maniek.27
30.06.06, 17:28
Powoli zaczynam tracić cierpliwość. Akty wandalizmu Czeczenów przekraczają
wszelkie granice. Czy walka o wolność własnego narodu powiązana musi być z
dewastacją? Np. na UMCSie wymalowano barierki. Niestety już pojawiły się
napisy z adresem strony internetowej (www.kwk.boo.pl), "Wolna
Czeczenia", "Norymberga dla Putina" itd. Albo plakaty naklejone na przystanki
autobusowe których nie da się zerwać. Czy tylko tak Czeczeni działają?
Przecież można zwykłe plakaty naklejać, rozprowadzać ulotki czy koszulki.
A jeśli tak lubią mazać to proponuję na własnych głowach.