Dodaj do ulubionych

Arcybiskup Życiński nominowany

13.03.03, 23:55
Buahha ten cwierc inteligent mistrzem mowy polskiej? Raczej
nowomowy koscielnej, w ktorej z luboscia celuje. Stara sie
dzieki swojemu miodowo-aksamitnemu glosikowi rozjuszyc swoje
owieczki, wprowadzac podzialy. Mysli wylacznie kategoriami
historycznymi. Nienawidze tego padalca. Dobry to on jest i moze,
ale w gluszeniu swoich barankow i byczkow ze stajni
seminaryjnej, ktorym i tak skutecznie maci w glowie.
Obserwuj wątek
    • Gość: mlody_antykomunista Re: Arcybiskup Życiński nominowany IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 14.03.03, 00:27
      "Nienawidze tego padalca".... Gratuluje tupetu i umyslowego
      wyrafinowania... W konkursie mowy polskiej masz Zlota Maline.
      Arcy Józefa szanuje. Ciebie nie.
    • Gość: homo1 Re: Arcybiskup Życiński nominowany IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 14.03.03, 11:58
      Brawo, brawo, młody towarzyszu! Cóż za odwaga, co za styl! No i ta głębia
      myśli! Prawdziwy z was komunista. Towarzysz Stalin mógłby być z was dumny. Na
      szczęście dla tego kraju jesteście w mniejszości. Wasz czas już się skończył.
      A ja dumny jestem z mojego biskupa, któremu nawet do pięt nie dorastasz ty i
      twoi "towarzysze". A tak w ogóle, w jakiej uczelni pobierałeś nauki, bo na
      WUML to jesteś chyba za młody?
      • Gość: Stach Re: Arcybiskup Życiński nominowany IP: w3cache:* / 192.168.0.* 15.03.03, 22:34
        Pewnie u prof. Izy Sierakowskiej lub pilnie studiował posty Doćka.
      • Gość: antyklerykał Re: Arcybiskup Życiński nominowany IP: *.lublin.mm.pl 06.04.03, 09:59
        W pełni popieram Cię młody komunisto mimo że nie byłem nigdy komunistą - mam 49
        lat.To co piszesz o tym "czerwonym berecie" to świeta prawda. Nie zwracaj uwagi
        na tych nawiedzonych którzy dają doić sie jak krowy i strzyc jak barany przez
        kościółek. Cieszę sie że rośnie młode pokolenie nie znoszące katabasów.
        Podkreślam: katabasów a nie kościoła.Ten biedny Papa nawet nie ma pojęcia co
        sie w tym naszym katolandzie wyrabia.Jak by ktoś miał wątpliwości to tak -
        czytam NIE od pierwszego numeru i żadnego nie opuściłem. A teraz klerykały - do
        kruchty na poranne nabożeństwo - już 10,00!!!
    • Gość: Kumak Re: Arcybiskup Życiński nominowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.03, 01:27
      Dyskusja agresywna bardzo.Mniemam ze obroncy to koledzy lub seminarzysci w
      stylu rydzykowatych . A szkoda bo rzeczowa dyskusja jest tu potrzebna .Tak
      wielki intektualista jak abp Zycinski broni sie sam swoim autorytetem . To
      fakt.Ale wolno nam i kazdemu wyrazac swoje poglady,tak dla higieny
      umyslowej.Nie jest to obraza ani bluznierstwo na swieta osobe .Jest czlowiekiem
      z ludzkimi przywarami ,ktore dostrzegaja inni. Wiec takie ,,,w morde i
      nozem,,,dla kazdego kto ma inne zdanie na temat abp jest zenujace i
      ciemnogrodzkie . Czy to ma byc znak rozpoznawczy Lublina .
      • Gość: Ciupazka Re:Do Kumaka... IP: *.it-net.pl 16.03.03, 11:46
        Wiesz co Kumaku, kiedy kukam tu i tam i czytam te twoje posty i wątki pod
        różnymi nickami, to zastanawiam się po co ci ich tyle i aż tyle, wcielasz się
        w przeróżne osobowości , nie męczy cię to? Daje satysfakcje? Od czasu do
        czasu dostajesz lanie za to co piszesz, może i słusznie... Mnie interesuje
        czy sam się już nie zagubiłeś w poszukiwaniu swojej osobowości. Potrafisz
        pięknie pisać, potrafisz być obrzydliwym cynikiem, obrońcą ideologii, która
        przegrała, supermenem, prowokatorem i nie wiem kim jeszcze, bo na wszystkich
        Forach nie bywam. Szanujmy się wzajemnie, pomimo, że różnimy się w ocenach
        ludzi i rzeczywistości wokół siebie.
        "Ciemnogród" to często używane przez ciebie słowo, nie zawsze słuszne.
        Zastanawiam się, jaką rolę spełniasz na Forach? Przyznam się ,że zaczynasz
        mi się nie podobać, choć mnie osobiście jeszcze nie dokuczałeś, aż dziwne.
        Być może, że nie powinnam ci tego zarzucać, ale czasami mam prawo także
        wyrazić swoje zdanie na Forum. Tyle i pozdr.
      • Gość: homo1 Re: Arcybiskup Życiński nominowany IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 11:54
        Nikt nie broni krytyki, ale ważny jest styl, w jakim to się robi. Nazywanie
        kogoś ćwierćinteligentem, używanie obraźliwych epitetów - czy tak ma
        wyglądać "rzeczowa" dyskusja? Nadmieniam, że nie jestem ani "seminarzystą",
        ani zwolennikiem ojca Rydzyka.
        • Gość: **** Re: Arcybiskup Życiński nominowany IP: *.ltk.com.pl 01.04.03, 12:27
          Przez jakiś czas byłem "poza netem" i nie mogłem brać udziału w dyskusjach.A
          więć pozwolę sobie zrobić to teraz i wypowiedzieć swoje zdanie.Otóż
          istotnie,niektórzy bardzo ostro skrytykowali abp.Ale każdy ma prawo do swych
          myśli.Pomimo wszystko uważam,że abp również bardzo ostro wypowiada się o
          niektórych używając bardzo mocnych epitetów,nie przystojących zarówno biskupowi
          jak również profesorowi (wprawdzie z KULu,ale jednak profesor.Z takich też
          powodów każdy może wypowiedzieć się o biskupie lubelskim,nie koniecznie chwaląc
          go w sposób lizusowski.Biskup też ma język cięty,więc nie powinien się
          obrażać,że ktoś mu "dosoli".Jeślibiskup lub ktoś z jego otoczenia czyta te
          posty,to wydaje mi się,że biskup powinien wszystkie wypowiedzi dotyczące jego
          osobiście dokładnie przemyśleć.Szczególnie w czasie rekolekcji.Biskupi też
          czasami idą do piekła.
          • Gość: homo1 Re: Arcybiskup Życiński nominowany IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 04.04.03, 13:30
            Śledzę od lat wypowiedzi biskupa Życińskiego i nigdy nie zauważyłem, by
            miał "cięty" język, by kogokolwiek obrażał. Owszem, zabiera głos w sprawach
            ważnych, istotnych dla nas wszystkich. Wskazuje palcem warcholstwo, kryzys
            elit (nie tylko politycznych), upadek dobrych obyczajów, piętnuje korupcję.
            Czy jako powołany na strażnika wartości ma milczeć, chować głowę w piasek,
            ograniczać swe wystąpienia tylko do murów kościoła? A przeciez jest nie tylko
            biskupem, osobą duchowną, ale i obywatelem tego państwa. Wśród bełkotu i
            wrzasku, jaki nas otacza zewsząd, na tle powszechnie dziś obowiązującej
            zasady "róbta co chceta" głos naszego biskupa porządkuje (a przynajmniej stara
            się uporządkować) chaos moralny, którego staramy się nie zauważać, przypominać
            o wartościach, które stały się "niemodne" lub mało atrakcyjne. Nie używa przy
            tym obraźliwych słów, nie parska nienawiścią, nikogo nie poniża.
            Co do piekła, to sami je sobie robimy na tej ziemi. Dokąd kiedyś pójdzie
            biskup - nie wiem, mam nadzieję, że nie tam, dokąd posyłają go teraz jego
            zaciekli i niezbyt obiektywni krytycy. Bez komentarza pozostawiam sugestię, że
            profesor KUL-u to nie "prawdziwy" profesor. Nie wiem, czy wiesz
            mój "trójgwiazdkowy" adwersarzu, że biskup Życiński jest profesorem kilku
            wyższych uczelni (nie tylko w Polsce). Wszędzie też uznawany jest za
            niekwestionowany autorytet moralny. Wszędzie, tylko nie u nas, bo my mamy
            swoje własne "autorytety".
    • mlody_komunista Re: Arcybiskup Życiński nominowany 18.03.03, 22:10
      Poki co nie nastal jeszcze taki moment w naszej Ojczyznie, gdy Czarna Mafi spod
      znaku krzyza i co laska wprowadza cenzure na wszystko co z nia zwiazane. Jako
      obywatel tego pieknego grodu nad Bystrzyca wyrazam tylko opinie o "moim"
      arcykaplanie. Moim w tym sensie, ze jako oseska i przy glosnych protestach,
      pleban polal mnie jakas woda i mamrotal cos tam pod nosem o jakis duchach i
      swoich kumplach z "gory". Wiem,wiem, ze gdyby to wszystko sie dzialo jakies 350
      lat wstecz z dzika rozkosza poslalibyscie mnie przed swiete oblicze inkwizycji
      prowadzonej przez psy pana (Domini/Cano z jez. wloskiego)a potem z modlitwami
      na ustach i przy modlach patrzylibyscie jak moje doczesne szczatki plona na
      stosie. Dziekowac (byc moze bozi jesli istnieje), ze ten okres juz minal. A co
      do Ziutka Zycinskiego, to nie podoba mi sie jego osobowosc i pedalskie
      sklonnosci. Ponadto jego rady czy opinie polityczne przyprawiaja mnie o torsje.
      Dlatego tez pozwolilem sobie napisac jak wyzej. Szanuje wasza dewocje, a wy
      szanujcie moja bezwyznaniowosc, swiat bez bozi, jej nakazow i
      przykazow,postow,spowiedzi,piekla i smoly jest taki piekny. Prosze, nie psujcie
      mi tego, ciut wyidealizowanego pogladu. Nie musze byc jak 95% tego
      spoleczenstwa ukierunkowany jednotorowo i pochlebiac proznosci katabasow.
    • mlody_komunista Wyznanie wiary, czyli credo mlodego_komunisty 18.03.03, 22:11
      Poki co nie nastal jeszcze taki moment w naszej Ojczyznie, gdy Czarna Mafi spod
      znaku krzyza i co laska wprowadza cenzure na wszystko co z nia zwiazane. Jako
      obywatel tego pieknego grodu nad Bystrzyca wyrazam tylko opinie o "moim"
      arcykaplanie. Moim w tym sensie, ze jako oseska i przy glosnych protestach,
      pleban polal mnie jakas woda i mamrotal cos tam pod nosem o jakis duchach i
      swoich kumplach z "gory". Wiem,wiem, ze gdyby to wszystko sie dzialo jakies 350
      lat wstecz z dzika rozkosza poslalibyscie mnie przed swiete oblicze inkwizycji
      prowadzonej przez psy pana (Domini/Cano z jez. wloskiego)a potem z modlitwami
      na ustach i przy modlach patrzylibyscie jak moje doczesne szczatki plona na
      stosie. Dziekowac (byc moze bozi jesli istnieje), ze ten okres juz minal. A co
      do Ziutka Zycinskiego, to nie podoba mi sie jego osobowosc i pedalskie
      sklonnosci. Ponadto jego rady czy opinie polityczne przyprawiaja mnie o torsje.
      Dlatego tez pozwolilem sobie napisac jak wyzej. Szanuje wasza dewocje, a wy
      szanujcie moja bezwyznaniowosc, swiat bez bozi, jej nakazow i
      przykazow,postow,spowiedzi,piekla i smoly jest taki piekny. Prosze, nie psujcie
      mi tego, ciut wyidealizowanego pogladu. Nie musze byc jak 95% tego
      spoleczenstwa ukierunkowany jednotorowo i pochlebiac proznosci katabasow.
      • Gość: homo1 Re: Wyznanie wiary, czyli credo mlodego_komunisty IP: *.niemce.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 23:59
        Tobie już nic nie pomoże, ty jesteś chory z nienawiści. Idź się leczyć. Czy
        istnieją "kumple" na górze (to określenie pozostawiam bez komentarza), duchy -
        kiedyś się o tym przekonasz. Co do inkwizycji (za którą papież przeprosił), to
        pozwolę sobie przypomnieć, że ludzie(?) spod znaku czerwonego sztandaru, który
        jak przyznajesz jest drogi twemu sercu, wymordowali tysiące jeśli nie miliony
        tych, których jedyną winą była wiara w Boga. Czynią to nadal (np. Świetlisty
        Szlak). Żadnemu z morderców nie przyszło do głowy, by rodzinom ofiar
        powiedzieć choćby krótkie słowo "wybaczcie". Nie zamierzam cię nawracać, nie
        jestem misjonarzem. Wiem też, że moje słowa nie zmienią twych poglądów,
        niemniej zachęcam do refleksji, bo jak ktoś powiedział "istnieją rzeczy, o
        których nie śniło się filozofom".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka