Dodaj do ulubionych

Monitoring czy jego atrapa

05.07.07, 22:45
tak jest, wara od dzielnej lubelskiej policji! średnio, reakcja na zgłoszenie
zajmuje im od pół do godziny. bo przecież co z tego, że chuligani rzucają
butelkami w samochody, przecież nikomu nic się nie stanie. co z tego, że
okradli ci samochód, przecież poczekasz, bo nie masz innego wyjścia. w tym
czasie dzielni policjanci będą zajadać kurczaki przy safari na północnej.
Obserwuj wątek
    • Gość: nik Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 23:10
      Dobry tekst. A swoja droga jak wielkim trzeba byc idiota, zeby oczekiwac, ze
      dwoch policjantow SKUTECZNIE bedzie obserwowac obraz z 39 kamer? Ciesze sie, ze
      podano nazwiska odpowiedzialnych za ten idiotyzm. Mam nadzieje, ze wkrotce
      redakcja bedzie musiala uzywac tylko pierwszych liter ich nazwisk!
      • Gość: maly brat Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 06.07.07, 08:23
        Zapomnij!Myslisz, ze byle kto zajmuje sie takimi sprawami i ma etat dyrektora?
        Ja osobiscie majac legitymacje prasowa zaczalbym od sprawdzenia gosci w
        rejestrach IPN.
        Co do reszty zdadzam sie w zupelnosci, ale to co bylo to dopiero preludium bo
        juz sa plany podpisania kontraktu z zewnetrznym operatorem przekazu z kamer do
        centrum za bagatela 200 tys/rok
        I pomyslec, ze w dobie lacz szerokoasmowych komus udaje sie jeszcze takie
        pomysly jak zewnetrzna obsluga transmisji forsowac pod pretekstem dwukrotnego
        zwiekszenia ilosci kamer za te same pieniadze pod warunkiem tylko tych 200 tys
        rocznie ;)
        • robertw18 Wątpliwe twierdzenia GW. 06.07.07, 21:16
          "Aby taki monitoring był skuteczny, jedna osoba powinna obserwować co najwyżej osiem kamer. Wie o tym doskonale Grzegorz Hunicz, dyrektor wydziału informatyki i telekomunikacji urzędu miasta, który troszczy się o monitoring."

          Ciekawe jak to GW i p. Hunicz wyliczyli. Powiedzmy, że policjant patrzy przez 2 sekundy na 1 ekran. W takim czasie można dostrzec jakieś podejrzane działania. W takim razie w ciągu minuty 30 ekranów można obejrzeć. Czy w ciągu minuty przestępca może wiele zdziałać? Jakąś szybką akcję (np. zerwanie łańcuszka z szyi) - to może i w kilka sekund, ale temu nie zaradzi żaden policjant na odległość. Natomiast coś, co trwa około minuty, powinien dostrzec.

          Najrozsądniejsze chyba by było dokładne oznaczenie kamer i powiadamianie o nich mieszkańców. Jeśli nie mają jak wezwać policji, powinni chyba przed taką kamerą robić jakieś pobudzające do działania urzędujących rzeczy :)

          (Dodatkowa sprawa: zapis obrazu z kamery to chyba utrzymuje się przez jakiś czas?)

          Pozdr.
    • Gość: Meteo Monitoring czy jego atrapa IP: *.in.lublin.pl 06.07.07, 00:09
      a może nadzur obywatelki tych Kamer ???
      niech puszczą obraz w internet, setki ludzi może oglądać i zgłaszać incydenty
      • Gość: maly brat Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 06.07.07, 08:25
        Dopiero by wylazlo szydlo z worka i ile wart jest system parunastu kamer w
        cenie z 6 zerami na koncu
      • Gość: gość portalu Re: Monitoring czy jego atrapa IP: 87.246.199.* 06.07.07, 08:50
        Otóż to! Przekazać wszystkim do internetu a dyżurny niech dalej je kurczaki/pączki
    • Gość: andrew95 Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.chello.pl 06.07.07, 06:09
      Nie chce mi się nawet pisać o częstotliwości pojawiania się szkła tłuczonych
      szyb bocznych parkujacych w tej okolicy samochodów. Dzieje się tow w biały
      dzień przy parkingach vis a vis politologii i psychologii, jak również wzdłuż
      ulicy Radziwiłowskiej. Sam byłem świadkiem planowanego'włamu' do zaparkowanej
      przy Radziwiłowskiej furgonetki na francuskich numerach rejestracyjnych, o czym
      dałem znać policji i wcale nie czułem się z tego powodu jak kapuś. Robią to
      mieszkające w bocznych ulicach menty. Dziwić się należy, że mandat za
      parkowanie w tej okolicy dostaje się w ciągu 15 minut zaś incydenty typu
      opisanego w artykule przechodzą niezauważone. Może faktycznie wrzucić obraz na
      internet, wyznaczyć stawkę nagrody za zauważone przestępstwo i resztę
      pozostawić internautom. Dałoby to niezły przychód i satysfakcję osobom
      niepełnosprawnym, które przyczyniałyby się do podnoszenia bezpieczeństwa w
      mieście.
      • Gość: Gość Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.chello.pl 06.07.07, 07:27
        Na ul. Kunickiego ostatnio zamontowano kilkanaście kamer ale sytuacja jeśli
        chodzi o bezpieczeństwo wcale nie zmieniła się. Nadal trwają wyścigi gejowozów.
        Pomysł udostępnienia obrazu z kamer do publikowania w internecie jest przedni.
        Kamery są po to aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom a nie do poprawy
        statystyk policyjnych. Ale po co ja to piszę, przecież odpowiedzialni za ten
        stan rzeczy i tak tutaj nie zaglądają!
        • Gość: rr Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.vlan127.corcoran.lubman.net.pl 06.07.07, 08:03
          przecierz te kamery nie rejestrują obrazu, jesteście jacyś dziwnie
          niedoinformowani
          • wampir35 Re: Monitoring czy jego atrapa 06.07.07, 08:22
            A co rejestrują? Dźwiek? Z artykułu wynika, że na politologii nie powieszono
            atrapy, tylko "bystry" funkcjonariusz lukał w inne monitory, bo przestępcom
            znudziło się centrum. Wg policji oczywiście, bo niedawno kumpel widział jak
            dwóch przygłupów na Peowiaków dzieliło łup - wywalali wszystko z damskiej, więc
            skradzionej niewątpliwie torebki. Zgłosił to typkom z radiowozu, który stał pod
            pocztą główną. I co, jak myślicie? Gdy wychodził z poczty po 5-7 minutach nasi
            dzielni funkcjonariusze nadal siorbali colę w tym samym miejscu. Gdy zapytał
            dlaczego nie podjechali sprawdzić zgłoszenia usłyszał, że sprawdzić to oni mu
            mogą dokumenty,jeśli koniecznie chce.
            • Gość: Andrew95 Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.chello.pl 06.07.07, 14:56
              Sorry, że jeszcze raz. Ale bierze mnie cholera jak sobie przypomnę. A propos
              gorliwości policjantów. Zdarzyło mi się zwrocić uwagę takiej dwójce w
              radiowozie na przejeżdżające obok nich po Krakowskim dwa nieoświetlone po
              zmierzchu rowery. Skutek był taki, że ich było dwóch, a ja, jak twierdzili obaj
              uparcie w trakcie późniejszego dochodzenia, przejechałem skrzyżowanie na
              czerwonym. Kosztowało mnie to przy niefortunnym zbiegu okoliczności
              (zapomniałem dokumentów) kupę korowodu i 650 zł opłaty za zholowanie samochodu,
              parking, a następnie kolegium. Nigdy więcej żadnych interwencji i zwracania
              uwagi. To nadal mentalność ZOMO. Nie dziwię się, że nikt nie chce im pomagać
              gdy są w potrzebie.
              • Gość: u Re: Monitoring czy jego atrapa IP: 195.117.192.* 06.07.07, 15:02
                jade sobie Z kolegą rowerem po krakowskim. Nie mamy świateł, bo mieszkamy na
                Narutowicza, a wszędzie jest widno jak w dzień. a tu jakiś kretyn sru na
                czerwonym świetle przejeżdża
                • Gość: kuba Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.vlan127.corcoran.lubman.net.pl 06.07.07, 15:13
                  mam ziolene wchodę a tu mało gość nie rypnął mnie autem, gdy odskoczyłem
                  wpadlem na jakiegoś rowerzystę, wskoczyłem na chodnik, a tu dwóch mundurowych,
                  szybko zajęli gośćmi ... dobra robota
    • Gość: maly brat Monitoring czy jego atrapa IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 06.07.07, 08:16
      Za pieniadze ktore poszly w budowe monitoringu w Lublinie mozna bylo zrobic dwa
      razy tyle + etaty min. czterech dyzurnych ale nie tylko tu topi sie lekka reka
      publiczne pieniadze.
      Przy nowym pomysle przekazania zarzadzania przesylem danych z kamer do centrum
      zewnatrznemu operatorowi z rocznymi kosztami w wysokosci 200 tys to 80 tys na
      etaty dla 4 dyzurnych to pryszcz tyle, ze po raz kolejny na zadzie czyli
      portfelu podatnika.
      Za innowacyjny pomysl odwracajacy o 360 stopni to co bylo wczesniej w
      monitoringu wdrazane pomyslodawcy powinni zostac w nagrode na piec lat
      przeniesieni do obserwacji obrazow z kamer bo moze tam przestana uprawiac swoja
      radosna twoeczosc.
      • Gość: rr Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.vlan127.corcoran.lubman.net.pl 06.07.07, 08:29
        moim zdaniem śledzić kamery może każdy cywil zatrudniony przez miasto, tak jak
        jest to Świdniku. Tam jest 70 kamer i ...spokój. Kamery obserwują Strażnicy
        Miejscy. Tak też powinno być w Lublinie. Policjanci potzebni są natomiast na
        ulicach, by po sygnale zgarniać złodziejaszków. Po, co szkolą techniki
        obezwładniania sprwców, strzelanie itp. Podatnicy opłacą za to by dziłali w
        terenie a nie siedzieli na stołku i patrzyli w kamery!!!
    • dziewczyna_zorro Zgłaszać czy nie zgłaszać policji kradzież radia? 06.07.07, 08:53
      Zdarzyło mi się to dwa razy, w centrum miasta, w ciągu dwóch tygodni dwa razy
      zbito mi szybę i ukradzono radia. Jedno wyrwali całe, drugie droższe, bo
      zainwesowałam w panel zabrali bez niego. Policja nie kwapiła się aby przyjechać
      na miejsce zdarzenia, kazała mi podjechać na komisariat i złożyć zeznania.
      Samochód miałam niezabezpieczony, łatwy cel dla złodzieja, który przez wybitą
      szybę może otworzyć drzwi. Pomimo, że było mnóstwo śladów i odcisków palców,
      pani policjantka ograniczyła się do zrobienia zdjęć. Z rozbrajającą szczerością
      wyznała, że takimi sprawami się nie zajmują, a odnalezione radia zdarzają się
      przy okazji grubszych spraw. Spędziłam na policji ponad 2 godziny, musiałam
      czekać aż na maszynie do pisania wystukają moje zeznania, byłam coraz bardziej
      poirytowana, z jednej storny wiedziałam już, że tracę czas na policji, z
      drugiej nie opałaca się zgłaszać takiej kradzieży do PZU - za niska wartość i
      przepadną zniżki. Więc po co tracić czas, czy odpowie mi na to jakis policjant?
      • Gość: stona KMP Lublin Re: Zgłaszać czy nie zgłaszać policji kradzież ra IP: *.vlan127.corcoran.lubman.net.pl 06.07.07, 09:11
        Oświadczenie w związku z artykułem lubelskiego dodatku do Gazety
        Wyborczej z dnia 6 lipca 2007 roku autorstwa Pani Małgorzaty Domagały i Karola
        Adamaszka pt. „Monitoring czy jego atrapa”.

        Zamieszczony w dzisiejszym wydaniu lubelskiej Gazety Wyborczej
        artykuł „Monitoring czy jego atrapa” autorstwa Pani Małgorzaty Domagały i
        Karola Adamaszka nie jest tekstem, który w pełni bazuje na ustaleniach, jakie
        zostały przekazane przez policję obojgu Państwu Redaktorom. Otóż kamera nie
        zarejestrowała przestępstwa kradzieży z samochodu m-ki Peugeot. Odtworzone
        nagranie z kamery monitorującej ul. Niecałą nie pokazuje żadnej osoby
        zbliżającej się do samochodów parkujących na tej ulicy między godz. 15.00 a
        16.00. Dyżurny Komisariatu I Policji nie otrzymał też żadnego zgłoszenia o
        popełnionym przestępstwie lub wykroczeniu przez osobę poszkodowaną na tej ulicy
        w tym czasie. Biorąc pod uwagę te fakty, brak zapisu zdarzenia z kamery
        rejestrującej obraz oraz brak zgłoszenia przestępstwa w Komisariacie I Policji,
        trudno zarzucać policji „bezczynność i ignoranctwo” . Nowatorska forma listu do
        redakcji stała się ważniejsza od rzetelnej treści.

        • dziewczyna_zorro Re: Zgłaszać czy nie zgłaszać policji kradzież ra 06.07.07, 09:20
          Dziękuję, za zainteresowanie, ale nie jest to odpowiedź na moje pytanie.
          Pozdrawiam policjantów i mam nadzieję, że Dorn przypomni sobie o obiecanym
          sprzęcie i podwyżkach dla Was. To przykre gdy w XXI wieku policja posługuje się
          maszynami do pisania.
      • Gość: karol Re: Zgłaszać czy nie zgłaszać policji kradzież ra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.07, 21:07
        coż, takie sytuacje zdarzeają sie wszędzie. W Wadzyngtonie kilkaset metrów od
        Bialego Domu skradli samochod Wronie z programu "Pod napięciem". Żalił się, że
        czekałna policje godzinę zanim łaskawie ruszyli tyłki. Pozbawili go na dzień
        dobry zludzeń, że odzyska samochód.
        Mnie się wlamalido samochodu da razy
    • gadaczka Re: Monitoring czy jego atrapa 06.07.07, 13:13
      To nie jest zadna atrapa. Mozna sie przekonac, jak zlodziej okradnie samochod
      ktorego z aparatczykow dzisiejszej wladzy. To dla siebie pis-uary postawily
      sobie kamerki. Reszta "podludzi" niech milczy, bo Prezydent za kare zakonczy z
      nimi znajomosc. "Co wolno wojewodzie...."
      Chcieliscie tanie panstwo to teraz nie marudzic. Zrobiliscie z urn pis-uary to
      macie.
      Nie szkoda was.
      • Gość: Gość Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.chello.pl 06.07.07, 13:27
        Noi co? Jak za Gomułki, smutne to ale prawdziwe
        • Gość: u Re: Monitoring czy jego atrapa IP: 195.117.192.* 06.07.07, 13:34
          Czyli jak zrozumiałem z tego oświadczenia policji, to ktoś z gazety zrobił
          sobie jaja?
          nie było takiego zdarzenia, a gazeta znowu dała się wpuścic w maliny
          • Gość: Gość Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.chello.pl 06.07.07, 14:22
            Przykro mi ale nie zrozumiałeś niczego. Wyjaśniam: tu chodzi o bezpieczeństwo
            mieszkańców a nie o prywatne porachunki gazeta - policja. Niedobrze, że policja
            wszystkie siły angażuje do walki z gazetą a nie z łobuzerią. Mamy to co mamy,
            zawsze można poszukać bezpieczniejszego miejsca na świecie i bardziej mądrych
            przywódców.
            • Gość: u Re: Monitoring czy jego atrapa IP: 195.117.192.* 06.07.07, 14:32
              ale czemu gazeta opisuje coś, co nie miało miejsca?
              • Gość: jerzy Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.vlan127.corcoran.lubman.net.pl 06.07.07, 14:36
                czyli jeśli nie zarejestrowała kamera, to nie było włamania, a jak nie było
                włamania i kradzieży, bo do licha (kamera mam nadzieję nie oszkuje) to o co w
                tym wszystkim chodzi? Ktoś nam okłamuje? Jak myślicie kto?
                • Gość: ef Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.it-net.pl 06.07.07, 15:29
                  pewnie atrapa jak wszystko w lublinie: atrapa PORZąDNEJ hali (na globusie),
                  atrapa skate parku, atrapa sciezek rowreówych , ktore sa tak slabo wyodrebnione
                  z chodnika , ze laza po nich ludzie a wiec de facto sa chodnikami tylko , ze w
                  innym kolorze i pare jeszcze rzeczy mozna by wymienic

                  ale ostanio zmienia sie na lepsze, w ostatniej chwili zrezygnowano z atrapy
                  promocji lubeszczyzny , na ktora sie zanosilo

                  --

                  kierowca jest dla busa jak kochanek dla kochanki przeprowadzajacy ja gładko przez zakrety zycia
                  • Gość: mat Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.07, 19:04
                    czy was już w tej gazecie całkiem porąbało?
                    najpierw wymyslacie kretyńska akcję sprawdzania znajomości angielskiego wśród
                    ludzi, potem piszecie durnoty o włamaniu do samochodu, ktorego nie bylo, a na
                    dodatek zwalniacie komendanta policji, który ma sie dobrze i nikt go nie
                    odwołuje.
                    Przestańcie wreszcie konfabulować i pisać pierodły, tylko zajmijcie sie
                    poważnymi rzeczami.
                    • Gość: Filip pierdun Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.it-net.pl 07.07.07, 07:51
                      Ośmielam się zauważyć, że zapis z kamery zawsze można usunąć, wymazać,
                      wykasować, zastąpić zapisem np sprzed godziny... Po co psuć sobie wspaniałe
                      statystyki?:-P
                      • Gość: karol Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 08:00
                        a świstak siedzi i kasuje...
                        policjant jak tylko dowiedziałsię,że na jego dyżurze bylo włamanie (przeczytał
                        w bardzo wiarygodnej gazecie), to natychmiast poleciał do pracy i wykasował
                        obraz,zastąpił go innym, a dyżurny wyrwał i zjadł kartkę z zameldowaniem o
                        takim przestępstwie.
                        Tak, to bardzo prawdopodobne...
                        • wampir35 Re: Monitoring czy jego atrapa 07.07.07, 08:18
                          Włamań nie zglasza się policji, bo to nie ma sensu. Czasu szkoda. Za to do
                          gazety mozna zawsze wysłac maila, bo pismaków w odróżnieniu od policji takie
                          zgłoszenia interesują, jak widać. Pewnie właściciel samochodu lub przechodzień
                          czekał na stójkowych , bo sądził że skoro kamera rzecz nagrała, to się pojawią.
                          No i się nie doczekał, ot co.
                          • wampir35 Re: Monitoring czy jego atrapa 07.07.07, 08:19
                            A świstak siedzi, bo wiewiórka była nieletnia.
                            • Gość: karol Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 08:26
                              a czemu włamań nie warto zgłaszać?
                              • Gość: Filip pierdun Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.it-net.pl 07.07.07, 08:44
                                Bo włamań nie ma, bo świstak już siedzi.
                                • Gość: Gość Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.chello.pl 07.07.07, 09:17
                                  No i sprawa się rozmyła. To straszne, prowincjonalne zachowanie tłumu, poważną
                                  sprawę bezpieczeństwa mieszkańców zawsze da się sprowadzić do banału.
    • Gość: Emigrant Monitoring czy jego atrapa IP: *.popl.cable.ntl.com 08.07.07, 14:01
      W Lądynie są dziesiątki tysięcy kamer i oczywiste jest, iż nie służą one do
      bieżącego nadzoru! Jeśli coś się stanie, nagranie służy do późniejszego
      zidentyfikowania sprawcy, a potem jako dowód w sądzie. Oczywiście są kamery
      operowane na bieżąco przez przeszkolony personel, ale jest ich stosunkowo mało.
      Kamery nie służą do bieżącego reagowania i nie zmniejszają zagrożenia. Służą
      przede wszystkim do znacznego zwiększenia wykryawlności.
      • Gość: 7 Re: Monitoring czy jego atrapa IP: *.n.net.pl 12.07.07, 12:28
        W Lądynie
        Dobry jesteś!!
    • Gość: kamerzysta Rzut cegłą do kamery IP: *.gim13.lublin.pl 08.07.07, 19:17
      Taka dyscyplina sportowa pojawiła się w sąsiedztwie szkół, które miasto za
      ciężkie pieniądze wyposażyło w ten drogi sprzęt.
      Nigdy nie zabraknie naiwnych, wierzących, że policja, ewentualnie monitoring
      zastąpi dobre wychowanie. Niestety tym ostatnim nikt nie chce się zajmować.
      • Gość: ula Re: Rzut cegłą do kamery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.07, 06:40
        najśmieszniejsze jest to, że gazeta po raz kolejny dała ciała. Opisała
        sytuację,której nie było!
        • Gość: h i co na to gazeta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 17:19
          Tego raczej GwL nie napisze....
          Jaka to afera.
          Jakoś sprostowania o włamaniu do samochodu, którego nie bylo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka