatelskiej jest coraz mniej wynika z faktu, że obywatelom chce się coraz mniej, bo i po co, ja jest tak doskonale, a do tego nikt poza ewentualnym wysłuchaniem nie zamierza realizować wypracowanych społecznie inicjatyw?

        Pamiętasz jak próbowano wymanipulować radnych dzielnicy Szerokie zarzucając im próby blokowania budowy drogi, a oni tylko pytali dlaczego tak strasznie drogo i w taki, a nie inny sposób oraz dlaczego nikt się z nimi nie liczy i na pytania nie raczy nawet odpowiedzieć?

        Kilka dni temu oponowałem przeciwko podawaniu przez Gazetę informacji z urzędu marszałkowskiego, które w obliczu tego co dzisiaj opublikowano są co najmniej katastrofalną pomyłką - chyba, że tak jak strata jest zyskiem, tak spadający PKB oznacza wzrost...

        Problem nie jest w braku właściwej promocji i kierowaniu środków w studnie bez dna - problem jest w totalnej dywersji urzędników, którzy albo operują podwójnymi planami zagospodarowania, wydają nieważne decyzje administracyjne, a do tego nikt nie jest w stanie dać nawet promila gwarancji inwestorom, że ich pieniądze i trud nie pójdą na marne.

        Pierwsze pytanie inwestorów, to stan prawny gruntów i warunki zabudowy. Drugie pytanie, to czy zdarzało się, że jakieś decyzje administracyjne były z wadą prawną i były uchylane.
        Trzecie pytanie dotyczy łatwości uzyskiwania pozwoleń na włączanie się do istniejących już dróg z budowanych nieruchomości.

        Nie bez znaczenia jest, a w zasadzie głównym determinantem jest siła nabywcza lokalnej potencjalnej klienteli.

        Jeden przedsiębiorca, który dowiedział się, że był pośród 220 tych, którym wydano nieważne decyzje architektoniczne powiedział o tym tylko 10 swoim znajomym...
        • andrzej.sawa Re: Propaganda sukcesu i... dywersja 15.11.12, 16:20
          Oczywiście,że nie jest łatwo,bo nasi "wybrańcy" czasem uważają się niemal za Bogów,a tymczasem są tylko wybranymi pracownikami najemnymi.
        • Gość: bosman no, ty filipku nadrabiasz... IP: *.centertel.pl 15.11.12, 18:55
          ten brak aktywności za dziesięciu Gadaniem.
          • Gość: andrzej.filipowicz Spokojna Twoja rozczochrana IP: 89.167.0.* 15.11.12, 20:22
            aGość portalu: bosman napisał(a):

            > ten brak aktywności za dziesięciu Gadaniem.

            Spokojna Twoja rozczochrana, bo może tylko promil, ale mam na swoim koncie z tytułu 100% wzrostu fizycznej odwiedzalności Zoo w Zamościu...

            Wiem, że nie tylko w Twoim umyśle nie mieści się, że można 1000 razy taniej i efektywniej robić coś dla innych...

            Jeżeli myślisz, że nie mam nic innego do roboty jak ciągle składać listy intencyjne w ratuszu i urzędzie marszałkowskim, to się grubo mylisz, a oni niech grube miliony dalej topią w przysłowiowym błocie.

            Ps. Nie tylko w sprawie PKB urząd marszałkowski mijał się dalece z prawdą i faktami ale również z turystycznym ruchem w regionie, który poza Zamościem z roku do roku coraz bardziej zamiera.
            • Gość: bosman filipku! - jesteś "wielki" IP: *.centertel.pl 15.11.12, 20:31
              Oczywiście w twoim mniemaniu.
              Moja rozczochrana nie jest bo jest łysa - jak na faceta pod 60 przystało :-)
              • Gość: andrzej.filipowicz Poza 182 cm wzrostu - robię co do mnie należy... IP: 89.167.0.* 15.11.12, 20:36
                Gość portalu: bosman napisał(a):

                > Oczywiście w twoim mniemaniu.
                > Moja rozczochrana nie jest bo jest łysa - jak na faceta pod 60 przystało :-)

                Dziękuję ale poza 182 cm wzrostu - robię tylko co do mnie należy...

                Każdy mężczyzna - nawet ten po 60-ce ma miejsce, którego zazwyczaj nie czasze, a które z wiekiem nie łysieje...
                • empi Re: Poza 182 cm wzrostu - robię co do mnie należy 16.11.12, 11:29
                  Gość portalu: andrzej.filipowicz napisał(a):

                  > Każdy mężczyzna - nawet ten po 60-ce ma miejsce, którego zazwyczaj nie czasze,
                  > a które z wiekiem nie łysieje...
                  Wszyscy mężczyźni w tym wieku zaczynają rosnąć w korzeń! :)
                  pzdr.
                  • andrzej.sawa Re: Poza 182 cm wzrostu - robię co do mnie należy 16.11.12, 13:20
                    empi napisał:

                    > Gość portalu: andrzej.filipowicz napisał(a):
                    >
                    > > Każdy mężczyzna - nawet ten po 60-ce ma miejsce, którego zazwyczaj nie cz
                    > asze,
                    > > a które z wiekiem nie łysieje...
                    > Wszyscy mężczyźni w tym wieku zaczynają rosnąć w korzeń! :)
                    > pzdr.

                    A ile Ty masz lat?
    • Gość: lolek spokojnie.... IP: *.play-internet.pl 16.11.12, 11:01
      generalnie zgadzam się z przedmówcą
      okres komuny nie był aż tak łaskawy dla nas jak dla innych regionów, ale prawdziwą zapaścią były lata 80te i 90te kiedy to nic a nic nie było tutaj realizowane.
      w latach 70tych próbowano uruchomic Lubelskie Zagłębie Węglowe żeby rozruszac " nas" i co? i w latach 90tych decydenci warszawscy postanowili to definitywnie zamknąć bo nierentowne, nieopłacalne, bo mamy Śląsk i tam trzeba dawać prace, na szczęście znalazł sie jeden człowiek który sie postawił i miał wizje..i co sie stało? oto na wschodzie wyrósł gigant górniczy, co więcej nie generujący gigantycznych strat tylko zyski...
      w latach 90 były tez jasne deklaracje rzadzacych ze wschód kraju ich nie interesuje!! zamykali zakład za zakładem i zadna telewizja ani gazeta o tym nie pisała..ale jak w Gdańsku czy Szczecinie upadały pokomunistyczne molochy stoczniowe to dramat na całą Polske, jak zamykali dziurawe kopalnie na śląsku to w sejmie wrzało....
      a teraz? co jakiś czas słychać głosy " po co to lotnisko w lublinie?", dalej pokutuje plan rozwoju sieci dróg i autostrad omijający lubelszczyzne.
      Wszystko co mamy wypracowaliśmy sobie sami.. i kopalnie, i drogi, i lotnisko, i aplikacje do ESK (choć prywata wzięła górę jak wiemy).. cicho... spokojnie.... systematycznie.
      teraz w gazetach pojawiają sie artykuły a to ze szpitale najlepsze w Polsce, a to że najszybszy rozwój, a to że lotnisko najpiękniejsze mimo ze 10 razy tańsze niz w innych miastach...
      to na czym zbudowano ten artykuł to dane z 2010...przypominam słynny niedawny artykuł na temat Lublina autorstwa jednego z profesorów warszawskich którego uzasadnieniem było zdjęcie z przed dwóch lat kamienicy na krakowskim gdzie obecnie mieści sie H&M jako ruin na wschodzie i wymierające miasto..aż to było śmieszne(zdjęcie i dane także z 2010)........
      .najnowsze dane już są inne o czym niedawno pisała i Wyborcza i Rzeczpospiolita...
      szkoda tylko ze takie nierzetelne artykuły wciąż się ukazują i że ludzie to czytają.....bo to zakrzywia rzeczywisty obraz.....mamy rok 2012 a nie 2010.......
      • Gość: andrzej.filipowicz Jak na wojnie... IP: 89.167.0.* 16.11.12, 15:50
        Gość portalu: lolek napisał(a):

        > szkoda tylko ze takie nierzetelne artykuły wciąż się ukazują i że ludzie to czy
        > tają.....bo to zakrzywia rzeczywisty obraz.....mamy rok 2012 a nie 2010.......

        I w tym problem, że mamy rok 2012 i po raz pierwszy od 2007 roku ilość likwidowanych firm jest wyższa niż rejestrowanych, że o "zamrażarce" czyli zawieszeniu działalności nie wspomnę.

        Rzeczywisty obraz nie ma nic wspólnego z propagandą, bo prawdziwy obraz jest taki, że w regionie mamy aktualnie 1 331 423 347 PLN niespłaconych terminowo prywatnych zobowiązań, które rosną średnio o 1% miesięcznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka