Dodaj do ulubionych

Niebezpieczny prezent

19.12.05, 11:02
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: ucel Re: Niebezpieczny prezent IP: *.services.datev.de / 193.27.50.* 20.12.05, 13:28
      Kolejke rocznemu dziecku? Moze jeszcze na baterie i z szynami? Takie zabawki sa
      dla starszych dzieci i ich tatusiow :)
      • Gość: Pani_Momo Re: Niebezpieczny prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 13:54

        "Kupiłam mojemu rocznemu synkowi nóż sprężynowy. Dopiero w domu zobaczyłam, ze
        jest ostry i chłopczyk nie pobawi się nim tak szybko.."

        No, ja nie mogę, jak takie brednie czytam... brawo dla mamusi za inteligencję
        • usenetposts kazdy rok to samo 20.12.05, 16:27
          z kadym rokiem czytam o tej porze liste niebezpiecznych zabawek. dlaczego nikt
          nie zrobil cos z tym fantem do tego czasu?
        • alinaw1 Re: Niebezpieczny prezent 20.12.05, 17:19
          A ja kupiłam kolejkę... dla 3-latka w hipermarkecie Leclerc. Nie musiałam jej
          odstawić- odstawiła się sama. Najpierw śmierdziała spalinami, potem elementy
          plastikowe zaczęły ... spalać się. Do tego potworny huk, świst (jak na kolejkę
          przystało) ale bałam się, żę zaraz spłonie mieszkanie. Dodam, żę kolejka była
          oznakowana. Nie było jednak napisane, że spala się i śmierdzi.
        • Gość: jkowal przesadzaja z tymi dziecmi IP: *.cable.mindspring.com 21.12.05, 05:25
          Kupic roczniakowi gryzaczej i tyle, a starsze nie umra od jojo
      • Gość: ach Re: Niebezpieczny prezent IP: *.sympatico.ca 20.12.05, 21:34
        Kolejka to przede wszystkim zabawka dla tatusia.
      • assal3 Re: Niebezpieczny prezent 21.12.05, 09:46
        Kolejki są dla dzieci nawet od pół roku,np.firmy fisher price,trzeba czytać
        oznakowania,i kupować zabawki dobrych firm wtedy nie ma strachu.Uczulić też na
        to rodzinę i innych ,którzy kupują zabawki.W dobrych sklepach i hurtowniach z
        art. dla dzieci nie ma takich rzeczy.
    • Gość: Eli Re: Niebezpieczny prezent IP: 80.51.246.* 20.12.05, 14:04
      Racja, a gwiazdką Dawida można oko wybić.
    • Gość: clip33 Re: Niebezpieczny prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 14:14
      granacików też nie polecam
      • Gość: anutka Re: Niebezpieczny prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 15:16
        a ja polecam granaciki- widziałam takie fajne zapalniczki- w sam raz dla
        rocznego chłopca :) w komplecie z fajeczkami :)
        • Gość: winIO Re: Niebezpieczny prezent IP: *.chello.pl 20.12.05, 23:49
          a sa gdzieś zestawy w promocji z flaszeczkami ;) ???
    • Gość: Yoga Re: Niebezpieczny prezent IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.12.05, 14:25
      Idiota
    • Gość: Macu Re: Niebezpieczny prezent IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.05, 14:32
      Niech najlepiej dzieciaki wogóle nie wychodzą z inkubatora...
    • Gość: s Re: Niebezpieczny prezent IP: *.toya.net.pl 20.12.05, 14:38
      no ale to jojo.... ze w jaki sposob mozna sobie krzywde zrobic?
      ze przepraszam to jojo owinie sie wokol szyi i dziecku na koniec zeby wybije czy co?
      • Gość: Leim Re: Niebezpieczny prezent IP: *.cdprojekt.pl 20.12.05, 15:33
        :o no właśnie... jakim cudem można sobie zrobić krzywdę jojo???
        • tajnos.agentos Re: Niebezpieczny prezent 20.12.05, 15:57
          Na wiele sposobów: można się powiesić, można się palnąć w oko, można je zjeść i
          dostać niestrawności... Ale najniebezpieczne są lalki "Barbie", no bo jak takie
          jedno dziecko rąbnie taką lalką drugie dziecko w łeb - to dopiero będzie, nie
          mówiąc już o spustoszeniach w psychice oraz zaniku wrażliwości wywołanych
          zabawą czymś takim. Co ja tu wypisuję...:)
          • Gość: Olka Re: Niebezpieczny prezent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 20:10
            Ty się nie śmiej ja miałam kilka (no tak z 9) lat temu oko podbite przez kolegę
            jego Action Manem. Bo jak bawiliśmy sie w dom to go moja Barbie do pokoju
            wpuścić nie chciała... Teraz się z tego śmiejemy bo mamy już te 16-17 lat ale
            na to oko do dzisiaj gorzej widzę...
    • Gość: lovlita Re: Niebezpieczny prezent IP: *.be.jnj.com 20.12.05, 14:49
      o moj Boze! a ja sie tyle jojo bawilam
    • Gość: dominika Re: Niebezpieczny prezent IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.05, 15:28
      gratuluje Urzedowi Ochrony konkurencji i konsumentow!!! nie wiem , moze
      wpadliscie na ten pomysl pod wplywem natchnienia po wigili pracowniczej. mam
      nadzieje, ze nie na trzeźwo bo wtedy to juz w ogole tylko siasc i plakac.
      swoja droga zastanawiam sie jak wy wychowaliscie swoje dzieci! z jedno musialo
      sie tam chociaz wam trafic. mnie sie zawsze wydawalo, ze zabawki powinno sie
      dobierac do wieku dziecka ale moze jestem w bledzie! recze ze male dziecko moze
      sobie zrobic krzywde doslownie wszystkim wiec chyba powinniscie troche
      rozszerzyc swoja liste biorac pod uwage wasze podejscie. jeszcze raz gratuluje
      królom absurdu
      • wobo1704 Re: Niebezpieczny prezent 20.12.05, 15:51
        UOKiK:
        >Zabawki i artykuły dla najmłodszych zawierające ftalany (chemikalia dodawane
        >do produkcji plastiku)
        Ftalany są dopuszczone w Polsce do użytku nawet do wyrobu armatury medycznej
        jak kroplówki, cewniki itp. Stanowisko UOKiK opiera się na bzdurnej
        propagandzie pseudoekologów. Pogratulować urzędowi !
        Producenci zabawek powinni wytoczyć urzędowi proces i chyba by go wygrali.
    • Gość: lolek Re: Niebezpieczny prezent IP: *.chello.pl 20.12.05, 15:41
      A to ciekawe są te wasze opinie, mam sklep z artykułami dla niemowlaczków i zawsze staram sie uwaznie dobierać produkty, zabawki markowe i bezpieczne, wszystko dobrze wykonane, zero tandety i chińszczyzny bo w hurtowniach widzę rzeczy takie że głowa boli, a tu sie okazuje że w zasadzie to nikom na tym nie zależy, może czas zmienić podejście
      • Gość: Iza Re: Niebezpieczny prezent IP: *.iqs / *.iqs-quant.com.pl 20.12.05, 15:58
        ja bym jednak nie zmianiala. Mysle ze osoby powyzej albo nie maja wlasnych
        dzieci albo zabawki kupuja tylko w supermarketach.
      • Gość: uno Re: Niebezpieczny prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 16:17
        > zabawki markowe i bezpieczne, wszystko dobrze wykonane, zero tandety i
        >chińszczyzny

        a gdzie sa produkowane zabawki "markowe"? Tajwan, Malezja?
        • tajnos.agentos Re: Niebezpieczny prezent 20.12.05, 16:21
          Nieważne gdzie są produkowane, ważne że są droższe bo "markowe".
          • Gość: lolek Re: Niebezpieczny prezent IP: *.chello.pl 20.12.05, 20:11
            i myślisz że na nich się więcej zarabia :), bo są drogie, to postaw 20 pluszowych psów po 5 złotych (a u chińczyka kosztują złotówkę) a że jak się go pociągnie za ucho to szwy puszczają to szczegół, i 5 piesków markowych po 15 złotych a płacisz za nie 11-12. jak myślisz na czym łatwiej jest zarobić, tylko że mam też swoje dzieciaki i wyznaję zasadę że nie biorę do sklepu nic czego bym nie dał im do zabawy....
          • Gość: Gal Sa drozsze IP: 195.136.254.* 21.12.05, 08:48
            bo sa solidne.
            • tajnos.agentos Re: Sa drozsze 21.12.05, 09:42
              bo są "markowe" a współczynnik solidności pośród artykułów "niemarkowych" też
              jest stosunkowo wysoki tak samo jak współczynnik kiczowatości, antyinteligencji
              oraz złego smaku i braku poczucia estetyki pośród artykułów "markowych". Po
              prostu - kupując trzeba myśleć, "nie wszystko złoto, co się świeci" i nie
              wszystko co drogie musi być dobre...
    • Gość: Niuniuś Sylwia... ty idiotko. IP: *.chello.pl 20.12.05, 16:37
      Robienie kretynów z dzieci i rodziców, Sylwio zmien prace... na mniej
      absorbujaca umysl.
    • mycha70 Re: Niebezpieczny prezent 20.12.05, 16:45
      Gdyby wierzyć wszystkim etykietom na zabawkach, to okazałoby się, że dzieci
      poniżej 3 lat nie mają się czym bawić, bo dystrybutorzy, czy producenci
      bezmyślnie przyklejają na wszystkim "od 3 lat". Nawet na bucikach-grzechotkach w
      rozmiarze wczesnoniemowlęcym.
      • Gość: adam_ski Re: Od 3 lat IP: *.k.mcnet.pl 20.12.05, 17:00
        Oczywiście, że przyklejają, ale nie sądzę, że bezmyślnie, a wręcz przeciwnie.
        To jest prosty efekt tego, że wymogi bezpieczeństwa dla zabawek dla małych
        dzieci (poniżej 3 lat) są wyśrubowane, a rodzice i tak nie przykładają do nich
        wagi. Po co w związku z tym producent czy importer ma przechodzić czasochłonną
        i kosztowną certyfikację, która podroży produkt i zmniejszy popyt nań, jeśli
        zamiast tego może po prostu machnąć nalepkę z przekreślonym bobasem i cyframi 0-
        3. Rodzic i na to nie zwróci uwagi, a nawet jak zwróci, to nie zrozumie, tak
        jak przedmówczyni. A producent jest kryty.
    • Gość: p.j. Re: Niebezpieczny prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 16:52
      JOJO???? a czemuz to jojo jest niebezpieczne? mozna sie udusic sznurkiem?
    • Gość: fenio Re: Niebezpieczny prezent IP: *.elblag.dialog.net.pl 20.12.05, 16:58
      Co się dzieje z tym narodem !!!Kilka lat temu Balcerowicz leczył się
      psychiatrycznie a dzisij Szaron dostał coś w głowę!!!Nic dziwnego że Adaśka coś
      nie widać.Bo Urbanek też nie wyraźnie wygląda!!!
    • Gość: korodzik Najniebezpieczniejsza zabawka to pluszak IP: *.chello.pl 20.12.05, 19:19
      Pluszak może wypaść przez okno. Dziecko za nim wyskoczy.

      Albo wypadnie na jezdnię.
    • Gość: hub123 Re: Niebezpieczny prezent IP: *.hstl6.put.poznan.pl 20.12.05, 19:23
      W jaki sposób dałeś radę połączyć niebezpieczne zabawki dla maluchów ze swoim fanatyzmem (anty-)religijnym?????? Moje niekłamane gratulacje...
    • Gość: joanna Re: Niebezpieczny prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 19:47
      Hmm, mam wrażenie ze sporo osób tutaj nie ma dzieci, ba nawet nie przebywało w
      towarzystwie kilkumiesięczniaka samodzielnie dłużej niż godzinę. Ja mam prawie
      rocznego synka i zgadzam się, ze sa zabawki wzyczajnie niebezpieczna dla małych
      szkrabów. Taki maluch włazi wszędzie gdzie się da (i nie da), przede wszystkim
      pakuje sobie wszystko do buzi i nie rozumie o co chodzi ztymi zabawkami pozaty,
      ze należy próbować je skosumowac i walic nimi w co sie da. Zabawki, zwierające
      drobne elementy, ostre są dużym zagrozeniem. Wydłubanie pluszakowi oka i próba
      zjedzenia wyzej wymienionego to tylko kwestia czasu.
      Mogę sobie wyobrazić też o co chodzi z nieszczęsnym jojo. Jak sie nie wie do
      czego to słuzy to można sobie nieźle przyłozyć.
      Podato w artykule wymienione sa ogólnie produkty a pewnie chodzi raczej o
      konkretne produkty konkretnych producentów
      • Gość: tez joanna Re: Niebezpieczny prezent IP: *.acn.waw.pl 21.12.05, 08:57
        nie daj sie zwariowac kobieto-o zdrowie wlasnego dziecko musisz dbac przede
        wszystkim ty
        nic nie zwalnia rodzica od myslenia przy zakupie i zastanowienia sie czy
        zabawka moze byc niebezpieczna dla jego dziecka-nawet napis ze zabawka spelnia
        wszystkie normy jest tylko napisem-jesli tak jak tu napisano ,ze nawet jojo
        jest niebezpieczne to smialo mozna przyjac ze kazda rzecz jest potencjalnym
        zagrozeniem dla dwu,czy trzylatka-uszkodzic sobie oko mozna nawet pluszowym
        misie
    • Gość: hmm... Re: Niebezpieczny prezent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 20:10
      Zabawka, ktora przyniosla najwieksze straty mnie osobiscie bylo zwykle, okragle
      kolko hoola-hoop (czy jak to sie pisze?). Nie dosc, ze utracilam nos ukochanej
      lalce Karoli ('wystanej' w dlugiej kolejce przez Babcie), to jeszcze na dodatek
      rozkrecone kolko stracilo wielka, ogromna i bardzo klujaca zywa choinke, ktora
      mnie nakryla tak skutecznie, ze odrobiny potluczonych bombek trzeba bylo
      wyciagac z pokaleczonej skory... Dzieci potrafia:)))

      pozdrawiam swiatecznie;-)
    • yanca3 Re: Niebezpieczny prezent 20.12.05, 20:19
      nie ma co panikować wystarczy dobrze obejrzeć zabawkę przed zakupem .
      I nie kupować, wtedy nie my tracimy! A propozycja z granacikiem jest trafna ,
      przecież w sklepach pełno jest karabinów, czołgów i itp.Ludzie to kupują
      milusińskim ( czego się Jaś nauczy to na starość ma jak znalazł )...hehehehehe
    • Gość: sobek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 20:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ola Jak mozna kupic kolejke rocznemu dziecku???? IP: *.sm-rozstaje.pl 20.12.05, 22:15
      Chyba mozna sie domyslic ze roczne dziecko bedzie za male na taka zabawke...
    • Gość: Techt Zestaw zeszyt 16 kartkowy IP: 62.29.248.* 21.12.05, 09:21
      dziecko może pociąć się papierem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka