misio_baribal
22.11.06, 07:45
I znowu robią nam wodę z mózgu - a my się zgadzamy na to radośnie (średnio
rzecz biorąc, oczywiście). Każdy w wieku okołoemerytalnym wie co to
było "trójki" i co one robiły. Kontrolowały miejsca, gdzie tzw. młodzież
szkolna zbierała się i miejsca gdzie nie miała prawa przebywać (większość
lokali gastronomicznych). Czyli była to swego rodzaju rezerwa policyjna
nastawiona na określoną grupę. Pożytek z tego jakiś był - w moim miasteczku w
żadnej knajpie ucznia nie uświadczyłeś.
To co robią obecne trójki powinny robić systematycznie wszystkie trzy
domieszane do sprawy instytucje - policja, kuratorium i "właściciel" szkoły.
I tego należy pilnować.