xibi
24.10.07, 15:31
cytuje fragment tekstu z NIE:
Opowiadał mi niedawno akolita Jarosława Kaczyńskiego, jak ten jeszcze zanim został premierem, wpadł we wściekłość po przeczytaniu któregoś felietonu Urbana w ?NIE?. Wybuch wściekłości nastąpił wówczas, gdy jeden ze współpracowników Jarka niewinnie zażartował z pomocą cytatu z tego felietonu. Jeśli chcecie się przekonać, jak premier wpada w szał, podejdźcie do niego i szepnijcie słówko ?kartofel?... W towarzystwie noszącym teczki za czołowymi postaciami PiS wszyscy wiedzą, że pewnych tematów nie podejmuje się w obecności szefów. Nie wolno mówić o wzroście przywódcy, jego stosunkach z matką, o wieku bratowej i chorobie brata, o starokawalerstwie, impotencji i homoseksualizmie. Nie należy wymieniać pseudonimu Balbina ze względu na pewną plotkę.
co to za plotka?