Dodaj do ulubionych

dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubrane?

01.11.05, 10:04
wątek ten, który będę starał się podtrzymywać po każdym obejrzeniu pogody na
lubelskiej telewizji lokalnej dedykuję naszym dwóm pogodynkom, "chmurkom" jak
je nazywam, a więc: marcie hałas i dorocie gardias, czy też może osobie, która
je ubiera przed ich występami.

nie rozumiem dlaczego na innych kanałach panie zapowiadające pogodę ubrane są
stosownie do ich wieku: ładnie, pogodnie, zwiewnie i sympatycznie. pojawiają
się długie spódnice, śliczne bluzeczki, sznureczki etc. ogólnie jest ładnie.
jednakowoż na lubelskim kanale (jego jakość i co najważniejsze: obsada to
temat na inny wątek), panują dziwaczne żakieciki, ohydne kompeciki, wymięte
spodnie, kretyńskie mankiety, które w rezultacie czynią z naszych chmurek dwie
źle ubrane kobiety. fatanie ubrane kobiety, które wyglądają jak własne ciotki.
Obserwuj wątek
    • brzydalizlosnica Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 01.11.05, 10:08
      Nie tylkosa fatalnie ubrane ale jeszcze do tego tak dziwnie i sztywno stoja.
      Moze to te dziwaczne ciuszki je tak krepuja. Wygladaja w calosci calkiem
      dziwnie.
      • robertw18 JAŁOWE POŁAJANKI P. RILIANA 02.11.05, 19:32
        1) sprawa ubrań u płci pięknej w Telewizji Lubelskiej jest ogólniejsza niż
        tylko "pogodynkowa", a wyróżnianie właśnie dziewcząt od pogody dla wytykania im
        wyglądu jest dla nich krzywdzące - na ogół inne "piękności" są gorzej ubrane;
        2) ubrania w ogóle nie są tak strasznie złe, jak to określa p. Rilian, choć
        mogłyby być lepsze (zawsze można się czepiać);
        3) można się zgodzić, że ubiory są na ogół za mało kobiece a zwłaszcza mało
        dziewczęce, a za to zbyt urzędnicze lub pospolite (zmora spodni u kobiet), ale
        skąd wiedzieć, kto o tym roztrzyga - zawsze ktoś będzie składał winę na kogoś
        innego;
        4) dalej p. Rilian narzeka na zwrot "Drodzy Państwo", który jest przecież dość
        miły; jasne, że można go opuścić, ale p. Rilian nie wskazał żadnego innego
        lepszego ograniczając się do narzekań;
        W końcu sprawa jest bardzo błaha, a p. Rilian zapewne zyska wielu wyznawców i
        naśladowców, bo dziewczęta lubią wytykać niedostaki wyglądu innym dziewczynom,
        a młodzież męska lubi wykazywać się przed dziewczętami poparciem ich stanowiska.
        Już p. Rilian rozpoczął codzienne oceny i jakby zaczął zaznaczać, że jego
        spostrzeżenia doprowadziły do poprawy wyglądu ocenianych. Jest to tak zabawne,
        że wypada życzyć sobie ciągu dalszego.
        Pozdr.
    • turawski Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 01.11.05, 11:31
      Podobno ładnej i zgrabnej kobiecie we wszystkim jest dobrze. Nawet jak nic nie
      ma na sobie, więc... :-)

      Powinny się ubierać chyba stosownie do pory roku i pogody jaką zapowiadają.
      Strojem uwiarygadniając swe przepowiednie. Ja tam już tęsknie za latem... ;-)

      pozdr
      t
    • mali_bu Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 01.11.05, 11:53
      Odpowiedź jest dziecinnie prosta. Bo u nas nie ma Reserved. Jakby był Reserved, tam ubierałyby się i byłyby wtedy dobrze ubrane.:)
      • halevi Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 01.11.05, 11:59
        Wedug informacji, która zawsze po prognozie pogody się pojawia, prezenterki
        ubiera Cotton Club. Może to jest klucz do problemu...
        • turawski Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 01.11.05, 12:35
          halevi napisał:
          > Wedug informacji, która zawsze po prognozie pogody się pojawia, prezenterki
          > ubiera Cotton Club. Może to jest klucz do problemu...

          A może to jest kwestia oświetlenia... Jeśli te panie oświetlają żarówki marki
          Osram... to wszystko jasne... ;-)
    • Gość: chart Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra IP: *.resetnet.pl 01.11.05, 12:42
      "Ubiera" nie znaczy, że dwóch silnych byków je trzyma, a trzeci naciąga fatalne
      ciuchy. Same sobie takie wybierają - widać ich gust odpowiada nienagannemu
      tonowi głosu "omdlewających łąbędzic"
    • Gość: xyz Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 14:00
      Ale mają ładną bieliznę!
      • rilian Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 01.11.05, 14:52
        serio? kiedy i gdzie dojrzałeś tę bieliznę? bo ja bardzo się staram i nic z
        tego... ;)

        nasze "chmurki" "ubiera" nie tylko cotton, ale i eva minge, różowa pantera i
        inne takie okazy z olimpu. ale faktycznie nie jest to chyba kwestia ubierających
        je osiłków... no właśnie, ale co: brak gustu samych "chmurek" czy też odgórne
        naciski na noszenie ciuchów dostarczanych w dziwacznych połączeniach i zestawach
        przez zainteresowane sklepy?...
    • Gość: kamilka125 Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 15:18
      rzeczywiscie wygladaja fatalnie, ale najgorsze jest to, ze sa sztuczne i
      sztywne, a Pani Marta wyglada, jakby za chwile miala zemdlec.. no i jeszcze to
      kurczowe sciskanie palcow w dloni, by ukryc zdenerwowanie.. hm.. pelen
      profesjonalizm..
    • rilian 1 XI 01.11.05, 18:23
      Wow, dzisiejszy żakiecik jst po raz pierwszy! Wcześniej go nie było. Ale czy
      należy się spodziewać, że za kilka dni założy go pani Hałas?...

      Pani Doroto, proszę nie przejmować od koleżanki formuły "Drodzy Państwo"!!!
      Brzmi ohydnie... I więcej uśmiechu, naturalnego!

      Prezenterkę ubrał dziś Suland. Nie było źle, proszę trzymać tak dalej!
    • tajemnica.poliszynela Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 01.11.05, 20:13

      Bez obrazy, ale mądrzy to wy nie jesteście.
      1. Ile by ci się chciało starać, przy tak ułamkowym etacie, na jaki liczyć mogą prezenterki lubelskiego OTVP?
      2. Firmy podstawiającej ciuchy nie obchodzi wiek prezenterki a to by oglądające kobiety [różny wiek] zainteresowały się strojem
    • appril Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 01.11.05, 21:12
      Lubelskie prezenterki i ich stroje to fenomen w skali kraju. Niemedialne,
      sztywne, bardzo zle ubrane, pozbawione i wdzieku i dziennikarskiej charyzmy.
      Codziennie na lubelskich ulicach mozna zauwazyc dziesiatki ciekawszych
      dziewczyn. Dlaczego wiec "zmuszeni" jestesmy ogladac nasz regionalny program
      jakby to byly poczatki telewizji w Polsce?
      • tajemnica.poliszynela Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 01.11.05, 21:21
        Ty się od lubelskiej TVP oczep!:)
    • Gość: mdła_dama Re: dlaczego nasze pogodynki tak fatalnie mówią?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 08:04
      ja nie wiem, może to moja wina, może ja mam coś ze słuchem zepsute (niedouczony
      polonista jestem), ale oprócz tego, że nasze "pogodynki" ubrane są kiepsko, to
      One do tego fatalnie mówią. pomijając już prawdziwie mroczną składnię i poetykę
      dzieci z przedszkola (autentyk: "drodzy państwo, w dniu dzisiejszym nie
      brakowało słońca, a na niebie mogliśmy zaobserwować błękitne, bezchmurne
      niebo"), to pani Marta Hałas bardzo kiepsko mówi. tak więc słupki (rtęci) stają
      się "supkami" lub "sutkami", biometr jest "biometem" (kryptoreklama?!)
      wieje "wiat", akcenty (prawie wszystkie) są powichroanwe i poprzesuwane,
      brakuje jej oddechu (przez co komicznie dzieli wyrazy). nagminnie powtarza
      się "jak już powiedziałam przed chwilą, drodzy państwo".
      ja wszystko rozumiem, uczyli mnie na studiach, że różni ludzie mogą mieć różną
      artykulację i realizację, ale w wykonaniu Pani Marty, to nie jest już
      artykulacja i realizacja, tylko bełkot, i to najczęściej sematyczny, niestety.
      p.s. zawsze, ale to zawsze, kiedy Pani Marta mówi, że następnego dnia "biomet
      bendzie niekoszystn(y)", to na twarzy wykwita jej najcudowniejszy uśmiech,
      uśmiech z kości słoniowej niemalże :)
      a do Pani Doroty mam tylko jedną prośbę - niech się Pani ubiera jak młoda,
      ładna dziewczyna, a nie jak własna ciotka. na takie ciuchy przyjdzie czas za
      jakieś 30 lat :)
      pozdrawiam serdecznie,

      ---------------------
      afrodytakarambolo.blog.pl
      www.kwk.boo.pl
      • rilian nasze pogodynki tak fatalnie mówią. zwłaszcza M. 02.11.05, 08:10
        wg mnie p.Dorota ubiera się nieco lepiej, niż p.Marta... A na pewno wygląda
        młodziej!...

        a co do wymowy, rzeczywiście p.Marta mówi fatalnie. ja tam polonistą nie jestem,
        ale słyszę rzeczy podobne i wdzięczny jestem wielce za wzbogacenie naszego wątku
        kompetentną oceną!
      • Gość: ryża małpa Re: dlaczego nasze pogodynki tak fatalnie mówią?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 08:19
        Dodam jeszcze "hektpaskale" zamiast "hektopaskali"
        • Gość: a Re: dlaczego nasze pogodynki tak fatalnie mówią?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 10:11
          No cóż obie są tragiczne i tragicznie sie ubierają i tragicznie mówią. Tak to
          jest jak dostaje się do pracy przez łóżko pana wicznie młodego Bartka
          Wieczorka...
          • rilian stop 02.11.05, 10:17
            stop, stop, w ten sposób watek zejdzie na psy i pomówienia anonimowych wpisów.
            aministratorów proszę o uwagę i opiekę nad tematem, który w moim zamierzeniu
            może coś zmienić, cokolwiek, malutko na początek, ale może...
            • Gość: maxi Re: stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 10:56
              Człowieku nie bądż naiwny. Jeśli coś chcesz zmieniać to przyjrzyj sie całej tej
              telewizji. Nie chcę tu nikogo obmawiać i sypać nazwiskami, ale powiedz co
              reprezentuje sobą ekipa TV Lublin. Niestety jako osoba, która ma wszelkie
              predyspozycje z dobrym dziennikarskim wykształceniem na czele ale bez mocnych
              pleców lub chęci do dzielenia się własnym ciałem nie udało mi się podjąć pracy
              w tej instytucji. Nie będę się rozpisywać, bo stwierdzicie, że przemawia przeze
              mnie gorycz (pewnie to też prawda), ale o lubelskiej telewizji i układach,
              układzikach tam panujacych mogę napisać kilkustronicowy esej, powiem tylko
              jedno: opinia powyżej jest w 100% prawdziwa.
              • Gość: hipopotam Re: stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 14:29
                do gory topic

                dzisiaj tyz komentujemy prognoze pogody
                • tajemnica.poliszynela Re: stop 02.11.05, 23:51
                  Jesteście bezczelni, odczepcie się.
                  Krytykujecie, bo sami nic nie potraficie.
                  Najlepiej usiąść na d* i marudzić!
                  • Gość: mdła_dama Re: stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 12:27
                    nie, najlepiej krytykować, kiedy inni mają rację.
                    powodzenia

                    p.s. bezczelni?!
                    a może przykład podasz? i wobraź sobie, że potrafię. i pamiętam o tym, czego
                    mnie prof K. na filozofii nauczył: "ocena wymaga wiedzy, doświadczenia i
                    odpowiedzialności", czego i Tobie życzę.
          • acryl Re: dlaczego nasze pogodynki tak fatalnie mówią?! 02.11.05, 16:39
            jesli o zmianach ,to proponuje podziekowac pani wróbel ile jeszcze bedzie nas katowac ta babcia
            • tajemnica.poliszynela Re: dlaczego nasze pogodynki tak fatalnie mówią?! 02.11.05, 23:50
              Odwal się od Bożenki!!!
        • Gość: mdła_dama Re: dlaczego nasze pogodynki tak fatalnie mówią?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 11:12
          tak, tak!
          mea maxima culpa, że o tym zapomniałam :)
          a, no i oczywiście "stopnie selsjusza" odnośnie temperatury.
          litości...
          o ile się nie mylę, to póki co w Polsce obowiązuje skala Celsjusza, a nie
          Kelwina alo innego Farenheita. ale może się czepiam ;)
          a! i jeszcze jedno: Pani Marta notorycznie mówiąc o północy regionu, swoimi
          krogulczymi szponami rzeczoną pokazuje. a zaraz potem wykonuje jakiś dziwny,
          posuwisty ruch ręką i machając paluszkami objaśnia wszem i wobec, gdzie na
          mapie jest wschód. makabra.
          no i jeszcze kwiatki typu "barometry pokażą nam" (co?!), "na termometrach
          zobaczymy temperaturę" (no błagam... ech) i takie tam "drobne" niezręczności.
          jak sobie jeszcze coś przypomnę, to nie omieszkam dopisać :)

          do rilian: no wiesz, w końcu Uczelnia zobowiązuje ;) w każdym razie polecam się
          na przyszłość :)
          do "a": no bez przesady, krytykujmy, ale nie obrażajmy. krytyka ma na celu
          wskazać pewne niedoskonałości lub błędy, my jedynie zwracamy uwagę na to, co
          można by było poprawić. a pomówienie i to anonimowe jest paskudne i małe. i
          gorzej świadczy o nadawcy niż o tym, kogo dotyczy. nie mówiąc już o tym, że ja
          sobie nie życzę obrażania kogokolwiek. podpisz się chociaż imieniem i
          nazwiskiem, jak taki jesteś odważny.
          pozdrawiam,
          magda fijałkowska

          -----------------
          afrodytakarambolo.blog.pl
          www.kwk.boo.pl
      • Gość: gie Re: dlaczego nasze pogodynki tak fatalnie mówią?! IP: *.modem.umcs.lublin.pl 12.11.05, 14:57
        Akurat w kwestii "biometu" nie masz racji, - to jest żargonowy, wylansowany
        przez media "skrótowiec" od słowa "biometeorologiczna" (w domyśle: sytuacja),
        więc nie ma tu miejsca na żaden "...metr".
        Niestety, nasi "językoznawcy" radiowo-telewizyjni dla swej wygody wymyślili
        słowo, które trudno jest wyraźnie wyartykułować, a które jest skrótem
        utworzonym nieprawidłowo! - greckie "met- " to wariant przedrostka "meta- "
        (jak w "metafizyka" czy "metafora"); natomiast skrót od "biometeorologiczny"
        powinien brzmieć (o ile w ogóle powinien istnieć i funkcjonować :( ) "biometeo"
        (tak jak "komunikat meteo dla szybowników").
      • Gość: Antoni Re: dlaczego nasze pogodynki tak fatalnie mówią?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 00:32
        Mi zwłaszcza przeszkadza ta blondynka. Mówi cicho,nie wyrażnie jest sztywna i
        wygląda fatalnie jakby miała zaraz sie przewrócić ( tak bywa jak się pracę
        dostaje po znajomości). Do tego widziałem ją ostatnio pijaną na imprezie w
        różowym błyszczącym dresie- to chyba bardziej do niej pasuje niż zapowiadanie
        pogody.
    • Gość: Janka Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra IP: 195.205.71.* 02.11.05, 12:46
      o tak ! Właśnie! Są taaakie sztuczne! Mozę to stres? Ale z drugiej strony
      popatrzcie na TVN Meteo- Pani z ciemnym kolorem skóry jest często ubrana wręcz
      komicznie, wygląda jak małpa- z pewnoscią jednak mówi bardziej swobodnie!
      • tajemnica.poliszynela Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 02.11.05, 23:56
        No nieeee już się TVN nie podoba? Opanuj się człowieku i jak już kogoś obgadujesz, przynajmniej dowiedz się, jak się nazywa...
    • rilian 2 XI 02.11.05, 18:25
      Hmmm... Pani Dorota założyła dziś zwiewną tunikę (z Sulandu) i choć nieco
      dziwacznie wyglądał ten złoty cienki nad talią, to... całkiem całkiem. Efekt
      psuły wszelako spodnie w paski (lekkie, ale jednak widoczne) - tu ciapki, tam
      paski, przy nadgarstku dynda jakaś branzoletka... a mogło być tak pięknie!... Na
      język nie zwróciłem uwagi - były jakieś wpadki?
      • Gość: mdła_dama Re: 2 XI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 19:33
        no właśnie nie zwróciłam uwagi, niestety. ale Pani Dorota mówi naprawdę nieźle,
        nie sądzę, żeby jakieś kompromitujące wpadki się jej przydarzyły...
        może ktoś coś wyłapał?
        • Gość: www Re: 2 XI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 19:43
          Znam je - zamojskie tandeciary. Ubrane stosownie do swego małego móżdźku bo cóż
          powiedzieć o kobiecie ktora nie ma głosu medialnego, nie umie się wysłowić
          (nawet czytać z promptera) a pcha się na wizję. Ja nie oglądam tej
          skorumpowanej stacji bo nie mogę patrzeć na bulimika Michalca i jego
          niedomytego kolegę z loży jak również na te panny które minęły się z
          przeznaczeniem.
          Wojtek Olszak
          • tajemnica.poliszynela Re: 2 XI 02.11.05, 23:58
            Nudziarz.
          • Gość: senna_labedzica Grzes M. sikal do ogniska po pijaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 04:27
            a Grzesio M. to kiedys jak byl naje..y nasikal do ogniska przy kobietach :P
    • Gość: hmm... Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 20:12
      Bo ubieraja je fatalne firmy, dla ktorych plansza z napisem 'prezenterke ubrala
      firma ...' jest forma reklamy. Inna rzecz, ze na taka reklame nikt sie nie
      nabierze!!!

      Co do stylu prezentacji pogody, jezyka, gestow, sztywnosci itp. 'atrybutow'
      prezenterek nie moge sie wypowiedziec, bo z zasady nie ogladam TV.
      • gabriel Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 03.11.05, 11:17
        Najpierw uważałem że to stwierdzenie to pomyłka, ale rzuciłem wczoraj okiem na
        pogode po naszej regionalnej "Panoramie" i nawracam się na stwierdzenie, że
        jest to jednak racja.
        Jak dlaa mnie mogłyby prezentować pogodę zupełnie nago :)
        Oczywiście tylko po 22.00 :)
        • Gość: qula Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 11:35
          Są koszmarne!!
    • Gość: ryża małpa Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 11:35
      A tak w zasdzie to po co pogodynka ma byc dobrze ubrana?
      Niech te mapki pokaże, powie czy grzyby sa i wystarczy.
      ARilian, za dużo energii masz?
      • Gość: mdła_dama Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 12:23
        bo nasze pogodynki pracują w telewizji, a nie w radiu i ich (że nie powiem
        jakim) obowiązkiem jest m.in. dobrze wyglądać. jeśli chcesz wiedzieć, czy są
        grzyby, to wystarczy w gazecie przeczytać, nie trzeba od razu prognozy pogody
        w telewizji oglądać. a panie objawiające się w telewizji są (przede wszystkim)
        obrazkiem. a obrazek ma wyglądać, bo inaczej jego istnienie jest niczym nie
        uzasadnione. gdyby wygląd był nie ważny, to telewizja byłaby radiem, a pracując
        w radiu (jako prezenter, spiker czy jakkolwiek to nazwać) trzeba dobrze mówić.
        i podejrzewam, że w przypadku Pani Marty problem sam by się wtedy rozwiązał.
        pozdrawiam

        ---------------
        afrodytakarambolo.blog.plwww.kwk.boo.pl
        • rilian Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 03.11.05, 15:08
          magdaleno, lubię Cię coraz bardziej!

          a do ryżej: nie energii, tylko jakoś próbuje się wyluzować przed obroną... ;)
          • Gość: mdła_dama Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 19:15
            no bardzo mi miło :)
            i ze wzajemnością :)

            strasznie mi głupio, bo znowu prognozy nie oglądałam...
            ale w sobotę albo niedzielę obejrzę i wtedy na pewno się wrażeniami podzielę...
            ach, ta Uczelnia... znowu od rana do nocy :/
            chociaż...
            chociaż katedra metodologii nauk ma jeszcze gorzej niż II rok polonistyki,
            heh ;)

            Rilian! powodzenia na obronie :) kiedykolwiek ma się odbyć :)
    • rilian 3 XI 03.11.05, 18:25
      Oh!

      A dziś, nie uwierzycie - pani Marta ubrana była w tę samą "tunikę" / bluzeczkę,
      w której wczoraj paradowała pani Dorota! hahaha! Super! I przypomniałem sobie
      jeszcze jedno: jak bardzo lubię jej wymiętoszone spodnie, nieprasowane chyba od
      miesięcy (jakoś w lecie też w nich chodziła...)
      • robertw18 MANIA PRZEŚLADOWCZA? 03.11.05, 19:12
        Pozdr.
        • Gość: mdła_dama Re: MANIA PRZEŚLADOWCZA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 19:17
          nie, raczej zdrowy rozsądek i elementarne wyczucie estetyki.
          bardzo szeroko pojętej estetyki.
          no, ale mówię tylko za siebie ;)
          • robertw18 Re: MANIA PRZEŚLADOWCZA? 03.11.05, 22:58
            Skąd ta pewność, że nie idzie o zachowania mocno przesadne? Czy ocenianie
            codziennie wyglądu osób z króciutkiej zapowiedzi pogody ma świadczyć o "zdrowym
            rozsądku"?
            A że oceny stroju mogą być sporne i że stroje nie są najistotniejsze dla
            poznania pogody na następny dzień - to zgoda?
            Pozdr.
        • rilian MANIA PRZEŚLADOWCZA? 03.11.05, 19:43
          mania? nie... myślę, że Twoje podejrzenie jest klasycznym przykładem
          psychologicznego mechanizmu projekcji... :P
          • robertw18 Bez przesady... :) 03.11.05, 23:10
            Nie każde pytanie wynika z podejrzeń.
            Ale gdyby pytający twierdził, że ktoś choruje w ścisłym znaczeniu na paranoję,
            to zapewne winien bardziej szczegółowo wykazać, że coś takiego zachodzi.

            Że dokonuje się "projekcji" można się zgodzić, bo niewątpliwie ludzie inaczej
            poznają stany własne niż cudze i bez pełnej wiedzy o innych przypisują im
            jakieś stany umysłowe czy świadomościowe.
            (Czy :P ma znaczyć "wywalony język"?)
            Pozdr.

    • sonnenkinder Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 03.11.05, 20:09
      O pogodynkach powiedziane juz bylo chyba wszystko. W normalnej telewizji jest
      etat okreslany mianem stylisty. I to ta czesto jakze skromna osobka decyduje o
      wygladzie prezenterow(ek). U nas tej osoby chyba brak lub pozbawiona jest
      gustu, albo tez dziewczyny zakladaja to, co danego dnia przywiezie jakas
      lampucera z butiku:) Ogolnie strona estetyczne TVL pozostawia wiele do
      zyczenia. Wystroj studia panoramy czy tez czolwoka nadaja sie bardziej do dessy
      niz do nowoczesnej telewizji i przypominaja poczatek lat 90' w TVP
      ogolnopolskiej. Rowniez malo znane jest kryterium okreslania waznosci
      podawanych informacji. Otoz wiadomoscia dnia staja sie slabsze niz w zeszlym
      roku zbiory kozlka lekarskiego!!! Az trudno uwierzyc, ze w zadnym z maist
      regionu nie dzieje sie nic istotnego, dzieki czemu kozlek dostaje swoje 5
      minut. Nasza telewizja jest mdla, przaśna i pozbawiona wyrazu. Dla mnie na tym
      tle wyroznia sie jakis mlody reporter chyba Kot sie nazywa. Dodaje cos od
      siebie do tych informacji, wprowadza troche zycia. Natomiast calej reszcie
      polecam terapie na geriavicie. Moze dzieki temu wloza troche energii w prace, a
      nie beda tylko doczekiwali do emeryturki:)
      • emonia1 Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 03.11.05, 22:41
        Muszę Cię zmartwić,jeżeli chodzi o Kota , to nie zobaczysz go już w TVL, a
        jedynie możesz go posłuchać w RMF.
        A szkoda, wielka szkoda i strata dla naszej TVL.
        • sonnenkinder Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 03.11.05, 23:33
          Tak mi sie wydawalo, ze to ta sama osoba. Z tego co pamietam, pan Tyczynski nie
          lubi sie dzielic dziennikarzami. Dla TVL to szkoda. Ale wyciagna z krypty imc
          Jeremiego K i bedzie dalej na ludowo.
          • emonia1 Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 03.11.05, 23:54
            Jeżeli TVL dalej nie będzie w stanie zaoferować etetu i odpowiedniego
            wynagrodzenia, a jedynie współpracę (ponad 700 zł mieś. na zus z własnej
            kieszeni)to niedługo nie zostanie tam nikt młody i będziemy na wieki skazani na
            Jeremiego i Bożenkę.
            • rilian Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 04.11.05, 07:46
              cóż, skoro zapowiadali Stan Wojenny i na wizji pracują dłużej, niż niektórzy z
              nas żyją, pewnie są świetnymi profesjonalistami... ;)
              • sonnenkinder Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 04.11.05, 15:12
                Jesli chodzi o ubior to polecam butik w nowej czesci Olimpu, II pietro, po
                lewej stronie ruchomych schodow. Szczegolnie chodzi mi o styl ubioru
                pracujacych tam kobietek. Przy takim designie milej ogladalo by sie prognoze:)
                No ale kto by wtedy myslal o pogodzie...:)
    • rilian 4 XI 04.11.05, 18:43
      no, dziś było naprawdę pięknie. kto nie widział, niech żałuje! pani Marta miała
      na sobie ciemny żakiecik, bardzo wąski, z dziwacznymi, ukośnymi wstawkami,
      wyglądającymi w tym idiotycznym oświetleniu TVL jak skóra lub guma... do tego
      tradycyjnie wymięte, czarne spodnie. pokazana została oczywiście w ujęciu do
      kolan, w śliczny sposób akcentującym chudość jej postaci i brak ponoć typowych
      dla sylwetki damskiej bioder...
      • folkatka Re: 4 XI 04.11.05, 18:55

        Aż zacznę oglądać panoramę!! Widzę ze warto;))
        -----------------------------
        • rilian Re: 4 XI 04.11.05, 19:59
          jasne! ma się po tym świetną kupkę! ;)
          • _aaa_ Re: 4 XI 04.11.05, 20:44
            białe tipsy tez miała...szczególnie ten na kciuku eksponuje:))))...ale za to stara się dokładnie słówka wymawiać:)))
            • tajemnica.poliszynela Re: 4 XI 04.11.05, 22:52
              rilian, czy zdajesz sobie sprawę, że osobie tak poważnej, jak ty, wystawiam wśród znajomych cenzurkę, za określenia typu robienie kupki itp? Ładnie to tak?
              • Gość: Chart Re: 4 XI IP: *.resetnet.pl 04.11.05, 23:51
                Kiedyś indagowany na okolicznosć Marty Hałas dyrektor Doroszuk rozłożył
                bezradnie ręce: "No co mam zrobić?! Chociaż wskazówkę jej zabrałem, bo północ z
                południem myliła...."
                • Gość: xxx Poza tv IP: *.pronet.lublin.pl 06.11.05, 10:52
                  Wschód z zachodem także myli sam to widzialem. Nadal charakterystycznie
                  sztucznie dyga na koniec.

                  Kiedyś widzialem ją w Hadesie. Ubrana byla w spodnie i bluzkę z glębokim
                  wycięciem ..... i tu bylo ok! Ale fryzura!!! Podpiela sobie kosmyk wlosów do
                  góry ala paryzanka i je nastroszyla. Optycznie dodala sobie z 10 cm, choć i tak
                  jest niemala!!!

                  No i towarzystwo....
              • rilian ja? poważny? 05.11.05, 08:52
                znamy się?
    • rilian 5 XI 05.11.05, 18:27
      pani Marta dziś wyglądała całkiem nieźle. tak trzymać! - przynajmniej tak
      twierdzi moja małżonka. mi niespecjalnie podobały się jej spodnie, znów
      wyglądające jak gumowe (ale gumą matową) oraz marynareczka z dziwacznymi
      koronkami koloru czarnego po bokach (zadanie wyszczuplające? panią Martę?!?!)
      oraz na mankietach (zresztą podobno w wakacje nosiła ją pani Dorota).

      kamerzysta (czy mi się zdawało?) przybliżył ją nieco, nie było widać jej kolan.
      • Gość: mdła_dama Re: 5 XI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 09:05
        a ja znowu nie mogłam oglądać...
        ale dzisiaj napewno obejrzę i zapewne odpowiednio skomentuję :)
    • mali_bu Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 06.11.05, 17:42
      To katastrofalna scenografia sprawia, że te panny wyglądają jak wyglądają. Wsród tej szarzyzny i pstrokacizny każdy wyglądałby bylejak.
    • rilian 6 XI 06.11.05, 18:29
      mali_bu zwrócił uwagę na scenografię... rzecz w tym, że w naszym studio
      scenografii nie ma! lubelscy realizatorzy uważają, że szczytem techniki,
      robiącym zapewne do dziś wielkie wrażenie w ich rodzinnych miejscowościach jest
      błękitny ekran, na który można sobie nałożyć dowolne tło... niestety, nie
      zauważyli, co się dzieje na innych kanałach, gdzie tego typu wiejsko-weselne
      efekty odchodzą w niepamięć, lub są zastępowane technologiami pozwalającymi
      uniknąć "aureol" i obwódek wokół postaci...

      a dziś wystąpiła pani Dorota. dawno jej nie było... aby upodobnic się do
      koleżanki i ona ma już długaśne tipsy. komplecik był dziś brunatny, wyglądać
      mógłby znośnie, gdyby nie dziwaczna, ni to pozioma, ni to ukośna taśma na talii.
      wyglądała koszmarnie i nie ratowała tego widoku ani biała bluzeczka, ani
      sympatyczny naszyjniczek. tragizm.

      realizatorzy i tym razem zaznaczyli swoją obecność. światło było ustawione w
      formie pionowego rozblasku, centralnie na panią Dorotę, która przesuwając się,
      niestety musiała z niego schodzić, co powodowało widoczne zmiany w nastężeniu
      oświetlenia...
      • tajemnica.poliszynela Re: 6 XI 07.11.05, 18:43
        Eeech a ja pamiętam jak kilka lat temu blue box (bo o tym mówisz) był szczytem techniki:)
    • rilian 7 XI - czyli te same ciuchy pod rząd drugi dzień 07.11.05, 18:27
      pani Doroto!!! proszę sobie zapisywać gdzieś, co Pani miała na sobie na
      wczorajszym nagraniu i jak ognia wystrzegać się wkładania tych samych ciuchów!
      ewentualnie proszę je oddać pani Marcie...

      dziś zmienił się jedynie naszyjniczek. po prostu go nie było. reszta DOKŁADNIE
      jak wczoraj... brak mi słów
      • mali_bu Re: 7 XI - czyli te same ciuchy pod rząd drugi dz 07.11.05, 18:31
        Może od wczoraj nie wychodzi z roboty?:)
        • rilian Re: 7 XI - czyli te same ciuchy pod rząd drugi dz 07.11.05, 18:34
          albo nagrywają pogodę na jeden dzień naprzód i potem obie pani mają wolne?...
          • mali_bu Re: 7 XI - czyli te same ciuchy pod rząd drugi dz 07.11.05, 18:37
            W TVL wszystko możliwe. TVL to jeden wielki eksperyment prowadzony od lat.
            • tajemnica.poliszynela Re: 7 XI - czyli te same ciuchy pod rząd drugi dz 07.11.05, 18:46
              Znawca się znalazł.
              Fakt faktem, że w OTVP Lublin nie ma pogody na żywo.
              • rilian Re: 7 XI - czyli te same ciuchy pod rząd drugi dz 07.11.05, 20:53
                a gdzie indziej jest?
    • mali_bu Re: dlaczego nasze pogodynki są tak fatalnie ubra 07.11.05, 20:57
      Tak czy inaczej, nikt (nawet naszych gardiasów-hałasów) nie pobije tej mulatki z TVN. Dziewczyna chyba nie słyszy tego co mówi, bo mówi czasem niesamowite głupoty. Tyle na temat pogody.
      • Gość: Ikar Re: dlaczego Rilian się czepia IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 21:09
        Facet, ty stary kawaler jesteś? A może nie masz nic ciekawszego do roboty. Na
        kreatora mody to też mi nie wyglądasz, a może przyczyna leży zupełnie gdzie
        indziej, może się wypaliłeś. Kiedyś częsty bywalec forum, pewnie chciałeś
        powrócić i wpadłeś na taki żałosny wątek - bo co tam lepiej na kims psy
        wieszać.
        Ps. imiona i nazwiska piszę się z dużej litery
        • rilian Rilian się nie czepia, Rilian się śmieje. 08.11.05, 09:46
          "piszę sie"?

          jakbyś poczytał, to wiedziałbyś, że starym kawalerem nie jestem... zresztą ten
          powstał w wyniku stałych dyskusji z żoną na temat ubioru tych Pań. a wątki
          zakładałem już popularniejsze, nie muszę o tym marzyć dniami i nocami, jak
          niekóre trolle.

          a że wątek jest nieco inny? coż, może czasem warto spojrzeć na świat z
          przymróżeniem oka - i taki był cel tego wątku, rozumni ludzie to dostrzegli...
          nie zawsze trzeba pisać o kaczorach, pruszonie i spółce...
    • mali_bu no i jak tam dzisiaj (8.11) sprawa wygląda? 08.11.05, 18:23


    • rilian 8 XI - nowy, brązowy żakiecik, mdły ciutkę 08.11.05, 18:26
      nie lubię tych żakiecików opalizujących w lodowatym świetle reflektorów
      lubelskiego studia, nie lubię... może podobałyby mi się, gdyby były logicznym,
      jesiennym następstwem letnich sukienek, koszulek... a skoro są cały rok, sami
      rozumiecie...

      za to dziś pani Dorota miała ładną, zwyczajną fryzurkę... choć w jej przypadku
      trochę trudno zdefiniować "zwyczajność", mimo, że nie jest aż tak sztuczna jak
      jej koleżanka, myślę, że mogłaby być jeszcze bardziej naturalna.
      • Gość: ryża małpa Re: 8 XI - nowy, brązowy żakiecik, mdły ciutkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 22:04
        A mi sie wlasnie żakiecik podobał. Sama bym w takim nie chodzila, bo i dokąd
        ale pogodynka czemu nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka