Dodaj do ulubionych

Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD

21.10.05, 10:26
Jak ja chodzilem do szkoly to takie zachowanie bylo poprostu nazywane brakiem
wychowania i dostawalem po glowie. W tej chwili juz na wszystko można mieć
papier. ech... Niedlugo to dziecko bedzie poprostu biło nauczyciela, a on i
tak nie będzi nic mógł zrobić.
Nie mówie, że takiego problemu nie ma, ale to wtedy RODZICE powinni o wiele
WIECEJ czasu poświęcić swojemu dziecku i pracować z dzieckiem, a nie liczyć na
to, że nauczyciele to załatwią za nich.
Obserwuj wątek
    • Gość: DA29 Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.chello.pl 21.10.05, 10:40
      tak samoz dyslektykami,dysortografami itp:) dla mnie to smieszne!najlepiej
      zgonic na chorobe zamiastz dzieckiem posiedziec i pomoc mu w poczatkach
      edukacji! mnie rodzice nauczyli jak sie uczyc a nie odrabializa mnie lekcji!
      tak najlatwiej apotem po zaswiadczenie do psychologa lub lekarza
      • gorgolka Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD 21.10.05, 11:05
        a co z rodzicami dziećmi zdrowych, którzy nie chcą zgodzić sie na to że ich
        dzieci przychodzą pobite lub straszone przez dziecko z adhd? czy oni nie mają
        prawa zadbać o bezpieczeństwo własnych dzieci?
        Dla chorych na adhd powinny być oddzielne klasy prowadzone przez nauczycieli
        umiejących sobie radzić z takimi dziećmi, którzy przeszli odpowiednie szkolenie.
        Nie jestem za tym żeby pietnować dzieci chore na tę przypadłość ale nie można
        kosztem takiego dziecka narudszać dobra i bezpieczeństwa innych dzieci.
        W pełni rozumiem listy rodziców z wnioskami o usuniecie z klasy takiego ucznia.
        Gdyby moje dziecko raz czy drugi przyszło pobite, widziało na codzień agresywne
        zachowanie chorego, to zachowałabym się tak samo.
        • Gość: Tak, tak! Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.daewoo.lublin.pl / 62.233.189.* 21.10.05, 13:03
          o właśnie! Podpisuję sie obydwoma rękoma!
        • mxp4 Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD 22.10.05, 05:48
          gorgolka napisał:

          > a co z rodzicami dziećmi zdrowych, którzy nie chcą zgodzić sie na to że ich
          > dzieci przychodzą pobite lub straszone przez dziecko z adhd? czy oni nie mają
          > prawa zadbać o bezpieczeństwo własnych dzieci?
          > Dla chorych na adhd powinny być oddzielne klasy prowadzone przez nauczycieli
          > umiejących sobie radzić z takimi dziećmi, którzy przeszli odpowiednie
          szkolenie
          > .
          > Nie jestem za tym żeby pietnować dzieci chore na tę przypadłość ale nie można
          > kosztem takiego dziecka narudszać dobra i bezpieczeństwa innych dzieci.
          > W pełni rozumiem listy rodziców z wnioskami o usuniecie z klasy takiego
          ucznia.
          >
          > Gdyby moje dziecko raz czy drugi przyszło pobite, widziało na codzień
          agresywne
          >
          > zachowanie chorego, to zachowałabym się tak samo.



          Masz sliczne malutkie dziecko co zrobisz jesli /nie daj Boze/ ono bedzie chore
          na ADHD? Czy wowczas bedziesz tak samo spiewala? Przeciez nigdy nic nie wiadomo.
          • kasia__k Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD 07.03.09, 14:16
            U mojego dziecka w przedszkolu jest dziewczynka z ADHD i znęca się
            nad innymi dziećmi (inaczej tego nie da się nazwać). JA rozumiem, że
            dziecko może być "żywe" bo takie jest moje, ale jak dzieciak bije
            dzieciaka to jest karygodne. Dlaczego moje dziecko ma być bite przez
            jakąś dziewczynkę????
            Dla mnie to nie ADHD tylko złe wychowanie - z tatusiem tej
            dziewczynki też nie da się spokojnie porozmawiać (jakiś nadpobudliwy)
            Jakim cudem czterolatka może terroryzować otoczenie a jej rodzice
            machają wszystkim na około zaświadczeniem o chorobie i twierdzą, że
            wszystko jest w porządku.
            A co będzie z nią za kilka lat????

            -----------------
            A classic is something that everybody wants to have read and nobody
            wants to read.
      • teresa4022 Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD 16.12.05, 12:44
        Jest Pan chyba z nauką na bakier
      • teresa4022 Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD 16.12.05, 12:46
        Każdy kto tak pisze jest z nauką na bakier !!!
      • Gość: matka dyslektyka Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: 212.182.55.* 17.12.05, 12:39
        Gościu tak się składa, że jestem matką dzyslektyka i to nie ja stwierdziłam mu
        tę dysleksję. Życzę ci żebyś siedział tak jak ja, uczył, tłumaczył i miał
        chociaż takie efekty jak ja ( śr. 4,6). Pewnych rzeczy dzieci takimi
        dysfnkcjami nie są w stanie się nauczyć. Poczytaj troszeczkę n atemat
        dysfunkcji i dopiero wtedy się wypowiadaj. Widać, że nie masz o ty zielonego
        pojęcia. Może zrozumiesz jak trafi ci się dziecko z dysfunkcją. Oby
        nie......
        • Gość: poproszę Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 19:47
          poproszę o adres psychologa i ile to kosztowąło, bo mi też nie chce się dzieciaka uczyć, a po co ma chodzić do szkoły jak i tak firmę przejmie
          • kasia__k Dobre :))) 07.03.09, 14:18
            a studia skończy na jednej z prywatnych uczelni - zapłaci się za
            trzecie terminy egzaminów i dadzą mgr przed nazwiskiem :))))
            -----------------
            A classic is something that everybody wants to have read and nobody
            wants to read.
            • Gość: nauczyciel Re: Dobre :))) IP: 89.167.16.* 07.03.09, 15:59
              Niewiedza nie jest usprawiedliwieniem. Poczytajcie o ADHD, w necie
              jest dość dużo informaji na ten temat. Ta przypadłość jest uciążliwa
              dla dotkniętego nim dziecka, jego rodziców, ale też otoczenia.
              Problem jest tym poważniejszy, że nie zdiagnozowny i nie prowadzony
              przez lekarza/ psychologa/ terapeutę będzie się nasilał. Niestety, w
              oświacie nie ma dobrych rozwiązań , aby tym dzieciom ulatwić
              edukację , i życie przy okazji niejako.
      • Gość: mała Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: 212.182.55.* 17.12.05, 12:40
        To ty jesteś śmieszny, poczytaj o dysfunkcjach i wtedy zabieraj głos w dyskusji
        IGNORANCIE.
    • Gość: ja Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: 195.172.14.* 21.10.05, 12:50
      Sadze ze zbyt malo moi poprzednicy tutaj wiedza na temat ADHD!! to nie zawsze
      laczy sie z agresja - ona pojawia sie w momencie niezrozumienia.Rodzice maja
      prawo oczekiwac od nauczyciele kompetencji- krzyk i upokarzanie wywoluja
      przeciwny skutek.Usuwanie takich dzieci do zamknietych srodowisk tylko poglebia
      problem,bo takie dziecko musi sie uczyc funkcjonowac w normalnym zyciu!Te
      dzieci nie zagrazaja zdrowiu innych!To ich zdrowie jest naruszone i trzeba im
      pomoc.Szkoda ze tak niewielu nauczycieli potrafi sobie z tym radzic.
      • Gość: AR Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: 80.48.232.* 21.10.05, 13:55
        praca z takim dzieckiem nie jest możliwa w klasie liczącej 20-30 osób. na
        liczebność klasy nauczyciel nie ma wpływu. klas integracyjnych jest bardzo
        mało, a na wsi czy w małych miejscowościach nie ma ich wogóle. agresywne są i
        to bardzo (oczywiście zależy to od wielu czynników i czy rzeczywiście jest to
        ADHD a nie inne schorzenie psychiczne - np. dziecko u którego stwierdzono niby
        ADHD już w wieku 6 lat kociakowi wsadziło kij w gardło i przebiło na wylot, a
        szczeniakowi wydłubało oczy!!!!). takie dziecko zawsze wymaga indywidualnego
        podejścia i nie można mówić, że wszystkie powinny się uczyć w normalnych
        klasach. są przypadki łagodniejsze kiedy można, a nawet jest to wskazane. w
        niektórych przypadkach jedynym wyjściem są klasy integracyjne, gdzie jest na
        lekcji dwóch nauczycieli i dzieci 10-15 osób lub nauczanie indywidualne
        (oczywiście jeżeli stan dziecka sie poprawia stopniowo wprowadza się go
        normalnej klasy, zaczynając od zajęć typu plastyka, muzyka itd., gzie
        nie "nudzi" się tak bardzo. najważniejszą rolę jednak odgrywa tu podejście i
        umiejętne postępowanie rodziców. dziecko w szkole jest tylko przez 4-6 godzin
        dziennie.
      • Gość: Maja Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.chello.pl 23.10.05, 21:43
        Jestem nauczycielką. Kilka lat temu pracowałam w gimnazjum, uczyłam w klasie, w
        której była dziewczynka z ADHD. Nie była agresywna, nie rzucała krzesłami ani
        nic takiego, jej zachowanie przypominało raczej to, co opisywała folkatka - brak
        koncentracji, chodzenie po klasie, zaczepianie koleżanek. Problem w tym, że jej
        rodzice uznali, iż "papierek" o ADHD wystarczy, nie trzeba już nic więcej. I nie
        stosowali wobec tego żadnych form terapii. A szkoła to tylko kilka godzin
        dziennie i rola rodziców jest nie do przecenienia.
        Był też drugi przypadek, ale tego całe szczęście nie uczyłam. Chłopak, wulgarny
        i agresywny. Nauczyciele na lekcje w jego klasie chodzili ze ściśniętym
        żołądkiem. Matka się go bała, ojciec stał za nim murem, też uznawali, że
        zaświadczenie od psychologa kończy dyskusję i nie trzeba już nic więcej.
        Skończyło się procesem o przeniesienie chłopaka do klasy terapeutycznej (skoro
        gimnazjum rejonowe, to bez zgody rodziców ucznia się przenieść nie da). Nie
        wiem, co z tego wyszło, zmieniłam pracę.
      • Gość: Pedagog Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.05, 21:41
        Jak widzę, wielu, z tych, którzy wypowiadają się na temat ADHD nie ma o tym
        zaburzeniu żadnej wiedzy. To dowodzi, że należy te dzieci wziąć pod ochronę
        przed takimi arogantami. Najłatwiej zamknąć dziecko w gettcie! Jestem
        pedagogiem i wiem, że ciężko jest z takimi dziećmi ale i im jest ciężko z samym
        sobą. Rodzice często wiedzą mniej, niż nauczyciele, a przecież nauczyciele
        powinni ten problem znać. Nie wińmy więc rodziców, a raczej pedagogów.
        Najgorsze w tym będzie to, kiedy będziemy atakować ADHD-owskie dzieciaki. To
        zaburzenie genetyczne. czy one naprawdę są winne temu, ze je maja????? Na to
        rady nie ma. Na głupotę wielu z tych, którzy wypowiadają się po tym artykule
        jest rada: SKORO NIE ZNAJĄ PROBLEMU, NIECH NIE ZABIERAJĄ GŁOSU. ja zgadzam się
        z tą osobą która rzeczowo napisała że "Te dzieci nie zagrażają zdrowiu innych!
        To ich zdrowie jest naruszone i trzeba im pomóc". Też tak uważam!!!!!

        Pedagog z Warszawy.
        • maniek.kilof pieprzysz, pedagog, jak potluczony!!!! 16.12.05, 16:04
          > ja zgadzam się z tą
          > osobą która rzeczowo napisała że "Te dzieci nie zagrażają zdrowiu innych!
          > To ich zdrowie jest naruszone i trzeba im pomóc". Też tak uważam!!!!!

          w klasie syna mojego kolegi taki dziedziak rozbil krzeslem glowe innemu
          chlopakowi - i to w czasie lekcji religii. Tmaten zalal sie krwia i o malo nie
          stracil oka - jak sie potem okazalo.
          Wiec nie wstawiaj bredni, ze te dzieci nie zagrazaja innym dzieciom!
          Zagrazaja im i fizyvcznie, i psychicznie (tamte dzieciaki potem byly
          zestresowane muszac siedziec z tamtym chlopakiem w klasie - po prostu sie go
          baly).
        • Gość: ?? Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 19:49
          dlaczego masz lubelski adres IP skoro jesteś z Warszawy "pedagogu"?
      • Gość: monia Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.astral.lodz.pl 06.11.05, 01:20
        Wspaniała wypowiedź .Myślę, że wielu rodziców dzieci zdrowych powinno wziąść
        sobie ją do serca,bo najłatwiej jest oceniać jeśli tego kogoś to nie dotyczy i
        uczyć jeszcze swoje dzieci nietolerancji i napiętnowania drugiego człowieka.
        Ciekawe na jakich ludzi one wyrosną, bo mimo wszystko dziecko z adhd ma w sobie
        dużo ciepła tylko trzeba umieć je wydobyć- także ciepłem.One chcą być
        dobre,wierzcie.
        • Gość: iwona Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: 212.182.55.* 17.12.05, 12:44
          Wreszcie mądra wypowiedź , podpisuję się pod tym rękami i nogami chociaż nie
          mam dziecka z ADHD.
    • Gość: rr pytanie IP: 81.219.70.* 21.10.05, 15:52
      mam pytanie czy kiedys też była taka sama sytuacja że jakiś uczeń sobie chodził
      i przeszkadzaŁ czy tylko teraz z powodu albo złego wychowania albo też zbytniego
      wyolbrzymiania praw ucznia i minimalizowania reakcji nauczyciela tak sie dzieje
      a moze poprostu ta choroba powstała i się rozwija w zastraszającym tępie w
      minionym dziesięcioleciu??
    • Gość: rr pytanie IP: 81.219.70.* 21.10.05, 15:52
      mam pytanie czy kiedys też była taka sama sytuacja że jakiś uczeń sobie chodził
      i przeszkadzaŁ czy tylko teraz z powodu albo złego wychowania albo też zbytniego
      wyolbrzymiania praw ucznia i minimalizowania reakcji nauczyciela tak sie dzieje
      a moze poprostu ta choroba powstała i się rozwija w zastraszającym tępie w
      minionym dziesięcioleciu??
    • Gość: dr Korczak Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 17:31
      takie są efekty bezstresowego wychowania, jakby taki rozwydrzony bachor w swoim
      czasie dostał porządnie w d.. dziś nie byłoby problemu. Nie rozumiem tylko
      dlaczego marnować czas i pieniądze na pseudoedukacje tych niedorozwojów
      narażając przy tym zdrowe dzieci i nauczycieli ? Nie brak przecież chyba jakiś
      przytułków publicznych czy kościelnych gdzie pod czujnym okiem sanitariuszy
      możnaby próbować nauczyć tych nieszczęśników jakiś prostych a prztdatnych w
      życiu rzeczy .
      • Gość: maja Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.chello.pl 21.10.05, 18:00
        Zgodnie z propozycją przedmówcy w przytułku powinni się znaleźć:
        Alexander Graham Bell ( 1862/1939 ) wynalazca telefonu,
        Lewis Carrol ( 1832/1898 ) napisała Alicję w krainie czarów,
        Sir Winston Churchil - mąż stanu,
        Salvadore Dali ( 1904/1989 ),
        Thomas Edison ( 1847/1931 ),
        Albert Einstein ( 1879/1955 ),
        Malcolm Forbes ( 1919/1990 )założyciel magazynu Forbes dla elit finansowych,
        Whoopi Goldberg ( 1955 )aktorka,
        Ernest Hemingway ( 1899/1961 )pisarz,
        Michael Jordan,koszykarz,
        John F. Kennedy ( 1917/1963 )prezydent 1961/63,
        John Lennon ( 1940/1980 ),
        Steve McQueen ( 1930/1980 ),
        Pablo Picasso (1892/1973 ),
        Muhammad Anwar -Sadat ( 1918/1981 ) Prezydent Egiptu, laureat Pokojowej Nagrody
        Nobla 1976,
        Alberto Tomba, wielki mistrz narciarstwa alpejskiego,
        Jules Verne ( 1828/1905 ), pisarz,
        Werner von Braun ( 1912/1977 ) wybitny konstruktor rakiet, od V1 do rakiety
        Saturn, która wyniosla kapsułę Apollo na księzyc,
        Steve Wonder,muzyk,
        i bracia Orville ( 1871/1948 ) i Wilber Wright ( 1867/1912 ), którzy wznieśli
        sie urządzeniem latającym cięższym od powietrza z silnikiem ( samolotem) po raz
        pierwszy w dziejach ludzkości.

        Oraz wielu innych wspaniałych ludzi ,którym właśnie dzięki ADHD(Bo ma także
        zalety)udało się wiele osiągnąć.
        • Gość: dr Korczak zapomniałaś dodać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 19:15
          Adolf Hitler, polityk, kanclerz Niemiec 1933 - 1945
          • sonnenkinder Re: zapomniałaś dodać... 21.10.05, 21:27
            Czy wczesniej doktorze Kurcak zwales sie Mengele...?
        • Gość: monika Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: 212.182.55.* 17.12.05, 12:49
          jesteś WIELKA WIELKA WIELKA
          • Gość: Andrzej J. Moroz Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 19:53
            Szanowni Państwo, z ogromnym niesmakiem czytam niektóre wypowiedzi ale dla
            równowagi wiele jest też tutaj rzeczowych, sensownych i uczciwych tekstów.
            Dziękuję Wam za wszystkie! Tak, Wam wszystkim za wszystkie teksty. Te głupie -
            bo je tak należy nazwać - potwierdzają że często głos w dyskusjach zabierają
            totalni ignoranci. Tacy sami zdarzają się wśród nauczycieli, pedagogów, ale i
            rodziców! Są też jednak mądrzy i odpowiedzialni nauczyciele i rodzice. W mojej
            pracy doświadczam spotkań zwykle z tymi drugimi, bo ci pierwsi, anonimowo wiele
            krzyczą i nic z tego nie wynika.

            Dla zainteresowanych podaję adres traktujący o adhd: www.adhd.org.pl Powstał
            on po spotkaniu które zorganizowałem niemal rok temu. Od tamtego czasu
            spotykamy się z rodzicami dzieci z adhd. Moim celem jest też zgromadzenie osób
            dorosłych z adhd, bo im takze nie jest łatwo w życiu. Dla "mengele" i jemu
            podobnych powiem tylko, że ja nie toleruję przemocy, agresji i głupoty u dzieci
            z adhd, ale staram się rozdzielić zwykłą nieodpowiedzialność czy złośliwość od
            zaburzenia, którego dziecko takie naprawdę nie jest w stanie kontrolować.
            Zapraszam też do pisania do mnie: andrzej.moroz@adhd.org.pl

            Dzięki i pozdrawiam Was ciepło!

            - Andrzej J. Moroz, Lublin.
      • osa57 Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD 21.10.05, 22:13
        A moze nie chodzi o bezstresowe wychowanie, tylko o jego brak? Swoją drogą
        Hitler wyglądał raczej na introwertyka...
        • folkatka Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD 21.10.05, 22:55

          Nie brak przecież chyba jakiś
          przytułków publicznych czy kościelnych gdzie pod czujnym okiem sanitariuszy
          możnaby próbować nauczyć tych nieszczęśników jakiś prostych a prztdatnych w
          życiu rzeczy.
          ========================
          Przykro mi czytać takie rzeczy. Ponieważ ja jestem właśnie osobą, cierpiącą
          chyba na tę przypadłość. Pisze "chyba" bo nikt nigdy mnie nie przebadał na te
          okoliczność. Miałam z tym straszne problemy, poniewaz do podstawówki chodziłam w
          latach 80., kiedy wobec uczniów sprawiajacych problemy stosowano właśnie metody
          opisane wyżej - kopa w d...itd. Miałam - i mam do dziś - ogromne problemy z
          koncentracją, nigdy sie nie mogłam skupić na czymś dłużej jak kilka minut. Potem
          musiałam sie wyłączyć, zająć sie czyms innym.Na lekcjach rzadko kiedy uważałam (
          do dziś np. siedząc w bibliotece, pracuje wg. systemu - przeczytana jedna strona
          - odsłuchany jeden kawałek na walkmanie albo nabazgrolony jeden rysunek. Inaczej
          nie potrafiłabym). Na przerwach, kiedy wszystkie inne dziewczynki grały w gumę -
          ja musiałam się solidnie wybiegać. Dlatego byłam najgorszą dziewczyną w szkole
          pod względem zachowania. Teraz jak sobie przypomnę zachowania niektórych
          nauczycielek wobec mnie - to do tej pory, po tylu latach robi mi sie przykro.
          Bezustanne przekonywanie mnie że jestem niewychowaną smarkulą i że do niczego w
          życiu nie dojdę, bo jestem za głupia zeby iść do liceum (powiedziane przy całej
          klasie).Mogłabym długo pisać. W kazdym razie, moze Was troche przekonałam że
          nie mozna na to patrzec w sposób tak jednostronny. Dzisiaj mam tylko satysfakcję
          z tego ze to moje nauczycielki sie pomyliły w stosunku do mnie - bo niedługo
          będę mogła poszczycić się dwoma fakultetami.
          • osa57 Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD 22.10.05, 00:27
            To prawda, ze do problemow takich jak wychowanie nie mozna podchodzic
            jednostronnie, przykro jest czytac o takich wspomnieniach, to jakby drugi biegun
            w stosunku do dzisiejszych tendencji. Jednak powiedz mi, czy rzucałaś krzesłami
            w innych uczniów? Co Twoim zdaniem powinien w takiej sytuacji zrobic nauczyciel?
            Co Ty byś zrobiła gdyby Twoje dziecko oberwało takim krzesełkiem?
            • Gość: specjalista Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.netvigator.com 22.10.05, 02:44
              najprostszym domowym sposobem na zredukowanie symptomow ADHD jest podawanie
              dziecku kapsulek oleju rybnego z duza zawartoscia kwasow tluszczowych Omega 3
              albo co najmniej raz dziennie ryb w oleju. Efekty widac juz po kilku tygodniach.
              NIEZBĘDNE WIELONIENASYCONE KWASY TŁUSZCZOWE
              Wielonienasycone niezbędne kwasy tłuszczowe (w skrócie WNKT) są niezbędne dla
              prawidłowego rozwoju i funkcjonowania naszego organizmu. Wchodzą w skład
              tłuszczów będących źródłem energii oraz stanowią budulec błon komórkowych.
              Podobnie jak witaminy muszą być dostarczane z pożywieniem ponieważ organizm nie
              potrafi sam ich wytwarzać. Możemy je nazwać "dobrym" tłuszczem, ponieważ
              niwelują niekorzystne działanie nadmiaru "złego" tłuszczu obfitującego w
              cholesterol i nasycone kwasy tłuszczowe. Wpływają korzystnie na zdrowie serca,
              układu nerwowego i wielu komórek naszego ciała. WNKT dzielą się na dwie
              rodziny: omega –3 i omega-6, oznaczane też jako n-3 i n-6.
              GDZIE MOŻNA ZNALEŹĆ WNKT? Głównym źródłem WNKT omega-6 są nasiona kukurydzy,
              bawełny, słonecznika i soi, a także wiesiołka, ogórecznika oraz czarnej
              porzeczki. Najwięcej WNKT omega-3 znajdziemy w tłustych rybach, takich jak
              makrela, łosoś czy śledź. Ich źródłem są także zielone warzywa liściaste oraz
              niektóre oleje roślinne (z siemienia lnianego, rzepaku, soi) spożywane na
              zimno. Ryby morskie są źródłem kwasów tłuszczowych o symbolach: α-LNA (kwas
              alfa linolenowy), EPA (kwas eikozapentaenowy) i DHA (kwas dokozaheksaenowy).
              Warto wiedzieć, że mleko matki jest bogatym źródłem długołańcuchowych WNKT.
              Dobrym źródłem WNKT są dostępne w aptekach suplementy, np. występujące w
              postaci miękkich kapsułek żelatynowych oleje z nasion wiesiołka i oleje rybne.
              Żywność wzbogacana także stanowi źródło WNKT. W wielu krajach stosuje się
              ekstrahowane tłuszcze rybne jako dodatki do produkcji margaryn, przetworów
              mlecznych, pieczywa, herbatników, napojów mlecznych oraz niektórych nektarów i
              soków. Oleje z wiesiołka i ogórecznika dodawane są do mydeł, szamponów i
              balsamów do ciała. WNKT omega-6: są niezbędnymi składnikami struktury każdej
              błony komórkowej. Wpływają na jej budowę i czynność, tj. płynność, barierowość,
              aktywność hormonalną i immunologiczną są źródłem substancji zwanych
              taglandynami, w tym prostacykliny wykazującej działanie przeciwmiażdżycowe
              WNKT omega-3: zmniejszają ryzyko rozwoju chorób układu krążenia oraz zaburzeń
              na tle zapalnym i immunologicznym są niezbędne dla prawidłowego rozwoju mózgu
              oraz innych komórek naszego organizmu JAK DUŻO WNKT POTRZEBUJEMY ?
              W Polsce, jak wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut Żywności i
              Żywienia w 2000 roku, spożycie kwasów tłuszczowych omega-3 jest u większości
              osób zbyt niskie, co jest głównie wynikiem niedostatecznego spożycia ryb
              morskich i innych produktów pochodzących z morza. Sytuacja ta utrzymuje się od
              wielu lat. Zalecany poziom spożycia długołańcuchowych WNKT omega-3 wynosi 1-2
              gramów dziennie. Odpowiada to spożyciu 0,75 kg (2-3 porcji) tłustych ryb
              tygodniowo lub 4-8 gramów oleju rybiego dziennie.
              Wielkość porcji (gramy)
              WNKT Omega-3 g/porcja
              Wędzona makrela 150 9,9
              Makrela 220 7,3
              Łosoś atlantycki 150 5,6
              Sardynki (puszkowane w sosie pomidorowym) 100 3,7
              Sardela (puszkowana w sosie pomidorowym) 110 2,5
              Śledź 119 2,5
              Łosoś (puszkowany) 100 2,4
              Dorsz 120 0,4
              Tuńczyk (puszkowany w zalewie) 92 0,2
              Stosunek omega-6 do omega-3 w naszej diecie powinien wahać się w granicach od
              5:1 do 3:1.
              Zalecenia dotyczące spożycia tłuszczu są zróżnicowane w zależności od wieku
              rozwojowego, a także stanów fizjologicznych człowieka. W ogólnej ilości energii
              przypadającej na dzień, energia pochodząca z WNKT powinna stanowić nie mniej
              niż:
              3% (poziom bezpieczny) lub 6-7% (poziom optymalny) dla zdrowych osób dorosłych,
              4,5% w okresie ciąży, ok. 5-7% w okresie karmienia piersią,
              6-10% dla ludzi starszych, ze względu na często występujące u nich zaburzenia
              gospodarki lipidowej. Na niedobór WNKT narażone są głównie osoby:
              w okresie intensywnego wzrostu, żyjące w stresie po urazach, podczas trwania
              infekcji i w okresie rekonwalescencji w przypadku zaburzeń wchłaniania i
              trawienia (np. po operacyjnym usunięciu odcinka jelit czy u osób starszych)
              Szczególnie wrażliwy na niedobory długołańcuchowych WNKT jest płód i noworodek.
              DLACZEGO WNKT SĄ DOBRYM TŁUSZCZEM? Lekarze zainteresowali się kwasami omega-3,
              gdy zauważono, że u Eskimosów grenlandzkich znacznie rzadziej występuje
              miażdżyca i nadciśnienie tętnicze, rzadsze są również zawały serca. Dieta ich
              obfituje w ryby morskie będące bogatym źródłem kwasów omega-3. Wyciągnięto więc
              wniosek, że kwasy omega-3 wywierają ochronny wpływ na serce i naczynia
              krwionośne. Badania naukowe sugerują, że szczególnie korzystne dla zdrowia są
              tzw. długołańcuchowe omega-3: zapobiegają one arytmii, czyli nieregularnemu
              biciu serca obniżają stężenie trójglicerydów we krwi (ich nadmiar związany jest
              z rozwojem miażdżycy) obniżają ciśnienie tętnicze krwi
              zmniejszają agregację płytek krwi (zmniejszając ryzyko powstania zakrzepów i
              tworzenia się blaszek miażdżycowych) regulują przebieg procesów zapalnych w
              ścianach naczyń krwionośnych Spożywanie WNKT omega-3 zmniejsza ryzyko zarówno
              zgonu po przebytym zawale mięśnia sercowego, jak i nagłej śmierci w wyniku
              zatrzymania krążenia oraz obniża liczbę zgonów z powodu chorób układu krążenia
              o około 30%. Najmniejsza ilość kwasów tłuszczowych omega-3 powodująca istotne
              obniżenie stężenia trójglicerydów w surowicy krwi wynosi w przybliżeniu
              1g/dzień w przypadku dostarczania jej w postaci ryb. Przyjmowanie tranu rybiego
              dostarczające dziennie tak małą ilość jak 0,21g kwasu eikozapentaenowego (EPA)
              i 0,11g kwasu dokozaheksaenowy (DHA) w znaczny sposób obniża stężenie
              trójglicerydów w surowicy u ludzi z hiperlipidemią. Na rozwój chorób układu
              krążenia wpływ mają nie tylko czynniki genetyczne, ale również styl życia.
              Osoby mające problemy z sercem, krążeniem oraz osoby, których krewni są chorzy
              na choroby układu krążenia mogą obniżyć ryzyko rozwoju tych chorób przez
              spożywanie dodatkowych ilości WNKT omega-3. Aby zapewnić prawidłowy rozwój
              dzieciom WNKT omega-3 biorą udział w rozwoju mózgu, oczu oraz naczyń
              krwionośnych i serca, dlatego są niezbędne dla prawidłowego rozwoju płodu w
              łonie matki oraz przez kilka pierwszych miesięcy życia po urodzeniu.
              Zarówno siatkówka oka, jak i błony komórkowe rozwijającego się u płodu mózgu,
              zawierają bardzo wysokie stężenie kwasu DHA. Jego zawartość jest najwyższa w
              trzecim trymestrze ciąży i we wczesnym dzieciństwie. Dlatego też przyszłe matki
              powinny zgromadzić odpowiednie zapasy WNKT (głównie DHA) zanim zajdą w ciążę
              tak, aby zapewnić swojemu dziecku prawidłowy rozwój od samego początku życia
              płodowego. Noworodki rodzą się z niewielkimi zapasami kwasów omega-3,dlatego
              ważne jest, aby dostarczyć odpowiednią ilość tych kwasów z pożywieniem. Jest to
              szczególnie istotne w przypadku wcześniaków i dzieci z niską masą urodzeniową.
              Mleko kobiece jest źródłem długołańcuchowych form kwasów EPA i DHA (brak ich w
              mleku krowim). Ich zawartość zależy od diety kobiet karmiących – a dokładnie od
              ilości spożywanych ryb - i waha się od 0,05% do 1,9%. Należy więc pamiętać, aby
              w jadłospisie matek karmiących nie zabrakło ryb i innych produktów będących
              źródłem kwasów omega-3. Testy dowiodły, że dzieci karmione piersią wykazują
              większe zdolności poznawcze niż te karmione mieszankami mlecznymi bez dodatku
              wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, toteż naukowcy zalecają, aby wszystkie
              odżywki dla niemowląt zawierały omega-3 WNKT.
              Odpowiednio wysoki poziom kwasów tłuszczowych oraz właściwa proporcja pomiędzy
              omega-6 i omega-3 w diecie matki i dziecka przeciwdziała przedwczesnym porodom
              i niskiej masie urodzeniowej noworodków oraz pozytywnie wpływa na rozwój
              centralnego układu nerwowego i zdolności uczenia się dziecka. Ma r
            • folkatka Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD 23.10.05, 19:48

              Nie rzucałam krzesłami, w ogóle nie byłam agresywna. Natomiast odpowiedź na to
              drugie pytanie jest bardzo trudna - ale myślę ,że zażądałabym skierowania
              takiego dziecka na jakieś specjalistyczne badania, terapię itp - w każdym razie
              na pewno nie skresliłabym go w taki sposób, jak to czynią co poniektórzy,
          • Gość: da29 Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: 87.207.247.* 22.10.05, 09:57
            ciesze sie ze wybierasz Donalda:) ale wierz mi-2 fakultety nie nie jest juz
            wyczyn:) to raczej norma:) wiec nie chcwal sie-ja je tez mam anie mam adhd:)
            • folkatka Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD 23.10.05, 19:56

              Jasne że jest normą.Nie o to mi chodziło.
              Widzisz, nie zrozumieliśmy się, ja nie napisałam tego zeby się pochwalić (aż
              taką wieśniarą nie jestem) tylko chodziło mi o uwypuklenie tego, że moje kochane
              nauczycielki pomyliły się, wyrokując o mojej nieprzydatności dla społeczeństwa.
              Mówiąc mi że nie nadaję się do liceum, a jesli już to na sprzątaczkę (ale
              smieszne, prawda? Usłyszałes kiedykolwiek cos podobnego przy całej klasie?).
              Poczytaj sobie głosy z początku wątku - zamykanie w przytułku etc. Normalnie jak
              bym słyszała te wszystkie panie z mojej podstawówki.
              Do tej pory kiedy tam przechodzę, bardzo dyskretnie i delikatnie spluwam.
            • Gość: andrzej j. Moroz Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.05, 21:54
              gość da29. piszesz, ze masz dwa fakultety a komuś innemu zarzucasz, ze się
              chwali. Jeśli masz te dwa fakultety a nie wiesz, co napiszę niżej, to są
              kupione albo dane Ci na kredyt. Po prostu nie wiesz, co piszesz.

              A teraz sprawa wykształcenia u dzieci z ADHD. 90 procent z nich ma kłopoty z
              nauką. Tylko połowa kończy szkołę średnią. 25 procent zaczyna studia wyższe.
              Tylko 5 procent z nich kończy je magisterium!!! Jeśli nadal porównujesz się do
              osoby z ADHD, która wypracowała magisterkę a nie masz ADHD sama, to żałuj, ale
              nie wiesz jak boli systematyczne zdobywanie wiedzy przez ADHD-owca! I na nic
              Twoje dwa fakultety. Musisz się douczyć, albo przeproś rodziców, że płacili za
              Twoje studia! nic Ci nie dały!
      • mxp4 Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD 22.10.05, 05:52
        Gość portalu: dr Korczak napisał(a):

        > takie są efekty bezstresowego wychowania, jakby taki rozwydrzony bachor w
        swoim
        >
        > czasie dostał porządnie w d.. dziś nie byłoby problemu. Nie rozumiem tylko
        > dlaczego marnować czas i pieniądze na pseudoedukacje tych niedorozwojów
        > narażając przy tym zdrowe dzieci i nauczycieli ? Nie brak przecież chyba
        jakiś
        > przytułków publicznych czy kościelnych gdzie pod czujnym okiem sanitariuszy
        > możnaby próbować nauczyć tych nieszczęśników jakiś prostych a prztdatnych w
        > życiu rzeczy .



        Ty sku..synu!!!! Ja mysle, ze ty masz ADHD wskazuje na to twoja agresja.
        Poszla won!
        • Gość: Siostra Michałka Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 16:47
          Jesteście żałosni i życzę wam zeby u waszych dzieci ktoś wykrył adhd. Nie macie
          pojecia o tej chorobie tępaki! najpierw sie cofnijcie do szkoły średniej i
          nauczcie się czegokolwiek o tej chorobie, to co mówicie pokazuje tylko brak
          ucywilizowania!:) Jak juz powiedziałąm, jesteście żałośni i okazujecie to
          swoimi postami! to nie jest średniowiecze zeby zamykać dzieci w przytułkach,
          najlepiej by bylo jakbyś się sam zamknął w takim miejscu bo sądząc po twoim
          komentarzu jest ci to bardzo potrzebne! ale cóż sie dziwić- mieszkamy w
          polsce:] i nie mówię teego tylko dlatego ze jestem siostrą Michała o ktorym
          piszą w tym artykule, ale dlatego ze wiem co to za choroba, jakie sa jej skutki
          i objawy, a wy....ehhh:]
          • Gość: ewa Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 16:56
            korpusman, dla tych co mówią że powinni zamykać Dzieci z adhd w przykościelnych
            przytulkach- w tym ciebie, powinni otworzyć piece na majdanku bo takie
            bezmózgowia, są w niczym nieprzydatne polskiemu- i tak marnemu, społeczeństwu
          • Gość: Ania Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: 195.205.71.* 04.11.05, 14:27
            Myślę,że ty jesteś żałosna i tępa!Wredna baba,która życzy,aby komuś urodziło
            sie chore dziecko!
      • Gość: Nauczyciel Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.05, 21:46
        "dr Korczak" jest idiotą! Szkoda tylko, że nadużywa szlachetnej postaci Janusza
        Korczaka do swoich niecnych celów.
        • folkatka Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD 01.11.05, 21:51

          Powiem wiecej - on ją profanuje.
          • Gość: n-l Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.it-net.pl 01.11.05, 22:15
            Jest problem. Aby go rozwiązać, potrzebna jest współpraca rodziny, nauczycieli,
            psychologów. W pojedynkę najlepszy nauczyciel sobie nie poradzi, bo nawet
            jeżeli potrafi pracować z dzieckiem z ADHD, to nie on jeden prowadzi w klasie
            lekcje. Ważna jest dojrzałość społeczna uczniów w klasie, i z tym jest kłopot
            znacznie mniejszy niż z dojrzałością społeczną rodziców. Dalej - warunki pracy
            w szkole masowej nie są najlepsze, na pozycji straconej znajdą się zdolne
            dzieci, bo najczęściej nauczyciel wychodzi z zalożenia, że one sobie i tak
            poradzą.
            I jeszcze jedno- renomowane ( doskonałe ?) szkoły prywatne z doskonałymi(?)
            nauczycielami unikają takich dzieci niezależnie od wysokości opłat. A przecież
            wlaśnie w takich szkołach z mało licznymi klasami warunki do pracy z dziećmi z
            ADHD są lepsze.
            Pedagogu , nauczyciel pracuje z klasą mniej - więcej godzinę dziennie (w
            zależności od przedmiotu). W klasach młodszych dłużej, ale nie wiecej niż 4
            godziny. Ma wychować i nauczyć. Nawet jeżeli radzi sobie z uczniem i klasą
            podczas swoich zajęć, to nie znaczy, ze prolem rozwiąze. Przez 20 godzin
            dziennie ktoś inny wpływa na rozwój i zachowania uczniów.Szkoła nie może
            załatwić wszystkiego za dom rodzinny.I nie mów, że nauczyciel powinien wiedzieć
            więcej niż rodzice. Jeżeli mają dziecko cierpiące na ADHD i im zależy , to będą
            wszystko wiedzieli i na pewno sięgną po pomoc psychologów. I będą również
            wiedzieli, że leczenie jest skuteczne, jeżeli wraz z psychoterapią dziecku są
            podawne leki.
            Pamiętajmy, ze z dzieci wyrastają dorośli. Samo rozkładanie parasola ochronnego
            nie przygotuje do życia.
            • Gość: Pedagog Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 20:02
              Zgadzam sie z Toba częściowo. Nadal utrzymuję, że rodzice - po podstawówce,
              zawodówce, borykajacy się z poszukiwaniem albo utrzymaniem pracy, nie majacy
              dostępu do bibliotek (w ilu wsiach są biblioteki z literaturą pedagogiczną czy
              w ogóle specjalistyczną???!!!) są w sytuacji trudniejszej, niż nauczyciele. I
              dlatego właśnie od nauczycieli zależy, czy ktoś temu rodzicowi powie o
              zaburzeniu jakim jest ADHD!!! To na nauczycielu spoczywa obowiazek moralny bo
              przecież nie prawny, by doinformować, że nie powiem wyedukować rodziców dzieci
              z adhd. Ostatecznie, jeśli pracownicy oświaty yważali na studiach, to cokolwiek
              powinni wiedzieć. A wiesz co myślę - wiedzą częstokroć mniej niż rodzice dzieci
              z ADHD którzy ukończyli podstawówkę. mam kontakt i z rodzicami i z
              nauczycielami. I bardziej cenię postawę rodziców, niz nauczycieli, sorry, ale
              tak jest.

              Pozdrawiam!
              • Gość: XXXL Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 20:05
                Ale znaczna część rodziców nie przyjmuje do wiadomości że z ich dzieckiem coś
                jest nie tak.
                • andrzej.sawa Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD 06.01.06, 20:18
                  Przepraszam,ale zastanawia mnie jak to jest,że z roku na rok "odkrywa"sie coraz
                  więcej przypadków dysfunkcji.Dyslektyków jest od ok.1% do 30%,w tej samej okolicy.
                  W tym tempie niedługo mniejszość populacji będzie umiała pisać i znała odpowiedż
                  na pytanie ile jest 2x2.
            • Gość: Pedagog Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 20:05
              Ten tekst był do Gościa n-I poniżej. Przepraszam, że wyrwany z kontekstu troche
              traci sens.
      • Gość: ewa Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: 212.182.55.* 17.12.05, 12:48
        sam jesteś niedorozwój, a może by tak wszystkich z dysfunkcjami do gazu?
        Uważaj, bo po twoim toku myślenia wnioskuję, że coś z tobą nie jest tak , więc
        mógłbyś się załapać na eksterminację niedorozwojów. I jakby ci było dziubku w
        dziubku? Mam do czynienia z debilem chyba.
    • Gość: agor Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.icpnet.pl 02.11.05, 16:57
      O agresji w szkołach:

      Pamiętnik z powyrywanymi kartkami – wypowiedź nauczyciela
      www.pion.pl/temat_pion.php?pokaz_art=T&id=5
      Niech pan nigdy nie siada – wypowiedź nauczyciela.
      www.pion.pl/temat_pion.php?pokaz_art=T&id=4
      Pamiętnik z powyrywanymi kartkami amerykańskiego nauczyciela
      www.pion.pl/forum/phpBB2/viewtopic.php?t=320
      Forum
      www.pion.pl/forum/phpBB2/index.php
      Portal Informacyjny Osób Niepełnosprawnych
      www.pion.pl/index.php



      • Gość: ania331 Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.umcs.lublin.pl 02.11.05, 17:54
        Droga Folkatka, jak czytałam twój post o zachowaniu się nauczycieli to
        powróciły przykre wspomnienia ze szkoły!Ja niestety spotkałam się z tym samym.
        Moje ADHD zostało wykryte dopiero u psychologa, gdy byłam tam z moim bardzo
        rozbrykanym synem.O mnie nikt nie walczył, nikt mnie nie nauczył jak się uczyć,
        jak rozwiązywać problemy w szkole i w życiu. Wiedząc jak ciężko jest takim
        ludziom staram się pomóc mojemu dziecku(odrabiamy razem lekcje- nie jest w
        stanie się skoncentrować, jestem w stałym kontakcie z nauczycielami, uczę go
        jak żyć z ADHD).Wymagam od niego dobrego(normalnego) zachowania w domu a przede
        wszystkim w szkole. Myślę że nam się uda-jesteśmy w drugiej gimnazjum i robimy
        plany na dalszą edukacje. Pozdrawiam
        • basiek13 Re: do ani 02.11.05, 19:34
          Możesz mi zdradzić gdzie szukałaś pomocy dla syna (czy gdzieś w Lublinie?).
          • Gość: ania331 Re: do ani IP: *.umcs.lublin.pl 04.11.05, 13:31
            witam,
            ja jeszcze jeździłam do Warszawy bo w Lublinie nikt tym się nie zajmował.Ale
            jak chcesz to się dowiem gdzie w L. można się zgłosić? napisz mi maila.
            mój mail to
            aswiatek@pedagog.umcs.lublin.pl
    • Gość: mobi Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.Zensol / *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 19:22
      Wygodniej jest akurat odwrotnie.
      Inni niech sie martwią o moje problemy.
      To jest prawdziwa sztuka życia i użycia!!!
    • Gość: monika Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.chello.pl 13.01.06, 17:46
      Zadne schorzenie nie usprawiedliwia agresji !
      Choremu dziecku należy stworzyć jak najlepsze warunki - ale nie kosztem innych
      dzieci!
      Dziwią mnie takie artykuły jak ten - świadczą o braku elementarnego rozumienia
      tego, co dzieje się w szkole.
      • kasia__k popieram zdanie autorki b/t 07.03.09, 15:00

    • Gość: goska Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 22:04
      denerwuja mnie takie komentarze ludzi kturzy opisuja ze to brak wychowania ze
      strony rodzicow ze dzieci sa nadpobudliwe ja sama mam syna ktory jest
      nadpobudliwy i poswiecam mu bardzo duzo czasu bo ludzie ktuzy nie maja takich
      problemow nie widza ich albo najlpiej zwalic to rodzicow ze to niby tag zwany
      brak wychowania .A ja naprawde czasami niemam sil ale nie poddaje sie.
      • agise Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD 06.05.06, 21:06
        portal.adhd.org.pl//phpbb/
    • Gość: blada Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.08, 16:26
      to nie szkoły mają problem z dziećmi nadpobudliwymi tylko
      najbardziej poszkodowane są dzieci czasami nieświadome własnej
      choroby a problem spada wówczas na rodziców którzy nie mają pojęcia
      co dalej czynić.Jestem matką takiego dziecka i sama wiem na własnym
      przykładzie ile mnie to zdrowia kosztowało żeby mój syn mógł chodzić
      do przedszkola INTEGRACYJNEGO w Nysie jedynego na całe miasto.Rok
      czasu poświęciłam na walkę z dyrektorką tegoż przedszkola i
      rodzicami dzieci zdrowych którzy o wszystko mieli pretensje ale
      żadna placówka nie podjeła się opieki nad takim dzieckiem ponieważ
      dzieci ze stwierdzonym ADHD posiadają orzeczenie o
      niepełnosprawności kore zamyka drogi do innych placówek niż
      integracyjne.Teraz czeka mnie kolejna walka ponieważ szkoła z klasą
      integracyjną odrzuciła moje dziecko natomiast placówka do której
      będzie uczęszczał nie posiada takiego oddziału czyli powtórka z
      rozrywki na której cierpi tylko i wyłacznie chore dziecko
      • Gość: niusiaa Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: 83.2.103.* 03.03.09, 21:58
        Ze niby ja,my swojemu,naszym za malo czasu poswiecam(y) i dlatego ma(ją)
        ADHD?Ktos tu chyba czegos nie rozumie a raczej istoty tej choroby...otoz
        my,rodzice jestesmy zmuszani a raczej sami podejmujemy decyzje o odejsciu z
        pracy by moc pomoc wlasnemu dziecku a tacy ludzie jak wy co pojecia zielonego
        nie macie mowicie ze nie umiemy dzieci wychowac??? Skaczylam studia medyczne...i
        na poczatku mojej kariery zrezygnowalam z niej bo nawet opiekunki nie dawaly
        rady z moim Adhdekiem...tak robi wiele matek ale spojrzmy na wyksztalconych
        pedegogow co nasze dzieci ucza:ta ktora uczy mojego syna powinna sama sie
        leczyc,stwierdzila ze jej nielezy uczenie tej klasy bo na roczny urlop miala
        isc,jak moj maly narozrabia to go zadrzwi wyrzuca i problem zalatwiony,a potem
        do niego przez tydzien sie nie odzywa...Jak probowalam z nia porozmawiac to
        powiedziala co mysli i mnie z klasy wyrzucila,kazala wiecej nie
        przychodzic,stwierdzila ze mojemu dziecku brakuje dyscypliny,powiedziala ze
        doprowadzi do tego ze bedzie sie uczyl w szkole specjalnej :-(( to dopiero
        nazywa sie pedagogiczne podejscie do przedmiotu...
        • Gość: nauczyciel Re: Szkoły mają problem z dziećmi z ADHD IP: 89.167.16.* 03.03.09, 22:25
          W takiej sytuacji powinnaś poruszyć całą szkołę - dyrektora,
          pedagoga, psychologa. Jak nie wystarczy - poruszyć kuratorium,
          podeprzeć się stowarzyszeniem skupiającym rodziców dzieci z ADHD.
          Jeżeli Ty jesteś w porządku, pracujesz z dzieckiem w domu, podajesz
          leki, prowadzasz na terapię - szkoła ma obowiązek pomóc. Niestety,
          praca w grupie, gdzie jest ( czasami też są) dzieci a ADHD jest
          bardzo trudna i niewielu nauczycieli sobie z nią radzi.Pamiętaj, że
          w klasie, za zamkniętymi drzwiami, jest jeden nauczyciel i dzieci, z
          ktorych wiekszość ma jakieś problemy. Łatwiej jest w klasach z
          nauczycielem wspomagającym,ale takich szkół i klas jest niewiele.
          Piszesz, że nawet opiekunki nie dawały sobie rady z Twoim dzieckiem,
          a przecież one miały pod opieką tylko Twoje dziecko. I
          prawdopodobnie miały tylko jeden obowiązek - zadbać o
          bezpieczeństwo, ewentualnie nakarmić. Nauczyciel musi także nauczyć.
          Nie może się koncentrować na jednym dziecku, musi dzielić czas
          między wszystkie.A sama dobrze wiesz, Twoje dziecko wymaga niemal
          absolutnego poświęcenia mu czasu.
          Jest problem, ale władze oświatowe go nie zauważają.Tracą na tym
          dzieci z ADHD, tracą dzieci , które z Adhdkiem są w jednej klasie.
    • Gość: j2 prywatyzacja szkolnictwa i niskie podatki IP: *.lublin.mm.pl 04.03.09, 10:46
      w prywatnych szkołach rodzice nie pozwoliliby na to że niewychowane osoby
      miałyby szansę nauki. Niskie podatki pozwoliłyby na pracę jednej tylko osoby w
      rodzinie.
      NAjlepiej się mają firmy farmaceutyczne sprzedające bezwartościowe leki za
      ciężkie pieniądze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka