Dodaj do ulubionych

Emerytury dla księży katechetów !

15.06.05, 03:46
czarni, puszczą Polskę z torbami !!!
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=25221000
Obserwuj wątek
    • dociek Emerytury dla księży katechetów ! 15.06.05, 04:57
      Wysysają szmal systematycznie od dawien dawna, ale przepchany,
      prawie "potajemnie" tzw. konkordat (czytaj: cyrograf polski) stał się bezczelną
      przepustką do państwowej kasy i wszelkich innych uprawnień oraz roszczeń - niby
      legalnych, półlegalnych i pozostałych.
      • Gość: sdh Re: Emerytury dla księży katechetów ! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 15.06.05, 05:06
        a jak wykonywał tą pracę to płacił od niej składki na ZUS? Bo jak tak, to wyrok sądu jest oczywisty. Nie można komuś zabierać emerytury tylko dlatego że jest agentem watykanu i śpiewa Doćkowi pod oknami.
        • dociek Re: Emerytury dla księży katechetów ! 15.06.05, 05:13
          Brawo Heniu, podoba mi się Twój punkt widzenia. Bardzo chciałbym wiedzieć, co z
          tymi składkami, zwłaszcza na początku jego "nauczycielskiej kariery". Mam
          jednak pewne podejrzenia, że sam fakt powołania Funduszu Kościelnego będzie
          elegancko maskował ich, tak przypuszczam, prawdopodobny brak.
          • edico Re: Emerytury dla księży katechetów ! 15.06.05, 12:27
            Emerytura jest pochodną wynagrodzenia a nie modłów i uzależniona jest od
            wysokości wpłacanych składek emerytalnych.

            Idąc za wymogami tej tezy należy postawić nastepujące pytania:

            Po pierwsze - jakie składki emerytalne zapłacił, gdzie, komu i przez jaki okres,
            skoro:
            "Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie ustalił, że Józef H. w okresie
            od dnia 15 czerwca 1960 r. do dnia 30 czerwca 1991 r. jako ksiądz katolicki
            uczył religii w pełnym wymiarze czasu pracy w punktach katechetycznych przy
            parafiach Archidiecezji W."

            Po drugie - czy parafie Archidiecezjalne spełniały warunki przewidziane przez
            prawo pracy i przepisy ZUS?

            Po trzecie - jakie prawo do emerytury przysługuje katechecie, który w w czasie
            swojej pracy nie widział nawet szkoły?

            Po czwarte - w jaki sposób uzbierały się mu tzw. lata składkowe ZUS, skoro z
            tytułu składek emerytalnych zarówno ks. Katecheta jak i Kościół w okresie
            zatrudnienia najprawdopodobniej nie zapłacił ani złotówki?

            Dla mnie taka sytuacja jest formalną obrazą prawa przez instytucje winne stania
            na straży jego ochrony i przestrzegania.

            Rozbieżności między tym, co Kościół głosi a co robi są na tyle moralnie istotne,
            że wymaga to zastosowania wręcz takiego samego postępowania w stosunku do tej
            instytucji i jej urzędników.

            Dla mnie nie jest to niczym innym, jak właśnie zawłaszczaniem dóbr stworzonych
            przez innych.

            "Albowiem gniew Boży z nieba objawia się przeciwko wszelkiej bezbożności i
            nieprawości ludzi, którzy przez nieprawość tłumią prawdę."
            [Rzym. 1:18]

            pzdr
            • henio56 to Maria Jan Rokita zafundował Polsce konkordat ! 15.06.05, 13:15
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=25221799&wv.x=1&a=25235258
            • prezu Emerytury dla księży katechetów ! Czarna mafia. 16.06.05, 23:48
              Od dawna mówię że czarni sa największą zgrozą polskiego narodu. Najwięcej ukradli i wyłudzili. Mają swoje domy starości, to niech tam sobe siedzą. Mało kogo interesują ich sukienki, sygnety, branzolety z krzyżami i inne denne duperele. Niech się tam też całują po rękach. Ale nie za moje składki takim darmozjadom przydzielać emerytury, skandal. Nie po to ktoś prowadzi ciężką pracę, by jakiś leń z plebanii żarł za czyjeś pieniądze, złodziejstwo.
              • edico Re: Emerytury dla księży katechetów ! Czarna mafi 20.06.05, 22:32
                A sytuacja taka trwa niezmiennie już ponad 1000 lat.
                • edico KOLEJNE ŁAJDACTWO CZARNEJ MAFII 30.07.05, 18:42
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=957503
                  serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2848060.html
                  Finansowanie oświaty (w tym także uczelni państwowych) nie pozwalają na porządne
                  prowadzenie przewidzianych programem zajęć, a państwo radośnie dofinansowuje
                  pasożytujące uczelnie kościelne.

                  Wprost genialne i godne intelektu sfory parlamentarnej! Polsce najbardziej
                  potrzebni są przecież teolodzy, egzorcyzmeni itp. - przecież wyroby przemysłowe
                  kupi sie za granicą, nieprawdaż??? ;((
    • Gość: zakonnica Re: Emerytury dla księży katechetów ! IP: *.lublin.mm.pl 15.06.05, 09:16
      Co z tego,że uczył religii.A miał podpisaną umowę o pracę?I z kim?O ile mi
      wiadomo,w tym czasie szkoły nie zatrudniały księży katechetów.
      • schutzengel1 przeglądałem prasę, nie ma nawet o tym wzmianki 15.06.05, 11:45
        trzeba ujawniać takie draństwa bo inaczej ta pseudoprawica w IV RP zafunduje
        nam pańszczyznę u księży. Silny kościół to słabe państwo.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=25221000&a=25229733
        • Gość: * Re: przeglądałem prasę, jest o tym ka :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 16:06
          Sto hektarów w Kołobrzegu - to jest lokata kapitału! A jeżeli inwestorem jest
          ksiądz? - Pieniądze zarobiłem uczciwie. Jestem oszczędny - odpowiada gdyński
          proboszcz Andrzej Czerwiński.
          serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2423276.html
      • prezu Pokażcie dowody składek księdza. 17.06.05, 00:00
        Coś mi tu nie gra: jakim prawem emeryture dostał człowiek, który w życiu nie dał (NAWET ZUS-owi) złamanego grosza, a brał latami co niedzielę.
        • Gość: człek Re: Pokażcie dowody składek księdza. IP: *.lublin.mm.pl 17.06.05, 09:52
          prezu napisał:>> Coś mi tu nie gra: jakim prawem emeryture dostał człowiek......
          Pytanie:O kim napisałeś "człowiek?"
    • Gość: załamany te wypowiedzi warto poczytać ! IP: *.comnet.krakow.pl 16.06.05, 10:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=25221576&a=25232820
      • Gość: * Re: te wypowiedzi warto poczytać ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 12:28
        Tu nie ma co się załamywać, ale trzeba po prostu patrzeć na ręce klerowi na
        zasadzie przynajmniej ograniczonego zaufania, o ile i to nie jest jeszcze
        błędem.
        • Gość: kościelny Re: te wypowiedzi warto poczytać ! IP: *.lublin.mm.pl 16.06.05, 16:40
          Nie ma się co łudzić.Do władzy dojdzie PPOPiS oraz Samoobrona.Do kompletu
          dobiorą sobie LPRowców i Ruch Kato-Narodowy Maciarewicza.I będziemy mieli nowy
          konkordat.Wszystkie funkcje kierownicze w kraju będą mogli pełnić chodzący w
          czarnych sukienkach.Na niższych stanowiskach będą mogli pracować cywile,ale pod
          warunkiem ukończenia KULu
          • Gość: Ed Re: 3RP IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 16.06.05, 23:14
            żyłam (a przynajmniej cześć jej spo.łeczeństwa) cały czas tą czarną nadzieją,
            dopóki para nie poszła w gwizdek a zwyciężcy nie kazali bić w dzwony ;((
          • prezu Macierewicz w Radiu Maryja o utajnionych teczkach 16.06.05, 23:58
            Gość portalu: kościelny napisał(a):

            > Nie ma się co łudzić.Do władzy dojdzie PPOPiS oraz Samoobrona.Do kompletu
            > dobiorą sobie LPRowców i Ruch Kato-Narodowy Maciarewicza.I będziemy mieli nowy
            > konkordat.Wszystkie funkcje kierownicze w kraju będą mogli pełnić chodzący w
            > czarnych sukienkach.Na niższych stanowiskach będą mogli pracować cywile,ale pod
            >
            > warunkiem ukończenia KULu

            Żadna PISuarowska Samooobrona rządzić mną nie będzie - prędzej wyemigruję.
            Macierwicz największy judasz w rządzie - wywiad w Radiu Maryja o teczce - takich psycholi i dewotów leczy się (choć tak radykalnym zwykle w innych kwestiach nie jestem - tu nie mogę nie być), dodatkowo dochodzą kwestie prawne. Ale co z prawa, skoro Kieres sam ma wątpliwości, sam już dawno polecieć z prezesowania powinien.
        • prezu Klerowi na ręce? Czarne sito - nic nie zobaczysz. 17.06.05, 00:02
          Kler to mafia nr 1 w Polsce - metaforycznie określając. Niestety ta metafora
          coraz częściej bezpośrednio odnosi się do rzeczywistości.
    • prezu Jakim prawem z karty nauczyciela wyszło księdzu... 16.06.05, 23:52
      Jakim prawem z karty nauczyciela wyszło księdzu wynagrodzenie?! Nie jestem nauczycielem i zostać zamiaru takowym nie mam, ale z tego co wiem, to przepisy tu jasno określają kiedy co się należy. I co najmniej wątpie by jakiś kateheta był prawnie do tego uprawniony.
      • Gość: * Re: Jakim prawem z karty nauczyciela wyszło księd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 09:41
        Jak widać, olsztyńscy sędziowie potrafia nie tylko prowadzić dobrze sprawy
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=24908876
        ale także stosownie interpretować stan prawny ;((
    • edico CZY ZUS POWINIEN OSKARŻYĆ KURIĘ BISKUPIĄ?? 17.06.05, 16:48
      - występując jednocześnie z należnymi roszczeniami finansowymi.

      Pomijam tu szereg innych aspektów orzeczenia Sądu Pracy i Ubezpieczeń
      Społecznych w Olsztynie.

      Skoro Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych przyznał prawo do emerytury ks.
      Józefowi H. jako ubezpieczonemu z tytułu długoletniego wykonywania pracy
      nauczycielskiej w zakresie nauczania religii w pełnym wymiarze czasu pracy w
      punktach katechetycznych przy parafiach Archidiecezji w latach 1960 - 1991,
      stalił tym samym, że:

      "łączący strony stosunek prawny księdza z Kurią Biskupią był stosunkiem pracy,
      który rodzi to po stronie pracodawcy przede wszystkim konsekwencje finansowe".

      Dla jasności.
      Najbardziej podstawowe cechy stosunku pracy zostały określone w art. 22 § 1
      Kodeksu pracy, zgodnie z którym, przez nawiązanie stosunku pracy pracownik
      zobowiązuje się do wykonania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod
      jego kierownictwem, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.
      Umowa o pracę odróżnia się zatem od innych umów następującymi cechami: powinna
      być wykonywana osobiście, w sposób ciągły, zgodnie z przepisami prawa i
      poleceniami kierownictwa pracy co do czasu, miejsca i sposobu wykonywania pracy.
      Z kolei po stronie pracodawcy powstaje natomiast obowiązek do terminowej zapłaty
      wynagrodzenia, zapewnienia warunków pracy sprzyjających wysokiej wydajności i
      bezpiecznych dla zdrowia, jak i do realizacji innych świadczeń należnych
      pracownikowi.
      Należy przy tym bezwzględnie pamiętać, że zgodnie z art. 22 § 11 Kodeksu pracy,
      zatrudnienie na warunkach opisanych powyżej jest zawsze zatrudnieniem na
      podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy.

      W tym konkretnym przypadku w swym orzeczeniu sąd pominął cechę koniecznej
      odpłatności wykonywania pracy jako konstytutywnej właściwości stosunku pracy.

      Podporządkowanie jednak powstałego pomiędzy katechetą a parafią bądź księdzem a
      Kurią Diecezjalną stosunku prawnego kodeksowi pracy nakłada na strony tego
      stosunku określone obowiązki, za których naruszenie przewidziane są sankcje.
      Niewypłacanie wynagrodzenia jest bowiem wykroczeniem przeciwko prawom
      pracownika, za które art. 282 § 1 pkt 1 kp przewiduje karę grzywny, jak również
      spełnia znamiona przestępstwa z art. 218 § 1 kk (art. 190 pod rządami kk z 1969 r.).

      Ponadto ZUS-owi przysługują roszczenia w stosunku do pracodawcy z tytułu
      obowiązkowych składek na ubezpieczenie zdrowotne i emerytalne przynajmniej w
      stosunku adekwatnym do wymiaru przyznanej emerytury wraz z należnymi odsetkami
      za zwłokę, naliczonymi w wysokości i na zasadach określonych w ustawie o
      systemie ubezpieczeń społecznych, tj. w wysokości odsetek ustawowych.

      Takiego postawienia sprawy wymaga nie tylko zasada równości wobec prawa, ale
      także moralne aspekty sprawy wobec społeczeństwa, o ile to cokolwiek znaczy dla
      stron objętych tym dziwnym stosunkiem pracy i wysokiego sądu rozstrzygającego w
      tej sprawie.
    • edico CZY PUNKT KATECHETYCZNY TO SZKOŁA?! 18.06.05, 16:47
      Tak bowiem zakwalifikował Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w
      Olsztynie 31-letni okres nauczania religii w punktach katechetycznych przy
      parafiach Archidiecezji W przez księdza katolickiego Józefa H. przyznając mu
      emeryturę nauczycielską.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=25221000
      • Gość: karo Re: CZY PUNKT KATECHETYCZNY TO SZKOŁA?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 08:18
        To skandal!
        • Gość: * Re: CZY PUNKT KATECHETYCZNY TO SZKOŁA?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 12:40
          Gość portalu: karo napisał(a):

          > To skandal!

          I to na jawie. Są to wręcz kpiny z całego społeczeństwa realizowane w imię
          prawdy, milosierdzia i sprawiedliwości :((

          A obiecuja nam jeszcze IV RP ;((
        • Gość: *** Re: CZY PUNKT KATECHETYCZNY TO SZKOŁA?! IP: *.chello.pl 20.06.05, 17:18
          zgadzam się z tym stwierdzeniem - to skandal
    • edico CZY KS. KATECHETA BYŁ NAUCZYCIELEM ? 21.06.05, 17:58
      Zgodnie z art. 10 ustawy zmieniającej Karta Nauczyciela z 18 lutego 2000 r.,
      księża i diakoni, zatrudnieni w dniu wejścia w życie ustawy na stanowiskach
      nauczycieli religii, posiadający wymagane kwalifikacje oraz co najmniej 3-letni
      nieprzerwany okres pracy pedagogicznej w pełnym wymiarze zajęć zgodnie z
      wymogami i kwalifikacjami odpowiednio w przedszkolu, szkole, z tym dniem
      uzyskują z mocy prawa stopień nauczyciela mianowanego.

      Ponieważ ksiądz katecheta w momencie wejścia w życie ustawy Karta Nauczyciela z
      dnia 18 lutego 2000 r. nie był pracownikiem ani Kurii Biskupiej ani żadnej
      placówki oświatowej w rozumieniu tej ustawy, nie można mu było zaliczać
      3-letniego nieprzerwanego okresu pracy pedagogicznej w pełnym wymiarze zajęć
      zgodnie z wymogami i kwalifikacjami odpowiednio w przedszkolu, szkole przed 1
      września 1997 r. W tej sytuacji jakiekolwiek dywagacje na temat uzyskania
      stopnia nauczyciela mianowanego wydają się co najmniej nie uprawnione.
      Analogicznie w sposób bardzo podobny należy zakwalifikować posiłkowe powoływanie
      się na akty niższego rzędu (w tym przypadku na zarządzenia Ministra Edukacji
      Narodowej) chociaż by z tego względu, że regulowały one zagadnienia wtórne
      dotyczące uregulowanych ustawą szczególnych uprawnień i obowiązków nauczycieli i
      wychowawców zatrudnionych w szkołach i placówkach prowadzonych przez osoby
      prawne Kościoła katolickiego oraz zasad wynagradzania.

      Innymi słowy:
      Po pierwsze - uznano za nauczyciela księdza katechetą, który nie spełniał
      podstawowych wymogów określonych w ustawie w tym zakresie;
      Po drugie - przyznano wynagrodzenie emerytalne księdzu katechecie, który nie
      spełniał przesłanek stawianych nauczycielom.
      Po trzecie - uznano punkt katechetyczny za placówkę oświatową, co nie spełnia
      wymogów ustawy
      Po czwarte - zakwalifikowano nauczanie katechetyczne, jako pracę wykonywaną w
      ramach stosunku pracy, co jest sprzeczne z faktami i obowiązkami wynikającymi z
      kodeksu pracy.

      Reasumując:
      Uważam, że okres nauczania religii w ramach katechizacji parafialnej przed dniem
      25 października 1990 r. nie może być uznany za okres pracy nauczycielskiej, a
      tym samym nie można było przyznać księdzu katechecie emerytury nauczycielskiej.

      Krążące opinie o pracy olsztyńskiego sądownictwa wydają się w pełni adekwatne do
      uzyskiwanych "niezawisłych" efektów.
    • edico >>>OLSZTYŃSKI TRIALTON KATECHETYCZNY<<< 22.06.05, 17:51
      Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., w art. 32
      stanowi, że wszyscy są wobec prawa równi i wszyscy mają prawo do równego
      traktowania przez władze publiczne. Zasada ta, w świetle orzecznictwa Trybunału
      Konstytucyjnego polega na tym, że wszystkie podmioty prawa (adresaci norm
      prawnych) charakteryzujące się daną cechą istotną w równym stopniu - mają być
      równo traktowani (por. wyrok z dnia 21 września 1999 r. K 6/98 OTK ZU 1999/6
      poz. 117 i orzecznictwo w nim cytowane).

      Zdaniem Sądu Najwyższego, w składzie rozstrzygającym przedstawione zagadnienie
      prawne, nie ma podstaw ani prawnych, ani aksjologicznych do różnego traktowania
      katechizacji (nauki religii), ani w zależności od tego, kto był jej
      nauczycielem, ani od miejsca, gdzie się odbywała, w szkole, czy też w parafii.
      Treść podjętej uchwały jest zbieżna ze stanowiskiem Prokuratury Krajowej
      wyrażonym w jej wniosku z dnia 7 czerwca 2001 r.

      Zastanawiającym jest więc, że w trzech sprawach dotyczących duchownych
      katechetów kasację wniósł ten sam Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych,
      natomiast tylko w jednej sprawie Sąd orzekający merytorycznie, odmawiając
      świeckiemu katechecie przyznania emerytury na podstawie art. 88 Karty
      Nauczyciela, powołał się na tę uchwałę.

      Kto więc reżyseruje taką formę stosowania obowiązującego prawa?
      • Gość: 007 Re: >>>OLSZTYŃSKI TRIALTON KATECHETYC IP: *.icpnet.pl 22.06.05, 22:32
        Poznań
        CZY ZUS POWINIEN OSKARŻYĆ KURIĘ BISKUPIĄ??
        Autor: edico
        Data: 17.06.2005 21:22
        - występując jednocześnie z należnymi roszczeniami finansowymi.

        Zielona Góra
        Emerytury dla księży katechetów ! a Wam co ?
        Autor: schutzengel1
        Data: 15.06.2005 12:52
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=25221799&a=25235258

        Olsztyn
        Re: JAK KOŚCIÓŁ KATOLICKI NAUKĘ WSPIERAŁ
        Autor: edico
        Data: 20.06.2005 15:32
        Kościół palił książki i prześladował działalność intelektualną, co
        doprowadziło do cofnięcia nauki o co najmniej 200 lat...

        Kraków
        Re: Rokita w III PR zafundował nam konkordat !
        Autor: henio56
        Data: 15.06.2005 13:23

        Łódź
        Re: "Set lex, dura lex" 3RP. A co w IV???
        Autor: henio56
        Data: 15.06.2005 14:52

        Kraków
        EMERYTURY DLA KSIĘŻY KATECHETÓW !!!
        Autor: edico
        Data: 15.06.2005 01:54

        Kraków
        Re: Ja mu nie żałuję, ale niech sobie zapracuje !!
        Autor: edico
        Data: 15.06.2005 10:16

        Łódź
        Re: Wiara czyni cuda :))
        Autor: edico
        Data: 18.06.2005 23:11
        A Gocłowski w czym siedzi???

        Autor: henio56
        Data: 15.06.2005 21:06
        a po jaką cholere było im ubezpieczenie jak i tak bezpłatnie korzystali ze
        służby zdrowia. Jakoś przez 60 lat PRL-u krzywda im się nie działa, czego nie
        mozna powiedzieć o innych. Pewnie znasz powiedzenie 'kto ma księdza w rodzie
        tego bida nie ubodzie' to hasło z czasów komuny. Kościół katolicki to firma
        watykańska, mogła Was ubezpieczyć za granicą. Pokaż mi zagraniczną firmę,która
        zatrudnia obywateli polskich i ich nie ubezpiecza.
        • edico Re: >>>OLSZTYŃSKI TRIALTON KATECHETYC 23.06.05, 02:30
          Czy także uważasz, że odczytywanie biskupich listów pasterskich po wszystkich
          parafiach jest czymś nagannym :))
          • Gość: 007 spamerstwo henio56 + schutzengel1 + edico IP: *.icpnet.pl 23.06.05, 06:42
            • Gość: jan Re: A po katolikach w Lednicy już posprzątałeś??!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 14:17
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=25423551
    • edico CZY KLUB PROCYKA MIAŁ TUTAJ GŁOS??? 25.06.05, 15:37
      Prezes "Pojezierza" w areszcie
      serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2716405.html
      Spółdzielczy baron Zenon P. musi iść do aresztu, bo na wolności może mataczyć -
      zdecydował wczoraj sąd. Jego zastępcy, dwaj wiceprezesi "Pojezierza" są wolni,
      bo wpłacili po 50 tys. zł kaucji. Ale nie wolno im kierować spółdzielnią.

      Kulisy pomagania olsztyńskich sędziów spółdzielczemu baronowi Zenonowi P.
      miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,2771716.html
      Sąd Apelacyjny w Białymstoku ujawnił, na czym polegała współpraca olsztyńskich
      sędzi ze spółdzielczym baronem Zenonem P. Krystyna Sz. i Maria M. odpowiedzą za
      to przed sądem dyscyplinarnym
      Zarzut uchybienia godności urzędu sędziego rzecznik odpowiedzialności zawodowej
      przedstawił Marii M. i Krystynie Sz. w połowie maja. Ponieważ od decyzji mogły
      się odwoływać, rzecznik nie ujawniał treści zarzutów. Wczoraj Magdalena
      Pankowiec, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Białymstoku podała szczegóły.
      Krystynie Sz. rzecznik zarzucił, że od września 2003 do stycznia 2005: *
      składała oświadczenia, że nie łączą jej żadne kontakty z Zenonem P., choć w
      rzeczywistości i ona, i jej mąż Jarosław Sz. [sam zwolnił się z sądu, gdy
      zawiesił go prezes sądu okręgowego w Olsztynie - red.] byli z nim blisko
      związani, * udzielała Zenonowi P. porad prawnych * interweniowała w sądzie
      rejestrowym w sprawie przyspieszenia rejestracji statutu SM Pojezierze.
      Zarzuty przedstawione Marii M. dotyczą lat 2000-2003. Wtedy, tak jak Krystyna
      Sz., miała składać fałszywe oświadczenia, że nie zna Zenona P. i nie utrzymuje z
      nim pozazawodowych kontaktów oraz udzielać mu porad prawnych. Ponadto rzecznik
      zarzucił jej, że doradzała Zenonowi P. w sprawach gospodarczych spółdzielni, w
      których orzekała. - Prezes Sądu Najwyższego zadecydował, że z tych zarzutów obie
      sędzie będą tłumaczyły się przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie - mówiła sędzia
      Pankowiec.
      Krystyna Sz. i Maria M. są bezterminowo zawieszone w obowiązkach. Zarzuty oparte
      są na materiałach Prokuratury Okręgowej w Elblągu, która prowadzi śledztwo w
      sprawie SM Pojezierze.

      Odwołanie wiceprezesa sądu
      serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2732219.html
      Zenon P. jeszcze posiedzi
      serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2752539.html
      "...obrona przedstawiła w sądzie poręczenia osobiste złożone przez arcybiskupa
      Edmunda Piszcza, biskupa polowego Wojska Polskiego Tadeusza Płoskiego ..."
    • edico KOLEJNE ŁAJDACTWO CZARNEJ MAFII 30.07.05, 19:45
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=957503
      Http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2848060.html

      Finansowanie oświaty (w tym także uczelni państwowych) nie pozwalają na porządne
      prowadzenie przewidzianych programem zajęć, a państwo radośnie dofinansowuje
      pasożytujące uczelnie kościelne.

      Wprost genialne i godne intelektu sfory parlamentarnej! Polsce najbardziej
      potrzebni są przecież teolodzy, egzorcyzmeni itp. - przecież wyroby przemysłowe
      kupi sie za granicą, nieprawdaż??? ;((
    • edico EFEKT - PŁATNE STUDIA OD 2007 ROKU !!! 04.08.05, 03:10
      Z taką propozycją wtstąpiło MENiS.
      W zestrawieniu z infoemacją dotowania uczelni katolickich jest to informacja
      wcale budująca.
      (Informacja Fakty TVN)
      • dociek Re: EFEKT - PŁATNE STUDIA OD 2007 ROKU !!! 04.08.05, 09:15
        Przy takim szczytowym poziomie fiskalizmu do jakiego doszliśmy w III RP
        wprowadzanie płatnej nauki na studiach wyższych jest po prostu kolejnym
        naciąganiem na kasę obywateli. Jednakże, jeżeli w nowym, planowanym systemie
        stypendialnym faktycznie będzie się ściśle przestrzegało jako kryterium skromną
        zasobność studenta i jego chęć do nauki, a z drugiej strony stypendia
        zrekompensują koszty studiowania (czesne, zakwaterowanie i wyżywienie), to może
        miałoby to sens. Może miałoby, ale... "Ale" tkwi w tym, że stale brakuje
        pieniędzy na wszystko, więc skończa się i na stypendia.
        • Gość: * Re: EFEKT - PŁATNE STUDIA OD 2007 ROKU !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 15:46
          Nie sądzę, by temu miało słuzyć dodatkowe dotowanie uczelni katolickich. Jest
          to po prostu skok na kasę w oparciu o zapisy konkordatowe i nic więcej.
          Dorabianie jakichkolwiek teorii do tego w jakiejkolwiek formir wydaje się co
          namniej nie uprawnione. Zwróć uwagę na to, że czarni po raz któryś biorą kasę
          nie dając nic w zamian.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka