Gość: kierowca
IP: *.pronet.lublin.pl
15.12.04, 22:35
Od kiedy zlikwidowano problem "Ronda blacharzy" (skrzyżowanie Zana i
Filaretów) to gdzieś muszą zarabiać warsztaty blacharskie. Pomysł ronda u
zbiegu tych ulic jest przedni, ale władza dopiero da kasę jak będą zabici i
ciężko ranni (niestety tylko takie ofiary są w stanie ruszyć włodarzy tego
miasta ). Władzom polecam też problem ulicy Ametystowo - Bursztynowej, gdzie
blacha gnie się równo, a korki są nagminne, bo jakiś "wybitny" urzędas zrobił
wszystkie skrzyżowania równorzędne. Tubylec jedzie z duszą na ramieniu, a
obcy gna bez opamiętania główną ulicą i...... A władza ma się dobrze