Gość: Obserwator
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.04.05, 18:47
Witam!
Miałem z tą sprawą bardzo bliski kontakt, i chciałbym powiedzieć, że większa
część tego artykułu jest NIEPRAWDĄ!! Począwszy od tego,że człowiek NIE MOŻE
przeżyć po 30 min nie krążenia krwi(uczą o tym w szkole podstawowej, a tu
takie informacje...ehh), idąc dalej, spółka nie jest wcale taka bogata i
także boryka sie z poważnymi problemami finansowymi, kocząc na tym, ze firma
naprawde pomogłą sporo rodzienie p.Arturta i p.Agnieszki, wspierając ich i
materialnie i, przedewszystkim duchowo, oraz, na co nie wzrócono uwagi w tym
artykule, rodzina państwa p. Agnieszki S. bardzo dużo zawdzciecza, między
innymi prace i wiele innych rzeczy, rodzinie p. Wiesława P. Więc teraz
odpowiedzicie mi na pytanie, kto tu jest poszkodowany?? Czy rodzina, która
zapominała o szczerej pomocy z serca, którą otrzymała rodzina p. Agnieszki S.
czy przedsiebiąrca, który nie zaważając na innych, udzieli tyle pomocy i
którego dobre imie i honor zostały bezczelnie kłamastwami zniszczone??
Zastanówcie sie nad tym, i niech P. Agnieszka spojrzy co tak naprawde ona
robi, i czy warto psuć komuś przyszłoś tak jak robi to szkutecznie P.
Agnieszk?? Decyzja nalezy do was... Ja już wiem po któej strony barykady
stane.