Dodaj do ulubionych

Życiński się wystraszył

23.04.07, 15:18
" Wypowiedź Jerzego Targalskiego, zawieszonego w pełnieniu obowiązków członka
zarządu Polskiego Radia, o poszukiwaniu agentów w środowisku Agory to przejaw
niedopuszczalnej zasady domniemania przestępczości - uważa abp Józef Życiński.
-Przeraża mnie cynizm zawarty w tej zapowiedzi - powiedział metropolita lubelski"
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4082506.html
czyżby ten kłamca w sutannie ( przypominam jego bajki o esbekach handlujących
teczkami) przestraszył się, że jako jeden z pismaków wynajmowanych przez
Agorę może wreszcie zostać rozpracowany? i konkordat nie pomoże ...
Obserwuj wątek
    • dociek Re: Życiński się wystraszył 23.04.07, 16:07
      Większość stałych i starych bywalców forum dobrze wie jaki jest mój stosunek do
      kleru, w tym do lubelskiego arcybacy. Ale pomijając ten Twój nick, sugerujący
      już w poddtekście ciemnogrodzkie poglądy antyżydowskie jego właściciela, to
      jednak uważam, ze szczytem rozpowszechnionego obecnie chamstwa, krętactwa
      (wzorowanym chyba na obecnych władzach i ich pupilkach, a zwłaszcza ichnich
      mediach) oraz społecznego tchórzostwa jest obrzucanie kogoś bezpodstawnymi
      oskarżeniami, obmowami, oszczerstwami, gdy wiadomo, że nikt ci nie da w dziub
      za to.
      • rilian Re: Życiński się wystraszył 23.04.07, 16:26
        dobrze napisane. ująłeś sedno. twój przedmówca to jakaś świeżynka, nieprawdaż?
        albo klon czyjś, odświeżony, ale z rozpoznawalnymi klapkami na ślepiach.
      • Gość: holohlast Re: Życiński się wystraszył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 19:17
        "Ale pomijając ten Twój nick, sugerujący
        już w poddtekście ciemnogrodzkie poglądy antyżydowskie jego właściciela"

        a Pan Szanowny to chyba cierpi na jakąś obsesję? i wszędzie widzi żydów? trzeba
        mieć nieźle skrzywioną wyobraźnię żeby z całkowicie asemantycznego zlepku liter
        wysnuć antysemicką spiskową teorię :DDD MEGA ROTFL ! dawno się tak nie
        ubawiłem - za poprawienie humoru dziękuję .

        Życiński jest kłamcą, powtarzam to raz jeszcze i do tego kłamcą na tyle głupim
        , że pisząc kolejny kłamliwy felieton dla GW nie czyta poprzedniego. Wyssane z
        palucha kłamstwa o "esbeckich teczkach na sprzedaż", kóre rzekomo oferował mu
        jakiś tajemniczy Don Pedro to fraszka przy łgarstywa jakich publicznie dopuścił
        się w sprawie Wielgusa - raz pisząc, że to czlowiek nieposzlakowany i atak na
        niego to mniej więcej: "obrzucanie kogoś bezpodstawnymi oskarżeniami, obmowami,
        oszczerstwami", po to by po 3 tygodniach, gdy haniebna przeszłość esbeckiego
        kapusia stała sie jawna - przyznać publicznie , że owszem wiedział o całej
        sprawie ...

        co zaś do: " wiadomo, że nikt ci nie da w dziub za to " ( ZA CO ??? za pisanie
        prawdy o arcykłamczuchu??) to służę moimi danymi na priv, nic nie stoi na
        przeszkodzie, by ktoś spróbował mi w dziub dać...
        • Gość: holohlast żeby nie być gołosłownym: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 19:25
          miasta.gazeta.pl/lublin/1,48724,3809178.html
          Abp Życiński - Zarzuty "Gazety Polskiej" to rekord prymitywizmu
          2006-12-21,

          Arcybiskup lubelski Józef Życiński uważa, że wątpliwości ludzi podejrzewających
          abp Stanisława Wielgusa o współpracę z SB rozwiewa popierający Wielgusa
          komunikat Stolicy Apostolskiej.
          - Teraz Ojciec Święty do nich mówi - nie bójcie się, ja jestem z wami, ja znam
          te sprawy, ludzie, którym zawierzyłem troskę o nominacje biskupie, są na swoim
          stanowisku i nie muszą ich zastępować radykałowie dziennikarscy, którzy marzą o
          tym, żeby przejąć kompetencje obsady następcy prymasa w Warszawie - powiedział
          metropolita lubelski.

          - Ojciec Święty obdarza arcybiskupa Stanisława Wielgusa pełnym zaufaniem i z
          pełną świadomością powierzył mu misję pasterza archidiecezji warszawskiej -
          czytamy we wczorajszym komunikacie Stolicy Apostolskiej.

          Metropolita lubelski uważa, że atak na abp Wielgusa nie ma precedensu w historii
          Polski, a zasady etyki zostały naruszone bez żadnego racjonalnego usprawiedliwienia.

          - Obawiam się, że przyznawana przez środowisko dziennikarskie "hiena roku"
          będzie tutaj zdecydowanie zbyt słabym znakiem - powiedział abp Życiński dodając,
          że autorzy ataku na abp Wielgusa wzorowali się na dziennikarzu, który oczernił
          Zbigniewa Herberta.
          --------------------------------------------
          A teraz dla porównania :

          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62266,3874912.html
          Życiński o Wielgusie: Wiedziałem o rejestracji
          2007-01-25,

          Była wiedza, że istnieje zapis o rejestracji abpa Stanisława Wielgusa jako
          współpracownika służb PRL, ale nie o tym, że są materiały wywiadu na jego temat
          - poinformował abp Józef Życiński. Szef komisji do zbadania inwigilacji
          środowiska KUL prof. Janusz Wrona mówił, że o rejestracji abpa Wielgusa wiedział
          już od ponad pół roku i informował o tym abpa Życińskiego...



          miłej lektury
          • Gość: wiejska baba Monsieur Dociek chyba Pan widzi z kim ma wątpliwą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 19:53
            przyjemnosc.Chyba trzeba sie powstrzymac z ciągnięciem tego wątku bo rozmówca
            niebezpieczny.
            • Gość: erwk Re: Monsieur Dociek chyba Pan widzi z kim ma wąt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 20:50
              hehehe niebezpieczny wątek, bo autor odpowiedział na każde pytanie i podał argumenty, nie do zdarcia? ciekawa logika.... a może chodzi o namiary w pw.???
            • Gość: holohlast dlaczego wycięto moją odpowiedź? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.07, 07:43
              czy to co napisałem francusku obraziło kogoś? naruszyłem "regulamin forum"?
              netykietę? prawo? a może admin( cenzor) nie zrozumiał i wolał ocenzurować moja
              wypowiedź profilaktycznie. Radzę wziąć się do nauki języków obcych - będzie
              prościej.
      • Gość: erwk Re: Życiński się wystraszył IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 20:52
        ciemnogrodzkie poglądy antyżydowskie - co za słowotwór? rozumiem, ze ma podkreslić niechęc wobec kogoś, ale chyba nie trzeba do tego tworzyć dziwactw językowych.
        dawno podobnej bzdury nie widziałem...
        • Gość: Jarek Re: Życiński się wystraszył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 00:54
          Ogladalem dzis w TVP2 program "warto rozmawiac" o Katyniu. Ludzie niedouczeni,
          wyksztalciuchy, ktorzy (niektorzy) tu piszecie michnikowszczyzną: ze nienawisc,
          ze ksenofobia, ze chec zemsty. Popatrzcie na film o Katyniu, czy Wam zakreci
          sie lza w oku? Policzcie ofiary tzw. "nieznanych sprawcow" (to najnowsze sprawy
          z lat 80-tych), zobaczcie filmy i poczytajcie o torturach za czasow
          stalinowskich.ZAMORDOWALI KOMUNISCI NAJLEPSZA NASZA INTELIGENCJE--zostały
          prawie same wyksztalciuchy. A arcy-Zycinski pisze i pisze do TEJ gazety.
          Ciekawe, gdyby naskarzyc nan do jego zwierzchnika?!
          • Gość: holohlast Re: Życiński się wystraszył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 19:40
            daj Pan spokój pisanie TUTAJ o Katyniu to profanacja ...
      • Gość: wolna dociek ale nie dociekł IP: *.lublin.mm.pl 24.04.07, 11:19
        ja bym przyjął że holohlast to jest o zwalczania kleru: holly i hlast - z błędem
        ortograficznym. Ale na świecie jest pełno piesków szczekających na wszystko co
        może przypominać im antysemityzm. Kompletne zbałwanienie osiągnęli już ci dla
        których użycie słowa Żyd jest antysemityzmem.
        • Gość: holohlast Re: dociek ale nie dociekł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 19:43
          a Goździkowa twierdzi że "holohlast" to o propagowaniu piractwa i zwalczaniu
          ortografii - holo- hlast! czyli: tnij hologramy na licjonowanych produktach.
          Sprawa się nieco może skomplikować gdy produkty są: made in Israel...

          ROTFL
          • Gość: Jarek Re: dociek ale nie dociekł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 17:50
            Do Pana "holohlast": bylem i jestem pod wrazeniem tego strasznego filmu o
            Katyniu i dlatego, wobec tej pyskowki, czesto nie na poziomie, o Katyniu
            wspomnialem . Mialem tez na mysli pewna czystosc wywodu: oto tutaj trwa
            pyskowka podczas gdy wobec ogromu zbrodni komunistycznych, poczawszy od 1945
            roku az do 1989 (a byc moze-nawet pozniej) sprawa jest dla mnie jasna: dla
            kariery, dla wyjazdow zagranicznych na stypendia--podpisywali i..... DONOSILI.
            W pewnych kregach inteligencji przedwojennej i ludzi dobrze wychowanych, z
            zasadami--takim ludziom sie nie podawalo reki. A juz--prowadzac do absurdu:
            czesto zapisywali sie do pzpr-by miec szynke na swieta, ......sledzie
            (wyobrazacie to sobie?), talon na "malucha" (wyobrazacie to sobie?????) To
            warto bylo tracic poczucie godnosci? za sledzie, za talon, za tanie wczasy w
            Bulgarii? Jarek.
            • Gość: holohlast S Courtois "Czarna Ksiega Komunizmu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 11:06
              "warto bylo tracic poczucie godnosci? za sledzie, za talon, za tanie wczasy w
              Bulgarii? "

              nie można stracić czegoś, czego sie nigdy nie miało. większość czerwonej hołoty
              nie miała nigdy żadnej godności, to ludzie, którzy padali plackiem przed każdym
              kto dałby im kawałek kości do ogryzienia, zwykły bezideowy plankton, nawóz na
              którym mogli wyrastać zbrodniarze znani z pierwszych stron gazet i podręcznikow
              historii. choć faktycznie zdarzały sie jednostki pokroju prof J Kloczowskiego-
              uczestnika Powstania Warszawskiego, który został współpracownikiem
              komunistycznej bezpieki jako TW "Historyk"- nie wiem i nie zamierzam dociekać
              jak u takich ludzi przebiegał proces zeszmacenia

              100 milionów ofiar czerwonego terroru o czym piszą w "Czarnej Ksiedze Komunizmu"
              nie było by możliwych ,m.in bez tych, którzy zapisywali sie do PZPR dla wczasów
              w Bulgarii i talonu na "malucha".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka