Czerwone maki Aleksandrowa

IP: *.bin-laden.cc 27.10.04, 07:12
a wg mnie ponad 3800 osób, bo 54 rzędy po 71 miejsc w każdym łatwo pomnożyc...
Koncert był fantastyczny, szkoda tylko że tak rzadko światowa elita do nas
przyjeżdza... :(
    • Gość: marzena Re: Czerwone maki Aleksandrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 12:57
      Wrażenia z występu rosyjskich artystów wspaniałe. Profesjonaliści w każdym
      calu. Ale Pani Czernicka fatalna, nagłośnienie fatalne, widoczność ograniczona
      i publiczność wychodzaca jeszcze przed zakończeniem. Ale jeżeli przyjada
      jeszcze raz to obecnośc na koncercie obowiązkowa
      • ryza_malpa1 Re: Czerwone maki Aleksandrowa 27.10.04, 13:17
        Gość portalu: marzena napisał(a):

        > Wrażenia z występu rosyjskich artystów wspaniałe. Profesjonaliści w każdym
        > calu. Ale Pani Czernicka fatalna, nagłośnienie fatalne, widoczność
        ograniczona
        > i publiczność wychodzaca jeszcze przed zakończeniem. Ale jeżeli przyjada
        > jeszcze raz to obecnośc na koncercie obowiązkowa


        Żałuje, ze nie mogłam pójść :(

        JAkie przy tej muyce były imprezy!!!
        :D
        • mwt Re: Czerwone maki Aleksandrowa 27.10.04, 16:19
          ryzenka... bylam, widzialam, zachwycalam sie... jak skopiuje plyte - moge ci
          wyslac na konto - chociaz taka drobna namiastka... buziaki dla ma@piatka :-)

          wisia
          • ceper_pepper Re: Czerwone maki Aleksandrowa 27.10.04, 16:27
            Nie byłem, nie widziałem. Ale słyszałem... że zaśpiewali Okę. Moim zdaniem
            trochę nietrafiony "kawałek" ;)
            • Gość: BARSKA Piosenka IP: *.lublin.mm.pl 27.10.04, 17:42
              ceper_peper,"oka" nietrafionym" kawalkiem"? A Ty czym jestes trafiony?
              • ceper_pepper Re: Piosenka 27.10.04, 17:51
                Chyba nikogo nie obraziłem swoim postem. Więc dlaczego jestem obrażany?
                Pozdrawiam

                Gość portalu: BARSKA napisał(a):

                > ceper_peper,"oka" nietrafionym" kawalkiem"? A Ty czym jestes trafiony?
            • mwt Re: Czerwone maki Aleksandrowa 27.10.04, 17:47
              masz racje peper... ten wybor mnie troche zdziwil, ale to chyba nie wina choru?
              zdziwila mnie takze goraca w tym momencie reakcja publicznosci... mysle jednak,
              ze bylo to odbierane bez konotacji politycznych i tak bym chciala pamietac ten
              wystep...

              wisia
              • Gość: BARSKA Re: Czerwone maki Aleksandrowa IP: *.lublin.mm.pl 27.10.04, 18:23
                Hej "mwt", musisz byc "pensjonareczką",jesli nie rozumiesz reakcji
                publicznosci.Ja tu w FORUM wychodzę na mentorkę,ale mnie często diabli biora
                jak czytam niektore wypowiedzi.Ale "babci" chyba wolno wiecej niz innym? A chór
                dobrze wie,co większosc "Polaczków" lubi!
                • Gość: wisia Re: Czerwone maki Aleksandrowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 20:27
                  dla mnie jestes raczej straszna babunia niz babcia i nie zamierzam ci tlumaczyc
                  co rozumiem, a czego nie... zaluje, ze sie w ogole odezwalam, ze zapomnialam,
                  ze tu sie nie nalezy odzywac, by nie wywolywac niechcianych replik...

                  i dobrze, ze nie przyszlo ci do glowy pisac o mnie per wisia...

                  ryzenka, masz ten album... wkrotce...
                  • Gość: Barska Tu nie miejsce na "kochajmy się"! IP: *.lublin.mm.pl 27.10.04, 21:17
                    Szanowna Pani W. - Pani zapewne zaluje nawet,ze ja zyję jeszcze. Ja, straszna
                    babunia wg Pani,a Pani co? Straszna pólinteligentka,ktora nauczyla sie klikac?
                    No nie,tak nie napiszę! Zyczę podobnej do mojej kondycji,nawet gdy bedzie Pani
                    o tę piątkę młodsza...Bo uczyc kultury nie probuję,zwłaszcza że sama
                    potrafię "przylożyc" jak mnie ktos wnerwi.Smieszne jest to Pani
                    powiedzenie: "zapomnialam,ze tu sie nie nalezy odzywac,by nie wywolywac
                    niechcianych replik".Więc co? Kochajmy się i szybciej z nudów do ziemi? Wg mnie
                    FORUM to nie jest miejsce wzajemnych adoracji.Adoracje moga byc, ale na
                    czatach.Podać "namiary"?
          • ryza_malpa1 Re: Czerwone maki Aleksandrowa 27.10.04, 19:11
            mwt napisała:

            > ryzenka... bylam, widzialam, zachwycalam sie... jak skopiuje plyte - moge ci
            > wyslac na konto - chociaz taka drobna namiastka... buziaki dla ma@piatka :-)
            >
            > wisia


            O, wdzeczna bym była bardzo :)
    • Gość: BARSKA Re: Czerwone maki Aleksandrowa IP: *.lublin.mm.pl 27.10.04, 17:30
      A ja widziałam chor Aleksandrowa zaraz po wojnie jako nastolatka. To bylo
      przezycie,ktorego nie zapomne do konca zycia.Zwlaszcza jak spiewal "Jeszcze
      Polska nie zgineła"...Dziwie sie,ze obecnie tak mało poswiecono uwagi tym
      wystepom.Co "ruskie" u nas to teraz "be". Ogolnie powiem tak: prawica,wiadomo,a
      lewica nie chce byc posądzana o rusofilstwo. I koło idiotyzmu sie zamyka.
      • Gość: Kadafi Re: Czerwone maki Aleksandrowa IP: 212.182.109.* 27.10.04, 18:32
        Gość portalu: BARSKA napisał(a):

        > A ja widziałam chor Aleksandrowa zaraz po wojnie jako nastolatka. To bylo
        > przezycie,ktorego nie zapomne do konca zycia.Zwlaszcza jak spiewal "Jeszcze
        > Polska nie zgineła"...Dziwie sie,ze obecnie tak mało poswiecono uwagi tym
        > wystepom.Co "ruskie" u nas to teraz "be". Ogolnie powiem tak:
        prawica,wiadomo,a
        > lewica nie chce byc posądzana o rusofilstwo. I koło idiotyzmu sie zamyka.


        Niestety tak jest. Stereotypy w dzisiejszej Polsce są straszne i w większości
        wyssane z palca. Zwykli ludzie w Rosji są naprawdę wspaniali, a zdecydowana
        większość z nich z prawdziwą sympatią odnosi się do Polaków, czego sam
        doświadczyłem. Jeśli przez pamięć znienawidzonego "Wielkiego Brata" odetniemy
        się całkowicie od wschodu, to będzie najgorsze z możliwych rozwiązań. Problemem
        obu narodów była i jest władza, która szczególnie dawniej zwyczajnie tępiła
        własnych obywateli. Z tą różnicą, że komunizmy, socjalizmy i co tam jeszcze
        było w Polsce to bułka z masłem przy tym, czego doświadczyli Rosjanie.
        Wzajemne przyjazne relacje powinny być na pierwszym miejscu budowane na linii
        człowiek - człowiek, a nie władza - władza. Przykładem Katyń, którego władze
        Rosji nie chcą uznać za zbrodnię. I przeciętny nasz obywatel po czymś takim
        powie, że Rosjanie to sk.... . A czymś takim zwyczajnie obraża przeciętnego,
        Bogu ducha winnego Rosjanina.
        A pomijając historię, najgorsze jest to, że sądy o współczesnej Rosji głoszą
        ludzie, którzy nigdy w niej nie byli, a swoje pseudo opinie opierają na
        mediach, którym jak wiadomo daleko do obiektywizmu...

        Pozdrawiam
        • Gość: BARSKA A my ciagle swoje jak katarynka... IP: *.lublin.mm.pl 27.10.04, 18:55
          "Kadafi" (skad ta ksywka,chociaz szef Libii juz nie jest teraz "be")ma racje.
          Normalne,ze oddajemy hold ofiarom katynskiej zbrodni,ale czas nie zatrzymal sie
          ani w 1940 ani w 1945 ani w 1989 r.U nas nowi ludzie przy wladzy,nowi ludzie
          przy wladzy w Rosji.Jak sie zmienila Moskwa, wystarczy spojrzec wnikliwiej na
          strony internetowe nie ruszajac sie na krok z domu,poczytac ogloszenia w
          rosyjskiej prasie (tez internet wystarczy!),zobaczyc piekne dziewczyny chcące
          albo wyjsc za maz albo takie,ktore reklamuja swe wdzieki (za 6o dolarow godzina
          lub minimum 2oo dolarow cala noc).O kulturze jako takiej juz nie wspomne,bo
          dzieje sie tam prawdziwa rewolucja w tej dziedzinie. A u nas w TVP,TVN i
          Polsacie co? "Szerokie tory",nawet ciekawie robione,ale poza tym? Moze raz w
          miesiacu film rosyjski. Dobrze,ze mam w kablowce jeden program
          moskiewski.Czasem "Europa" tez cos pokaze ciekawego.O prasie polskiej na temat
          Rosji juz nie wspomne.Chwilami obawiam sie,czytajac ją,ze Ałganow wyskoczy mi
          z lodowki...
      • dociek Re: Czerwone maki Aleksandrowa 27.10.04, 21:25
        Dosyć mentorstwa! Przeginacie Szanowna Pani! Wstrząsa i odpycha!
        • Gość: bosman Re: Czerwone maki Aleksandrowa IP: *.lublin.mm.pl 27.10.04, 21:33
          Popieram. Pani Barska zaczyna sobie rościć prawa do pouczania wszystkich we
          wszystkim.Dziwne to podejście.
          • filipde Re: Czerwone maki Aleksandrowa 27.10.04, 21:56
            Starsza pani nie dosc, ze jest upierdliwa z tym wtykaniem nosa w kazdy watek,
            to na dodatek jeszcze cierpi na rozdwojenie jazni - rozmawia sama ze soba pod
            wieloma nickami; i jeszcze zeby miala cos do powiedzenia - tak jak to starsi
            ludzie - zyczliwi i madrzy - maja do powiedzenia. Nie! Ona po prostu MUSI
            wsciubic swoje 3 grosze!!!
        • Gość: BARSKA Do Docka i innych "DOCiekliwych" IP: *.lublin.mm.pl 27.10.04, 22:29
          Dociek,jak widzisz BARSKA ,to nie musisz przeciez czytac,a kagańca mi nie
          zakładaj na usta (tu - palce),bo inni czynili to bezskutecznie w przeszlosci i
          to wielokrotnie. Dawalam sobie rade wtedy,to teraz dam rowniez.Więcej lat, to
          wiecej doswiadczen.Moze sam (sama) sie przekonasz,jak dozyjesz.Ja i Tobie tego
          zycze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja