Szara strefa to też dochody

09.01.06, 07:31
nie wierzę w to! Sędziowie Sądu Najwyższego nie mogą być mafiosami.
A co na to Urząd Skarbowy/ Gdzie podatki? kary - również finansowe za
oszustwa podatkowe.
Polski Sąd Najwyzszy sankcjonuje bezprawie.
    • Gość: H Re: Szara strefa to też dochody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 08:29
      Sąd Najwyższy nie sankcjonuje bezprawia. Po prostu wykazuje sie lepszą
      znajomością realiów gospodarczych i społecznych niż rozmaici specjaliści od
      ekonomii i statystyki. To nie sąd sankcjonuje bezprawie - to państwo wysokimi
      kosztami pracy i podatkami tłumi przedsiębiorczość, zamiast ją wspomagać -
      dlatego ludzie powszechnie zgadzają się na oszukiwanie państwa - bo dzieki temu
      mogą godnie żyć, zamiast klepać biedę - system jest chory i nie sądu w tym wina.
      Przykład tego cżłowieka, który oficjalnie zarabiał 760 brutto, a w praktyce
      błrał 4 tys. na ręke - jest bardzo reprezentatywny. Ogromna ilosc ludzi w
      regionie i nie tylko w naszym regionie tak żyje. Dlatego jesteśmy statystycznie
      biedni - jak łatwo policzyć, statystycznie ujawnianych jest ok. 20-25 % dochodów
      ludności.
      Pozdr.
      • lola292 Re: Szara strefa to też dochody 09.01.06, 09:49
        To jest niestetu sankcjonowanie bezprawia.Jeżeli Sąd Najwyższy uznaje szarą
        sterfę za dochody, to uczestnikami takiego procederu już winien zająć się Urząd
        Skarbowy.Pracodawca jak i pracownik oszukiwali. Dlaczego obecnie ja jako
        podatnik mam ponosić konsekwencj / renta wypłacana na podstawie nie
        dokumentowanych dochodów obciąża nas wszystkich podatników/
        • Gość: Nuntaro to teraz czas na spadek i domiar IP: *.it-net.pl 10.01.06, 07:58
          może w takim razie sąd zajmie się zaległościami podatkowymi po zmarłym i zasądzi na rzecz Skarbu państwa zaległe podatki od spadkobierców... No tak ale należałoby, gwoli sprawiedliwości, odjąć normalne koszty obsługi pobierania i ewidencji... to ciekawe ile by zostało.

          A tak w ogóle czy nie chodzi o odszkodowoanie od PZU? W takim razie co mają do tego dochody rzeczywiste - była chyba jakaś umowa?
          (sorry, czasem zapominam, że żyje w kraju demokratycznego prawa dżungli i jego absurdalnej praktyki - no ale tak na zdrowu rozum to polisę realizuje się wg umowy).

          Jak widać jak sie ma do czynienia z plebsem trzeba mu płacić jak głupie prawo przykazuje, gdyż inaczej zadziała zasada, na którą swego czasu natknąłem się w "Szpilkach": "Roztocz nad bliźnim opiekuńcze skrzydła a zaraz zacznie je skubać" ;P
      • tajnos.agentos Re: Szara strefa to też dochody 09.01.06, 10:33
        Jakie "wysokie koszty pracy"??? Polska mieści cię właśnie w grupie państw o
        stosunkowo niskich kosztach pracy. To wysokie bezrobocie i świadomość że na
        każde wolne miejsce w każdej chwili znajdzie się kilkudziesięciu chętnych do
        pracy na każdych, nawet najbardziej niekorzystnych warunkach oraz
        niezorganizowanie społeczeństwa sprawiły, że pracodawcy czują pełen komfort,
        przebierają w pracownikach jak w jajkach na bazarze i w ogóle traktują ich jak
        roboty - nie jak ludzi...
        • Gość: H Re: Szara strefa to też dochody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 18:20
          tajnos.agentos napisał:

          > Jakie "wysokie koszty pracy"??? Polska mieści cię właśnie w grupie państw o
          > stosunkowo niskich kosztach pracy. To wysokie bezrobocie i świadomość że na
          > każde wolne miejsce w każdej chwili znajdzie się kilkudziesięciu chętnych do
          > pracy na każdych, nawet najbardziej niekorzystnych warunkach oraz
          > niezorganizowanie społeczeństwa sprawiły, że pracodawcy czują pełen komfort,
          > przebierają w pracownikach jak w jajkach na bazarze i w ogóle traktują ich jak
          > roboty - nie jak ludzi...

          I włąsnie ze względu na taką a nie inną sytuację, jak wysokie bezrobocie -
          koszty pracy u ans są wysokie - ciężko tu porównywac z innymi krajami - bo tam
          jest inna sytuacja. Inaczej mówiąc - jak na naszą sytuację koszty pracy są za
          wysokie. Brzmi lepiej?
          Upraszczając, chodzi o to, ze państwo wyciska z ludzi podatkami bez potrzeby to,
          co przy obniżeniu podatków mogłoby wziąć bez specjalnej uciążliwosci dla tych
          samych ludzi - bo rejestrowane obroty byłyby dużo większe.
          Pozdr.
        • Gość: Nuntaro nie wiem czy warto... IP: *.it-net.pl 10.01.06, 08:08
          komentować wypowiedź przedpiscy, który uważa że w Polsce są raczej niskie koszty pracy... bo jeśli tak uważa choćby co piąty (a zapewne nie wie po prostu co to jest) to już wystarczający powód aby mówić o swej Ojczyźnie "ten kraj" i zmykać stąd gdzie pieprz rośnie, a najlepiej do Chin gdzie bezczelnie łamie się te.. prawa człowieka pracy i kraj się na prawdę rozwija, aż miło.

          I jeszcze narzekania na pracodawców są nie zupełnie na temat chyba...
          Tu podły pracodawca dawał pracobiorcy bezczelnie zarobić ponad miarę. I racja - poważnie - przyłożyć mu: są jakies granice. Mógł mu dać 30% więcej na boku, nie? no 50% no dobra 100% ale ileś razy????

          Faktycznie, aż się chce zapytać tylko idiota czy już gangster?

          • tajnos.agentos Re: nie wiem czy warto... 10.01.06, 10:45
            Taaak... Jeśli wzorem do naśladowana rzeczywiście jest dla Was Tajwan, Malezja,
            Singapur itd. - rzeczywiście, ktoś tu powinien wyjechać do Chin!
            PS. A może właśnie były Pracodawca powinien wypłacać to odszkodowanie? Dlaczego
            mam to robić ja z moich podatków?
    • mundaka Re: Szara strefa to też dochody 09.01.06, 10:02
      Wypłata renty ma na celu zapewnienie takiego samego poziomu życia rodziny
      zmarłego, jaki był przed zgonem. Rodzina nie powinna odczuć ekonomicznych
      skutków odejścia najbliższego. Taki jest prawny sens renty. Nic do tego nie ma
      ile zarabiał "na papierze". Liczy się jakie w rzeczywistości uzyskiwał dochody.
      Orzeczenie SN jest b.dobre.
      • Gość: Nuntaro istota renty IP: *.it-net.pl 10.01.06, 08:16
        "Wypłata renty ma na celu zapewnienie takiego samego poziomu życia rodziny
        zmarłego, jaki był przed zgonem" - taak, ale nie przeszkadza to pobrać z niej podatków i obciążyć egzekucją zastawiając 200 zł, obiecać 0,5% waloryzacji więcej (nawet 2 razy do roku!) i niech głosuje na wiadomo kogo ;P
    • tajnos.agentos Re: Szara strefa to też dochody 09.01.06, 10:24
      Klasyka, jak to w Wolnej Rzeczypospolitej: prwaciarz - oszust (z całym
      szacunkiem dla prywaciarzy mniej więcej uczciwych) zarobił a do skutków jego
      działalności dopłacą podatnicy - "wsie pa rawno".
    • Gość: Nuntaro Re: Szara strefa to też dochody IP: *.it-net.pl 09.01.06, 12:58
      No to spoko. Można nie płacić podatków. A jak zechcą za to wsadzić to się wezwie na nich.. no właśnie, kogo?

      Swoją drogą - szczyt bezczelności. Cóż za brak poszanowania dla wolności umowy. Przez takich jeszcze bezrobocie wzrośnie (wzrasta)!
    • Gość: chichros Re: Szara strefa to też dochody IP: *.pronet.lublin.pl 09.01.06, 21:17
      Ktoś nie umie czytac ze zrozumieniem.A gdzie tu jest napisane że rentę ma
      wypłacać państwo? PZU o ile sie orientuję utrzymuje sie ze składek prywatnych.
      • tajnos.agentos Re: Szara strefa to też dochody 10.01.06, 10:46
        Rozumiem, że przez to ja będę musiał płacić wyższe składki?
        • Gość: chichros Re: Szara strefa to też dochody IP: *.pronet.lublin.pl 10.01.06, 11:29
          chyba raczej na pewno!!
    • Gość: fiskus Re: Szara strefa to też dochody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 08:35
      Spadkobiercy akwizytora powinni uiścić zaległy podatek i to w wysokości 70 % /
      niejawnione źródła / nie rozumiem dlaczego Izba czepia się młynarza .
    • Gość: lolo Re: Szara strefa to też dochody IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.01.06, 16:51
      zlikwidować podatki i urzędasów skarbowych - sympatyk U.P.R.!!!
    • micra Granda 10.01.06, 19:36
      Renta należy się od zapłaconych składek proporcjonalnych do wynagrodzenia. Nie
      ma tu znaczenia ile dana osoba dostawała "pod stołem". To prywatna sprawa tego
      przedsiębiorcy, ile dawał swojemu pracownikowi. Każdy chyba ma prawo dać innej
      osobie pieniądze? Czy ludziom w tym kraju już się w głowach poprzewracało? Nie
      dość, że facet miał zatrudnienie to jeszcze teraz przedsiębiorcy dołożą kary i
      po sądach będą ciągać.

      Jeżeli rodzinie nie przeszkadzały dochody "pod stołem", to nie przeszkadzało im
      chyba, że od tych dochodów nie były płacone składki. Chory kraj, chora
      rzeczywistość. Jeżeli dojdzie do prawomocnego skazania tego przedsiębiorcy to
      sankcje powinny objąć również rodzinę, która powinna napłacić podatki od nie
      ujawnionych dochodów oraz karne odsetki.
Pełna wersja