O co chodzilo z Balbiną?

24.10.07, 15:31
cytuje fragment tekstu z NIE:

Opowiadał mi niedawno akolita Jarosława Kaczyńskiego, jak ten jeszcze zanim został premierem, wpadł we wściekłość po przeczytaniu któregoś felietonu Urbana w ?NIE?. Wybuch wściekłości nastąpił wówczas, gdy jeden ze współpracowników Jarka niewinnie zażartował z pomocą cytatu z tego felietonu. Jeśli chcecie się przekonać, jak premier wpada w szał, podejdźcie do niego i szepnijcie słówko ?kartofel?... W towarzystwie noszącym teczki za czołowymi postaciami PiS wszyscy wiedzą, że pewnych tematów nie podejmuje się w obecności szefów. Nie wolno mówić o wzroście przywódcy, jego stosunkach z matką, o wieku bratowej i chorobie brata, o starokawalerstwie, impotencji i homoseksualizmie. Nie należy wymieniać pseudonimu Balbina ze względu na pewną plotkę.


co to za plotka?
    • kaczenko moze chodzi o Albine, nie Balbine... 24.10.07, 15:33
    • haen1950 Re: O co chodzilo z Balbiną? 24.10.07, 15:36
      Niejaka Jadzia Kaczyńska ma teczkę TW zawodowca w IPN. Ksywa Albina
      lub Balbina. Do tej pory nikt nie chce wyjaśnić tej sprawy.
      • felinecaline Re: O co chodzilo z Balbiną? 24.10.07, 15:44
        Co do kartofla to to bylo tak:
        Polozyl sie facet w szpitalu z powodu zapalenia robaczywego wyrosta.
        Chirurdzy - jak to chirurdzy, operujc go byli w stanie po spozyciu
        i...stalo sie, zamiastwyrostka wycieli no co?...jajco.
        pozycie jednak nie bylo zbyt wygorowane i asy skalpela spostrzegly
        swoja pomylke.
        Celem zatuszowania sprawy na miejsce wycieteg jajca
        wszczepili...kartofel. Rekonwalescencja przebiegla pomyslnie,
        gladko, facecik przychodzi na kontrolna konsultacje w miesiac po
        zabiegu.
        "No i jak sie pan miewa? pada pytanie chirurga
        Dobrze, owszem, tylko, ze dawniej mialem mendy a teraz mam stonke
        odpowiada facecik.
        Moze to wlasnie byl powod nagonki na lekarzyz transplantologami w
        szczegolnosci? W kzdym razie nalezy zmodyfikowac stara gre
        towarzyska: od zaraz proponuje "kartofla" zaiast "pomidora".
        • tw_b Re: O co chodzilo z Balbiną? 24.10.07, 15:52
          felinecaline napisała:

          przedni dowcip , marnujesz się na FK.
          • felinecaline Re: O co chodzilo z Balbiną? 24.10.07, 15:56
            krotochwilna-lm dzis, bo to moje urodziny i sobie folguje.
            • tw_b Re: O co chodzilo z Balbiną? 24.10.07, 16:02
              felinecaline napisała:

              > krotochwilna-lm dzis, bo to moje urodziny i sobie folguje.


              a to wszystkiego dobrego;-)))

              www.riversongs.com/cards/birthday_classic.html
              • felinecaline Re: O co chodzilo z Balbiną? 24.10.07, 16:06
                Thanks
    • 440417mz Re: O co chodzilo z Balbiną? 24.10.07, 16:08
      Balbina się pyta:co to jest kaczka?A Ptyś odpowiada:to jest PiSuar i wisi na
      szczanie w sensie bieli.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja