IP: 212.182.110.* 29.05.05, 20:26
Przejechałem dziś jakieś 250km w kierunku Lublin do Zamościa i troszku
dalej...
I to co mnie dziś szczególnie uderzyło to ilość drogówki... Dziś to sie
normalnie po tych drogach jechać nie da niedość że słonko ciut za mocno
przypieka to jeszcze średnio w co drugiej wsi (dumnie nazywanej obszarem
zabudowanym) stała drogówka z suszarką albo przenośnym fotoradarem. Po
przejechaniu jakichś 20-30km bardziej skupiałem się na tym żeby nie dostać
mandatu za jazdę z bardziej racjonalną prędkością niż 50 (czyli w zabudowanym
bliskie okolice 70 )niż na samej jeździe i sytuacji na drodze... Jeżdże duzo
ale jeszcze takich cudów nie widziałem policja stała a co drugi patrol nie
robił nic poza nabijaniem się z przejeżdzających i na pysk hamujących przed
nimi aut!! W sumie w ciągu 130kilometrów drogi powrotnej naliczyłem co
najmniej 8 patroli z suszarkami, 2albo 3 stojaki od fotoradarów i jeden
przenośny fotoradar. Oceńcie sami nie za dużo??
Obserwuj wątek
    • rilian Re: Drogówka 30.05.05, 08:25
      biedaczek... pochylamy się z żałością i współczuciem nad twoim problemem... nie
      mogłeś popędzić jak zwykle 120... szkoda.
      • Gość: ziom Re: Drogówka IP: 212.182.110.* 30.05.05, 22:25
        Człowieku skąd ty jesteś?? od razu widać jakim jesteś "znawcą" tematu jakbyś
        chociaż raz kiedyś wysadził czubek nosa z tego zadupia jakim jest Lublin
        wiedział byś o czym piszą kierowiec i kierowca!! No ale cóż niektórzy wolą
        z "wyższością" "znawcy" i nutką pogardy wobec innych forumowiczów wyrażać się
        na większość tematów poruszanych na tym forum... A widać że nawet ciężko idzie
        to czego dzieci uczą się w podstawówce czyli czytanie ze zrozumieniem!!
        Kierowiec napisał wyraźnie że jeździ po zabudowanym nie więcej jak 70km/h czyli
        z troche przyzwoitszą prędkością niż 50 na takiej szerokiej i w dużej części
        wyremontowanej drodze Lublin-Zamość a nie jak sugerujesz 120km/h (a swoją drogą
        czemu tak mało - 120??czemu od razu nie 160 przecież większość aut poza
        maluchem, cc i paroma innymi kosiarkami spokojnie osiaga taką prędkość!!
    • Gość: drogówka Re: Drogówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 09:54
      Zawsze będzie za mało dla lubiących jeździć 120 zwłaszcza przez teren zabudowany.
      • Gość: kierowca Re: Drogówka IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 30.05.05, 12:19
        Drogi szerokie budować, a nie mandaty wlepiać. Ale to jest Polska mentalność: drogi słabe, to karać za to kierowców. Zamiast naprawić, poszerzyć, wybudować bezkolizyjne skrzyżowanie, wystarczy postawić znak ograniczający prędkość do 50 km/h i już wszyscy są zadowoleni w tym zasranym kraju, oprócz tych którzy naprawdę tej drogi potrzebują, czyli kierowców.

        Mam w dupie taką drogówkę jak Ty. Zawsze bierzecie łapówki jak tylko mnie zatrzymacie. Bo już od momentu jak rozpoczynacie rozmowę ze ślepisk Wam spozierają odbicia biletów Narodowego Banku Polskiego i toczycie ślinę z pyska jak te 50 złotych ode mnie wyrwać. Gnoje.

        kierowca
        • Gość: d Re: Drogówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 13:33
          To po co dajesz łapówki. Sami ich tego nauczyliście. Jakbyś jechał przepisowo to by ciebie nie zatrzymali. Sam sobie jesteś winien, a teraz masz żal do całego świata.
    • Gość: kier Re: Drogówka IP: *.top.net.pl 03.06.05, 17:57
      Od 4 lat mam prawo jazdy - co to jest, że zrobilem 30 tys km i ani razu nie
      zatrzymała mnie drogówka?
      • Gość: a Re: Drogówka IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 05.06.05, 16:32
        sprobuj siasc za kierownica, albo nie jezdzic po parkingu tyle.moze pod blokiem
        to przejezdziles? albo nie dales sie zlapac?
        • Gość: H Re: Drogówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 22:28
          Nie ma się co śmiać z kolegi - ja mam prawo jazdy od prawie 7 lat, jeżdze
          codziennie i drogówka zatrzymała mnie raz - i to w wyjatkowo zabawnej sytuacji:
          był remont drogi i ustawili znak z ograniczeniem do 40. Panowie z Policji
          jechali sobie powolutku, ja za nimi, bo jakbym ich wyprzedził, to
          przekroczyłbym te 40, więc mnie zatrzymali i spytali dlaczego się za nimi
          skradam(!). Pokazałem im znak - wcześniej go nie widzieli... Przejrzeli moje
          papiery i życzyli szerokiej drogi - było widać, że im głupio, ze mnie
          zatrzymali :-)
          A co do dróg - główny problem to nie tyle ich szerokosc i jakosc, ile bardzo
          duzy ruch, jaki teraz mamy - i to nie tylko na głównych drogach, ale nawet na
          bocznych, które nigdy nie byłyby zastąpione przez autostrady czy ekspresówki.
          a co do drogówki - najbardziej irytuje mnie, jak się ustawią z suszarką,
          zamiast reagować na przeróżne inne wykroczenia - wymuszanie pierwszeństwa,
          wyprzedzanie na trzeciego, chociaz nie ma na to miejsca, zajeżdżanie drogi,
          zmiana pasów albo skręt bez sygnalizacji itp.itd. - a niestety polscy kierowcy
          w takich chamskich zagrywkach są bardzo aktywni.
          • lucy_z Re: Drogówka 06.06.05, 22:44
            A nie ogląda się telewizji, nie slucha radia, nie czyta się gazet?;))
            Oto akcja "Jastrząb":)))


            Uwaga na "Jastrzębia"!
            05.06.2005 13:34 (aktualizacja 19:42)
            / INTERIA.PL
            W poniedziałek rano ruszy największa międzynarodowa akcji policji drogowej w
            środkowej Europie. Podczas trwającej tydzień operacji pod kryptonimem
            "Jastrząb", policja będzie szczegółowo kontrolować przestrzeganie przez
            kierowców przepisów ruchu drogowego - poinformował Marcin Szyndler z zespołu
            prasowego Komendy Głównej Policji.


            Szyndler powiedział, że policjanci z sześciu państw - Polski, Austrii, Czech,
            Słowacji, Słowenii i Węgier - będą przede wszystkim zwracać uwagę na
            przestrzeganie przez kierowców zachowania odpowiedniej prędkości, używania pasów
            bezpieczeństwa i fotelików dla dzieci, a w szczególności na trzeźwość kierowców
            - nietrzeźwi nie będą dopuszczeni do dalszej drogi. Do dalszej jazdy nie będą
            dopuszczeni również kierowcy będący pod wpływem innych środków odurzających,
            które mają podobny wpływ, jak alkohol.

            Szyndler poinformował, że w akcji biorą udział wybrane regiony poszczególnych
            krajów. Dodał, że w Polsce będzie w niej uczestniczyła południowa część Polski,
            m.in.: Katowice, Kielce, Kraków, Opole, Rzeszów i Wrocław.

            Artur Niedbała z Komendy Głównej Policji podkreślił, że policjanci będą podczas
            kontroli ujawniać i zatrzymywać osoby poszukiwane, zaginione oraz ujawniać i
            odzyskiwać przedmioty pochodzące z przestępstwa, które byłyby przewożone
            pojazdami. Dodał, że policjanci będą w tym celu współdziałać z innymi
            instytucjami, takimi jak: straż graniczna, służba celna, inspekcja transportu
            drogowego.
          • Gość: Slavko Re: Drogówka IP: 212.182.40.* 07.06.05, 11:05
            W pelni zgadzam sie z opinia H.
            Jezdze 23 lata i zatrzymali mnie dopiero 3 razy. Mnie akurat nie martwi ilosc
            policji na drogach, a patrzac na ustawione przy poboczach "grobki" raczej
            cieszy. Dzieki wolnej jezdzie przez teren zabudowany nie "zabilem" dwoch osob,
            zdazylem zahamowac. Nie musze myslec - "To nie byla moja wina". Bezmyslnosc,
            chamstwo i zawisc to codziennosc polskich drog przenoszona zreszta poza granice
            kraju. Mam problem z jazda po W-wie czy Krakowie, ale nie po Berlinie. Dlaczego?
            A wracajac do policyjnych akcji... w ubieglym tygodniu tez byla po Bozym Ciele,
            ale na przejechanych w weekendzie ponad 700 km nie widzialem ani jednego patrolu
            policji.
            Przytyki innych o jezdzie po parkingu uwazam za nie na miejscu. Drogi sa dla
            wszystkich, takze tych mniej sprawnych w jezdzie. "Miszczowie" kierownicy lubia
            ponizac, zeby jeszcze mieli do tego podstawy. "Rozj... sie na drzeeewieeee, z
            ust mi cieknie [...] "Paranoid - Piersi".
            • Gość: wodnik Szuwarek Re: Drogówka IP: *.it-net.pl 07.06.05, 12:06
              > A wracajac do policyjnych akcji... w ubieglym tygodniu tez byla po Bozym
              Ciele,
              > ale na przejechanych w weekendzie ponad 700 km nie widzialem ani jednego
              patrol
              > u
              > policji.

              Pewnie mobilizowali się do wyżej wymienionej "akcji" a jak już "akcja" się
              skończy - to będą odpoczywali w krzakach... I znów będzie można płakać jakie to
              z polskich kierowców chamy, bandyty itd. Ech!...
              Co do polskiej drogówki, kiedyś miałem "ciekawy" przypadek w Starym
              Zamościu: "zestrzelili" mnie (stojąc po przeciwnej stronie drogi) w odległości
              kilkudziesięciu metrów przed białą tablicą. Radar wykazał 78km/godz (wiem to na
              pewno, bo w momencie gdy mnie zatrzymywali, spojrzałem na licznik - było
              poniżej 60 km/godz, wówczas było to jeszcze "prawilno" - już kilkadziesiąt
              metrów ZA tablicą, od pewnego czasu jechałem hamując silnikiem, co u mnie jest
              normą - klocki hamulcowe wystarczają mi przeciętnie na 60-70 tys. km). Rozmowa
              cały czas oscylowała wokół "polubownego" załatwienia sprawy ale się zawziąłem w
              postanowieniu, że nie dam chamom zarobić... Mandat, niestety musiałem przyjąć,
              gdyż nie miałem podstaw by tego odmówić. Było to w czasie, gdy przejeżdżałem
              średnio 100 000 km rocznie i doczynienia z drogówką miałem dość często. Ta
              sytuacja w niczym nie była wyjątkowa ("w łapę" dawałem nieraz ale wyłącznie
              wtedy, gdy wiedziałem że zawiniłem)... Taki kraj!
              • Gość: wodnik Szuwarek Re: Drogówka IP: *.it-net.pl 07.06.05, 12:29
                Drobne sprostowanie opisu sytuacji: oczywiście, ja wjeżdżałem do Starego
                Zamościa a "krawężniki" byli ustawieni klasycznie - czyli na
                wyłapywanie "jeleni", którzy wyjeżdżając z terenu zabudowanego zaczynają się
                rozpędzać już za ostatnimi zabudowaniami, zapominając o białej tablicy.
                Zwalniałem do poniżej '60, gdyż z daleka widziałem, że kontrolują TIR-a stał
                lewymi kołami na pasie ruchu, lewe drzwi szoferki byly otwarte a do srodka
                gramoli sie policjant (sic)!
              • Gość: aa Re: Drogówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 15:34
                Nie oszukujmy się przepisy są nagminnie i ŚWIADOMIE łamane. Wypszedzanie na trzeciego i na ciągłej lini, szybka jazda itd. Powoli u kierowców staje się to normą, chorą normą. Aby dalej, aby szybciej, bo mam lepszy samochód, bo 5 min wcześniej będę w domu, albo .....
                Jak dla mnie drogówka może stać za każdym krzakiem, jeśli dzięki temu zdejmie się nogę z gazu i dwa razy się zastanowimy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka