awojlublin
27.04.05, 23:37
GORĄCO POLECAM!!! drodzy bracia „cykliści” znakujcie swoje rumaki w miejscach
w miarę widocznych(ale bez przesady nie oszpećcie ich). Kilka lat temu
pozwoliłem na taki zabieg w swojej maszynie i wiem że to działa
odstraszająco! Tylko nie dajcie się wkręcić w jakieś „świecące flamastry”!!!
TOTALNE ZERO SKUTECZNEŚCI!!!Złodziej nie widzi oznakowania i zawija twojego
rumaka i tęsknota.To że potem Policji coś tam łatwiej dojść jak se poświcą
lampką!NIE NIE NIE! Jeśli już to trwała grawerka na wieki wieków!Jeszcze raz
polecam