Dodaj do ulubionych

Kiedy zaczną grzać???

18.09.02, 10:43
W niedzielę wróciłem z Krakowa. Tam już grzeją. Może i Nasze władze wreszcie
pomyślałyby o o marznących obywatelach??
Obserwuj wątek
    • lucy_z Re: Kiedy zaczną grzać??? 19.09.02, 14:32
      pepperoni78 napisał:

      > W niedzielę wróciłem z Krakowa. Tam już grzeją. Może i Nasze władze wreszcie
      > pomyślałyby o o marznących obywatelach??

      Dzisiaj zrobiło się już cieplej na dworze może i w mieszkaniach się ociepli?;)
      Mnie się tam nie spieszy do ogrzewania! Muszę dopłacić do ubiegłego sezonu
      200zł:((
      >
    • Gość: igła u mnie nie jest zimno IP: 62.233.130.* 19.09.02, 15:24
      na szczęście mam nowe okna
      • lucy_z Re: u mnie nie jest zimno 19.09.02, 15:32
        Gość portalu: igła napisał(a):

        > na szczęście mam nowe okna

        Igiełko, ja też mam nowe okna ale jak jest ziąb to i one nie pomagają:((
        • Gość: mesjash Re: u mnie nie jest zimno IP: *.it 19.09.02, 15:44
          u mnie cieplutko, i ciągle okna otwieram, a jak sie zimniej zrobi to sobie cos
          zarzuce na plecy.
          Jeszcze nie czas na grzanie :)
        • Gość: igła nie jest też gorąco, ale... IP: 62.233.130.* 19.09.02, 18:00
          ja mieszkam na 4-tym pietrze, współczuję tym co im na parterze "ciągnie" od
          podłogi
          • Gość: Ciupazka Re: nie jest też gorąco, ale... IP: *.it 19.09.02, 20:06


            Najczęściej o włączenie ogrzewania jęczą ci, którzy nie płacą czynszu, lub
            zalegają i jego płaceniem. A ci durni, regularnie płacący za nich, napewno nie
            będą wołać o rozruch przy temp. 14 - 18 stopni , bo mają swiadomość, skąd te
            dopłaty pochodzą. Spółdzielnie mieszkaniowe, Administracje osiedli lokator nie
            obchodzi, ważne jest tylko to, aby im nie spadły pobory oraz skąd wziąść
            fundusze na podwyżki i nagrody dla siebie. A my , a jakże grzejmy się, to i
            fundusze się dla nich znajdą! A LPEC - wi też w to graj!!!
            • Gość: turek Re: nie jest też gorąco, ale... IP: *.*.*.* 19.09.02, 20:16
              Bez przesady. Mrozów nie ma, a że przez kilka dni jest
              nieco chłodniej - to zdrowiej i lepiej się śpi.
              Tragednia, gdy zaczynają przedczesnie grzać, człowiek
              chodzi zgrzany jak zgoniony mops po mieszkaniu.
            • pepperoni78 Re: nie jest też gorąco, ale... 19.09.02, 21:33
              Tak się przypadkiem składa, że co miesiąc płacę czynsz, w który wliczona jest
              opłata za CO. Poza tym na kaloryferach mam specjalne przyrządy mierzące zużycie
              ciepła. Ponadto pokrętła przy kaloryferach (nie znam ich poprawnej nazwy...
              termofory??) pozwalają na to, że w czasie gdy mieszkanie jest puste, nie zużywa
              się na darmo wielkich ilości ciepła.
              • Gość: mesjash Re: nie jest też gorąco, ale... IP: *.it 20.09.02, 14:36
                pokrętła pokrętłami ale i tak przez mieszkanie rury przechodzą i na licznikach
                troszke nabije ;-)
              • Gość: igła Re: nie jest też gorąco, ale... IP: 62.233.130.* 20.09.02, 21:18

                > termofory??)

                termostaty!!!!!!!!!!!!! drogi pepperoni
                • pepperoni78 Re: nie jest też gorąco, ale... 20.09.02, 21:27
                  Gość portalu: igła napisał(a):

                  >
                  > > termofory??)
                  >
                  > termostaty!!!!!!!!!!!!! drogi pepperoni
                  Wiedziałem, że biją dzwony w jakims kościele tylko nie miałem pojęcia w
                  którym ;)
                  • Gość: wisia Re: nie jest też gorąco, ale... IP: 217.97.175.* 20.09.02, 23:19
                    masz rację pepperoni... wyciagnęłam termofor (nie termostat:-) mojej Babuni,
                    podkładam pod stópki i śpi sie luksusowo:-)))

                    ciepełka życzę w domu - sobie też,po wietrzeniu mieszkania mam 15 stopni:(
                    • jetbang Odpowiadam !!! 21.09.02, 00:04

                      Sezon grzewczy zaczyna się wtedy gdy trzy do czterech dni temperatura powietrza
                      na zewnątrz o godzinie 21.00 spada poniżej 12 C. Tak mnie nauczyli na
                      ciepłownictwie!!!

                      Pozdrowienia dla Pani dr Mirosławy Nowak-Taźbirek.

                      To Ona to wykładała, Polibuda, wydział inżynierii budowlanej i sanitarnej na
                      specjalności urządzenia sanitarne!!! 12 lipca br. obroniłem się!!!
    • Gość: wisia Re: Kiedy zaczną grzać??? IP: 217.97.175.* 21.09.02, 13:53
      gratulacje :-)))
      • lucy_z Re: Kiedy zaczną grzać??? 23.09.02, 17:04
        Na własne uszy słyszałam, na własne oczy widziałam dziś w TV Lublin, że
        wlączają ogrzewanie! I jeszcze bylo powiedziane, że od dzisiaj, chyba do
        czwartku ogrzewanie będzie za darmo??!!!
        • Gość: otho Re: Kiedy zaczną grzać??? IP: 217.97.141.* 23.09.02, 17:41
          Potwierdzam. Kaloryfery zrobiły się cieplutkie.
    • Gość: piero Re: Kiedy zaczną grzać??? IP: *.lukow.sdi.tpnet.pl 23.09.02, 17:40
      u nas dzisjaj zaczęli. Uff jak gorąco.
    • Gość: Kaska Re: Kiedy zaczną grzać??? IP: 62.233.135.* 24.09.02, 15:49
      właśnie, niech grzeją, bo bez grzania człowiekowi nawet myśleć się nie chce...
      • pepperoni78 Re: Kiedy zaczną grzać??? 24.09.02, 16:38
        Gość portalu: Kaska napisał(a):

        > właśnie, niech grzeją, bo bez grzania człowiekowi nawet myśleć się nie chce...
        Na LSM i (podobno) w całym Lublinie grzeją od wczoraj.
        • lucy_z Re: Kiedy zaczną grzać??? 24.09.02, 17:03
          Melduję, że u mnie też!!!:))
    • Gość: Kaska Re: Kiedy zaczną grzać??? IP: 62.233.135.* 25.09.02, 09:15
      melduję, że u mnie w domku też już cieplutko;'o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka