Dodaj do ulubionych

Lublin miastem informatyki?

05.04.07, 19:28
Dziekujemy wladzom za zrozumienie, ze ulatwianie zycia inwestorom sluzy dobru
mieszkancow. Uff...
Obserwuj wątek
    • Gość: Znająza temat Re: Lublin miastem taniej siły roboczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 07:46
      Niestety z Comnarchem to nie jest do końca tak piękknie jak to jest napisane w
      artykule. Chcą zatrudniać młodych ludzi na staże i bezpłatne praktyki - czyli
      kolejna firma szukająca taniej siły roboczej.
      Zresztą sprawdźcie jakie zaoferowali pensje tym 20 osobom. Bo są po prostu
      śmieszne :(
      Pozdrawiam świątecznie
      • Gość: studentos Re: Lublin miastem taniej siły roboczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 11:27
        biorąc pod uwagę, że zdecydowana większość z tych 20 osób to ludzie, którzy do
        Comarchu przyszli z niezłych lubelskich firm to chyba płace nie są aż takie złe.
        Ponato inwestycję w Lublinie zapowiedziało też Asseco, które wykupiło 30% akcji
        Safo - dla mniej zorientowanych - to bezpośrednia konkurencja Comarchu.
        Tak wiec w Lublinie szykuje się wojna o ludzi do pracy.
        Comarch faktycznie zatrudnia wielu studentów, ale po pierwsze płaci im całkiem
        OK, a po drugie daje szansę na zdobycie doświadczenia i kontaktów - to taka
        trampolina w górę.
        Zresztą, w końcu programiści to proletariat XXI wieku ;)
    • ponury_drwiacy_szyderca Lublin miastem informatyki buahahahaha :D :D 06.04.07, 09:12
      Porozmawiaj o pensjach jakie tam są. Przeszedłem przez dwie duże, trzeciej już
      nie szukałem. Znajomych mam w prawie każdej. Teraz jestem w Warszawie.
      Przykładowa średnia rotacja w jednej z tych firm lubelskich to mniej wiecej
      jeden mail na 2 tygodnie typu "dziękuję wszystkim za dotychczasową miłą
      współpracę i atmosferę i życzę powodzenia". Nie zapominajcie, że jedynie
      wynagrodzenie wlicza się do waszej zdolności kredytowej i nic poza tym. Tyle w
      temacie.
      • Gość: vacek Re: Lublin miastem informatyki buahahahaha :D :D IP: *.nask.waw.pl 06.04.07, 09:28
        Niestety strategia Comarchu polegajaca na zatrudnianiu taniej siły roboczej nie
        sprawdza sie. W mojej firmie Comarch juz 2 lata wrdaża system teleinformatczny
        (Tytan i FileNet) i nie mogą sobie z tym poradzić. Na rzecz naszego projektu
        pracują w Comarchu kompletne żółtodzioby.
        • Gość: wiejska baba Lublin miastem ....tyki do fasoli tak to widzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 09:41
          w tej chcwili idzie walka o rynek i o ludzi szukajacych pracy ale tylko
          pracy.bez poborów.Porównajcie zarobki ww firmy z HP w stolicy czy
          Krakowie>Kraków szuka pracowników i nformatyków, nie czekajcie na tym zadupiu
          • sothink wiejska baba niech się lepiej nie udziela 06.04.07, 15:35
            Nie rozumiem skąd ta postawa??? Zamiast się cieszyć z dobrych 600 miejsc pracy,
            to Ty jęczysz i namawiasz do wyjazdu. Im więcej takich miejsc pracy się pojawi w
            Lublinie tym lepsze będą zarobki. Żenująca jest ta głupota, aronizm i
            malkontentyzm niektórych forumowiczów.
            • bu2m Re: wiejska baba niech się lepiej nie udziela 06.04.07, 15:42
              Ech. Z ich wypowiedzi wynika, że lepiej niech nic nie powstanie.
              A wracając do Wrocławia nie zdają sobie sprawy że w tych wielkich inwestycjach
              też dobrze nie płacą. W HP też kokosów nie zarobisz na podrzędnym stanowisku.
              • sothink Re: wiejska baba niech się lepiej nie udziela 06.04.07, 16:18
                Masz na myśli LG, mówiąc o wielkich inwestycjach. To są tylko fabryki, ale
                przynajmniej dają pracę Dolnoślązakom i likwidują bezrobocie strukturalne.
                Jeżeli chodzi o pensje, to we Wrocławiu rosną szybciej niż gdziekolwiek w
                Polsce, jest to wymuszone dużym popytem na pracowników. Zobacz sobie zresztą ile
                miejsc pracy jest oferowane we Wro. Tylko w Warszawie jest lepiej.
                praca.gazeta.pl/gazetapraca/0,0.html
                Jeżeli chodzi o HP to jest to tylko centrum księgowe i żadnych kosmosów się tam
                nie tworzy, niemniej jest dobra lokacja na 1 pracę po studiach; do nauki pracy w
                tak zwanym "ładzie korporacyjnym". Weż też pod uwagę, że z referencjami z HP
                łatwiej Ci będzie znaleźć pracę gdzie indziej.
                Ta inwestycja Comarch'u oferuje dobrze płatne miejsca pracy, podobnie jakie są
                np. we wrocławskim Siemensie.
                Zresztą jeżeli Comarch będzie dobrze funkcjonował w Lublinie to rozniesie się
                echem wśród inwestorów, że Lublin jest dobrym miejscem do prowadzenia biznesu i
                nakręci to spiralę inwestycji. Tak właśnie się teraz dzieje we Wrocławiu, co
                potwierdza inwestycja np. Google (drugie pod względem wielkości i ważności po
                dublińskim w Europie centrum Google oferujące najlepiej płatne miejsca pracy w
                całej branży IT) - to pokazuje jak dużym prestiżem cieszy się Wrocław oraz to,
                że w końcu zaczynają postrzegać Polskę jako normalny kraj w Europie.
                Dzięki Comarchowi Lublin ma okazję zwiększyć swoje szanse w oczach innych
                inwestorów. Pomalutku do celu.
                • bu2m Re: wiejska baba niech się lepiej nie udziela 06.04.07, 16:31
                  sothink napisał:

                  > Zresztą jeżeli Comarch będzie dobrze funkcjonował w Lublinie to rozniesie się
                  > echem wśród inwestorów, że Lublin jest dobrym miejscem do prowadzenia biznesu

                  I to jest najważniejsze. Jednak nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę.
          • Gość: Mister MR Lubelscy malkontenci... IP: *.chello.pl 06.04.07, 18:43
            Lubelscy malkontenci każdą dobrą wiadomość muszą zepsuć, no cóż, nie każdy ma
            na tyle dobre wykształcenie by znaleźć pracę w takiej firmie.
            Ale widać, że w naszym mieście nareszcie coś pozytywnego zaczyna się dziać:
            nowe inwestycje, strefa ekonomiczna, fabryka baterii słonecznych, remonty dróg.
            5 lat temu budowało się tu tylko kościoły i hipermarkety typu real i tesco... A
            narzekacze choćby nie wiem jak dobrze było- zawsze się znajdą.
            • Gość: wiejska baba skoro zostałam już wywołana to : zobaczymy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 20:12
              zobaczymy za kilka lat. sądzę ,że wielu z was nie zdaje sobie sprawy ze z tym
              wykształceniem ze szkółek niedzielnych nie bedzie mogła byc nawet ,,zwykłym
              pracownikiem"( cytuje).Dzis wszyscy są informatykami....cha cha cha
              • bu2m Re: skoro zostałam już wywołana to : zobaczymy 06.04.07, 20:36
                Czyli jednym słowem wielka tragedia się stała, że ktoś chce inwestować w Lublinie.
                Do tej pory było sielsko anielsko, a tu jakieś żydy chcą nas srebnikami przekupić.
                • Gość: wiejska baba nic takiego nie napisałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 20:38
                  stosujesz nadinterpretację, ja tylko ostrzegam
                  • bu2m Re: nic takiego nie napisałam 06.04.07, 20:51
                    Z twoich wypowiedzi wynika, że źle się stało że coś sie dziać zaczęło.
                    No i masz trochę przejaskrawione spojrzenie na temat zarobków w takich centrach
                    jak choćby HP. Te firmy przenoszą centra do Polski dlatego tylko bo tu jest
                    taniocha i względnie duża siła robocza.
                    • empi Re: nic takiego nie napisałam 06.04.07, 21:01
                      W jednej ze sztuk Mrożka jak refren powraca pewna scena. W karczmie siedzi
                      grupa znudzonych chłopów. Ktoś przerywa długie milczenie i rzuca propozycję: -
                      a może byśmy coś zaorali? - a na ten przykład co? - ktoś odpowiada pytaniem. -
                      a ten kawałek pod lasem. - eee nieee! Po jakimś czasie - a może byśmy coś
                      zasiali? - a na ten przykład co? - a ten tu kawałek. - eee nieee. I znowu
                      popadają w marazm i odrętwienie.
                      pzdr.
                      p.s. może to tak nie dosłownie ale "cóś" w tym sensie
              • Gość: Mister MR Re: skoro zostałam już wywołana to : zobaczymy IP: *.chello.pl 06.04.07, 22:05
                Czy informatyka po Politechnice lub UMCS nazywasz wykształceniem ze szkółki
                niedzielnej?
                Ale rozumiem tok Twojego myślenia: brak inwestycji- źle, są inwestycje- też źle.
                • Gość: wiejska baba czytaj ze zrozumieniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 10:00
                  nie wymienilam z nazwy zadnej poważnej uczelni, te zostawiam w spokoju.Wiem
                  tylko tyle ,że absolwenci wszeklkich prywatnych( pożal sie boże )informatyk
                  moga w comerchu zamiatac
                  • Gość: infoadro Re: czytaj ze zrozumieniem IP: *.dashnet.lublin.pl 07.04.07, 10:24
                    A ja znam wielu absolewntów WSPA, którzy pracują jako programiści,
                    administratorzy czy bazodanowcy w lubelskich firmach IT i jakoms cudem zbierają
                    tam dobre opinie. Także nie tak prędko z tymi uogulnieniami. W tej branży
                    większość zależy od własnych talentów/predyspozycji a studiowanie koniecznie na
                    umcs czy politechnice wcale nie gwarantuje sukcesu.
                    Tym bardziej, że absolutnie żadna lubelska uczelnia nie kształci dobrych
                    informatyków, ponieważ wszystkie mają złe programy nauczania. Za dużo
                    matematyki, elektrotechniki a zbyt mało Javy, C++, C#, .NET, plsql, Oracle,
                    UML, linux/unix, eclipse.
                    Co więcej - część z tych obszarów wcale nie jest poruszana na zajęciach lub w
                    stopniu iście żałosnym.
                    Wniosek z tego taki, że w Lublinie można szybko zostać senior developerem
                    znając biegle np.: Javę ale będąc po agroturystyce na AR.

                    A fakt, że Comarch i Assecco chcą tu zatrudniać jest dla naszego lokalnego
                    rynku zbawienny. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, gdzie oni znajdą w
                    Lublinie choćby setkę programistów posiadających trochę doświadczenia. To
                    zapowiada walkę o pracownika. Ja już zacieram ręcę.
                    • Gość: q2q Comarch lublin IP: *.aster.pl 04.07.07, 00:51
                      po części to fakt co piszesz, ale sam wszystkiego sam się nie nauczysz.

                      a co tam się dzieje w comarchu lublin bo na stronie nie ma żadnych ofert pracy.
                      prosperuje ten odział czy jest tylko filią sprzedaży i ewentualnie drobnych
                      wdrożeń? A może piszą coś poważnego?

                      nie wiem, pytam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka