Dodaj do ulubionych

Zaczarowany dokument

29.12.05, 21:17
To obecność arcybiskupa w Filharmonii i cała celebra z "wielupunktowym
programem", w którym jest muzyka i wystawa itp. nie wystarczyły, żeby to była
premiera "oficjalna"?
Trzeba czekać do kwietnia?
Może by w końcu słowa dziennikarzy zaczęły znaczyć to, co głoszą i "premiera"
znaczyła premierę...
Pozdr.
Obserwuj wątek
    • robertw18 PS. Pozdrowienia dla Huberta. 29.12.05, 21:19
      I tych, którzy wymyślili, że dopiero dwie wiadomości zapewniają bytność na
      forum.
    • Gość: grzes-z-fabrycznej Re: Zaczarowany dokument IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 23:02
      ja zaczynam się zastanawiać czy Życiński nie ma zdolności bilokacji - wszedzie
      go pełno ostatnio - czy my do licha naprawdę żyjemy w państwie wyznaniowym???
      mam dosyć juz ogladania Życińskiego w każdej gazecie i w każdym serwisie
      informacyjnym TV, a na dodatek jeszcze w filharmonii !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka