Dodaj do ulubionych

Montownia fryzur

IP: *.chello.pl 06.04.07, 16:03
BYl ktos moze ?? jak wrazenia?? do kogo najlepiej sie tam udac no i jak to
wyglada cenowo ( sciecie,baleyage) ??
Obserwuj wątek
    • Gość: Natalia Re: Montownia fryzur IP: *.pronet.lublin.pl 07.04.07, 11:01
      chodziłam do niech przez ok półtora roku co 3 - 4 miesiace i zawsze do Włodka.
      Bardzo fajny facet, potrafi dobrać i fryzurę i kolor, ale z drugiej strony nie
      narzuca swojego zdania, warto mu zaufać. Ceny za ścięcie i baleyage to z tego co
      pamietam od 140zł w góre, ja za coś takiego płaciłam od 160 - 180 (zależy od
      długości włosów).
      • Gość: karo Re: Montownia fryzur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 23:52
        z tego co ja wiem to wszystkich obcinają tak samo, generalnie mocno cieniują i
        robi się potem siano z włosów. Nikt z moich znajomych nie był zadowolony (jakieś
        5 osób). No i nie masz nic do gadania, zrobią co zechcą.
        • Gość: xxx Re: Montownia fryzur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 20:08
          Kurde a skad oni wzięli te ceny? Ja widziałam fryzury wychodzące spod ich ręki i
          moim zdaniem koszmar !!!!!!
    • Gość: Bebe Re: Montownia fryzur IP: 212.106.19.* 22.08.07, 12:22
      To prawda! Byłam raz w tej montowni i to był mój ostatni raz. Mocno cieniują
      włosy i to wszystkim. Wycięto mi połowę włosów i nie mogłam ich ani związać, ani
      rozpuszczać. Robią co chcą, nie słuchają klientów. O cenach nie wspomne...
    • Gość: Piotr Re: Montownia fryzur IP: 195.187.134.* 27.11.07, 09:05
      Po wielu latach noszenia półdługich (do połowy szyi) włosów moja
      dziewczyna postanowiła coś z nimi zrobić i skrócić, chciała śliczną
      krótką fryzurę która nie wymaga modelowania i specjalnie długiego
      czesania.
      Wybrała sobie fryzurę z magazynu która była śliczna, lekka, po
      prostu cudo. Szukając dobrego, profesjonalnego stylisty trafiliśmy
      na Montownie Fryzur ul. Żelazna 28/30 Warszawa, wszyscy polecali
      pana Jacka, ale ponieważ jest to osoba zajęta która już ma komplet
      klientów i nie przyjmuje nowych została nam polecona przez
      pracownicę zakładu pani Danuta. Poczytaliśmy trochę opinii na forach
      i pomimo złych i dobrych postanowiliśmy porozmawiać z panią
      FRYZJERKĄ (bo styliście to mogła by jedynie nogi rano obmyć) i
      zobaczyć co nam powie o fryzurze ze zdjęcia, czy z włosów mojej
      ukochanej da się taką zrobić. Już od wejścia pani Danusia miała
      jakieś fochy, ale mówię nic - może ma zły dzień (stary ją bije w
      domu czy coś) zobaczymy co powie o fryzurze. Nie dość, że sprawiała
      wrażenie, iż jest niezadowolona jeśli zadajemy jej pytania, to
      jeszcze najmądrzejszej i wszystko wiedzącej. Zapytaliśmy więc co by
      zrobiła - ona nie bardzo, nie zaproponowała żadnej fryzury, więc
      poprosiliśmy może jakiś katalog fryzur i tu pierwsze rozczarowanie,
      pani D wręczyła jakieś mizerne magazyny branżowe z kilkoma
      fryzurami, no nic takie były na czasie - trendy :), jedziemy te
      strony, wertujemy oboje, oczywiście pani Danusia poszła usiąść
      mówiąc że jak sobie coś znajdziemy to proszę dać znać, ale ja smart
      ass zaraz panią D do pionu przywróciłem proszę tu do nas wracać
      będzie pani nam doradzać którą można zrobić, a która z tych włosów
      nie wyjdzie.
      W każdym razie skończyło się na fryzurze z naszego zdjęcia.
      Pani powiedziała, że włosy z tyłu są trochę za krótkie, ale i nie
      będzie dokładnie tak, ale przód będzie ok, więc lecimy, decyzja
      zapadła, ryzykujemy w końcu "MONTOWNIA FRYZUR" obcięcie 140 PLN na
      pewno będzie dobrze.
      Jak zobaczyłem minę mojej kobiety pod koniec cięcia to nie
      wiedziałem co mam zrobić, dziewczyna rozpłakała mi się na środku
      salonu, pani niewzruszona, jak by w ogóle nie odniosła żadnej
      porażki, zero samokrytyki powiedziała kwotę za obcięcie i tyle.
      Jak dla mnie ta kobieta nie powinna być stylistą tylko fryzjerem, za
      obcięcie dał bym max 40 PLN. Jak dla mnie dobry stylista potrafi
      zadowolić klienta i doradzić mu co do fryzury, odradzić zły wybór,
      albo się ma to wyczucie albo się nie bierze nożyczek do ręki.
      W naszej opinii pani Danusia nie ma pojęcia o fryzurach ma pojęcie
      tylko o strzyżeniu. Najgorsze z tego wszystkiego jest to, że moja
      skrzywdzona ukochana zastanawia się co zrobić żeby normalnie wyjść
      na ulicę, aż serce się kraja, jak można tak krzywdzić ludzi. Ja nie
      wiem czy ta osoba nie widzi co robi, czy jest aż tak pozbawiona
      wyczucia, bo o talencie to tu mowy nie ma.
      Moja wesoła kobieta straciła radość życia, mam nadzieję że ją
      odzyska niebawem – oby włosy szybko odrosły, jednak nie skończymy
      szukać krótkiej fryzury, tylko pójdziemy do innego fryzjera i jak
      tamten poradzi to odwiedzimy panią Danusie i pokażemy jej jaki z
      niej mizerny fryzjer.
      Reasumując tą smutną opowieść nie polecamy, a nawet ODRADZAMY
      wybieranie się do MONTOWNI FRYZUR do pani Danusi.
      Z tego co wiem zadowoleni wychodzą tylko ludzie od Pana Jacka i
      wygląda na to, że cały zakład ciągnie na opini jednego tylko
      fachowca :), smutne to, czyjemy się oszukani.
      Pozdrawiam
      • Gość: gość Re: Montownia fryzur IP: *.vlan246.dengo.lubman.net.pl 27.11.07, 09:48
        hej chyba pomyliłeś miasta to jest lubelskie forum więc i MONTOWNIa
        Fryzur mieści się w Lublinie
      • Gość: bea Re: Montownia fryzur IP: *.186.21.099.vip-net.pl 27.11.07, 19:49
        BOże! jaki dramat!!dziewczyna stracila radość życia!Moze jakiś
        psycholog by pomógł??Trzymajcie się jestem z Wami,serce mi pękło na
        pół jak przeczytalam Twój post:(
    • Gość: Swirl Re: Montownia fryzur IP: *.net.pulawy.pl 29.11.07, 15:58
      Znajmoma była raz. I tylko raz. Faktycznie cos jej okrutnie wyrezali włosinki ze
      potem samej nie szło wyczesac w domu.
      • Gość: pkn Re: Montownia fryzur IP: 195.187.134.* 28.03.08, 13:41
        o wielu latach noszenia półdługich (do połowy szyi) włosów moja dziewczyna
        postanowiła coś z nimi zrobić i skrócić, chciała śliczną krótką fryzurę która
        nie wymaga modelowania i specjalnie długiego czesania.
        Wybrała sobie fryzurę z magazynu która była śliczna, lekka, po prostu cudo.
        Szukając dobrego, profesjonalnego stylisty trafiliśmy na Montownie Fryzur ul.
        Żelazna 28/30 Warszawa, wszyscy polecali pana Jacka, ale ponieważ jest to osoba
        zajęta która już ma komplet klientów i nie przyjmuje nowych została nam polecona
        przez pracownicę zakładu pani Danuta. Poczytaliśmy trochę opinii na forach i
        pomimo złych i dobrych postanowiliśmy porozmawiać z panią FRYZJERKĄ (bo
        styliście to mogła by jedynie nogi rano obmyć) i zobaczyć co nam powie o
        fryzurze ze zdjęcia, czy z włosów mojej ukochanej da się taką zrobić. Już od
        wejścia pani Danusia miała jakieś fochy, ale mówię nic - może ma zły dzień
        (stary ją bije w domu czy coś) zobaczymy co powie o fryzurze. Nie dość, że
        sprawiała wrażenie, iż jest niezadowolona jeśli zadajemy jej pytania, to jeszcze
        najmądrzejszej i wszystko wiedzącej. Zapytaliśmy więc co by zrobiła - ona nie
        bardzo, nie zaproponowała żadnej fryzury, więc poprosiliśmy może jakiś katalog
        fryzur i tu pierwsze rozczarowanie, pani D wręczyła jakieś mizerne magazyny
        branżowe z kilkoma fryzurami, no nic takie były na czasie - trendy :), jedziemy
        te strony, wertujemy oboje, oczywiście pani Danusia poszła usiąść mówiąc że jak
        sobie coś znajdziemy to proszę dać znać, ale ja smart ass zaraz panią D do pionu
        przywróciłem proszę tu do nas wracać będzie pani nam doradzać którą można
        zrobić, a która z tych włosów nie wyjdzie.
        W każdym razie skończyło się na fryzurze z naszego zdjęcia.
        Pani powiedziała, że włosy z tyłu są trochę za krótkie, ale i nie będzie
        dokładnie tak, ale przód będzie ok, więc lecimy, decyzja zapadła, ryzykujemy w
        końcu "MONTOWNIA FRYZUR" obcięcie 140 PLN na pewno będzie dobrze.
        Jak zobaczyłem minę mojej kobiety pod koniec cięcia to nie wiedziałem co mam
        zrobić, dziewczyna rozpłakała mi się na środku salonu, pani niewzruszona, jak by
        w ogóle nie odniosła żadnej porażki, zero samokrytyki powiedziała kwotę za
        obcięcie i tyle.
        Jak dla mnie ta kobieta nie powinna być stylistą tylko fryzjerem, za obcięcie
        dał bym max 40 PLN. Jak dla mnie dobry stylista potrafi zadowolić klienta i
        doradzić mu co do fryzury, odradzić zły wybór, albo się ma to wyczucie albo się
        nie bierze nożyczek do ręki.
        W naszej opinii pani Danusia nie ma pojęcia o fryzurach ma pojęcie tylko o
        strzyżeniu. Najgorsze z tego wszystkiego jest to, że moja skrzywdzona ukochana
        zastanawia się co zrobić żeby normalnie wyjść na ulicę, aż serce się kraja, jak
        można tak krzywdzić ludzi. Ja nie wiem czy ta osoba nie widzi co robi, czy jest
        aż tak pozbawiona wyczucia, bo o talencie to tu mowy nie ma.
        Moja wesoła kobieta straciła radość życia, mam nadzieję że ją odzyska niebawem –
        oby włosy szybko odrosły, jednak nie skończymy szukać krótkiej fryzury, tylko
        pójdziemy do innego fryzjera i jak tamten poradzi to odwiedzimy panią Danusie i
        pokażemy jej jaki z niej mizerny fryzjer.
        Reasumując tą smutną opowieść nie polecamy, a nawet ODRADZAMY wybieranie się do
        MONTOWNI FRYZUR do pani Danusi.
        • Gość: Monter fryzur Re: Montownia fryzur IP: *.lublin.enterpol.pl 19.04.08, 13:54
          No,sina rozpacz!Po prostu tragedia!
          Ktoś polecał psychologa.A ja dodam - może psychiatra wam pomoże?Obojgu.
        • Gość: marycha Re: Montownia fryzur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 10:30
          Słuchaj Gościu,nie każdemu dana fryzura pasuje a po za tym za obrażanie osób w internecie grozi paragraf, więc jeśli jeszcze raz zabaczę tego maila to spotkamy się w sądzie.
    • Gość: mag Re: Montownia fryzur IP: *.skrivanek.pl 13.05.08, 11:54
      Chodze do Montowni od kilku lat i nawet jeśli zdarzy mi się pójść do
      innego fryzjera (np. z powodu braku wolnych terminów w Montowni) to
      szybko tego żałuję i następnym razem znów wracam do Włodka :)
    • Gość: xyz Re: Montownia fryzur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 20:12
      Męskie i krótkie fryzury całkiem ok. Oczywiście jak fryzjer ma dobry
      dzień - czasem jednak fryzura z montowni niczym nie różni sie od
      fryzury od przysłowiowej pani jadzi. Fryzury z długich włosów ładnie
      wyglądają tylko w chwili ścięcia i wymodelowania. Potem niestety nie
      sposób ich ułożyc i jest mały koszmarek. Plusem salonu jest to że są
      jednorazowe narzędzia.
      • Gość: Miły Re: Montownia fryzur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 20:38
        Wie ktoś moze na jakiej ulicy w lublinie jest ta "montownia" fryzur??
        • Gość: pokrecona Re: Montownia fryzur IP: 170.252.72.* 07.10.08, 09:34
          A ja chodzę do warszawskiej Montowni Fryzur przy Siennej / Żelaznej i
          jest super. Pan Maciej zawsze coś wymyśli i zawsze wychodzę z
          uśmiechem od ucha do ucha, nawet jeśli muszę za to słono zapłacić ;)

          :)) polecam.
          • koko1968 Re: Montownia fryzur 27.11.08, 22:51
            A forum jest lubelskie więc o lubelską a nie warszawską Montownie
            chodzi.
        • Gość: paweł Re: Montownia fryzur IP: *.enterpol.pl 22.07.10, 13:18
          Puławska 5
    • Gość: Milka Re: Montownia fryzur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 22:15
      Hej, byłam i polecam. Najlepiej iść do P.Jacka. Jest drogo ale warto wydać
      trochę kasy aby ładnie wyglądać.
    • Gość: Danka Re: Montownia fryzur IP: 188.33.178.* 17.01.10, 21:48
      Bylam chyba we wszystkich salonach w Lublinie i Medard i Wlodek z Montowni Fryzur sa najlepsi !!
      • Gość: Magda Re: Montownia fryzur IP: *.chello.pl 15.04.10, 22:35
        Chodzę tam od wielu lat, do pani Iwonki, również poleciłam ją kilkorgu
        znajomych, wszyscy są bardzo zadowoleni.Nie wyobrażam sobie zmienić fryzjera!
        • Gość: Ela Re: Montownia fryzur IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.05.10, 20:21
          Ja równiez byłam u pani Iwonki i muszę przyznać,że było warto!Z
          brunetki zrobiła ze mnie RUDZIELCA a mąż...na nowo się we mnie
          zakochał.DOSŁOWNIE!!!
          • Gość: Karo Re: Montownia fryzur - BEATA IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.14, 20:36
            Witam wszystkich! Poszukuję fryzjerki - BEATY, która pracowała kilka lat temu w montowni fryzur (jeszcze na żelaznej). Potem odeszła chyba na macierzyński a ja wyjechałam z Polski. Teraz wróciłam, montownia się przeniosła ale Beata już tam nie pracuje. Czy ktoś ma jakiekolwiek informacje nt. tej fryzjerki? Może chociaż nazwisko albo salon, w którym pracuje obecnie? BARDZO PROSZĘ O INFORMACJĘ!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka