Gość: lena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 21:35 czy tam przyjmują jacyś dobrzy ginekolodzy? Czy któraś z Was tam rodziła? Jaka opieka, warunki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: łomatko Re: szpital na Chodźki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 21:48 Szpital na Chodźki nie posiada oddziału położniczego z tej prostej przyczyny że jest to szpital dziecięcy. pozdrawiam i zyczę szczęśliwego rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: szpital na Chodźki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 21:52 dzieki, ktos udzielil mi zlych informacji :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: szpital na Chodźki IP: *.it-net.pl 05.01.07, 07:52 Faktycznie - rodzic to tam sie nie da z uwagi na specyfikę szpitala, ale widziałam gabinety ginekologiczne - na parterze w prawym skrzydle jak sie nie mylę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: szpital na Chodźki IP: 81.219.203.* 05.01.07, 13:34 Owszem jest, ale to poradnia ginekologiczna dla dziewcząt i dzieci. Wbrew pozorom dziewczynki też mają problemy z narządami rodnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: szpital na Chodźki IP: *.chello.pl 05.01.07, 23:22 Może niezbyt taktowne pytanie, ale skoro już jesteśmy przy temacie... W jakim wieku pierwszy raz zaprowadzić dziewczynę do ginekologa? Nie chce zrazić dziecka,ale wolałabym się upewnic, że jest ok lub czegoś nie przeoczyć. Słyszałam dobre opinie o paniach (chyba dwóch?)ginekolog z Chodźki. Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: szpital na Chodźki 06.01.07, 19:29 na Chodxki konsultuje dzieci dr Orzelska. Nie wiem, czy nalezy iść z dzieckiem do gina jesli normalnie miesiączkuje i nic jej nie dolega. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: szpital na Chodźki IP: *.lublin.mm.pl 06.01.07, 21:55 Racja, jeszcze się dziewczynka zrazi. W końcu to krępująca wizyta u takiego lekarza. Nawet stare baby czasem się boją iść. Co innego jeśli sie coś złego dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: szpital na Chodźki IP: *.chello.pl 07.01.07, 14:14 Dzięki:) Tak też robię, ale chwilami miałam wyrzuty sumienia, że może zaniedbuję dziecko. Po prostu należę do tych nadgorliwych mam... Odpowiedz Link Zgłoś