Dodaj do ulubionych

Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą

27.08.05, 08:14
Znowu słychać że na coś nie ma pieniedzy. A może by w końcu pogonić więźniów
do roboty! Siedzą w tych sanatoriach i tylko pasą się na mój i twój koszt. Jak
by taki złodziej pomachał kilofem 12 godzin przez 5 lat to potem bałby się
nawet splunąć na ulicy. Niestety żyjemy w parodii sprawiedliwości. A surowa
kara to sen wariata.
Obserwuj wątek
    • Gość: jahortus szybka kolej za 10lat,lotnisko w 1 rok Swidniku IP: *.it-net.pl 27.08.05, 08:36
      plany na szybką kolej są niestety odległe ,cociaż bardzo potrzebna unowocze
      śniona linia.Uruchomienie lotniska przyblizającego swiat naszemu zaściankowi
      przy dobrej woli i mądremu rozeznaniu naszych włodarzy (kiedy?? oby!!!) realne
      w ciągu roku- Swinik prawie gotowy ;zapomnijcie narazie o bajaniu na temat
      Nidzwiady czy innego pola gdzieś hen
      • Gość: paolo Re: szybka kolej też się przyda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 13:17
        Koleją można by jeszcze przewozić TIR-y które jadą przez Poskę tranzytem. Kolej
        by miała zarobek, drogi nie będą tak niszczone no i będzie bezpieczniej na
        wąskich drogach lubelszczyzny. Jest jedno ale: silne lobby paliwowe w Polsce
        blokuje takie pomysły, bo większość tras kolejowych to trakcje elektryczne.
    • dociek Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą 27.08.05, 08:45
      Szybka kolej jest tu doskonałym rozwiązaniem na połączenie ze stolicą, jeżeli
      na dodatek wprowadziłoby się przewóz na specjalnych wagonach-platformach
      samochodów osobowych i dostawczych, które potem są przydatne do poruszania się
      po Warszawie i okolicach. Jednakże, patrząc realnie na "wysoki poziom
      skuteczności" naszych lubelskich władz, realizację takiej formy należy uznać
      za "kosmiczne mrzonki". Tym bardziej, jeżeli dołączymy do tego władze
      warszawsko-mazowieckie, które nie mają w tym interesu, żeby wspierać w
      czymkolwiek lubelską "dziadowską prowincję"... :p
      • Gość: MMM Bezsens IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.05, 10:27
        Co za bezsens. Jak wiadomo, prywatne samochody w mieście są uciążliwe a nie
        między miastami
    • Gość: MMM Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.05, 10:22
      Nie popieram bandytów ale to co mówisz to taki populizm Kaczorów. Tania pożywka
      dla plebsu. Slogany
    • Gość: poznaniak Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 10:57
      Koszt budowy 1 km linii kolejowej to połowa kosztów budowy 1 km autostrady (16
      mln zł) - napisano w artykule. To jakaś pomyłka. Koszt budowy autostrady w
      Polsce wynosi obecnie góra 5 - 6 mln zł (A@, A4), poza odcinkami gęsto
      nasyconych wiaduktami, mostami i estakadami, A4 na Górnym Ślasku czy obwodnica
      Poznania. Lublinowi zyczę powodzenia w realizacji projektu modernizacji
      żelaznej drogi do Warszawy - z centrum Poznania do centrum Warszawy - 300 km -
      jedziemy intercity 2,5 godz. Samochodem - 4 godz. to juz duzy wyczyn, samolot
      leci 50 minut, ale jak dodac dojazdy na lotniska i czas odprawy - w trzech
      godzinach człowiek się zmieści. Kolej ma coraz większaprzyszłość, z Berlina do
      hamburga - 300 km - nie ma juz lotów, pociągi pokonały samoloty.
      • Gość: driver Re: korekta IP: *.chello.pl 28.08.05, 13:53
        Muszę nieco skorygować to, co napisał poznaniak. Średni koszt budowy 1 km
        autostrady w Polsce to 5 - 6 mln EURO, a więc jakieś 20 - 24 mln zł.
        Tyle, że - jak podano w GW w dniu 16.08.br przy okazji podobnego pomysłu tzn.
        budowy szybkiej kolei z Wrocławia do Warszawy - koszt budowy 1 km linii
        kolejowej wynosi 8 mln euro, a więc jest o 30 - 60 % wyższy niż koszt autostrady.
        • Gość: chronos Re: korekta IP: *.resetnet.pl 29.08.05, 19:44
          ...ale nie mówimy o budowie tylko remoncie istniejącej linii...
          • aron2004 Re: korekta 29.08.05, 20:04
            no toż mówię, że istniejącej linii do Lubartowa nie ma sensu remontować bo leci
            po zadupiach, omija Niemce, Łuckę, Elizówkę, w Lublinie nie dojeżdża do centrum
            a w Lubartowie stacja jest na zadupiu i mało komu pasuje lecieć kilkaset metrów
            od pociągu piechotą jak bus podwozi pod dom.

            podejrzewam, że gdyby tą linię zbudować to tramwaje świeciłyby pustkami. Bus
            wozi za 2-2,50 zł. Tramwaj za taką cenę byłby nierealny - moim zdaniem bilet na
            tramwaj musiałby kosztować co najmniej 5 zł. Do tramwajów przesiadłoby się
            kilka-kilkanaście procent klientów busów a to za mało żeby się utrzymał.
            • Gość: bari Re: korekta IP: 212.106.27.* 29.08.05, 20:43
              Aron, nie strasz znowu PKP, oni tramwaj skalkulowali by sobie pewnie na 8 PLN.
              Na torach może być konkurencja, tak jak to jest w Szwajcarii, kilkadziesiąt firm
              a jeden bilet. Mieszkańcy Niemców i Elizówki pojadą i tak busami, a tereny od
              Rudnika do Ciecierzyna są idealne do rozwoju miasta. Nie żartuj, że chciałbyś
              mieszkać przy dwupasmówce. Szybkie tramwaje ma już Poznań, budują w Krakowie
              (częściowo w tunelu), zaczynają w Szecinie. Mówię ci, na Zachodzie wszyscy
              powoli luzują się z autostrad i inwestuja w kolej, a szybkie tramwaje to ostatni
              krzyk mody:
              Paryż: www.railfaneurope.net/pix/fr/trams/Paris/pix.html
              Alzacja:
              www.railfaneurope.net/pix/fr/trams/Strasbourg/Eurotram/1051-67/pix.html
              Portugalia: www.urbanrail.net/eu/por/porto.htm
              Hiszpania: www.railfaneurope.net/pix/es/trams/Bilbao/pix.html
              nawet na Ukrainie: www.urbanrail.net/eu/kry/kryvy-rih.htm
              i w Rosji: www.urbanrail.net/eu/vol/volgograd.htm
              • aron2004 Re: korekta 29.08.05, 21:07


                > Aron, nie strasz znowu PKP, oni tramwaj skalkulowali by sobie pewnie na 8 PLN.
                > Na torach może być konkurencja, tak jak to jest w Szwajcarii, kilkadziesiąt fir
                > m
                > a jeden bilet.

                jaka znowu konkurencja, PKP wszystko uwali, nie ma o czym gadać.

                > Mieszkańcy Niemców i Elizówki pojadą i tak busami

                mieszkańcy Lubartowa też. To kto będzie jeździł tym twoim tramwajem???

                > a tereny od
                > Rudnika do Ciecierzyna są idealne do rozwoju miasta.

                no i tam się domy budują, ale raczej nie budują się tam bidoki które będą
                jeździć tramwajem




                > Nie żartuj, że chciałbyś
                > mieszkać przy dwupasmówce.

                nie żartuj że chciałbyś mieszkać przy linii tramwajowej. Straszliwie klekoczą,
                nawet w Warszawie gdzie jak na Polskę są równe torowiska. Na Śląsku domy się
                sypią od wstrząsów powodowanych przez tramwaje.
                nie słyszałem żeby ktoś się uskarżał na busy. Mają ciche silniki, a że są lekkie
                to nie powodują wstrząsów.
                Ja mieszkam ok. 200 m od dwupasmówki i niespecjalnie mi to przeszkadza.

                >Szybkie tramwaje ma już Poznań, budują w Krakowie
                > (częściowo w tunelu), zaczynają w Szecinie. Mówię ci, na Zachodzie wszyscy
                > powoli luzują się z autostrad i inwestuja w kolej

                jacy wszyscy, człowieku. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat zlikwidowano
                tysiące kilometrów tras tramwajowych, a liczba samochodów wzrosła kilkakrotnie.
                Teraz owszem gdzieśtam po parę kilometrów tras tramwajowych się buduje, ale
                tendencja wieloletnia jest odwrotna.

                < a szybkie tramwaje to ostatn
                > i krzyk mody:
                > Paryż: www.railfaneurope.net/pix/fr/trams/Paris/pix.html
                > Alzacja:
                > www.railfaneurope.net/pix/fr/trams/Strasbourg/Eurotram/1051-67/pix.html
                > Portugalia: www.urbanrail.net/eu/por/porto.htm
                > Hiszpania: www.railfaneurope.net/pix/es/trams/Bilbao/pix.html
                > nawet na Ukrainie: www.urbanrail.net/eu/kry/kryvy-rih.htm
                > i w Rosji: www.urbanrail.net/eu/vol/volgograd.htm

                tyle że wymieniłeś w większości miasta sporo większe od Lublina gdzie być może
                te tramwaje mają jakiś sens, mimo to podejrzewam, że będą studnią bez dna i
                wyrzucaniem pieniędzy.
                . Na trasie Lublin - Lubartów moim zdaniem najbardziej sensowne są i będą busy.
                Korków tam nie należy się spodziewać po poszerzeniu Spółdzielczości Pracy do
                granicy miasta.
                • Gość: bari Re: korekta IP: 212.106.30.* 29.08.05, 22:21
                  > no i tam się domy budują, ale raczej nie budują się tam bidoki które będą
                  > jeździć tramwajem.

                  Widocznie są tak bogaci, że nie przejmuja się tym że ceny ich nieruchomości
                  wkrótce spadną na skutek coraz mniejszej atrakcyjności okolic w których sie
                  pobudowali, takie wsiomiasta najlepiej zaobserwować na warszawskiech wylotówkach.
                  > nie żartuj że chciałbyś mieszkać przy linii tramwajowej. Straszliwie klekoczą,
                  > nawet w Warszawie gdzie jak na Polskę są równe torowiska. Na Śląsku domy się
                  > sypią od wstrząsów powodowanych przez tramwaje.
                  > nie słyszałem żeby ktoś się uskarżał na busy. Mają ciche silniki,są lekkie...

                  Mylisz stare torowiska, często stuletnie , nie mówiąc o wagonach z nowoczesnymi
                  systemami, wiesz co to tak jakby FordaT przyrównać do PorscheGT. I owszem może
                  silnik busa jest w miarę cichy, ale za tym busem jedzie 10 40tonowych tirów i
                  100 aut z takimi co to do busa wstydzą się wsiąść (nie oszukujmy, że jeżdzą
                  tylko najnowsze modele i mają zawsze czyste szyby)

                  > W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat zlikwidowano
                  > tysiące kilometrów tras tramwajowych, a liczba samochodów wzrosła kilkakrotnie.
                  > Teraz owszem gdzieśtam po parę kilometrów tras tramwajowych się buduje, ale
                  > tendencja wieloletnia jest odwrotna.

                  Tysiące kilometrów??? Czy masz może na myśli regionalne połączenie tramwajowe z
                  NYC do Chicago (oczywiście z przesiadkami), które funkcjonowało do II wojny? Bo
                  w Europie likwidowano tylko linie w centrach miast (Praryż, Londyn, Westberlin)
                  a to ze względu na coraz sprawniejszy system metra. W Paryżu i Londynie nadal
                  buduje się nowoczesne linie tramwajowe tyle że w systemie szybkiego tramwaju, w
                  Amsterdamie tramwaje jeżdżą nawet po deptaku i nikt nie myśli o likwidacji. W
                  latch 60-tych była tendencja do likwidowania linii w małych miastach ale teraz
                  juz się tak nie myśli.

                  Lubię dyskutować, i wciąż czekam na przekonujące argumenty szkoda że niestety
                  nie dostarczasz mi ich. A niewydolność urzędasów parcelujących kasę, ciasnota
                  umysłowa i korupcja to już inna broszka niestety. O tym można pomilczeć.
                  • aron2004 Re: korekta 29.08.05, 22:41

                    > Widocznie są tak bogaci, że nie przejmuja się tym że ceny ich nieruchomości
                    > wkrótce spadną na skutek coraz mniejszej atrakcyjności okolic w których sie
                    > pobudowali, takie wsiomiasta najlepiej zaobserwować na warszawskiech wylotówkach.

                    jak na razie to ceny mieszkań i domów w Lublinie ostro rosną, mimo że nie ma
                    tramwaja.

                    > Mylisz stare torowiska, często stuletnie , nie mówiąc o wagonach z nowoczesnymi
                    > systemami, wiesz co to tak jakby FordaT przyrównać do PorscheGT.


                    a ileż jest np. w Polsce tych nowych systemów tramwajowych? WIększość torowisk
                    jest nierównych, większość tramwajów to klekoty

                    >? I owszem może
                    > silnik busa jest w miarę cichy, ale za tym busem jedzie 10 40tonowych tirów

                    to wina busa że za nim jedzie TIR? Chcesz towary tramwajem wozić?

                    > i
                    > 100 aut z takimi co to do busa wstydzą się wsiąść (nie oszukujmy, że jeżdzą
                    > tylko najnowsze modele i mają zawsze czyste szyby)

                    człowieku ale kto do busa wstydzi się wsiąść? ja tam zawsze jak nie mogę
                    skorzystać z samochodu to korzystam z busa. Do Lubaartowa jeżdżą teź busy-żółtki
                    fakt nie są one tak nowe, ale ja korzystam na tej trasie zwykle z busa
                    łukowskiego, bialskiego czy parczewskiego i nie narzekam. Jest cicho, wygodnie,
                    radyjko gra - prawie jak w osobówce.
                    A jak naprawdę jest ktoś kto wstydzi się wsiąść do busa to myślisz że wsiądzie
                    do tramwaju? Bez sensu. W tramwaju większość miejsc to stojące, ja tam dziękuję
                    jechać do Lubartowa 30 km na stojąco. W busie sobie siedzę.



                    >
                    > Tysiące kilometrów??? Czy masz może na myśli regionalne połączenie tramwajowe z
                    > NYC do Chicago (oczywiście z przesiadkami), które funkcjonowało do II wojny? Bo
                    > w Europie likwidowano tylko linie w centrach miast (Praryż, Londyn, Westberlin)
                    > a to ze względu na coraz sprawniejszy system metra. W Paryżu i Londynie nadal
                    > buduje się nowoczesne linie tramwajowe tyle że w systemie szybkiego tramwaju, w
                    > Amsterdamie tramwaje jeżdżą nawet po deptaku i nikt nie myśli o likwidacji. W
                    > latch 60-tych była tendencja do likwidowania linii w małych miastach ale teraz
                    > juz się tak nie myśli.

                    wiele małych miasteczek w Europie miało linie tramwajowe, były tramwaje
                    międzymiastowe teraz pozostało po nich wspomnienie.




                    > Lubię dyskutować, i wciąż czekam na przekonujące argumenty szkoda że niestety
                    > nie dostarczasz mi ich.

                    A ty dostarczasz?
                    jak na razie napisałeś, że w Los Angeles są korki a więc trzeba budować tramwaj
                    z Lublina do Lubartowa. Napisałeś, też żze bus sobie nie poradzi w centrum
                    Lublina i ja nadal nie wiem o co ci chodziło. Przecież setki busów dziennie
                    przejeżdża przez centrum Lublina i ja nie wiem gdzie one sobie wg ciebie nie radzą.

                    Równie dobrze ja mogę napisać że w Warszawie są korki to trzeba zbudować tramwaj
                    z Kamionki do Michowa.


                    >A niewydolność urzędasów parcelujących kasę, ciasnota
                    > umysłowa i korupcja to już inna broszka niestety. O tym można pomilczeć.

                    moim zdaniem tramwaje powinno się budować tam gdzie są jakieś naprawdę okropne
                    korki, a nie z Lublina do Lubartowa gdzie można spokojnie dojechać w 30 minut busem.

                    Na linii Lublin - Lubartów tramwaj byłby wyrzuceniem pieniędzy w błoto. Miałby
                    za mało pasażerów po prostu, bo większość pozostałaby przy busach.

                    Ty z jakimś uporem maniaka czepiłeś się tego tramwaju, bo w Los Angeles są korki.
                • Gość: bari Re: korekta IP: 212.106.30.* 29.08.05, 23:07
                  > . Na trasie Lublin - Lubartów moim zdaniem najbardziej sensowne są i będą busy.
                  > Korków tam nie należy się spodziewać po poszerzeniu Spółdzielczości Pracy do
                  > granicy miasta.
                  O tym co jest najlepsze decyduje zawsze rachunek ekonomiczny. Jednak liczyć i
                  bilansować zyski należy całościowo i w perspektywie wielu lat: wypadki, hałas,
                  wpływ na środowisko, tzw. koszty zewnętrzne, terenochłonność oraz elastyczność
                  systemu, to wszystko można odnieść do ekonomii.Rozumiem, że Twój rachunek pewnie
                  wychodzi Ci dodatnio, ale czy podliczyłeś wszystko? Moim zdaniem proponowany
                  przez Ciebie kierunek rozwoju miasta, doprowdzi do tego, że coraz bardziej
                  poszerzana al. Spółdzielczości dochodząc co Centrum będzie musiała skończyć się
                  jakimś monstrualnym parkingiem, być może konieczne będą nawet wyburzenia. Tylko
                  kto potem będzie chciał mieszkać w takim mieście? Więc zamożniejsi wyprowdzą się
                  w okolice Ciemięgi, al. Spółdzielczości zostanie za publiczne pieniądze
                  poszerzone o kolejne dwa pasy, a Miasto zapadnie się od środka i powstanie
                  slams. Kto chce inwestować w slams? (już teraz sklepy na Deptaku specjalnie nie
                  różnią się od tych na Zamojskiej).
                  • aron2004 Re: korekta 30.08.05, 06:17
                    > O tym co jest najlepsze decyduje zawsze rachunek ekonomiczny.

                    i co, zgodnie z ekonomią należy budować tramwaj do Lubartowa, którym mało kto
                    będzie jeździł?

                    <Jednak liczyć i
                    > bilansować zyski należy całościowo i w perspektywie wielu lat: wypadki, hałas,
                    > wpływ na środowisko, tzw. koszty zewnętrzne, terenochłonność oraz elastyczność
                    > systemu, to wszystko można odnieść do ekonomii.Rozumiem, że Twój rachunek
                    pewnie wychodzi Ci dodatnio, ale czy podliczyłeś wszystko? Moim zdaniem
                    proponowany przez Ciebie kierunek rozwoju miasta, doprowdzi do tego, że coraz
                    bardziej
                    > poszerzana al. Spółdzielczości dochodząc co Centrum będzie musiała skończyć się
                    > jakimś monstrualnym parkingiem, być może konieczne będą nawet wyburzenia.

                    Coż ty człowieku chrzanisz. Jakie monstrualne parkingi? Jakie wyburzenia?
                    Zejdź z Los Angeles na ziemię. W Lublinie jest piętrowy parking w centrum i
                    zawsze są miejsca. Nawet w godzinach szczytu nie ma większego problemu ze
                    znalezieniem miejsca do parkowania w centrum a ty tu wyjeżdżasz z jakimiś
                    monstrualnymi parkingami???



                    > Tylko
                    > kto potem będzie chciał mieszkać w takim mieście?

                    A myślisz że twój tramwaj do Lubartowa spowoduje szczęście dla wszystkich?

                    > Więc zamożniejsi wyprowdzą się w okolice Ciemięgi

                    no i dobrze, niech każdy mieszka tam gdzie chce.
                    czy ty myślisz że tramwaj do Lubartowa zbawi to miasto? I to taki tramwaj którym
                    nikt nie będzie jeździł bo busy są wygodniejsze i dowożą do centrum.

                    > al. Spółdzielczości zostanie za publiczne pieniądze
                    > poszerzone o kolejne dwa pasy

                    jest miejsce to czemu nie. Ale myślę że nie będzie takiej potrzeby. Dziś
                    spokojnie wystarcza to co jest, a jakby udało się za x lat dociągnąć dwupasmówkę
                    do Niemiec to już w ogóle byłoby super.
                    poza tym Spółdzielczości Pracy to nie jedyny sposób dotarcia do Lublina z
                    tamtego kierunku.

                    > a Miasto zapadnie się od środka i powstanie
                    > slams.

                    czy ty myślisz, że centrum Lublina jest zaniedbane bo nie ma tramwaju do
                    Lubartowa? jesteś śmieszny
                    centrum jest zaniedbane bo osiedlono w nim ludzi z marginesu.

                    > Kto chce inwestować w slams? (już teraz sklepy na Deptaku specjalnie nie
                    > różnią się od tych na Zamojskiej).

                    jak nie będą ludzie chcieli inwestować w slams to zainwestują w sklepy na
                    obrzeżach ( TEsco, Olimp) i już! Jaki problem?
                    • diskoj Re: korekta 31.08.05, 09:48
                      ja tez jestem za szynami bo lubię wszystko co elektryczne
    • Gość: reig Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: *.in.lublin.pl / 217.153.209.* 27.08.05, 12:23
      o wiele lepiej zbudowac szybka kolej bo jednak odprawy na lotniskach wydluzyly
      sie przez tych roznych bin ladenow. Do pociagu po prostu sie wsiada i jedzie i
      jeszcze wysiada sie w centrum miasta (mysle o Wa-wie a nie Lublinie). Nie wiem
      ile zajalby lot (z dojechaniem i odprawa) z Lublina do Warszawy ale mam wrazenie
      ze dluzej niz pociagiem. A poza tym nie wierze w lotnisko bo mamy takie wladze
      jakie mamy a znajac zycie to jeszcze pewnie wygraja i tak w nastepnych wyborach :(
    • Gość: vvv Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.05, 13:30
      A władze Lublina myslą tylko jak tu sobie dac największą premię. Tak jak bylo w UW.
    • Gość: Zyga z Lublina Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: 82.160.57.* 27.08.05, 17:40
      A może trzeba pomyśleć o kombinowanym połączeniu kolej-samolot z lotniskiem w
      Dęblinie? Za 40 minut można się dostać na lotnisko o europejskim
      standarcie,przy naprawdę niedużych kosztach związanych z adaptacją odcinka
      Lublin-Dęblin i wykorzystaniu w części wojskowego lotniska!
      • Gość: ania Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 22:27
        pofantazjować też można , i co z tego ?
    • Gość: rokobs Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: *.i.pppool.de 28.08.05, 02:41
      z wlasnej kieszeni nie potraficie nic zaplacic.biedna polska budowac i
      remontowac tak ale na koszt innych a pozniej zdzierac to potrafia polacy najlepiej.
    • Gość: lll Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.05, 09:47
      To bardziej sensowne od lotniska gdyż ułątwi życie większej ilości mieszkańców.
      Lotnisko jest takim nieporozumieniem jak np. targi wschodnie.
    • Gość: ania Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 11:03
      a może są potrzebniejsze wydatki niż " prostowanie torów ",
      • Gość: p.rezydent Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: *.chello.pl 28.08.05, 11:34
        dzieki owemu "prostowaniu" torów likwidowa można nastepujące problemy
        - edukacyjne (dostęp do wielu podmiotów edukacyjnych poziomu kształczenia
        wyższego i średniego - 90 minut od szkoły to naprawdę lepiej niż wyszsza
        pipidówa edukacyjna w Ch. czy L.
        - zdrowotne - setki konkurencyjnych placówek i lekarzy NAPRAWDE specjalisów w
        warszawie - vide "kolejki i "kieszonki" u lubelskich medyków (o powaitowych
        powsinogach nie wspominając)
        - socjalną - Mazowesze i Warszawa, która nota bene mogłaby by sama samodzielnym
        17.tym województwem to ogromny rynek pracy dla wykszatłconych i także
        dla "socjalnych" - 3x niższe poziom bezrobocia (cały Radom i siedlce dojezdzają
        tam do pracy...)
        - kultura - (...- wykasowano z powodu niecenzuralnych określeń pod adresem
        placowek kiltury w nadzorze samozrądu województwa lubelskiego i miasta
        pruszońskiego)

        Przy okazji woj.mazowieckie ma interes w remoncie lini w-wa lublin : stacje
        iława i otwock...

        ps. lotnisko w niedzwiadzie i swidniku to faktycznie grube nieporozumienie ( z
        wyjatkiem obecnych posiadaczy gruntów pod nimi (UNIcREDITO ITALIANO poprzez
        spólki zależne oraz grupy publiczno-prywatnych inwestorów rolnych...
        • Gość: ania Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 22:20
          chorzy i młodzi mają dużo czasu do wawki dojadą, a czy to jest 90 minut, czy 190
          minut to nie jest różnica warta tych pieniędzy, a może za tą kasę niech
          kształcenie i leczenie u nas na lubelszczyźnie będzie lepsze, dlaczego
          mimochodem mamy wspierać Warszawę?
    • Gość: Bam Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.05, 14:09
      Było by dobrze aby Gazeta śledziła dalsze losy tego pomysłu.
      Ponieważ jest okres wyborczy, a ponadto lubelskim decydentom trudno byłoby na
      takiej inwestycji się dorobić, może ona po prostu pójść w zapomnienie.
      • Gość: ania Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 22:22
        i niech idzie w zapomnienie, a nie da się " wyprostować torów" tak od Warszawy
        do Lublina, a nieodwrotnie. To niby to samo tylko płatnik inny
    • Gość: Bam Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.05, 14:11
      miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,2888053.html
      • Gość: zozo70 Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: 212.106.26.* 28.08.05, 22:11
        To o czym piszecie nie ma związku z "szybką koleją" 160km/h to jest prędkość
        normalnych pociągów w większości bogatszych państw. Szybka kolej to 300km/h i
        taką kolej mają w Europie Francja TGV, Niemcy ICE, Włosi Pendolino i z tego co
        wiem to nawet Rosja podpisała z Niemcami umowę na budowę takich linii u siebie.
        Dla zainteresowanych polecam stronę pl.wikipedia.org/wiki/TGV .
        • Gość: ania Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 22:24
          kup se { sobie} samolot to se ( sobie) polecisz.Pamiętaj, pośpiech jest złym
          doradcą
          • Gość: zozo70 Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: 212.106.26.* 28.08.05, 22:32
            Czyżby pod nickiem "Ania" krył się kierowca i właściciel zdezelowanego busa
            którym wracałem w piątek z Warszawy?!!!
        • Gość: elka82 A kiedy z Warszawą 300 km/h? IP: 212.106.31.* 29.08.05, 09:16
          Ja też czytałam o planowanej budowie superszybkich pociągów z Moskwy do Kijowa.
          Lublin leży na międzynarodowym szlaku z Warszawy do Kijowa, czy jest taka
          szansa? a może jestem niepoprawną optymistą tylko.
          • Gość: pan zawiadowca Re: A kiedy z Warszawą 300 km/h? IP: 212.106.31.* 29.08.05, 09:37
            Pewnie nie za naszego życia, bo już za Gierka zaplanowano korytarze
            Gdańsk-Warszawa-Wiedeń, Berlin-Warszawa-Mińsk-Moskwa,
            Drezno-Wrocław-Kraków-Kijów. www.kurierbrzeski.com.pl/kb427/akt002.html
            O włączeniu Lublina nic mi nie wiadomo, pewnie bedzie to zależało od wielu
            czynników ekonomicznych jak i determinacji samych Lublinian. POzostaje tylko
            optymizm. Pozdrawiam.
            • diskoj Re: A kiedy z Warszawą 300 km/h? 29.08.05, 11:43
              Do Warszawy tak jak z Czechowa nad Zalew? Tego by nawet nie wymyślił sam Struś
              Pędziwiatr;)))
        • Gość: bari Wypadki kolejowe przy 300km/h??? IP: 212.106.21.* 29.08.05, 13:59
          Z tego artykułu z "Wipedii" najbardziej podobało mi się to o wypadkach!!! Jestem
          w sumie skłonny uwierzyć w spiskową teorię dziejów i to, że potężne lobby
          paliwowe (kuczykowko-milerowsko-gazpromowskie...) blokuje rozwój tej branży w
          Polsce. Tysiac ofiar na drodze nie robi juz na kimkolwiek wrażenia, a W Polsce
          jest to 6000 rocznie, te autostrady to chyba po to aby sprzedać wiecej paliwa.
          Lepiej wyremontujcie to co jest, bo nie da sie juz po tym jeździć, a posiadanie
          samachodu poprzez syfiastą kolej i jeszcze lepsze MPK to chyba już konieczność.
          Mam nadzieję, że to się niedługo juz zmieni i państwo zacznie szanować życie
          swoich obywateli.
          • aron2004 Re: Wypadki kolejowe przy 300km/h??? 29.08.05, 15:25
            weź ty bari sprzedaj samochód i spróbuj pojezdzić sobie koleją.
            przejdzie ci ta miłość do torów
            • Gość: bari Re: Wypadki kolejowe przy 300km/h??? IP: 212.106.22.* 29.08.05, 15:55
              Spoko:))) jasne, że się przejadę. We wrześniu właśnie wybieram się do Lądka
              Zdroju. A tam pewnie skocze se na jaki weekend do Paryża, tylko 68 Euro tam i z
              powrotem!!! Zobaczymy jak to jest te 300, jak mi sie spodoba to opylam furkę i
              kupie se czapkę kolejową i lizaka :)))
              • aron2004 Re: Wypadki kolejowe przy 300km/h??? 29.08.05, 16:01
                no a ciekawe czy byś był tak zadowolony z PKP.

                pociąg do Świdnika masz co godzinę a bus co 5 minut. Fajnie sobie poczekać.
                • Gość: bari Re: Wypadki kolejowe przy 300km/h??? IP: 212.106.23.* 29.08.05, 16:16
                  Zapamniałeś jeszcze dodać że bilet PKP do Świdnika kosztuje 3 złote. Ja poczkam
                  na jakieś prywatne koleje za 1-go zeta z dojazdem na LSM, do tego darmowy
                  przewóz rowera i wózka z dzieciakiem. Mogą jeździć nawet co kwadrans, byle
                  byłyby czyste i eleganckie.
                  • aron2004 Re: Wypadki kolejowe przy 300km/h??? 29.08.05, 18:40
                    > Zapamniałeś jeszcze dodać że bilet PKP do Świdnika kosztuje 3 złote.

                    a w busie 2,50 i dowozi z centrum do centrum.

                    > Ja poczkam
                    > na jakieś prywatne koleje za 1-go zeta z dojazdem na LSM do tego darmowy
                    > przewóz rowera i wózka z dzieciakiem.

                    he he he
                    niezłe kawały opowiadasz
                    czekaj sobie czekaj

                    >Mogą jeździć nawet co kwadrans, byle
                    > byłyby czyste i eleganckie.

                    czyste i eleganckie pociągi to kolejarze psują ,niestety
    • Gość: Smok I się nie doczeka. Lubelszczyzna woli Samoobronę IP: *.acn.waw.pl 29.08.05, 15:19
      a nie nowe tory. Zadziwiające jest jak ci ludzie potrafią pójść do wyborów i
      tam dać koncert na SLD+Samoobrona+LPR+PSL. A potem jest smród taki jak teraz w
      lubelskim samorządzie. Do władzy dochodzą Podkańskie, Rękasy i inne matoły co
      nie potrafią nawet po polsku językiem w gębie obrócić. A tymczasem ostatnia
      poważna zagraniczna inwestycja na Lubelszczyźnie tak jak pisałem: niemiecka,
      rok 1940, lokalizacja Majdanek.
    • Gość: tp Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 18:34
      Popieram!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: głąbik Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: *.gim13.lublin.pl 29.08.05, 20:16
      Tą linię trzeba modernizować koniecznie.
      Szkoda, że dopiero teraz o tym sie myśli.
      czy ktoś z waz pdróżiwał CM i przekonał sie jaka to wygoda?
      • Gość: pierre Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: 212.106.27.* 29.08.05, 20:53
        Czy chodzi ci o połączenie Warszawy ze Śląskiem? Jeśli jeździsz z Lublina do
        Warszawy to niestety przyjemność cię omineła.
        www.kurierbrzeski.com.pl/kb427/akt002.html
        • Gość: polmakartnej Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: 212.106.16.* 01.09.05, 14:34
          Jutro czeka mnie wyprawa do Stolicy, wybieram busa bo wydaje mi się tańszy. Ale
          pewnie znowu trafię na kierowcę-kamikadze, no i ten potworny ścisk, mam 195.
          Nobel dla kumatych co potrafią zdyscyplinować bezkarnych busiarzy.
    • Gość: borys Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: 212.106.16.* 03.09.05, 11:25
      up up idzie weekend, powroty ze stołlycy, do której wymiata mieszczan lubelskich
      miłościwie panujący kniaź Pruszyc (mózg szopki i fontanny)
    • zo_h Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą 03.09.05, 20:08
      Ciekawe, że potrzeba było aż kilkudziesięciu lat na to, aby zauważyć ten problem
      jednego toru między Pilawą a Otwockiem. Ten niewielki odcinek ma tak głęboki
      wpływ na długość jazdy pociągów PKP, że powoduje zrównanie czasu jazdy IC i
      pociągów pośpiesznych. Zresztą nie wiem czy na tej trasie w dalszym ciągu
      dostępne są te pierwsze.

      Szybkie połączenie z Warszawą jest bardzo dobrym pomysłem. Ciekawi mnie jednak
      jedno ... ile przyjdzie nam zapłacić za te 90 minut?
      • Gość: ce-de Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: 212.106.20.* 05.09.05, 14:38
        Jeśli przy 90 min. do warszawy bilet bedzie kosztował nie więcej niż 20 złotych
        to powodzenie gwarantowane!!! bardzo brakuje mi powrotnego połączenia z wa-wy
        ok. 22, tam dzieje się naprawde wiele a po co kombinować z noclegiem, bez sensu.
        Pozdrawiam
    • Gość: professorr_X Re: Pomysł na szybsze połączenie z Warszawą IP: 212.106.20.* 05.09.05, 15:16
      A oto co 2 lata temu pisał Kurier Lubelski:
      SUPEREXPRES PENDOLINO Ten pociąg mógłby nas zawieźć na lotnisko Okęcie w 45
      minut.PENDOLINO – SUPEREXPRESS DO EUROPY NA RAZIE W SFERZE NASZYCH MARZEŃ

      Aby przełamać wizerunek Polski B i ściągnąć inwestorów, Lublin potrzebuje
      infostrady i ekspresowego połączenia z Warszawą. Najlepszym rozwiązaniem,
      zdaniem prorektora UMCS prof. Jana Pomorskiego, jest szybki pociąg pendolino.
      Zapewni on połączenie ze stolicą w ciągu 45 minut.

      Prof. Pomorski uważa, że jest to przedsięwzięcie realne, ale przede wszystkim
      niezbędne. Trzeba będzie zmodernizować tory, m.in. wyprofilować 11 łuków na
      trasie Lublin – Warszawa.
      – Bez ekspresowego połączenia wahadłowego między Lublinem a Warszawą nie ma co
      marzyć o napływie inwestycji – twierdzi prorektor.

      O koncepcji tej prof. Pomorski sygnalizował już w Kurierze 1 października ub.
      roku. Potem sprawa przycichła, by powrócić przed paroma dniami podczas dyskusji
      w Chatce Żaka nt. „Lubelszczyzna a wizja nowej Europy”. Sojusznikiem pomysłu
      jest prezydent Andrzej Pruszkowski, choć cały czas liczy na uruchomienie pod
      Lublinem lotniska. Wojewoda Andrzej Kurowski nie ma wątpliwości, żena
      Lubelszczyźnie trzeba stworzyć infrastrukturę przyjazną dla inwestorów. O
      projekcie pendolino mówi wymieniając go jednym tchem z drogą ekspresową do Warszawy.

      – Uruchomienie szybkiego pociągu między Lublinem a Warszawą jest możliwe. Są
      także pomysły na przedłużenie linii do Dorohuska, a może i Kijowa. Trzeba jednak
      zmodernizować torowiska. Dostosowanie jednego kilometra do szybkiej jazdy
      kosztuje 8 mln zł. Takie prace wykonywane są już w okolicach stacji Zarzeka k.
      Dęblina. Problem rozbija się o środki. Modernizacja całości trasy Lublin –
      Warszawa kosztowałaby ok. 1 mld 300 mln zł – mówi Krzysztof Łańcucki, rzecznik
      Polskich Linii Kolejowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka