jamizu
20.04.07, 08:49
przypadek jak wiele w środowisku lubelskich elit władzy,przypomnijmy fakty
ostatnich bulwersujących opinię publiczną wydazeń,gwałt na posterunku policji
pijanej studentki KULu(dziwny przypadek KUL I alkohol),molestowanie strażnika
miejskiego i policjanta nieletnich,postawa antyspołeczna Wieprzowskiego, to
wszystko negatywne postawy pracowników z instytucji których zadaniem jest
ochrona i obrona słabszej części społeczeństwa lubelszczyzny.Na tych kilku
przykładach z ostatnich dni widać ileż to hołoty - należ eliminować z naszego
otoczenia.Taki fakty zle swiadczą o najwyższych personach władz Lublina-ONI są
reprezententami i znajomymi bohaterów opisanych powyżej przypadków
kompromitujących lubelszczyznę.Oby opinia powszechna "że tu nic się nie da
zrobić" została w wyniku społecznej zmowy obalona.Musimy wykazać cierpliwość i
determinację w ujawnianiu obrazających nas- obywateli przypadków łamania
naszych podstawowych praw do spokojnego i godziwego życia.