Dodaj do ulubionych

Prawo jazdy po nowemu

11.01.06, 09:38
Pytano do tych którzy zdawali, zdali bądź nie zdali placu. Czy nałuku zostały
paliki. I co z tym odwracaniem się, niby jak kufa mam ocenić odległość która
mi pozostała, do przejechania tyłem, kiedy nie mam żadnego punktu
orientacyjnego pionowego, tylko białe pasy na jezdni, to wiadomo, że będę
sprawdzał w nisko ustawionych lusterkach czy widać linie czy nie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dobry wujek Re: Prawo jazdy po nowemu IP: *.resetnet.pl 11.01.06, 11:08
      Są pachołki z tyczkami, tak jak było poprzednio, więc nie ma się co irytować.
      A chwała za to, że narzucony został sposób cofania z patrzeniem przez tylną
      szybę, w końcu!
      Niektórzy nie rozumieją, że cofając samochodem osobowym i korzystając przy tym
      tylko z lusterek bocznych można rozjechać człowieka, który znajduje się
      dokładnie na środku toru jazdy po którym porusza sie pojazd.
      • Gość: Dobry wujek Re: Prawo jazdy po nowemu IP: *.resetnet.pl 11.01.06, 11:20
        cd Zapomniałem dodać,że na początku i na końcu toru po środku, masz ustawiony
        pachołek z tyczką, właśnie po to, żebyś miał punkt odniesienia.
        Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim przyszłym kierowcom.
        • Gość: chochlik Re: Wraca nowe IP: *.lublin.mm.pl 11.01.06, 12:11
          Dosyć dawno robiłam prawo jazdy. Wtedy plac manewrowy organizowano wyłącznie do
          nauki jazdy motocyklem, natomiast i trening i egzamin zdawało się na ulicy.
          Fakt, że był mniejszy ruch, ale i cofanie i parkowanie było na tych samych
          zasadach co obecnie
          • Gość: WojtekG Re: Wraca nowe IP: *.anr.gov.pl / 212.244.77.* 11.01.06, 12:30
            A powinni jeszcze uczyć zmiany koła i żarówek ;-))
            • gabriel Re: Wraca nowe 11.01.06, 13:29
              Sprawdziłem w rozporządzeniu. Można patrzeć zarówno przez lusterka jak i tylnią
              szybę. Z tym że realia placy nijak się do tego nie mają, bo jedyne co może nam
              wpaść pod koła to tyczka lub pachołek, a ta ne zawsze niemal uważa się
              kontrolująć w lusterkach.
              Co innego na mieście, za każdym razem jak ruszałem musiałem cofać się, i to
              automatycznie wymuszało na mnie patrzenie przez tylnią szybę.
              Więc jeśli już robić cofanie to też na mieście. No ale kto zaryzykuje to że pod
              koła samochodu odstanie się pieszy.
            • Gość: kc Re: Wraca nowe IP: *.chello.pl 11.01.06, 17:14
              i to wcale nie byłoby takie głupie, bo np. każda dziewczyna czy kobieta o
              mniejszej posturze nie zdałaby takiego egzaminu, to i kierowców byłoby mniej
            • Gość: Sw. Inkwizytor Re: Wraca nowe... a idiotyzmy wciaz zywe!!! IP: 129.81.192.* 11.01.06, 17:46
              Tak... zagladanie pod maske to kolejny nonsens
              polskich egzaminow (jak kiedys przepytywanie
              z wiedzy dotyczacej budowy silnika)!

              p.S. Jezdze od wielu lat w USA, tutaj nikt nikomu
              nie kaze zagladac pod maske samochodu podczas
              egzaminu...
              • Gość: dylo Re: Wraca nowe... a idiotyzmy wciaz zywe!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 19:22
                Bo w stanach nikt nie umie jeździć samochodem z manualną skrzynią biegów bo to
                jest dla nich za trudne,więc co tu mówić o sprawdzeniu oleju w silniku (a tak
                wogóle to w Stanach do silnika leje się olej??;;;;;; to pytanie do
                Sw.inkwizytora. )Życzę dobrego samopoczucia za oceanem i na drugi raz nie
                zabieraj głosu na tematy o których nie masz zielonego pojęcia.Pozdrawiam
                • Gość: Sw. Inkwizytor Re: Wraca nowe... a idiotyzmy wciaz zywe!!! IP: 129.81.192.* 11.01.06, 21:42
                  Mieszasz pojecia "dylo"... Ten sam silnik (w ktorym
                  w IDENTYCZNY sposob wymienia sie olej!) moze byc
                  wyposazony w reczna (manualna) przkladnie zmiany
                  biegow, lub w automatyczna (i zmiana plynu
                  w przekladni to zupelnie inna rzecz).
                  Poza tym - nawet w USA przynajmniej kilkanascie procent
                  ludzi jezdzi samochodami z reczna zmiana biegow
                  (np. moj znajomy na "Porsche" z takowa skrzynia).

                  P.S. Odmawiasz mi prawa glosu "dylo" ale... sam chyba
                  jestes li tylko zwyklym nieukiem i dyletantem!
                  Z pozdrowieniami!!!
              • Gość: amatorek Re: Wraca nowe... a idiotyzmy wciaz zywe!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 21:05
                No tak Ameryka tam wszysko lepsze..........
                To po co się w ogóle u was maski otwierają jak nikt tam nie zagląda.
                Serwis sobie od dołu dotrze.
                • Gość: Sw. Inkwizytor Re: A idiotyzmy wciaz zywe!!! Niestety... IP: 129.81.192.* 11.01.06, 21:49
                  "amatorek"... czyli kolejny wesolek na forum!
                  (i pisze - serwis sobie od dolu dotrze)!
                  Nie zawsze i nie wszedzie!! Sa takze i tacy,
                  ktorzy pewne czynnosci wykonuja sami ale...
                  nie oznacza to, iz KAZDY chce i musi zagladac
                  pod maske. A punkty wymiany oleju istnieja
                  tu praktycznie wszedzie - takze przy
                  wiekszosci hipermarketow typu "Wal-Mart".

                  p.S. Nigdy nie twierdzilem i nie twierdze, ze w USA
                  wszystko jest najlepsze ale wciaz uparcie
                  twierdze, iz nie kazdy kierowca musi
                  dokladnie wiedziec co ma pod maska
                  samochodu, bo to czystej wody NONSENS!
      • Gość: amatorek Re: Prawo jazdy po nowemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 21:01
        to se ustaw lusterka baranku
    • Gość: Tomek Re: Prawo jazdy po nowemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 20:37
      Zaraz, zaraz.Wymiana płynu w zbiorniczku spryskiwaczy?No, chyba uzupełnianie.
    • Gość: ik Re: Prawo jazdy po nowemu IP: *.speed / *.in.lublin.pl 11.01.06, 22:10
      niech panowie egzaminatorzy nie zaominaja ze kategoria B uprawnia do kierowania
      ppojazdem dostawczym, a ten przewaznie ma scianke tylna i nie ma
      innejmozliwosci cofniecia niz lusterka, wobecnie wiele aut osobowych rowniez ma
      zaslonieta scianke tylna. Co zrobi wtedy kierowca ktorego sie nauczy cofac
      przez tylną szybe?
      • spyrus Re: Prawo jazdy po nowemu 11.01.06, 22:44
        W rozporządzeniu napisane jest wyraźnie, ale powtórze, cofac można patrząć przez
        tylnią szybe i przy pomocy lusterek, nie tylko przez tylnią szybę.
        Więc niech się egzaminatorzy odczepią od tylnej szyby łaskawie.
    • Gość: makaron Re: Prawo jazdy po nowemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 06:29
      wielce szanowny pan DYREKTOR WORDu KALINOWSKI ADAM brat JAROSŁAWA
      KALINOWSKIEGO to ZWYKŁY ZŁODZIEJ WIATY Z Okręgowego Szpitala Kolejowego w
      Lublinie i gdzie są służby scigania może jak napisałem po imieniu kto jest kto
      to wreszcie prokuratura policja i sądy wezmą sie za tego pana .
    • Gość: dyletant Re: Prawo jazdy po nowemu IP: *.sdb.lublin.pl 12.01.06, 06:46
      Samochód to nie żona, u której trzeba wiedzieć, gdzie, co i na którym miejscu
      leży. Ważne, żeby jechał. W Stanach Zjednoczonych od sprawdzania poziomu oleju
      są pracownicy stacji paliw. W Polsce w Shellu płynu do spryskiwania szyb dolewa
      mi pracownik stacji. Od naprawiania samochodu są mechanicy odpowiednio do tego
      przeszkoleni. Tylko czekają na pracę. A gdyby tak "strzelił" pasek klinowy, to
      też musiałbym wiedzieć, jak go założyć? A o pasku rozrządu też musiałbym
      wiedzieć? W nowych modelach toyoty nawet żarówki w reflektorach zmienia się
      tylko w serwisie. Minęły czasy, kiedy właściciel samochodu typu warszawa,
      syrenka, moskwicz itp. musiał dbać o właściwe nasmarowanie łożysk w kołach i
      pamiętać, gdzie wcisnąć od czasu do czasu smar. Od pomocy na drodze jest pomoc
      drogowa i tak samo powinna być policja drogowa. W końcu to ja, kierowca,
      napędzam gospodarkę. Kupuję samochód (ktoś z tego ma korzyść), płacę OC i
      autocasco, kupuję benzynę (na wodzie przecież nie jeżdżę), policja ma ze mnie
      pożytek, bo płacę mandaty. Armia drogówki, gdyby nie ja i mnie podobni, nie
      byłaby potrzebna. Straciłaby pracę. Egzaminy na prawo jazdy powinny być tak
      zreformowane, by sprawdzić, czy kandydat naprawdę umie prowadzić pojazd. I nic
      więcej.
      • Gość: Sw. Inkwizytor Re: Prawo jazdy po nowemu IP: 129.81.192.* 12.01.06, 19:17
        Calkowicie zgadzam sie z wypowiedzia "dyletanta"!
        • Gość: kwa mać Re: Prawo jazdy po nowemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 21:01
          W polsce wszystko musi być inaczej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka