Dodaj do ulubionych

vlepki w lublinie

IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 03.02.03, 19:17
co sądzicie o vlepkach w lubelskich środkach komunikacji miejskiej?
czy w ogóle je zauważacie?
Obserwuj wątek
    • pepperoni78 Re: vlepki w lublinie 03.02.03, 19:25
      Niestety nie. Nie zauważam. Ale chyba dlatego, że bardzo rzadko korzystam ze
      środków transportu publicznego firmy MPK Lublin sp. z zo.o. ;)
    • ziedrzec Re: vlepki w lublinie 04.02.03, 10:00
      Zauważam, niektóre są naprawdę dobre.
    • vanilja Re: vlepki w lublinie 04.02.03, 10:02
      Gość portalu: leemonov napisał(a):

      co sądzicie o vlepkach w lubelskich środkach komunikacji miejskiej?
      > czy w ogóle je zauważacie?

      Wybaczcie moja ignorancję, ale co to są vlepki?
      Bo brzmi mi to jak nazwa czeskiego mandatu.
      • ziedrzec Re: vlepki w lublinie 04.02.03, 12:20
        Vlepki są to takie , rozumisz, karteczki, naklejki, które nakleja się (vlepia)
        w różnych miejscach , również publicznych.
        To takie minimanifestacje, miniplakaty, nośniki idei przyświecających ich
        twórcom lub prezentacje braku idei.
        Spotykane najczęściej w dużych aglomeracjach.

        Włócząc się z aparatem po Warszawie znalazłem kiedyś-ci taką ulice, a na niej
        dom z oknami paryterowymi całkowicie zalepionymi vlepkami.
        Zdjęcie w celach informacyjnych (bo żadna sztuka to to nie jest) zamieszczę na
        mojej www. Kiedyś.
        • vanilja Re: vlepki w lublinie 04.02.03, 14:59
          ziedrzec napisał:

          > Vlepki są to takie , rozumisz, karteczki, naklejki, które nakleja się
          (vlepia)
          > w różnych miejscach , również publicznych.
          > To takie minimanifestacje, miniplakaty, nośniki idei przyświecających ich
          > twórcom lub prezentacje braku idei.
          > Spotykane najczęściej w dużych aglomeracjach.
          >
          > Włócząc się z aparatem po Warszawie znalazłem kiedyś-ci taką ulice, a na niej
          > dom z oknami paryterowymi całkowicie zalepionymi vlepkami.
          > Zdjęcie w celach informacyjnych (bo żadna sztuka to to nie jest) zamieszczę
          na
          > mojej www. Kiedyś.
          >

          Dziękuję za wyczerpujące wyjaśnienie. Podróże kształcą (nawet te wirtualne).
    • Gość: ryża małpa Re: vlepki w lublinie IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 04.02.03, 13:12
      Widzę i zwracam uwage bo byłam prekursorką. Słabo, mało, podarte - przewąnie
      wspomnienie po vlepkach, nie odpowiada mi "żarówiasty" papier - sa wbrew
      pozorom mniej czytelne.
      • Gość: hm` Re: vlepki w lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.03, 13:17
        Na forum sie Ryza udziela, niby dla kurazu, a na powitanie na gg, to nawet
        malpim ogonem nie machnie. Szumny komunikat: JOB. Ach Kobieta, ot co! ;]
        pozdr. hm`
        A co do vlepek, lubelskich nie widzialem, w Łodzi, coz, swego czasu akcje tego
        typu przeprowadzil jeden z łodzkich klubow, ktory dla mnie nie istnieje. Mialem
        frajde ze zdzierania tychze vlepek. ;]
        • Gość: ryża małpa Re: vlepki w lublinie IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 04.02.03, 13:19
          sorki, napisłam stosowne powitanie ale zapomniałam wysłać:-) Czy kiedys mi
          wybaczysz??????
          • Gość: hm` Re: vlepki w lublinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.03, 13:24
            List z przeprosinami, uzasadnieniem swego haniebnego zachowania, dwoma
            zdjeciami swymi, w ktorych jestes ubrana w stroj pokutniczy(cos a'la Jurand),
            zalaczenie wyrazow zalu, mocnego postanowienia poprawy, i prosba o
            wybaczenie.....prosze przeslac na kjrealny@wp.pl. ;]
            Prosba zostanie rozpatrzona w ciagu 3 dni. ;]
            pozdr. hm`
            • eor Re: vlepki w lublinie 04.02.03, 16:58
              Ryza, a co Ty takiego vlepialas (czy tak trzeba pisac, czy tez zacial sie
              wszystkim klawisz "w"?). Moze kiedys widzialem Twoje prekursorskie dziela? Taka
              wlepke z autobusu pamietam: Wyciag z regulaminu korzystania ze srodkow
              komunikacji miejskiej Miejskiego Przedsiebiorstwa Komunikacji w Lublinie.
              punk1. Pazer zobowiazany jest do niezwlocznego skasowania biletu po wejsciu do
              srodka komunikacji zgodnie z obowiazujacymi stawkami za przejazd na okreslonej
              trasie. punk2..... nie pamietam calosci, ale wstawka byla rewelacyjna :)
      • Gość: robacy@tenbit.pl Re: vlepki w lublinie IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 08.02.03, 12:32
        Gość portalu: ryża małpa napisał(a):

        > Widzę i zwracam uwage bo byłam prekursorką.


        kiedy to było??
        czy to nie były przypadkiem vlepki podpisane "RUDA" wspak??

        • Gość: ryża malpa Re: vlepki w lublinie IP: *.lublin.mm.pl 08.02.03, 21:39
          nie, to było....niech policzę ....okolo 1994 - 95 roku....
          • Gość: robacy@tenbit.pl Re: vlepki w lublinie IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 09.02.03, 14:11
            Gość portalu: ryża malpa napisał(a):

            > nie, to było....niech policzę ....okolo 1994 - 95 roku....

            jestem w szoku!!
            czy mógłbym skontaktować się z Tobą mailowo??

    • Gość: prof.Nic Re: vlepki w lublinie IP: *.lublin.pl 05.02.03, 16:04
      Są, ale mało. Kiedyś chyba było więcej, co? Parę lat temu: (v)lepka rączka, Jan Honza, Centrum Dowodzenia Niczym...

      Musi zdzieracze się rozmnożyli.

      Pozdrawiam
      Psor
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka