Dodaj do ulubionych

W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja

21.04.06, 09:00
"W godz. 11-13 pracownicy zejdą ze szpitalnych oddziałów, zostanie na nich
jedynie minimalny personel, a wszystkie zaplanowane zabiegi zostaną
przełożone na później."

Też mi nowina. Pacjenci czekają na operacje miesiącami więc 2 godziny w lewo
czy w prawo to chyba mało istotne.

"Mówi Andrzej Ciołko, przewodniczący Lubelskiej Izby Lekarskiej. - Jak
zapowiadaliśmy, przestajemy też wypisywać pacjentom zwolnienia - uprzedza.

Cieszę się , że bedę mógł wreszcie podać tych skorumpowanych lekarzy do sądu
za niewypisanie mi zwolnienia. Chętnie skorzystam z takiej możliwości.

"Pracownicy szpitali i placówek ochrony zdrowia żądają podwyżki płac - w tym
roku przynajmniej o 30 proc. W przyszłym roku lekarze chcą zarabiać ok. 5
tys. zł brutto, a pielęgniarki - 3 tys. zł. Protesty mają zmusić rząd do
znalezienia potrzebnych pieniędzy."

Lekarze chcą zarabiać 5tyz za 7 godzin pracy? Pielęgniarki 3 tys? O rany! Im
chyba coś się w głowach przekręciło. Może zapomnieli gdzie żyją. Pewnie za
często podróżuja do Europy Zachodniej i tam napatrzyli się na wyższe zarobki
lekarzy i teraz im zazdroszczą. Już widzę jak rząd sypie wam do kieszeni te 5
tys zl za 7 godzin pracy. Jesteście komiczni.

Obserwuj wątek
    • Gość: Pacjent Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: 87.246.214.* 21.04.06, 11:25
      Należałoby wprowadzić zakaz odchodzenia od łóżek pacjentów personelowi
      szpitalnemu. Dlaczego to zdrowie i życie pacjentów ma być kartą przetargową w
      sporze płacowym z rządem ? I ta kwota 5000 to chyba trochę przesada.
      • Gość: p apel_do_ministra_zdrowia IP: *.resetnet.pl 21.04.06, 17:17
        Panie ministrze! Prosimy o jak najszybsze wprowadzenie zmian w prawie tak , aby
        lekarze byli zobowiązani do natychmiastowej pomocy pacjentom oraz o pociagnięcie
        do odpowiedzialności dyscyplinarnej pana Ciołko.
        • Gość: józek Re: apel_do_ministra_zdrowia IP: *.resetnet.pl 21.04.06, 19:18
          w kamasze ich towarzysze, w kamasze!
    • Gość: józek Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 21.04.06, 19:19
      czyli ci nieskorumpowani mogą nie wypisywać?
    • Gość: józek Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 21.04.06, 19:21
      a ile powinien zarabiać lekarz za te 7,5 godz pracy? pewnie 600zł. bo się nie zmęczył, a sprzątaczka musi się spocić?
      • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 21.04.06, 19:25
        Sprzątaczka to dla ciebie "lekarzu" ktoś gorszy? Gdyby nie ona załatwiałbyś
        swoje potrzeby fuzjologiczne w brudnej ubikacji a sprzęt medyczny z którego
        korzystasz obrósł by kurzem. Twoja mama za pewne nie nauczyła cie tak ciężkiej
        i dla niektórych chańbiącej pracy jaką reprezentują sprzątaczki. To samo
        dotyczy robotników budowlanych. Gdyby nie oni mieszkałbyś teraz w szałasie bo
        sam byś nawet pewnie nie umiał śróbki przykręcić.
        • Gość: józek Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 21.04.06, 19:29
          a kto powiedzia, że gorszy? po prostu na całym świecie jest to niewykwalifikowany pracownik, który nie ma innego zawodu, czyli nic nie umie innego robić poza sprzątaniem i zwykle najmniej zarabia. Na całym świecie poza Polską jest to nie do pomyślenia żeby sprzątaczka zarabiała więcej niż lekarz specjalista. Niestety u nas tak jest i jeśli tego nie rozumiesz to nie pisz już więcej napastliwych postów, bo po prostu nie wiesz co piszesz.
          • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 21.04.06, 19:52
            Od dawna wy jako "lekarze" a dla mnie "łapówkarze" opluwacie inne zawody a w
            szczególności sprzątaczki. Myśli pan że do sprżątania nie potrzeba żadnych
            kwalifikacji? Niech więc pan nie mówi że sprzątaczki są niewykwalifikowane.
            Skoro dostała się do tej pracy oczywistym jest , że posiada kwalifikacje do
            tego zawodu. Niech pan także nie pisze , że sprzątaczki nie umieja robić nic
            innego jak tylko sprzątać. Nie zna pan stopnia wykształcenia sprzątaczek , a
            niektóre z nich mają ukończone studia wyższe. Nie mają pracy i biorą się za ta
            jaką mają , niewybrzydzają jak wy lekarze, że 5tys to dla was za mało. Niech
            pan nie pisze , że sprzątaczka lepiej zarabia niż lekarz specjalista , bo
            myślę , że nikt juz nie ma się nawet siły śmiać z bredni jakie wy lekarze
            wymyślacie na tym forum.


            • Gość: zdziwiony Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.n.net.pl 21.04.06, 20:17
              Do pana józka przemówiła "P" w te słowa :

              Cyt1: "Niech więc pan nie mówi że sprzątaczki są niewykwalifikowane.
              Skoro dostała się do tej pracy oczywistym jest , że posiada kwalifikacje do
              tego zawodu."

              Cyt2:
              " Nie zna pan stopnia wykształcenia sprzątaczek , a
              niektóre z nich mają ukończone studia wyższe"

              CO myśl,zdanie ...to perełka ( niczego nie ujmujac oczywiscie paniom
              sprzątaczkom).

              Widzicie,wydało sie gdzie pracuje "P" i ktorą grupę zawodową wyróżnia.Jasne,że
              sprzataczka jest poważniejszym zawodem od lekarza.Ona sie wiecej spoci od
              lekarza( z wyłaczeniem chirurgów,ortopedów i anestezjologów pracujących często
              na ulicy na kolanach )
              • Gość: batumi Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 20:18
                > Widzicie,wydało sie gdzie pracuje "P" i ktorą grupę zawodową wyróżnia.Jasne,że
                > sprzataczka jest poważniejszym zawodem od lekarza.Ona sie wiecej spoci od
                > lekarza( z wyłaczeniem chirurgów,ortopedów i anestezjologów pracujących często
                > na ulicy na kolanach )

                To się rozumie samo przez się ;))))
                • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 21.04.06, 20:28
                  Mysle ,że wnikliwi i uważni obserwatorzy dostrzegą kto ma rację i kto jest
                  bardziej złośliwy w swoich wypowiedziach.
                  Powtarzam jeszcze raz panu "zdziwionemu" oraz panu "batumi":
                  Rozumiem , że nie umieją państwo zrozumiec tekstu , wtedy gdy średnik jest
                  zamiast przecinka. Rozumiem także , że nie umiecie odróżnić przeziębienia od
                  grypy. Aby zrozumieć czyjeś zachowanie , trzeba znać cele jakie dana osoba ma
                  zaplanowane. Wasze cele są bardzo niskie i płytkie ale tylko na takie was stać.
                  • Gość: wnikliwy i uważny Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.chello.pl 25.04.06, 21:10
                    Dostrzegam, że gada Pan głupoty.
              • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 21.04.06, 20:22
                Co jest nie tak w cytatach? Czy są jakies błędy ortograficzne? A może przecinek
                lub średnik postawiony jest w złym miejscu i przez to pan jako lekarz nie
                zrozumiał treści. Jak mi przykro. Wybaczam panu bo jest pan lekarzem. Lekarze
                maja prawo nie rozumieć sensu zdań.
                • Gość: Daria Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 23.04.06, 04:38
                  W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja
                  Przeczytaj komentowany artykuł »
                  Autor: maxymilian_de
                  Data: 21.04.06, 09:00 + dodaj do ulubionych wątków

                  skasujcie post

                  + odpowiedz

                  --------------------------------------------------------------------------------
                  "W godz. 11-13 pracownicy zejdą ze szpitalnych oddziałów, zostanie na nich
                  jedynie minimalny personel, a wszystkie zaplanowane zabiegi zostaną
                  przełożone na później."

                  Też mi nowina. Pacjenci czekają na operacje miesiącami więc 2 godziny w lewo
                  czy w prawo to chyba mało istotne.

                  "Mówi Andrzej Ciołko, przewodniczący Lubelskiej Izby Lekarskiej. - Jak
                  zapowiadaliśmy, przestajemy też wypisywać pacjentom zwolnienia - uprzedza.

                  Cieszę się , że bedę mógł wreszcie podać tych skorumpowanych lekarzy do sądu
                  za niewypisanie mi zwolnienia. Chętnie skorzystam z takiej możliwości.

                  "Pracownicy szpitali i placówek ochrony zdrowia żądają podwyżki płac - w tym
                  roku przynajmniej o 30 proc. W przyszłym roku lekarze chcą zarabiać ok. 5
                  tys. zł brutto, a pielęgniarki - 3 tys. zł. Protesty mają zmusić rząd do
                  znalezienia potrzebnych pieniędzy."

                  Lekarze chcą zarabiać 5tyz za 7 godzin pracy? Pielęgniarki 3 tys? O rany! Im
                  chyba coś się w głowach przekręciło. Może zapomnieli gdzie żyją. Pewnie za
                  często podróżuja do Europy Zachodniej i tam napatrzyli się na wyższe zarobki
                  lekarzy i teraz im zazdroszczą. Już widzę jak rząd sypie wam do kieszeni te 5
                  tys zl za 7 godzin pracy. Jesteście komiczni.
                  --------------------------------------------------------------------------------

                  Ty jestes komiczny! Co ty wogole piszesz? Ile ty masz lat? Przestan sie
                  osmieszac.


                  • Gość: Misia. Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.pronet.lublin.pl 27.04.06, 23:27
                    Wszyscy są mądrzy i do momentu gdy nagle nie okaże się, że ten "konował"
                    i "łapówakrz" nagle jest jedyną osobą, która może uratować życie lub zdrowie
                    dziecka, żony, męża, matki lub ojca. Wtedy już oczekujecie Państwo, że właśnie
                    ten, zwyrodniały przedstawiciel tak posponowanego zawodu, będzie się dla Was
                    poświęcał, pocieszał, wytężał siły. To nic, że wcześniej go obrzucano go
                    inwektywami, w końcu to jest wyjątkowa sytuacja, to moje zdrowie, moja rodzina,
                    mnie wolno, a jego psim obowiązkiem jest mi służyć w kazdej sytuacji. Żebyscie
                    sie tylko nie przeliczyli. Wszystko ma swoje granice. A jeśli chodzi o
                    porównanie z paniami sprzątaczkami. To tylko jedna uwaga. Każdy lekarz jest w
                    stanie wykonac ich pracę, a czy Ty czytelniku, poszedłbyś leczyć się do Pani
                    Sprzątaczki? Pozdrowienia.
            • Gość: Gość22 Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.06, 21:30
              NIE KARMIĆ TROLLA!
        • Gość: batumi Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:53
          Boże widzisz i nie grzmisz: potrzeby fuzjologiczne, chańbiącej, za pewne,
          sróbki....TRAGEDIA. Czy to konkurs na jak największą ilość byków?? Poziom
          wypowiedzi + ortografia + brak interpunkcji na poziomie szkoły podstawowej!. A
          apele to należy pisać do tej osoby, czyli do ministra zdrowia - uprzejmie podaję
          adres www.mz.gov.pl/ , gdyż razcej pan Religa tutaj nie wchodzi.
          PS. Nie jestem żadnym lekarzem, ani osobą ze środowiska lekarskiego.
          • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 21.04.06, 20:06
            Jak by pan nie był lekarzem to by nie było w panu tak dużo złości i wrogości do
            mojej osoby. Jestem pan "lekarzem" , ponieważ nie podoba się panu , że ktoś w
            końcu sprawnie wykazuje prawdę o słuzbie zdrowia. Trudno jest panu zatem
            odnieść się rzeczowo do argumentów , pozostaje natomaist jedynie wyśmiewanie z
            powodu błędów ortograficznych. Wzywa pan jeszcze Boga nadaremno. Myślę , że Bóg
            nie jest zainteresowany moimi błędami , ale przekazem jaki tkwi w tekście. PS.
            Nie jestem żadnym lekarzem, ani osobą ze środowiska lekarskiego. Przykro mi
            jednak , że jest pan kolejnym polskim niedouczonym "lekarzem", który nie wie co
            to jest dysleksja. Dlatego nie mam nic przeciwko , aby dalej naśmiał się pan z
            błędów ortograficznych.
            • Gość: batumi Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 20:15
              Ale ja jestem kobietą :)) i żądnym lekarzem. Nie kwestionuję żadnych argumentów
              za/przeciw lekarzom. Ja dyskutuję tylko o poziomie wypowiedzi i ilości błędów. I
              nie jestem lekarzem, zapewniam, stąd nie wypowiadam się na te tematy.
              PS. I proszż nie robić z siebie proroka :)) to brzmi w ogóle niepoważnie.
              • Gość: zdziwiony Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.n.net.pl 21.04.06, 20:24
                Batumi nie tłumacz sie,ze jestes kobieta," do "p" nigdy nie docierały takie
                zapewnienia.Z uporem godnym maniaka bedzie Cie tytułować "prosze pana"...:-)
                • Gość: batumi Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 20:28
                  No tak :)) iz uporem maniak zaraz napisze, iż jestem lekarzem :))
            • Gość: zdziwiony Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.n.net.pl 21.04.06, 20:38
              No właśnie i tu jest pies pogrzebany,bo żal "D**ę" ściska,że:

              Cyt:" Nie jestem żadnym lekarzem, ani osobą ze środowiska lekarskiego"

              I tego nie może "P" właśnie znieść,jest nikim ,a marzy się
              stanowisko,pieniadze,autorytet,honory,czasem czekoladki w podzięce.....
              Nic z tego "P"
              I nie odpowiadaj,bo przecież mnie nie czytasz.
              • Gość: p parodia dwóch "lekarzy" na forum IP: *.resetnet.pl 21.04.06, 20:48
                Myślę , że z poważnego wątku , dwóch niedouczonych "lekarzy" urządziło sobie
                wyścigi w sprawdzaniu pisowni na forum. Uważam , że jak państwo złożą
                wymówienia z pracy ze szpitala (czego sobie i państwu życzę) , to napewno
                znajdziecie pracę w kabarecie lub szopce noworocznej. Będziecie mogli tam
                naśmiewać się ze sprzątaczek , chorób itd itp. Muszę was jednak zmartwić.
                Niektórzy ludzie szybko uodparniają się na głupotę innych. Ja do takich osób
                należę, dlatego żal mi patrzyc jak próbujecie mnie zdenerwować ale się wam nie
                udaje. Pozostaje wam próbować dalej.
                • Gość: zdziwiony Re: parodia dwóch "lekarzy" na forum IP: *.n.net.pl 21.04.06, 21:28
                  Obiecanki cacanki,nie mozesz jednak przestac mnie czytać.Ale to juz koniec mam
                  ciekawsze zajecia w planie na najbliższe 2 godz.
                • Gość: batumi Re: parodia dwóch "lekarzy" na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 07:37
                  No nadal podkreśłam, iż nie jestem lekarzem i nie wypowiadam się na tematy
                  medyczne. Rozumiem, iż wg Pani jeśli ktoś krytyjuje Pani posty to musi być
                  lekarz, tak? Chyba zbyt daleko idące uproszczenie. To raz. Dwa - nikogo nie chcę
                  zdenerować, a jedynie zwrócić uwagę na podstawy zasad języka polskiego. Jeśli ma
                  Pani trochę więcej niż 10 lat to wstyd robić takie byki!!, szczególnie jeśli
                  porusza się w wątku jakiś ważny aspekt!! Co do sprzątaczek to akurat mam do nich
                  duży szacunek - zbaczając z tematu. A wymówień nie zamierzam składać.
                  Choć i tak z uporem maniaka dostanę odpowiedź iż jestem lekarzem, a może to
                  polonistka krytykuje...
          • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 21.04.06, 20:08
            Co do adresu e-mail do ministra to jest mi znany od dawna i nie musiał się pan
            wysilać aby go przytaczać. A gdyby pan wiedział kto wchodzi na to forum to by
            się pan zapewne zdziwił.
            • aron2004 Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja 22.04.06, 07:45
              5000 to przesada, ale np. specjalista kardiolog na pewno powinien mieć co
              najmniej średnią krajową. Natomiast trzeba obniżyć pensje lekarzom rodzinnym.
              • Gość: Gość22 Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.06, 21:35
                A i tak pacjenci powinni płacić za każda wizytę. 5 złotych.
                • Gość: ja Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.it-net.pl 23.04.06, 21:39
                  A dla pani "P" powinni mieć możliwość płacenia 5 zł, byleby do nich nie
                  przychodzila. Bo kto ich będzie leczył, jak zwariują po kontaktach z nią? A
                  pozostali uciekną za granicę?
        • Gość: ja Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.it-net.pl 22.04.06, 10:01
          Jeżeli nie wiesz, to wyjaśniam. Ludzie uczą się długie lata po to, zeby godnie
          żyć i przyzwoicie zarabiać. Jeżeli ktoś ma ambicje być sprzątaczką, to jego
          sprawa.Ale musi mieć świadomość, że ukoncznie zawodowki, a tym samym o kilka
          lat krótsza edukacja i ograniczona wiedza , nie dadzą w przyszłości takiego
          stanowiska i takich zarobkow, jak ludziom ksztalcącym się w określonym
          kierunku.Sprzątaczki są potrzebne, śmieciarze też.Ale, o ile lekarz potrafi po
          sobie posprzatać , o tyle odwrotnie już się raczej nie uda.
          Mam wrażenie, że marzy ci się komuna. Niezależnie od wyksztalcenia i
          umiejętności - po rowno.
          • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 22.04.06, 18:15
            Lekarz umie po sobie posprzątać? Gdyby nie sprzataczki to lekarze by wygineli
            tak jak dinozaury. Już wiem na co potrzebne sa wam te podwyżki. W domciu
            przcież też chcecie mieć posprzątane , prawda?
            • Gość: ja Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.it-net.pl 22.04.06, 20:37
              :)
              A do innej części mojej wypowiedzi odnieść się nie łaska?
    • Gość: Lekarz z Anglii Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: .1P3D* / 194.75.37.* 22.04.06, 16:10
      Czytuje wasze forum czasami, jak jestem w pracy i mam wolna chwile. Z podziwu
      wyjsc nie sposob, gdy sie zapozna z postami kobiety pisujacej jako 'p'. Szkoda,
      ze w Polsce w taki sposob mysli duza czesc spoleczenstwa. W kraju, w ktorym
      obecnie pracuje zarobki lekarza w odniesieniu do sredniej ksztaltuja sie
      nastepujaco: lekarz po studiach - 1,5-2,5 sredniej (w zaleznosci od ilosci
      dyzurow), lekarz specjalista - 3,5-7,0 sredniej krajowej (w zaleznosci od stazu
      pracy, bo tacy lekarze nie dyzuruja). Nie wnikajac w sama wysokosc zarobkow
      wazny jest ow iloraz, bo pokazuje on, jaka powinna byc zawodowa pozycja
      lekarza. Polska srednia to okolo 2500 zlotych. Latwo policzyc, ile powinni
      zarabiac lekarze w Polsce, przyjmujac za podstawe stosunek zarobkow do sredniej
      z cywilizowanego kraju. Oczywiscie w jednym miejscu pracy.
      Pozdrawiam
      P.S. Z postow wynika, ze polityczna poprawnosc dotarla szeroko do Polski.
      Kiedys nieuka nazywano debilem a dzis dyslektykiem.
      • cota Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja 22.04.06, 16:21
        Ale Pani p to naprawdę wielki ewenament, jest tutaj forumowym błaznem,
        generalnie rozmowa z nią nie ma celu: każdy kto się z nią nie zgadza jest
        skorumpowanym, niedouczonym lekarzem, a najlepiej, aby lekarze pracowali za
        friko. A wszystko zaczęło się od izby przyjęć na Jaczewskiego, to był dopiero
        wątek - ubawiłam się przednie :D
        Ah, no te jej apele!! zpomniałabym. O ile pamiętam był apel do pacjentów, gazety
        wyborczej, teraz ministra zdrowia. Poziom wypowiedzi, argumentów, stylistyki na
        poziomie 50 IQ - góraa.
        Ah, no i nie jestem skorumpowanym, niedouczonym lekarzem, choć p i tak w to nie
        uwierzy..
        • Gość: Lekarz z Anglii Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: .1P3D* / 194.75.37.* 22.04.06, 16:42
          Zaiste to prawda. Przeczytalem wlasnie troche wpisow z tego watku o
          Jaczewskiego. Interesujace. Zawsze uwazalem, ze powinnoscia Izb Lekarskich i
          dobra praktyka powinno byc kierowanie doniesien do prokuratury w przypadkach
          takich postow internetowych. Bo istnieja dwie mozliwosci: 1. Sa to pomowienia i
          Pani 'p' nalezaloby wtedy zasadzic kare za to przestepstwo 2. Prawda jest taka,
          jak w opisach Pani 'p' i wowczas nalezaloby ukarac personel tego oddzialu.
          Osobiscie raczej stawialbym na przypadek parafrenii pieniaczej u Pani 'p',
          poniewaz jej wypowiedzi sa dobrze uporzadkowane za wyjatkiem sfery, ktorej sila
          rzeczy znac nie moze. Jednak bez zbadania nie moge wykluczyc paranoji
          pieniaczej.
          Pozdrawiam
          • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 22.04.06, 18:27
            Panie "arcylekarzu" z anglii. Podejrzewam , że pan wyemigrował z polski rok
            temu , ponieważ nie mógł pan tu w kraju dorobic się kokosów. Pewnie czyści pan
            teras buty na ulicy. Warto było wyjeżdzac? Rozumiem pana frustrację , nie ma
            pan pracy , myslał pan że anglia czeka własnie na takiego pracownika jak pan.
            Niestey musi się pan pogodzić , że do angielskiej służby zdrowia polakom
            jeszcze daleko.
          • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 22.04.06, 18:33
            Panie "arcylekarzu" z anglii. Ja własnie cały czas czekam na ten pozew do
            prokuratury od pana i od wszystkich innych lekarzy i coś nie mogę się doczekać.
            Bardzo ważne jest aby wykazać przed polakami , jacy jesteście inteligentni w
            sądzie.
            • Gość: Lekarz z Anglii Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: .1P3D* / 194.75.37.* 22.04.06, 18:47
              Jak to milo uslyszec glosik polskiej pacjentki!!! Zabolalo Pania, ze ktos
              ocenil Pani inteligencje tak nisko? Z Pani postow tutaj i w innych miejscach
              przebija tak bezdenna glupota, ze nie przewidzialy takiej najtezsze umysly.

              Ja nie musze sie czuc Bogiem. Wystarczajaca satysfakcja plynie z dobrego
              wykonywania mojego zawodu, zadowolenia pacjentow i ich rodzin. O satysfakcji
              finansowej nie rozmawia sie tutaj, bo jest to rzecz naturalna. Ja Pani nie
              zamierzam rowniez pozywac do sadu, byloby to strata mojego cennego czasu.
              Kontakt z Pania na zywo poza wszelka dyskusja musi byc bardzo przykrym
              przezyciem. Istnienie takiej osoby jak Pani dodatkowo utwierdza mnie w
              przekonaniu, ze podjalem sluszna decyzje wyjezdzajac z kraju, gdzie takie osoby
              chadzaja bez kaftana (bezpieczenstwa).
              Nie zamierzam wiecej odpisywac na Pani posty, tym niemniej zycze milego
              onanizmu intelektualnego przed klawiatura, bo inaczej Pani watpliwej tworczosci
              wytlumaczyc sie nie da.
              • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 22.04.06, 18:54
                Panie arcylekarzu a anglii. Powinien pan wiedzieć, że odporność na bezsensowana
                krytykę mam już nabytą. Nie sprawił mi pan żadnej przykrości swoimi
                wypowiedziami. Podejrzewam , że tak w anglii leczy pan tylko siebie i swoją
                rodzinę , jeśli na to panu pozwala. Ja rónież nie zamierzam odpowiadać na pana
                posty juz więcej. To strata czasu.
                • Gość: Lekarz z Anglii Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: .1P3D* / 194.75.37.* 22.04.06, 19:29
                  Zle Pani podejrzewa, pracuje tu ja ale rowniez wielu kolegow z Polski. W
                  zawodzie. I nie musimy znosic obelg takich jak Pani. Rodziny nie lecze,
                  poniewaz moja zona jest pediatra i ona sie tym zajmuje. Jestem bardzo
                  zadowolony z warunkow pracy, a szczegolnie z tego ze nie musze miec dyzurow.

                  Zaczynam rozumiec kolegow ze szpitala, gdzie trafila Pani matka. Zapewne jej
                  ciezka choroba byla rowniez Pani wymyslem. Mama nie byla zaskoczona, ze wpiera
                  jej Pani chorobe? Takie persony pamietam rowniez z izby przyjec, gdy jeszcze
                  pracowalem dla idei. Zawsze zastanawialem sie, dlaczego takie cory odreagowuja
                  swoje zaniedbania opiekuncze nad wlasna stara matka na calym swiecie dookola,
                  nie zauwazajac, ze ich matka jest nie umyta przez wlasne - niby kochajace -
                  dziecko.
                  A na koniec - jesli Pani jest nieudacznica sfrustrowana powodzeniem innych, to
                  nie znaczy, ze inni rowniez. Rozbawila mnie Pani dzisiaj do lez, bede wpadal
                  czesciej na lubelskie forum.
                  • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 22.04.06, 19:44
                    Arcylekarz z anglii napisał :

                    "Zle Pani podejrzewa, pracuje tu ja ale rowniez wielu kolegow z Polski. W
                    zawodzie. I nie musimy znosic obelg takich jak Pani. Rodziny nie lecze,
                    poniewaz moja zona jest pediatra i ona sie tym zajmuje. Jestem bardzo
                    zadowolony z warunkow pracy, a szczegolnie z tego ze nie musze miec dyzurow.

                    Rozumiem , że nie leczy pan zony ponieważ sama jest pediatrą. Zapewne jeśli
                    zachoruje to leczy się sama nawet przy gorączce 40 stopni. Wiem , że jest pan
                    bardzo zadowolny z czysczenia butów anglikom , ale że są tam także pana koledzy
                    z polski to mnie zaskoczyło. Widzi pan , nie warto było strajkować.

                    Arcylekarz z anglii napisał :

                    "Zaczynam rozumiec kolegow ze szpitala, gdzie trafila Pani matka. Zapewne jej
                    ciezka choroba byla rowniez Pani wymyslem. Mama nie byla zaskoczona, ze wpiera
                    jej Pani chorobe? Takie persony pamietam rowniez z izby przyjec, gdy jeszcze
                    pracowalem dla idei. Zawsze zastanawialem sie, dlaczego takie cory odreagowuja
                    swoje zaniedbania opiekuncze nad wlasna stara matka na calym swiecie dookola,
                    nie zauwazajac, ze ich matka jest nie umyta przez wlasne - niby kochajace -
                    dziecko.

                    No jak pan nie mógł wczesniej rozumieć swoich kolegów? No wie pan co. Niech sie
                    pan nie przyznaje o tym na forum bo pana koledzy zaraz zwyzywają pana od
                    debilów. Nikt nie klnie przecież tak jak lekarz. Jak to miło , że pracował pan
                    dla idei. Widzi pan nigdy nikt nie przypuszczał , że sieć telefonii komórkowych
                    idea ma jakies niejasne powiązania z pana szpitalem. Nie chcę nawet myśleć
                    jakie ciemne interesy robił pan z idea jako lekarz.

                    Arcylekarz z anglii napisał:

                    "A na koniec - jesli Pani jest nieudacznica sfrustrowana powodzeniem innych, to
                    nie znaczy, ze inni rowniez. Rozbawila mnie Pani dzisiaj do lez, bede wpadal
                    czesciej na lubelskie forum."

                    Miał pan przeciez juz mi nie odpowiadać. Oczywiscie jestem nieudacznicą a pan
                    jest bozkiem do którego modla się równie inteligentni ludzie jak pan.
                    • Gość: Lekarz z Anglii Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 10:01
                      Nawet jak ma 40 stopni to wie co polknac zeby osiagnac 37 i nie musze jej tego
                      podpowiadac. Podobnie jak nie musze podpowiadac jej wyboru antybiotyku, gdy
                      zachodzi taka potrzeba. To takich jak Pani pustoglowych ludzikow trzeba
                      uswiadamiac, ze istnieje paracetamol i jest dostepny bez recepty. Pacjenci
                      angielscy wiedza o tym duzo lepiej niz polscy i nie ganiaja z byle katarkiem do
                      doktorow.
                      Zgadzam sie z Pania, ze nie warto strajkowac. O co? O 30% podwyzki? Szkoda
                      czasu i atlasu. Po przyjezdzie do GB dostalem podwyzke o 2500% bez laski i
                      gadania sfrustrowanej pacjenteli. Anglikom nie trzeba czyscic butow - maja
                      wystarczajaco dobra samoocene i bez tego, czasami obejrza w TV obrazki z Polski
                      (ostatnio chuliganow na stadionach) i doceniaja to co maja. Jakby mogla Pani
                      przyslac foto swojego wrednego lica, to moglbym go uzywac w celu dalszej
                      poprawy samopoczucia moich angielskich pacjentow (na zasadzie 'patrzcie i
                      dziekujcie Najwyzszemu, ze nie was to spotkalo').
                      Jako lekarz w Polsce robilem z idea bardzo ciemne rzeczy. Przyjmowalem
                      pacjentow pracujac 40 godzine bez przerwy, mialem do 15 dyzurow miesiecznie,
                      pracowalem na 3 etatach i jednoczesnie uczylem sie do specjalizacji. Ale warto
                      bylo. Dzis jak przyjezdzam do kraju, to moj usmiech budzi polskie bicie piany o
                      to, ze ktos zarabia 100 funtow wiecej miesiecznie.
                      Jesli chce Pani widziec we mnie Boga, to laskawie Pani pozwalam. Prosze mnie
                      jedynie nie calowac po rekach, bo nie wiem jak sie zachowac ilekroc mnie to
                      spotyka.
                      Wymiana zdan z Pania jest o tyle sympatyczna, ze jako lekarz nigdy nie moglbym
                      tak wprost potraktowac pacjentki Pani pokroju, gdyby akurat sie mi trafila w
                      A&E. A tu prosze, jest indywiduum, ktore sie samo o to prosi.
                      • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 13:58
                        No to teraz ja się z was ponaśmiewam , skoro nie rozumiecie argumentów.
                        Arcylekarz z anglii zrobił mnóstwo "byków" , a forma zdań jest na poziomie
                        zerówki.

                        Arcylkarz napisał :
                        "Nawet jak ma 40 stopni to wie co polknac zeby osiagnac 37 i nie musze jej tego
                        podpowiadac. Podobnie jak nie musze podpowiadac jej wyboru antybiotyku, gdy
                        zachodzi taka potrzeba. To takich jak Pani pustoglowych ludzikow trzeba
                        uswiadamiac, ze istnieje paracetamol i jest dostepny bez recepty. Pacjenci
                        angielscy wiedza o tym duzo lepiej niz polscy i nie ganiaja z byle katarkiem do
                        doktorow."

                        nowe słowa : polknac, zeby, osiagnac, podpowiadac, pustoglowych, ludzikow,
                        duzo, niz, doktorow.
                        Perełki: "Pacjenci angielscy wiedza o tym duzo lepiej niz polscy i nie ganiaja
                        z byle katarkiem do doktorow."

                        Arcylekarz napisał :
                        "Zgadzam sie z Pania, ze nie warto strajkowac. O co? O 30% podwyzki? Szkoda
                        czasu i atlasu. Po przyjezdzie do GB dostalem podwyzke o 2500% bez laski i
                        gadania sfrustrowanej pacjenteli. Anglikom nie trzeba czyscic butow - maja
                        wystarczajaco dobra samoocene i bez tego, czasami obejrza w TV obrazki z Polski
                        (ostatnio chuliganow na stadionach) i doceniaja to co maja. Jakby mogla Pani
                        przyslac foto swojego wrednego lica, to moglbym go uzywac w celu dalszej
                        poprawy samopoczucia moich angielskich pacjentow (na zasadzie 'patrzcie i
                        dziekujcie Najwyzszemu, ze nie was to spotkalo').

                        Nowe słowa : pacjanteli, czyscic, butow, moglbym, uzywac.
                        Perełki : "dostalem podwyzke o 2500% bez laski ".

                        Arcylekarz napisał:
                        Jako lekarz w Polsce robilem z idea bardzo ciemne rzeczy. Przyjmowalem
                        pacjentow pracujac 40 godzine bez przerwy, mialem do 15 dyzurow miesiecznie,
                        pracowalem na 3 etatach i jednoczesnie uczylem sie do specjalizacji. Ale warto
                        bylo. Dzis jak przyjezdzam do kraju, to moj usmiech budzi polskie bicie piany o
                        to, ze ktos zarabia 100 funtow wiecej miesiecznie.
                        Jesli chce Pani widziec we mnie Boga, to laskawie Pani pozwalam. Prosze mnie
                        jedynie nie calowac po rekach, bo nie wiem jak sie zachowac ilekroc mnie to
                        spotyka.

                        Nowe słowa: uczylem, przyjezdzam, moj, laskawie, rekach, ilekroc.
                        Perełki: "Jako lekarz w Polsce robilem z idea bardzo ciemne rzeczy."Jesli chce
                        Pani widziec we mnie Boga, to laskawie Pani pozwalam."

                        Arcylekarz napisał:
                        "Wymiana zdan z Pania jest o tyle sympatyczna, ze jako lekarz nigdy nie moglbym
                        tak wprost potraktowac pacjentki Pani pokroju, gdyby akurat sie mi trafila w
                        A&E. A tu prosze, jest indywiduum, ktore sie samo o to prosi."

                        Nowe słowa: zdan, moglbym.
                        Perełki:"Wymiana zdan z Pania jest o tyle sympatyczna, ze jako lekarz nigdy nie
                        moglbym
                        tak wprost potraktowac pacjentki Pani pokroju, gdyby akurat sie mi trafila w
                        A&E. A tu prosze, jest indywiduum, ktore sie samo o to prosi."

                        Kiedyś mówiono o emigrantach , że mają prawo zapomnieć języka ojczystego ,ale
                        dziś nazywa się ich debilami.
                        • Gość: Lekarz z Anglii Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 14:11
                          Trzeba rzeczywiscie miec wiedze na poziomie srodka podstawowki, aby nie
                          wiedziec, ze w komputerze w Wielkiej Brytanii nie ma zamontowanych polskich
                          fontow (czcionek).
                          Pani p, Pani jest durna baba. Do nauki sie czas zabrac, na nauke nigdy za pozno.
                          P.S. Czy bede mocno niedyskretny, jesli zapytam, czy to 'p' pochodzi od
                          pierwszej litery slowa uwazanego za mocno obrazliwe, a ktorym zapewne
                          wielokrotnie Pania okreslono?
                          • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 14:31
                            Pan arcylekarz z anglii napisał kolejną perełkę:

                            "Trzeba rzeczywiscie miec wiedze na poziomie srodka podstawowki, aby nie
                            wiedziec, ze w komputerze w Wielkiej Brytanii nie ma zamontowanych polskich
                            fontow (czcionek). "

                            Pani arcylekarzu , wiem , że nie "zamontował" pan odpowiedniego programu do
                            polskich czcionek. Przecież z takim móżdzkiem jak pan to nawet wiertarką pan
                            nie zamontuje.

                            Kolejna perełka arcylekarza z anglii:

                            Pani p, Pani jest durna baba. Do nauki sie czas zabrac, na nauke nigdy za
                            pozno."

                            Co za forma zdań! Co za szyk! Jestem pod wrażeniem panie arcylekarzu. Niedługo
                            dorówna pan poziomem do zerówki.
                            • Gość: Lekarz z Anglii Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 14:37
                              Nareszcie zdradzila Pani swoja profesje, Pani p. Przynosi Pani jej wstyd. Ale
                              latwiej pojac mi Pani frustracje.
                              Ja nie zajmuje sie oprogramowaniem komputera, bo od tego jest administrator
                              systemu. Polskie fonty nie sa mi tutaj potrzebne, a instalowanie oprogramowania
                              z Pani powodu wydaje sie wysoce niezasadne.
                              • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 15:15
                                Lekarzu radzię się leczyć na nogi.:)
                                • Gość: Lekarz z Anglii Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 15:26
                                  Dalej Pani p, prosze sie rozwinac w tym watku, brzmi on intrygujaco.
                                  Na nogi, mowi Pani? Czy to oznacza, ze mam leczyc moje nogi?
        • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 22.04.06, 18:23
          Wreszcie wyszła z podziemia "ciota". O , przepraszam miało być "cota". Panie
          cota to ja się ubawiam za każdym razem jak wchodzę do szpitala. Wystarczy
          popatrzeć na te pielęgniarki w krótkich spódniczkach i już wszystko wiadomo.
          Lekarze , przeciez nie moga się nudzić w pracy. Muszą na czymś oko zawiesić jak
          nie śpią.
          • cota Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja 22.04.06, 18:26
            Pani cota, pani :)))))) Pani p - i pani chodzi do szpitala???????????? do tego
            siedliska zła i zarazy, no nie wierze, świat stanął na głowie :)))))))))
            ja też chodzę w krótkich spódniczkach, a co? A za 2500 zł to nie chciałoby mi
            się wstać rano z łożka.
            • cota PS. 22.04.06, 18:28
              A poza tym co złego jak mężczyzna - lekarz, nie lekarz zawiesi oko na kobiecie
              (pielęgianrc, sprzątaczce)..jakieś kompleksy?
              • Gość: p Re: PS. IP: *.resetnet.pl 22.04.06, 18:31
                Już wiem skąd panią znam . To pani jest tą pielęgniarka , która podczas ostrego
                dyżuru lubi bawić się grzechotką :).
                • cota Re: PS. 22.04.06, 18:33
                  Pielęgniarką??? niekoniecznie. chyba że w zabawach erotycznych, he he. W realu
                  za takie pieniadze niestaty bym nie pracowała.
      • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 22.04.06, 18:19
        "Lekarz" z Anglii napisał:

        "P.S. Z postow wynika, ze polityczna poprawnosc dotarla szeroko do Polski.
        Kiedys nieuka nazywano debilem a dzis dyslektykiem.

        Panie "arcylekarzu". Będę się tak do pana zwracać bo jestem debilem a pan jest
        bogiem. Przeprzasam , że moje wypowiedzi były takie okrutne dla pana. Wiem , że
        2, 5 tys dla lekarzy po studiach to za mało. Obiecuję , że od dziś bedę razem z
        wami strajkować , aby młodzi lekarze po studiach zarabiali po 6 tys . A co.
        Niech maja jak się uczyli. Może będą mieli na książki i naucza się odróżniać
        podczas operacji wątrobe od serca.
        • Gość: lekarz2kontaktu Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.n.net.pl 22.04.06, 20:12
          Ludzie zostawcie tego ....TŁUMOKA....niech rozmawia sam/a ze sobą !!!!
        • Gość: wxb Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 00:30
          Obywatelu p. Sądząc po dotychczasowych pana wypowiedziach, aby odróżnić twój
          mózg od zawartości lelit książek zabraknie.
          • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 08:47
            Panie lekarzu dlaczego przenosi pan swoja agresje ze szpitala również na forum?
            Jak nie ma się pan na kim wyładować to niech pan kupi sobie worek bokserski i
            daje na nim upust swoim emocjom albo niech pan się rozpędzi i uderzy głową w
            ścianę.
            • Gość: Lekarz z Anglii Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 10:13
              Ale po co? Aby wyladowac frustracje wystarczy dac takiej pacjentce jak Pani
              recepty na 500 zlotych, robiac to z czarujacym usmiechem i wyobrazajac sobie,
              jak szlag Pania trafi w aptece po uslyszeniu ceny. Albo skierowac Pania na
              jakies ciekawe badanie zwiazane z ktoras z Pani wyimaginowanych dolegliwosci -
              badanie bardzo ciezko dostepne, o ktorym wiadomo, ze kolejka do niego ma
              dlugosc 2 lat. Niech tam Pania szlag trafia. Robiac takie wysoce nieetyczne
              rzeczy nalezy przypomniec sobie cytat z Aleksandra hrabiego Fredry: 'Patrze- a
              to jakas menda, co po jajach mi sie szweda'. W obu przypadkach taka mende ma
              sie na dlugo z glowy. Przypuszczam, ze jako lekarz rowniez zrobilbym wszystko,
              aby wiecej Pani na oczy nie widziec, wiec olewanie Pani cieplym moczem na
              Jaczewskiego wydaje mi sie zrozumiale. To i tak bylo bardzo delikatne ze strony
              kolegow kardiologow.
              • magdalena2lbn Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja 23.04.06, 11:44
                Brawo ang.lekarzu.bardzo obrazowa i trafna riposta.Ta ostatnia i poprzednie.
                "p" jest ewenementem na skale nie tylko tego forum.Tyle obelg ile wyczytała o
                sobie niejednego juz zniecheciłoby do zabierania głosu.ON/ONA jest wytrwałe,
                niezatapialne i niezniszczalne.
                W każdym z jej tematów 90% postów jest przeciwko jej/jego wypowiedziom.
                I to nie dlatego,ze wszyscy uważamy,że polska służba zdrowia jest idealna.Kazdy
                z nas zna obecne realia.Ale protestujemy przeciwko uogólnieniom.
                Lekarz też człowiek,może mieć gorszy dzień,może sie pomylić.
                Zdarzaja sie wyjątki wśród księży,policjantów,nauczycieli i prokuratorów.
                Więc i wśród słuzby zdrowia też są różni ludzie i żadne bzdurne apele "p"
                nie odkręcą takich prawidłowości w przyrodzie.
                W/g mnie "p" jest zgorzkniałą emerytka,skłóconą z całym
                światem.Niedouczona,sfrustrowana baba/chłop nie odróżnia literówek
                od "ortografów" i na jednej szalce kładzie zawód lekarza i sprzątaczki.
                Za emeryturą przemawiają jej godziny forumowej aktywności.
                Kończy nadawanie zwykle około 20.00-21.00 a zaczyna już około 7 rano.

                No chyba ,że jest sprzątaczką (Z WYŻSZYM WYKSZTAŁCENIEM !!!!!!!!!!!!!!!!!)
                w wielkim biurowcu i za 600,00zł."lata na miotle" w godzinach nocnych ;-)
                plując sobie w brodę,że kiedyś nie chciało sie jej/jemu uczyć.
                Dzisiaj już na wszystko za późno,a na rozum nie ma nadziei.
                • Gość: Lekarz z Anglii Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 12:43
                  Oczywiscie masz racje, ze w polskiej medycynie jest wiele patologii. Pytanie
                  gdzie lezy ich prazrodlo? Zarobki zasadnicze w okreslonych grupach zawodowych
                  musza byc adekwatne do sredniej krajowej. Jesli tak nie jest, to rodzi to
                  mnostwo chorych sytuacji. Z lapowkarstwem na czele. Nie moze decydowac o
                  przydziale tak cennych dobr jak zdrowie pracownik zarabiajacy brutto 1200 PLN.
                  Zycie oczywiscie sie ratuje niezaleznie od wszystkiego, ale zabiegi planowe,
                  badania nieostre, porady specjalistyczne jako towar mocno deficytowy staja sie
                  dobrem mocno pozadanym. Ja sam pamietam ze swej praktyki w Polsce, ze
                  standardowa moja decyzja terapeutyczna skutkowala wydatkiem dla szpitala setek
                  a czasem tysiecy zlotych, gdy mi placono mi netto z dyzurami okolo 2000-2500
                  PLN na miesiac. Nigdy nie zdarzylo sie, aby za oszczednosci w zakresie
                  uzytkowania drogich lekow przyznano mi premie. Pamietam rowniez, jak po zdaniu
                  egzaminow na 1, a potem na 2 stopien specjalizacji dostawalem podwyzke
                  uposazenia - za kazdym razem po okolo 50 zlotych brutto. Tyle samo zreszta za
                  obronienie doktoratu. Natomiast nacisk dyrekcji i NFZ na nieprzekraczanie
                  limitow przyjec do szpitala i w poradniach dawal mozliwosc dodatkowego zarobku.
                  Bo jak ktos uslyszal, ze wizyta za 6 m-cy, to co mial zrobic. A dla mnie
                  przeciez nie byl to problem obejrzec jeszcze jakiegos pacjenta. Ale za to NFZ
                  juz nie placil. Wiec placic musial chory. Co ciekawe, nie mogl normalnie pojsc
                  do kasy szpitalnej i po prostu zaplacic za ponadlimitowa wizyte - zabronil tego
                  szpitalom minister Balicki (SdPL). Bo nalezy sie za darmo i szpital pieniedzy
                  brac od pacjenta nie moze. Czyli pozostawaly dowody wdziecznosci.
                  Wiekszosc tzw. dowodow wdziecznosci sa kwoty bardzo male, rzedu 100-200 zlotych
                  lub zamiennie jakis alkohol czesto zwany 'zemsta pacjenta' dla swej podlej
                  jakosci. Gdyby lekarz specjalista zarabial netto okolo 4000-5000 zlotych (jak
                  np. podobnie wyksztalcony sedzia lub prokurator - tak, w Polsce), to nie
                  interesowalyby go na 100% takie kwotki. Ja pamietam, ze tzw. 'koniaki', ktore
                  na sile wciskaly mi rodziny moich pacjentow (z reguly przy wypisie), nie
                  nadawaly sie do picia. Wlewalem je pol na pol z woda zamiast plynu do
                  spryskiwacza szyb w samochodzie. Ale nie daj Boze, jak sie zaparlem i nie
                  chcialem takiego 'dowodu' przyjac. Sto razy na sile, w pelnej dyzurce, przy
                  ludziach wpychano mi je wielokrotnie. Zapewniam, ze zdecydowanej wiekszosci
                  lekarzy nie po drodze z takim upodlajacym systemem. Bo to jest system: Malo ci
                  placimy, ale przymykamy oko, ze czasem zrobisz USG na panstwowym sprzecie albo
                  cos tam ci ktos da. Tylko nie przeginaj, nu nu!' I dyrekcja ma haka i jest
                  zadowolona. Ale to jest skrajnie chore i tak byc nie powinno. Tylko zaczac
                  trzeba od normalizacji wynagrodzen, bo jak mialbym zarabiac znowu te 1200
                  brutto zasadniczej, to pewnie bralbym te koperty z zawartoscia 100 zlotych
                  zostawiane na biurku przez rodziny.
                  Z punktu widzenia chorych paradoksalnie tez lepiej dac czasem w lape, niz np.
                  placic co miesiac abonament na konto lepszej opieki. Taki abonament dostepny
                  chocby w Warszawie (Medicover i podobne) zapewnia natychmiastowy dostep do
                  lekarza poz i specjaslistow oraz zabiegi. Ale jest drogi i placony zazwyczaj
                  przez firmy. 95% spoleczenstwa na taki nie stac. A nawet jak stac to przecietny
                  dobrze liczacy pacjent woli sporadycznie zaplacic nawet wieksza kwote na boku,
                  niz co miesiac oplacac kilkaset zlotych abonamentu. Efekt w leczeniu ten sam a
                  jaka gigantyczna oszczednosc!
                  Podsumowujac - jesli nie zwiekszy sie doplywu pieniedzy do systemu, nie
                  zwiekszy pensji personelu, to:
                  Silni i tak dadza sobie rade. Zarowno silni finansowo pacjenci, dla ktorych
                  lapowka to nie problem - dostana za to duzo lepsza opieke i troske lekarza.
                  Silni zawodowo lekarze rowniez, bo bedzie naturalny popyt, aby to oni zajmowali
                  sie zamozniejszymi pacjentami. Te grupy to okolo 15% pacjentow i okolo 30%
                  lekarzy. Reszta pacjentow bedzie leczona po panstwowemu, czyli cienko, a reszta
                  lekarzy bedzie zarabiac grosze i uciekac na zachod lub odchodzic od zawodu.
                  Pozdrawiam
                • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 14:20
                  Odezwała się pani magdalenka2lbn :) , której pasją jest czyszczenie męskich
                  ubikacji w parku saskim.

                  Oto tylko niektóre "mądre" zdania tej pani tzw "perełki":
                  "ON/ONA jest wytrwałe, niezatapialne i niezniszczalne."
                  "I to nie dlatego,ze wszyscy uważamy,że polska służba zdrowia jest idealna."
                  "Kazdy z nas zna obecne realia.Ale protestujemy przeciwko uogólnieniom."
                  "Lekarz też człowiek,może mieć gorszy dzień,może sie pomylić."
                  "No chyba ,że jest sprzątaczką (Z WYŻSZYM WYKSZTAŁCENIEM !!!!!!!!!!!!!!!!!)
                  w wielkim biurowcu i za 600,00zł."lata na miotle" w godzinach nocnych ;-)
                  plując sobie w brodę,że kiedyś nie chciało sie jej/jemu uczyć."

                  Pani magdalenko , niech pani poskromi swoje emocje. Tyle wykrzykników może
                  świadczyć o początku choroby psychicznej :). Stara się pani budować zdania
                  złożone , ale musi pani troszeczkę popracować nad interpunkcją i formą zdań.
                  Wiele z nich jest bowiem bezsensownych i sprzecznych. Ostatnio ktoś mi
                  powiedział, że pani nie ma chłopaka i dlatego wybiera się pani co niedzielę do
                  seksuologa , aby panią zbadał. Jednak nie wie pani , że nikt panią nie chce ,
                  ponieważ ma pani poprostu zaburzenia w mózgu , dlatego proponuję o pójście do
                  innego specjalisty.
              • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 14:10
                Panie arcylekarzu z anglii. Niech pan najpierw dokończy szkołę średnią , zrobi
                maturę i potem porozmawiamy rzeczowo na tym forum. Niech pan siebie dalej nie
                ośmiesza, bo jak czytają to pacjenci to pewnie płaczą nad pana głupotą. Chwali
                się pan , że wyjechał z naszego kraju , gdzie pracował pan na 3 etatach. Nie
                chce mi się wierzyć , że taki prymityw jak pan , jest w stanie wyczyścić
                jakiemuś anglikowi dokładnie buty. Robi pan błędy w każdym prymitywnym zdaniu
                jakie pan wymyśla. Dlaczego zawsze jak idę do lekarza, to wiem , że idę do
                kolejnego koniowała. :(
                • Gość: Lekarz z Anglii Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 14:18
                  Po co zatem chodzi Pani do tych 'koniowalow'? Czyzby mieli wiedze wieksza od
                  Pani? A moze to swoista forma masochizmu?
                  Szkoda Pani czasu, Pani p, szybciej i bardziej bolesnie mozna usiasc gola pupa
                  na pokrzywy, albo na zlosc tym wrednym lekarzom odmrozic sobie uszy. Potem na
                  izbie przyjec bedzie Pani mogla sobie ponarzekac, ze czeka Pani juz 3,5 minuty,
                  a nikt do Pani jeszcze nie przybiegl z sali operacyjnej, gdzie byl w srodku
                  zabiegu. Napisze Pani rowniez kilka skarg, dzieki ktorym polowa szpitala bedzie
                  miala ubaw z glupoty autora i na ktory dyrektor odpisze w tonie pelnej troski i
                  zaaferowania.
                  Zal mi Pani, Pani p.
                  • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 14:24
                    Ostatnio chodzę do takich koniowałów jak pan, aby się z nich pośmiać.
                    Szczegółnie z ich niskiego wykształcenia. Zawsze nie wiedzą na co ktoś jest
                    chory :). Zawsze przypisują leki nie na to co trzeba. Zawsze koniował będzie
                    koniowałem.
                    • Gość: Lekarz z Anglii Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 14:41
                      Zatem dodatkowo jest Pani zlodziejka. Kazda wizyta ma swoj koszt, a Pani chodzi
                      na nie i zajmuje miejsce chorym ludziom, aby rozladowac swoja chora psyche.
                      Nie dziwie sie, ze nikt nie potrafi postawic Pani diagnozy. Jesli chodzi sie
                      Pani posmiac, to zapewne klamie Pani na temat swoich objawow. A gdy lekarz nic
                      nie stwierdza badaniem, to zamiast powiedziec Pani, ze nalezaloby wybrac sie do
                      psychiatry, bierze Pani bujdy za dobra monete i mimo wszystko probuje Pani
                      pomoc. Bez efektu, bo leczyc trzeba glowe.
                      Tak sie dzieje kilka wizyt, bo potem juz wie, ze ma do czynienia z szajba.
                      • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 15:17
                        Pan oczywiscie jest takim typem lekarza ktory zawsze przypisuje te same leki
                        bez wzgledu na typ choroby. Zawsze olewa pan pacjentów cieplym moczem i
                        rozkazuje to potem posprzatac sprzataczką za 500z miesiecznie. Szkoda mi pana.
                        • Gość: Lekarz z Anglii Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 15:22
                          Prosze Pani, choroby nie dziela sie na typy. Ale zazwyczaj w konkretnych
                          chorobach przepisuje te same lub pokrewne leki. Takich pacjentow jak Pani
                          traktuje zawsze w spokojny rzeczowy sposob, a podczas wizyty zawsze prosze o
                          obecnosc pielegniarki (jako swiadka). Poniewaz wydaje sie Pani psychopatka,
                          zatem do kwestii wypowiadanych przez Pania lub Pani podobnych podchodze z
                          rezerwa.
                          Co do sprzataczek, to maja placone wlasnie za sprzatanie. Jak zatem cos sie
                          rozleje, np. cieply mocz, to ich rola jest sie tym zajac.
                          Mi Pani rowniez szkoda.
                          • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 15:25
                            Ale mi pana szkoda bardziej:)
                            • Gość: Lekarz z Anglii Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 15:27
                              Pani p, radze wysuplac pare zlotych ze skarpety i zamowic chlopaka z agencji.
                              Pomoze Pani!
                    • Gość: nina Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 23.04.06, 14:43
                      Rozwiązanie proste - nie chodzić do tych koniowałów. Poza tym przypuszczam, iż
                      mają z p także niezły ubaw. Choć najczęściej jest tak, że takie osoby są
                      rozgadane jak są anonimowe, a w realu to biedne, zahukane zwierzątko.
                      Ale reasumując - nie chodzić do lekarzy. Proste.
                • cota Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja 23.04.06, 14:48
                  Gość portalu: p napisał(a):

                  Dlaczego zawsze jak idę do lekarza, to wiem , że idę do
                  > kolejnego koniowała. :(
                  Nie chodzić. Jest serwinka.
            • Gość: wxb. Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 13:05
              Obywatelko p, część forumowiczów używa Twojego języka bo liczą że chociaż taki
              potrafisz zrozumieć.
              • Gość: p Re: W szpitalach strajk, w Warszawie manifestacja IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 14:26
                Pan nie potrafi zrozumieć nawet budowy cepa :)
    • Gość: Lekarz z Anglii Do Pani p (czy pacjent000) IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 13:36
      Czy polski lekarz albo inny pracownik jest ceniony na Zachodzie i dlaczego:

      Wypowiedz wiceprzewodniczacej Parlamentu Krolestwa Szwecji, gdzie wyjezdza
      sporo polskich lekarzy:
      '- Polacy przyjeżdżają do pracy, nie po opiekę społeczną. Poza tym macie
      świetnie wykształconych pracowników i specjalistów, których my z radością
      przyjmiemy. O specjalistów dziś trudno na globalnym rynku pracy, jesteśmy
      wdzięczni, że do nas przyjeżdżają, bo ich wykształcenie kosztuje krocie - mówi
      Andersson.'
      • Gość: p Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 14:34
        Pewnie , że was przyjmą. Z takim wykształceniem wygracie batalie o najdroższą
        ulice w mieście. Wiadomo , "najdroższa" ulica oznacza , że chodzą po niej
        bogaci anglicy. Pewnie za wyczyszczenie butów najwięcej płacą. Tylko dlaczego ,
        tyle lat płacimy na wasze wykształcenie w polsce? Od tej pory studiujcie
        równiez w anglii.
        • Gość: nina Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 23.04.06, 14:40
          Dajcie już spokój tej p - naprawdę zniżyć się do jej poziomu to sztuka...i
          cokolwiek ktokolwiek napisze w dopowiedzi na jej posty i tak będzie niedouczonym
          lekearzem. Ona nawet już nie wie o co walczy w swej chorobliwej zaciekłości.
          Dyskusja z nią po prostu nie ma sensu, do niczego nie prowadzi. Po prostu
          zgorzkaniała stara baba z mamusią, sfrustrowana do granic możliwości. Dajcie
          spokój, niech wątek sam wymrze.
          • cota Re: Do Pani p (czy pacjent000) 23.04.06, 14:47
            Najbardziej zabawne jest to, iż wszysycy wytykają p jej niską kulturę,
            ortografię, styl, brak logicznych argumentów, rzeczowych dowodów, ale p z całą
            stanowczością twierdzi, iż ona jest the best, a reszta to...(tu wstawić). Te
            wątki są śmieszne, a najbardziej żąłosne są apele. Następny proszę pisać apel do
            Boga o trochę więcej rozumu, choć może już za późno :/
            • Gość: p Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 15:23
              Pan nie pisze apeli , ponieważ rodzice panu pomagaja na klawiaturze cos
              napisać, ale ze mają mało czasu (bo mają ostry dyzur) to robi pan tle byków i
              wypisuje tyle bredni.
          • Gość: Lekarz z Anglii Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 14:52
            Pani Nino,
            Pani p sie przed komputerem nagrzewa, denerwuje, frustruje. Do furii
            doprowadzaja ja wypowiedzi jakiegos lekarza z Anglii, ktory mie dosc, ze
            zarabia miesiecznie 60 000 zlotych, to jeszcze sie z niej nasmiewa. Z NIEJ,
            slynnej p, pogromczyni forum, biczowi na lubelskich lekarzy, gwiezdzie
            intelektu i erudycji.
            A przy okazji cisnienie jej rosnie, naczynia mozgowe sie obkurczaja od nadmiaru
            adrenaliny, w wiencowych wydzielanie tlenku azotu nie nadaza za produkcja
            wolnych rodnikow... I moze to wlasnie jest ta droga, ktora doprowadzi do
            poprawy jakosci dyskusji na forum GW Lublin.
            Jak Pani uwaza, Pani Nino?
            • Gość: nina Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 23.04.06, 14:57
              Trafne spostrzeżenie ;))
              Poza tym ktoś zwraca na nią uwagę, jest dostrzeżona, zauważona. Ale też wydaje
              mi się, iż w życiu rzeczywistym to osoba zakompleksiona, zahukana, wątpię, aby
              miałą męża/rodzinę. Tutaj błyszczy - gwiazda. Poza tym niestety kończą jej sie
              argumenty, gdyż już w paru postach pisze to samo: nieudacznicy, głupki,
              konowały. W psychologii jest tak, iż to co najczęściej przeszkadza nam u innych,
              mamy to u siebie. I tak jest zapewne u p.
              • Gość: Lekarz z Anglii Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 15:01
                Ma Pani racje Pani Nino,
                Zapewne poczatkiem psychopatii Pani p bylo jakies nieprzyjemne zdarzenie
                zwiazane z opieka zdrowotna (o jakie dzis nietrudno). Prawdopodobnie nie
                spelniono jakichs jej oczekiwan, byc moze nawet nie wyartykulowanych. Ale
                musialo wczesniej byc podloze spaczonej osobowosci na bazie glebokiego
                niedowartosciowania. Bardzo czesto niedowartosciowania na polu seksualnym, do
                czego nikt sie nie przyznaje. Krotko mowiac: STARA PANNA, emerytowana
                nauczycielka.
                • Gość: nina Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 23.04.06, 15:09
                  Było take zdarzenie, wtedy pojawiła się p - była to wątek o szpitalu na
                  Jaczewskeigo, gdzie p pojechała ze swoją mamusią z -bodajże- migotaniem
                  przedsionków - a tam (na Izbie Przyjęć) kazali jej czekać. No i to spowodowało
                  eksplozję. Jak to jej czekać???????????? A pielęgniarki piły kawę - co ją
                  jeszcze bardziej oburzyło. W tamtym wątku wszyscy, którzy się wypowiadali byli:
                  jeśli płci męskiej - lekarzami z Oddziału Kardiologii; jeśli płci żeńskiej -
                  pielęgniarkami także z tegoż oddziału (bądź izby Przyjęć). I nieważne, że postów
                  było ok. 500 - wszysycy oni byli zaklasyfikowani wg. powyższego schematu :)) co
                  wiele wyjaśnia..
                  • Gość: Lekarz z Anglii Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 15:13
                    Czytalem troche tych watkow.
                    Takie jednoznaczne rozdzielenie rol w zaleznosci od plci: lekarze-mezczyzni,
                    pielegniarki-kobiety (wykorzystywane przez lekarzy) potwierdza hipoteze o
                    seksualnym podlozu problemu. Mozna byloby sie nad nim troskliwiej pochylic i
                    okreslac go skomplikowanymi terminami, ale po co?
                    Posluze sie zargonem lekarskim: OSTRY ZESPOL NIEDOPCHNIECIA.
                  • Gość: p Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 15:31
                    Tak oczywiscie posty na jaczewskeigo udowodniły ze wiekszosc forumowiczow byla
                    za mną jakies 70%. Mozna to łatwo sprawdzic jak by ktos kiedys potrzebowal
                    sprawdzic ta sprawe. Jest tam takze kilka nazwisk z tego szpitala , którzy
                    podobno biora lapowki - to takze mozna sprawdzic. :) Kto wie czy ktos juz nie
                    sprawdza.
                • Gość: p głupota lekarzy IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 15:30
                  Biedni lekarze nie mają co robic tylko dyskutują o mojej seksualności. Fakt ,
                  argumenty skonczyly sie dawno temu. Pozostaja im ich ulubione tematy :
                  literówki , błędy ortograficzne i seksualność. :)
                  • Gość: Lekarz z Anglii Re: głupota lekarzy IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 15:33
                    Ma Pani jeszcze jakas seksualnosc? Czy sa to juz tylko uwiedle narzady grozace
                    co najwyzej rakiem?
              • Gość: p Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 15:28
                Pani ninko znam jeszcze inne określenia na was ale szkoda mi czasu na rozmowę z
                wami. Upadliscie zbyt nisko.
            • Gość: p Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 15:27
              Jedymi osobami , które się tu denerwują to jestesciw wy lekarze. Ktos w koncu
              napisał prawdę o was i przejrzał wasze zamiary :)
              • Gość: Lekarz z Anglii Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 15:32
                Ma Pani racje, Pani p. Ta osoba jest wlasnie Pani. Podziwiamy Pani blyskotliwy
                intelekt, dzieki ktoremu tak latwo przejrzala Pani nasze zamiary, ba!!! nasz
                spisek uknuty przeciwko spoleczenstwu. Powinna sie Pani zabezpieczyc, bo
                prawdopodobnie juz szykowane jest komando lekarzy, ktorych zadaniem bedzie
                zamknac Pani usta za wszelka cene.
                A moim zadaniem jest przytrzymac Pania przy komputerze, bo dzieki temu latwiej
                Pania namierza informatycy zaprzedani lobby doktorow. Niech sie Pani strzeze,
                Pani p. Niebezpieczenstwo czai sie wszedzie!
          • Gość: p Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 15:22
            CZeka jeszcze panią duuuuuużo wątków , które będą powoli wymierać :)
            • Gość: Lekarz z Anglii Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 15:23
              Dopoki Pani nie zabanuja. To forum prywatne, wlasnosc Agora SA, nie musza sie
              nawet tlumaczyc, czemu to Pani zrobia.
              • Gość: p Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 15:34
                Prędzej to pana zbanują za pisanie postów nie na temat. Tematem są wasze
                zarobki a nie moja seksualność. Jeżeli pan tego nie rozumie to neich to panu
                pana mamusia wytłumaczy - najlepiej na zwierzątkach.
                • Gość: Lekarz z Anglii Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 15:38
                  Ma Pani jakas seksualnosc? Nie uschlo jeszcze wszystko? Zabanuja Pania, predzej
                  lub pozniej. Lobby lekarzy uknuje na Pania spisek. To tylko kwestia czasu. W
                  koncu to Pani jedyna przejrzala ich niecne zamiary. Tego sie nie wybacza. Jest
                  Pani zbyt grozna.
        • Gość: Lekarz z Anglii Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 14:46
          Pani za nic nie placi, Pani p. Zgodnie z polskim prawem wszystkie studia
          dzienne sa bezplatne. Nie mam nic przeciwko zmianie tego stanu rzeczy. Jednak
          poki prawo stanowi jak stanowi, to takie osobniki jak Pani moga co najwyzej bic
          piane na forum. Prosze glosowac na PO, wtedy wszystkie studia beda platne i
          takie nieroby jak Pani nigdy nie wyksztalca swoich dzieci.
          Z mojego doswiadczenia wynika, ze najwiecej krzycza o tym, iz niby na cos
          placa, bezrobotni i rencisci utrzymywani ze skladek i podatkow. Pani z
          pewnoscia nalezy do tej wlasnie grupy.
          • Gość: p Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: *.resetnet.pl 23.04.06, 15:36
            Niech pan nie gupi liter z wrażenie i nie pluje pianą bo podejrzewam , że w
            rozmowie z panem ma się mokrą twarz.:)
            • Gość: Lekarz z Anglii Re: Do Pani p (czy pacjent000) IP: .1P3D* / 194.75.37.* 23.04.06, 15:40
              > Niech pan nie gupi liter z wrażenie <
              Ktos tu cos faktycznie gupi!
              Pani p, oczywiscie ze ma mokra twarz. Od mojego cieplego moczu!
              • magdalena2lbn Re: Do Pani p (czy pacjent000) 24.04.06, 01:01
                Ja sie ze swoim tez dokładam :-D
            • asiapiel Re: Do Pani p (czy pacjent000) 28.04.06, 10:21
              Czytam to co piszesz i mam wrażenie ,że mądrością nie grzeszysz,jesteś
              prostacką babą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka