Gość: biedny pacjęt
IP: *.lublin.mm.pl
26.02.05, 21:59
Dzień dobry wszystkim potraktowanym przez służbę zdrowia jak ludność drugiej
klasy pragnę przedstawić stan rzeczywisty. Na początku swojego wywodu
chciałbym wspomnieć na temat łapówkarstwa w służbie zdrowia wcale nie jest
mi żal likwidowanych szpitali i klinik. Lekarze, którzy ciągle żądają kasy
za byle jakie zbiegi mają samochody po 60 tys. i domy w najbogatszych
dzielnicach Lublinach. Ginekolodzy, którzy żądają za poród w „normalnych”
warunkach około 1000 zł znam to z własnej autopsji (moja żona rodzi za 2
tygodnie ) i jeszcze jest niekompetentny „głupek” zagląda miedzy nogi. Mam
nadzieje, że ktoś wreszcie zrobi z tym porządek i uczynimy prawdziwy wolny
rynek z usług medycznych to się skończy era lekarzy, którzy ukończyli
medycynę z łapówki i znajomości lub pokrewieństwo (jak lekarze
Kondrato........). proszę o komentarze o służbie zdrowia z waszego terenu.