Dodaj do ulubionych

Zaułek artystów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 11:56
Fakt,że dopiero dziśiaj uhonorowano w Lublinie rodzinę Hartwigów nadaniem
nazwy ulicy nie świadczy najlepiej o dotychczasowych władzach.Lepiej
póżno,niż wcale!Brawo dla pomysłodawcy! Schody przy Kowalskiej wybrano
prawdopodobnie ze względu na bajecznie piękną fotografię wykonaną przez
Edwarda Hartwiga w latach pięćdziesiątych XX wieku,która oprócz mistrzostwa
artystycznego pokazuje jak pięknymi zadbanym miastem mógł być ówczesny
Lublin.Patrząc na nie dzisiaj trudno oprzeć się wrażeniu,że to nie to samo
miejsce.Dzisiaj nawet Hartwig nie wyczarowałby już tak niezapomnianego dzieła
nawet przy pomocy najnowszej techniki fotograficznej. Na naszych oczach
zbudowano jakieś betonowe mury i murki ,koszmarną "stylową"
balustradę,zniknęły strzyżone, kuliste drzewa (czy to przypadkiem mnie takie
same robinie jak te wycięte na deptaku).A urokliwą ulicę Kowalską u stóp
zaułka artystów zamienioną w tępą zatokę parkingową ozdobioną kilkunastoma
znakami drogowymi,jak na wesołym miasteczku. Wątpie czy dzisiaj Hartwig
chciałby to miejsce sfotografować.
Obserwuj wątek
    • Gość: abel Re: Zaułek artystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 10:38
      A co na to pani Julia Hardwig -Kaluzynska - Miedzyrzecka ,mogla
      zawetowac miejsce przeciez to osoba o wielce wrazliwej duszy
      • Gość: mały Re: Zaułek artystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 12:57
        Bajeczne zdjęcie zaułka ze schodami na Kowalskiej i jego obecny wygląd to
        poprostu dwie różne bajki.Dobrze ,że mamy zdjęcie Hartwiga!
    • Gość: Robbie Sporo zepsuto na Starym Mieście. IP: 212.182.7.* 29.10.04, 21:11
      Zgadzam się z Małym. Mnie najbardziej dotknęło wycinanie tak rzadkich w Starym
      Mieście wyrośniętych, zdrowych drzew na placu po farze. Marzyła się "kolumna
      św. Michała" i jakieś inne dziwactwa, poprzestano na kitschy "ruinkach".
      I wciąż mnie dziwi, że "lubelska ekologia" była cicho, choć drzewa wycinano w
      dużym odstępie czasowym jakby czekając na wyjaśnienie, czy ktoś się o nie
      upomni.
      Inna sprawa to podłoże, jakie dano np. na Grodzkiej. O wiele naturalniejsze, i
      wygodne, widziałem w Amsterdamie przy kościołach w środku miasta - mniej więcej
      kamienie wielkości cegiełek.
      Pozdrawiam
    • ryza_malpa1 Re: Zaułek artystów 29.10.04, 21:17
      Ależ marudzicie...
      • Gość: mały Re: Zaułek artystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 23:35
        Według projektu na Placu po Farze po remoncie miały rosnąć dwa dęby i akacja a
        na murach oporowych bluszcze. A i jeszcze miała stanąć makieta kośioła!Jak
        powiem, że jakoś tego nie widzę to uznasz to za marudzenie? Pozdrawiam!
        • Gość: mały Re: Zaułek artystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 10:28
          Jeszcze trochę pomarudzę. W tamtej bajce na Rynku wokół ratusza też rosły
          strzyżone drzewa,podobnie jak na wszystkich głównych ulicach śródmieścia.W
          czasie remontu Narutowicza nie dosadzono ani jednego drzewa chociaż gołym okiem
          widać ubytki(vide:Słynna akcja Tomka Kawiaka, wproteście przeciw wycinaniu
          drzew)
          • Gość: chochlik Re: Zaułek artystów IP: *.lublin.mm.pl 30.10.04, 11:51
            W rok mam kilka zdjęć wykonanych w roku 1945 w pracowni E Hartwiga mieszczącej
            się przy ulicy Narutowicza, numeru nie pamietam. Zdjecia robiła prawdopodobnie
            siostra Edwarda Pani Julia.
          • Gość: Robbie NIE POZWALAĆ WYCINAĆ DRZEW IP: 212.182.7.* 30.10.04, 14:03
            Mnie też ta sprawa jest bliska. Z Kawiakiem jednak to była nieco inna sprawa.
            Drzew najpierw nie wycinano tylko obcinano na końcu pni gałęzie, aby je
            odświeżyć (tak wyjaśniano, nie znam się na tym). Kawiak poobwiązywał kikuty i
            zyskał sławę, ale następnej wiosny nowe gałęzie zieleniły się całkiem szeroko.
            Ale dowcip z artystą, który się wybił na pomyłce, to jeszcze nie wszystko.
            Okazało się po paru/kilku latach, że jednak "miejscy dobroczyńcy" skutecznie
            zabrali się do wycinania drzew...
      • Gość: Robbie Ad ryza_malpa1 IP: 212.182.7.* 30.10.04, 14:09
        ryza_malpa1 napisała: > Ależ marudzicie...
        Można odpowiedzieć: "Nie chcesz, nie czytaj; nie masz nic do powiedzenia, nie
        mów". Jeśli, ktoś mimo to z lekka pogardliwie się wypowiada beztreściowo, to
        chyba to można nazwać "marudzeniem".
        • ryza_malpa1 Re: Ad ryza_malpa1 30.10.04, 20:39
          Wyremontowane - żle, nie wyremontowane - źle...
          • Gość: mały Re: ryza_malpa1- nie remont a rewaloryzacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 12:57
            czyli przywracanie dawnych, utraconych przez działanie czasu i ludzi walorów
            miejsca.Remont,żle zaplanowany lub wykonany pospiesznie przez nikompetentnych
            naprawiaczy ,co niestety ostatnio zbyt często się zdarza, może również
            doprowadzić do zniszczenia resztek tych utraconych walorów. Ramontować-tak, ale
            planowo,mądrze,kompetentnie tak aby efektem nie był tylko efekt. Lublinowi to
            właśnie dzisiaj grozi-WYREMONTOWANIE!!!!.A,że przy okazji zniszczy się to lub
            inne starocie,zaułek,aleję drzew - kogo to obchodzi?!Przykład? REMONT Placu
            Wolności i ulicy Narutowicza wraz z przebiciem (dosłownie!!!) jej pożal się
            Boże "nowoczesną" arterią Mościckiego(ciekawe co by powiedział Mościcki gdyby
            mu pokazano tę nazwaną jego imieniem ulicę)
            • Gość: mały odpowiadając Ablowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 00:47
              W relacji telewizyjnej z odsłonięcia tablicy z nazwą zaułka Hartwigów Pani
              Julia Hartwig nie kryjąc wzruszenia powiedziała,że uwielbia Lublin z fotografii
              Edwarda Hartwiga "...ten Lublin, który już, prawda ,właściwie nie istnieje."
              To była bardzo zasmucająca refleksja.Powtórzę jeszcze raz ,jak to
              dobrze,że "tamten" Lublin zachował się chociaż na zdjęciach! W tej sytuacji
              wyświetlanie slajdów na boleśnie zniekształconym tle zalatuje masochizmem.Może
              by tak poprostu dobrze przyjrzeć się tym zdjęciom przed kolejnymi remontami aby
              nie stały się tylko ilustracjami z zapomnianej bajki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka