Dodaj do ulubionych

Dobry katolik?

20.02.06, 17:13
Czy można być dobrym katolikiem i nie chodzić do kościoła co niedzielę?
Obserwuj wątek
    • ratatatam Dobry żyd 20.02.06, 17:31
      Czy można być dobrym żydem i nie chodzić do synagogi co sobotę ?
      • petit7 Re: Dobry żyd 20.02.06, 17:37
        Ja pytam poważnie.
        • ratatatam Re: Dobry żyd 20.02.06, 17:42
          zartujesz?
        • mali_bu Re: Dobry żyd 20.02.06, 17:44
          Dla niektórym "katolików", chodzenie do kościoła co niedzielę tożsame jest z
          byciem katolikiem. Opórcz przykazania nr 3, jest jeszcze dziewięć równie ważnych.
          • ratatatam Re: Dobry żyd 20.02.06, 17:47
            a co to znaczy "byc katolikiem" ?
            • mali_bu Re: Dobry żyd 20.02.06, 18:02
              To jest coś takiego, co w polskim społeczeństwie rzadko występuje.
    • Gość: kat-olik Re: Dobry katolik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 18:03
      Dobry katolik to martwy katolik (w/g powiedzaenia Indian)
      Księża-katoliccy urzędnicy rządowi,wciskają swym owieczkom szczęśliwość na tamtym świecie i straszą piekłem.Opowiadają ludziom jak to dobrze jest w niebie,jak to jest w czyśćcu.I opowiadają jak to jest w piekle.Skąd księża wiedzą jak jest na tamtym świecie.Nikt przecież z zaświatu nie opowiadał jak to faktycznie TAM jest.
      Jak znam życie-księża nie wierzą w życie pozagrobowe,dlatego też tu,na tym ziemskim padole organizują sobie raj na ziemi.Popijawy,panienki (sporadyfznie,bo panience trzeba zaplacić).W takiej sytuacji ksiądz dobiera się do kleryka,do ministranta,napastuje 11-12 latkę.A w najlepszym przypadku ksiądz kupuje sobie wibrator i użytkuje go tak długo aż mu się w d.... zatrzyma.
      Tak wygląda katolicyzm po polsku.Do tego dodać dziwną działalność ojdyra (szkoda,że nie nosi beretu tak modnego dzisiaj)
      • Gość: Anka Re: Dobry katolik? IP: *.chello.pl 20.02.06, 22:00
        uuuuuuuuuu, ty chyba byłes ostatni raz w kościele w czasach mrocznego
        średniowiecza? I oczywiście czujesz się specjalistą od tego, na czym się nie
        znasz? A rośnij sobie w dumę i głupotę nadal...
        • Gość: Ed Re: Dobry katolik nie skarży księdza :)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.02.06, 16:57
          Sąd Okręgowy w Zamościu utrzymał w poniedziałek wyrok w zawieszeniu wobec
          Tomasza M., księdza z Tomaszowa Lubelskiego oskarżonego o zgwałcenie jednego z
          mieszkańców tej miejscowości i stosowanie wobec niego gróźb karalnych.
          W październiku ubiegłego roku Sąd Rejonowy w Tomaszowie skazał księdza na 2 lata
          pozbawienia wolności. Wykonanie kary zawiesił jednak na 5 lat. Prokuratura
          uznała, że wyrok jest zbyt łagodny i złożyła apelację. Przed sądem domagała się
          dla lubieżnika 3 lat więzienia.
          W poniedziałek, Sąd Okręgowy utrzymał wyrok tomaszowskiego sądu w mocy.
          Do przestępstwa doszło pod koniec stycznia 2002 roku, w domu ofiary. Blisko
          40-letni duchowny, podczas suto zakrapianej alkoholem imprezy, najpierw pobił, a
          potem zgwałcił, starszego o blisko 20 lat parafianina. Poszkodowany mężczyzna
          przez kilka dni ukrywał fakt, że został zgwałcony. Zawiadomienie złożył dopiero
          4 lutego. Wyjaśniał, że wcześniej wstydził się o tym mówić oraz wahał się złożyć
          oskarżenie przeciwko księdzu. Obdukcja lekarska potwierdziła, że został
          zgwałcony i pobity.
          Gdy sprawą zajęła się policja, ksiądz zaczął poszkodowanemu grozić. Duchowny nie
          trafił jednak do aresztu, lecz odpowiadał z wolnej stopy. Zastosowano wobec
          niego jedynie poręczenie osobiste, złożone przez proboszcza miejscowej parafii
          oraz zakazano mu opuszczania kraju.
          Całe postępowanie sądowe zgodnie z procedurą odbywało się z wyłączeniem
          jawności, dlatego nie wiadomo, jakimi motywami przy wymierzaniu kary kierowały
          się sądy. Nie wiadomo też, dlaczego wyrok został zawieszony warunkowo.
          kronikatygodnia.pl/tekst.php?dz=3&abcd=848
          • Gość: gogi Re: Dobry katolik nie skarży księdza :)) IP: 62.233.189.* 27.02.06, 17:12
            Sporo tych księży-zboczeńców mamy w okolicy...A swoją drogą to
            kryterium "ksiądz jako normalny człowiek" traktowane jest bardzo wybiórczo;
            kiedy ksiadz ludzi spowiada i poucza to nie jest juz taki normalny, kiedy coś
            nabroi to jest "bo to taki sam człowiek jak wszyscy", ale jak trzeba odpowiadać
            za swoje czyny to wtedy jest taryfa ulgowa "bo to przecież kapłan..."
            • Gość: Anka Re: Dobry katolik nie skarży księdza :)) IP: *.chello.pl 27.02.06, 17:23
              I tu się nie zgadzam. Jestem za wykastrowaniem takiego księdza tak samo, jak
              każdego innego człowieka.
              • Gość: gogi Re: Dobry katolik nie skarży księdza :)) IP: 62.233.189.* 27.02.06, 17:37
                Obawiam sie że nie jestes w wiekszości, i na tym polega problem...
                • Gość: Anka Re: Dobry katolik nie skarży księdza :)) IP: *.chello.pl 27.02.06, 17:42
                  a czy nie jest podobna sytuacja Otylii? To jest zagwostka! Gdybym była sędzią
                  na jej procesie, to nie wiem, co bym zrobiła...
    • Gość: MK777 Re: Dobry katolik? IP: *.pronet.lublin.pl 20.02.06, 18:53
      > Czy można być dobrym katolikiem i nie chodzić do kościoła co niedzielę?

      Dobrym człowiekiem? Tak. A czy Katolikiem? Jest przykazanie aby dzień święty
      święcić, Jezus też mówił "czyńcie to na moją pamiątke", pamiątki ostatniej
      wieczerzy w domu nie zrobisz. Nie można być dobrym katolikiem mówiąc ,że będzie
      się dobrym człowiekiem, będzie się służyło bliźnim ale niektóre przykazania Boże
      się oleje.
      • makler4 Re: Dobry katolik? 20.02.06, 19:56
        Ja rozumię, że "święce dzień świąteczny w ten sposób, że nie pracuję" a nie idę
        do kościoła.
        Pozostałe przykazania są OK.
        • bruner4 Re: Dobry katolik? 20.02.06, 22:54
          Dobry katolik to taki co zawsze i we wszystkim słucha księży.
          • Gość: JotKa Re: Dobry katolik? IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 21.02.06, 10:39
            Czy ktoś z Was wie ile jest kościołów w Lublinie?
            Ja nie mogę się doliczyć.
            • folkatka Re: Dobry katolik? 21.02.06, 10:56

              Z tym pytaniem to do Huberta:) Przynajmniej jesli chodzi o zabytkowe:))
              --------------------------------
              Dobry katolik to taki co zawsze i we wszystkim słucha księży.
              ----------------------------
              Napisałes to poważnie czy dla zartów? Bo ja jakos nie moge sie z tym zgodzic.
              Bo księżą bywają różni, chamów w sutannach tez mozna spotkać.
              • Gość: m13 Re: Dobry katolik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 11:24
                Dobry katolik to taki co jest analfabeta bezgranicznie oddanym dla wiary i
                swojego ksiedza usluzny niewiele mowi i dzieli sie ostatim groszem z
                potrzebujacym ksiedzem .Taki nie umiejacy czytac ani pisac to katolik pewny
                nieszkodliwy 100% slugus dla 100% wiecznych nierobow wyrozniajacych sie
                przebraniem w czarne kiecki.
                • folkatka Re: Dobry katolik? 21.02.06, 11:29
                  Ciekawe gdzie obecnie znajdziesz analfabetów:))
                  • Gość: m13 Re: Dobry katolik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 11:58
                    Po ich zachowaniu mozna powiedziec ze jest ich dosc sporo zwlaszcza w Lublinie.
                    • joannabarska Re: Dobry katolik? DOBRY CZŁOWIEK! 21.02.06, 12:22
                      Macie problem... Co ma piernik do wiatraka? Znam ateistów bardziej
                      wartościowych niż "żarliwi" katolicy.
                • bruner4 Re: Dobry katolik? 21.02.06, 17:18
                  I obowiązkowo z gromadką dzieci bo wtedy bieda u nich większa a tacy
                  najczęściej do kościoła uregularnie uczęszczają, a i ksiądz ma u nich posłuch
                  właściwy tudzież poważanie.
              • bruner4 Re: Dobry katolik? 21.02.06, 17:12
                folkatka napisała:

                > Dobry katolik to taki co zawsze i we wszystkim słucha księży.
                > ----------------------------
                > Napisałes to poważnie czy dla zartów? Bo ja jakos nie moge sie z tym
                zgodzic.

                Poczytaj inne moje posty
          • Gość: nina Re: Dobry katolik? IP: 212.182.94.* 21.02.06, 20:01
            Twoja własna teoria??? :/
            • bruner4 Re: Dobry katolik? 22.02.06, 00:39
              Jasne że moja własna,wynika z obserwacji reakcji kleru na rózne zachowania
              owieczek.
              • empi Re: Dobry katolik? 22.02.06, 00:59
                bruner4, w jaki sposób czynisz takie obserwacje? Ministrantem jesteś,
                kościelnym ?.
                pzdr.
                • bruner4 Re: Dobry katolik? 22.02.06, 01:15
                  Skąd, ale tak się jakoś składa ze u nas nie sposób nie usłyszeć tego co mówią
                  ksieża, choćby przez banalne włączenie radioodbiornika, telewizora- spróbujcie.
                  • Gość: nina Re: Dobry katolik? IP: 212.182.94.* 23.02.06, 18:02
                    ale o co własciwie Ci chodzi...bo "gadasz" najwięcej..a jakoś mam wrażenie że
                    najmniej wiesz..
                    • Gość: joaśka Re: Dobry katolik? IP: *.lublin.mm.pl 23.02.06, 18:58
                      Za pieniądze ksiądz sie modli...Macie temat,no,no...
                    • bruner4 Re: Dobry katolik? 23.02.06, 20:30
                      Skoro wiesz wiecej na temat, podziel sie z nami swą wiedzą.
                      • Gość: Zorientowany Re: Dobry katolik? IP: *.rlan.pl / 81.219.156.* 24.02.06, 20:12
                        Popiera PiS
                        Ogląda TV Trwam
                        Słucha Radia Maryja
                        Czyta Nasz Dziennik

                        Nie ogląda TVN
                        Nie czyta Gazety Wyborczej
                        Popiera SLD lub PO
                        • Gość: nina Re: Dobry katolik? IP: 212.182.94.* 27.02.06, 15:41
                          skąd to ci się biorą takie teorie...normalnie żal czytać to..:/
                      • Gość: nina Re: Dobry katolik? IP: 212.182.94.* 27.02.06, 15:47
                        najpierw zadałam ci pytanie ... pozatym nie napisałam że wiem
                        więcej..stwierdzam tylko,że masz jakieś niesprawdzone...powiedzmy...
                        powierzchowne teorie na temat katolików...przemyśl zanim coś napiszesz.
                        • bruner4 Re: Dobry katolik? 27.02.06, 16:51
                          A może, wiesz...tak moze więcej konkretów z Twojej strony? Ktos duzo gada, mało
                          wie, coś zna powierzchownie..
                          • Gość: Anka Re: Dobry katolik? IP: *.chello.pl 27.02.06, 17:27
                            wiesz dlaczego żaden "dobry katolik' ci nie odpisuje? Bo "dobry" robi co do
                            niego nalezy i się tym nie chwali.A co do niego należy? A poszukaj sobie, może
                            się dowiesz. Dyskusja jest jałowa, tym bardziej,że barska (choć jej nie lubię,
                            to przyznaję rację)napisała,że DOBRY może być każdy, nie tylko katolik.
                            • bruner4 Re: Dobry katolik? 27.02.06, 17:46
                              Naprawdą sądzisz że tyle u nas dobrych katolików? Jestes optymistką:)
                              • Gość: Anka Re: Dobry katolik? IP: *.chello.pl 27.02.06, 17:56
                                Gdybym nie była, życie byłoby nie dosyć, że cięzkie, to jeszcze bez sensu:)
                                • bruner4 Re: Dobry katolik? 27.02.06, 18:08
                                  I to najwazniejsze aby kazdy był szczęsliwy na swój sposób:)
                                  • Gość: Anka Re: Dobry katolik? IP: *.chello.pl 27.02.06, 20:29
                                    Mało. I aby swoim szczęściem nikogo nie unieszczęsliwił
                                    • bruner4 Re: Dobry katolik? 28.02.06, 10:48
                                      Dziwne. Nie odezwał się, pewnie przegapił . Przy takich wypowiedziach włącza
                                      się pewien religijny forumowicz mówiac że kazirodztwo też nikogo nie
                                      unieszczęśliwia.
                                      • Gość: m13 Re: Dobry katolik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 11:58
                                        nina wyskocz z tej waskotrowki moze wtedy oderwa Ci sie klapki z oczu i
                                        zobaczysz ze na swiecie jest cos jeszcze innego bo zycie jest tylko jedno i
                                        warto z niego czerpac radosc lecz tylko bedac wolnym...
                                        • Gość: nina Re: Dobry katolik? IP: 212.182.94.* 28.02.06, 17:59
                                          dzięki za troske..ale naprawde nie mam z czego wyskakiwac...Co masz na mysli
                                          pisząc "na świecie jest coś jeszcze innego"..(?!) Fakt życie jest tylko jedno i
                                          możesz je przeżyc tylko raz..ale wiesz..kiedyś się też kończy..Mogę Cię
                                          zapewnić, że jestem w pełni wolną osobą, bo jeśli myślisz, że bycie katolikiem
                                          to niewola.. to przykro mi, ale jesteś w wielkim błędzie...
                                          • Gość: Anka Re: Dobry katolik? IP: *.chello.pl 28.02.06, 18:06
                                            Katolik jest katolikiem, bo jest wolnym człowiekiem i wybrał taką drogę życia.
                                            Muzułmanin jest wolnym człowiekiem, więc wybrał inną religię. Ateista jest
                                            wolnym człowiekiem, więc ma prawo nie wierzyć w Boga (żadnego). Ale wszyscy
                                            jesteśmy ludźmi, każdy z nas ma jedno życie i nie powinniśmy go sobie nawzajem
                                            obrzydzać.
                                            Z góry serdecznie dziękuję pewnemu osobnikowi (hm...anonimowemu, tak się ONEMU
                                            wydaje)za zacytowanie moich wypowiedzi, które świadczą,że jednak obrzydzam
                                            innym pobyt na forum. NIe jestem ideałem i do ideału nie dążę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka