Spadł samolot w Nowym Jorku

12.11.01, 16:56
Gazeta.pl > Wyborcza > Kraj



W Queens trwa akcja ratunkowa. Płoną cztery budynki.
AP



Samolot Airbus A300 linii American Airlines - identyczny rozbił się o 9.15
czasu miejscowego w Queens w Nowym Jorku.
AP







Samolot Airbus A300 linii American Airlines rozbił się w poniedziałek (o 9.15
czasu miejscowego)w nowojorskiej dzielnicy Queens w pobliżu lotniska J.F.
Kennedy'ego. Leciał z Nowego Jorku do Santo Domingo na Dominikanie telewizja
CNN. Zanim doszło do katastrofy z samolotu odpadł silnik

Airbus linii lotnicznych American Airlines spadł na dzielnicę mieszkaniową
Queens krótko po starcie z lotniska JFK w Nowym Jorku. Samolot leciał do Santa
Domingo na Dominikanie.

Na pokładzie znajdowało się 246 pasażerów oraz dziewięć osób załogi. Na razie
nie ma żadnych doniesień o liczbie ofiar. Będzie ona jednak znaczna, bowiem
maszyna spadła na środek dzielnicy mieszkaniowej - co najmniej cztery domy palą
się w tej chwili.

44 samochody straży pożarnej gaszą w tej chwili ogień i szukają rozbitków w
dwóch miejsach - w punkcie upadku maszyny oraz kilkaset metrów dalej, gdzie
jeden z silników oderwał się od samolotu i także spadł na dom.

Zamknięte zostały wszystkie tunele i mosty z i na Manhattan. Podobnie jak 11
września zablokowane zostały również telefony - z i do Nowego Jorku praktycznie
nie można się w tej chwili dodzwonić.

Przyczyny katastrofy nie są na razie znane. Nie wiadomo więc, czy był to
kolejny atak terrorystyczny, czy też wypadek. Wieża kontrolna nie miała przed
katastrofą żadnych sygnałów ostrzegawczych od pilotów.

Burmistrz Giuliani twierdzi, że zanim doszło do katastrofy z samolotu odpadł
silnik. Katastrofa nastąpiła przy dobrej pogodzie.

Relacje świadków

- To stało się nagle. Zobaczyłem jak odpadł silnik i 10-15 sekund później
samolot uderzył w ziemię - powiedział telewizji WABC-TV świadek zdarzenia Kevin
O'Rourke.

Inny świadek, Phyllis Paul słyszała silnik. - Było coraz głośniej i głośniej.
Spojrzałam przez okno i zobaczyła kawał metalu lecący z nieba.



    • Gość: laser Re: Spadł samolot w Nowym Jorku IP: 62.233.128.* 12.11.01, 17:31
      Kurde,to jakiś obłęd.
      Terroryści osiągnęli to co chcieli - odebrali poczucie bezpieczeństwa
      mieszkańcom USA.
      • Gość: mops Re: Spadł samolot w Nowym Jorku IP: *.246.88.34.Dial1.NewYork1.Level3.net 13.11.01, 03:40
        Dokladnie jeszcze nie wiadomo czy byla to awaria silnika, czy atak
        terrorystyczny.
        Laser,
        masz zupelna racje poczucie bezpieczenstwa po 11 wrzesnia zostalo mocno u ludzi
        zahwiane, blisko 40tys. osob wymaga konsultacji psychologicznych, a ja mysle ze
        znacznie wiecej.Pozdrawiam z NYC.
        • Gość: mops Re: Spadł samolot w Nowym Jorku-do Paula IP: *.246.88.34.Dial1.NewYork1.Level3.net 13.11.01, 03:58
          Mam nadzieje, ze nic Ci sie nie stalo, ponownie tunele i mosty byly zamkniete.
          • Gość: Paul Re: Spadł samolot w Nowym Jorku-do Paula IP: 208.130.53.* 13.11.01, 17:53
            Gość portalu: mops napisał(a):

            > Mam nadzieje, ze nic Ci sie nie stalo, ponownie tunele i mosty byly zamkniete.
            Dzieki za pamiec Mopsiu, u mnie spoko. Prawde powiedziawszy, to jak tylko sie o
            tym dowiedzialem, to pomyslalem o Tobie (o was)- chyba mieszkasz gdzies
            po "tamtej" stronie rzeki.... Co do samolotu....chmm. Amerykanom bylo by bardzo
            nie na reke oficjalnie oswiadczyc, ze to byl zamach. Tak wiec bez wzgledu na
            fakty beda sie trzymac wersji z wypadkiem, bo to tez bardzo prawdopodobne. Na
            dodatek moj stary leci do Polski w ten czwartek z JFK. Przerabane......
            Pozdrawiam, zycze zdrowka.
            Paul

            • Gość: mops Re: Spadł samolot w Nowym Jorku-do Paula IP: *.152.168.2.Dial1.NewYork1.Level3.net 13.11.01, 19:36
              My mieszkamy zupelnie po przeciwnej stronie rzeki(na Brooklynie), ale nad nasza
              dzielnica przelatuja dosc czesto samoloty. Psychoza jest tak silna,ze bez
              wzgledu na wiek, ludzie mysleli ze to spadajace bomby lub atak atomowy. Kurcze
              jak tu dalej zyc,...a do Polski to chyba tylko statkiem. Trzymaj sie.
              • Gość: Paul Re: Spadł samolot w Nowym Jorku-do Mopsia IP: 208.130.53.* 13.11.01, 19:45
                Gość portalu: mops napisał(a):

                > My mieszkamy zupelnie po przeciwnej stronie rzeki(na Brooklynie), ale nad nasza
                >
                > dzielnica przelatuja dosc czesto samoloty. Psychoza jest tak silna,ze bez
                > wzgledu na wiek, ludzie mysleli ze to spadajace bomby lub atak atomowy. Kurcze
                > jak tu dalej zyc,...a do Polski to chyba tylko statkiem. Trzymaj sie.
                Postaraj sie o tym nie myslec. Zajmij sie soba, ciaza, itp. Twoj maz napewno
                nie pozwoli zeby Ci wlos z glowy spadl. Na pocieszenie dodam, ze jak gdzies w
                poblizu walnie atomowka to .... zginiemy razem i szybko ;-). Sorry za sarkazm.
                Pozdrawiam, nie zamartwiaj sie.
                Paul

        • Gość: paveua Re: Spadł samolot w Nowym Jorku IP: 195.187.56.* 13.11.01, 09:26
          To nieźle zarobi Greyhound, Amtrak i "shrimp'y"
          pozdrawiam
Pełna wersja