1anian
04.05.05, 22:43
Wczoraj wybrałam się na spacer na stare miasto, dawno tam nie byłam, więc można powiedzieć, że czułam się trochę jak turysta, który zwiedza "urokliwą starówkę". Pierwsze co mnie uderzyło to,że blisko 80% kamieniczek nadaje sie do remontu lub do rozbiórki. Obeszłam wszystkie zakątki, całe życie toczy się niestety wokół rynku, reszte uliczek jest zaniedbanych, brudnych, skwerki nie wykorzystane(ul.Olejna) Czy tam nikt nie sprząta? Wstyczę się takiej obskurnej starówki (a przecież jest taka ładna) Wstydzę się też niektórych spacerowiczów, którzy wyrzucają puste butelki w krzaki pod zamkiem, młodych rowerzystów, którzy za nic mają zabytki i śmigają rowerkami po skarpach, murkach i między spokojnie spacerującymi.
A