hm`
11.12.02, 22:21
..nie lubi. Nie wiem jak Wy, ale ja tak mam. Sa pewne osoby, ktorych nie
lubie z zasady. A raczej nie z zasady, ale bez wyraznego powodu, nic mi zlego
nie uczynili, ba nawet jedynie czasem z nimi rozmawiam......ale brak sympatii
polaczony z lekka antypatia jest w ich towarzystwie z mej strony zauwazalny.
Te osoby nie maja jakis wyraznych cech charakterystycznych, nie moge sie
doszukac rowniez w nich jakis wspolnych cech(generalnej klasyfikacji?). Nie
lubie ich i juz, a czemu to sam nie wiem.
Post napisany, gdyz jedna z tych osob, ktorych nie lubie nie wiedziec
czemu, nagabuje mnie ostatnio z pytaniem czemu jej unikam...
pozdr. zasypujacy Was swymi zyciowymi, nieslychanie ambitnymi ;]
problemami hm`