Gość: Lubelak IP: *.ltk.com.pl 18.06.03, 08:00 Ciekawe ile to Prawo i Rodzina straciła łapówki, skoro tak sie sierdzi. BRAWO PANIE JANICKI. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Kumak Re: Radni o odwołaniu Janickiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.03, 15:34 Gość portalu: Lubelak napisał(a): > Ciekawe ile to Prawo i Rodzina straciła łapówki, skoro tak sie > sierdzi. BRAWO PANIE JANICKI. <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<, A pani Pietraszkiewicz jest przeciwko wszystkiemu co z lewej strony Skonczyly sie defilady ,rauty podroze isalony pieknosci ,kiedy komin plac po wyborach padl . Skonczyl sie czesciowo sponsoring i wojaze ,przykre ogromnie nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
mwt Re: Radni o odwołaniu Janickiego 18.06.03, 15:38 Czy ja dobrze rozumiem? Janicki jest z PiR i Pietraszkiewicz z PiR chce go odwolac? Odpowiedz Link Zgłoś
jetbang Re: Radni o odwołaniu Janickiego 18.06.03, 15:55 Janicki - centroprawica a Pietraszkiewicz - Akcja Katolicka (najbardziej skrajna frakcja LPR) A obecnie nam panujący to są osoby wybrane głosami SLD z małym dodatkiem własnie Janickiego Sobczaka itp. Więc za każdym razem Pruszek musi przekupywać ich żeby cuś przepchnąć. A dla PiR-u już nie wiele zostaje :((( Stąd ten wniosek Pozdrawiam!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
mwt Re: Radni o odwołaniu Janickiego 18.06.03, 16:06 Chyba nie odrozniam juz tych swietoszkowatych... Wszystko to dla mnie jedna grozna sitwa, ktora wywijajac koscielnymi sztandarami z glosnym okrzykiem: Boga, Boga, Boga!!! idzie po trupach, robiac swoje wbrew przykazaniom Boga... Pozdrawiam, wisia Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Radni o odwołaniu Janickiego 18.06.03, 16:30 Gdzieś w okolicy kwietnia 2001 roku skłócony i żrący się wewnętrznie ze sobą klub radnych miejskich AWS uległ podzieleniu na większy i nadal rządzący miastem w III kadencji RM - klub Przymierza Samorządowego (Pruszkowski, Wojciechowski, Pietraszkiewicz) oraz parosobowy klub Lubelskiej Centroprawicy (ale wówczas bez Janickiego w RM). W ostatnich wyborach do IV kadencji RM, Komitet Wyborczy Lubelskiej Centroprawicy wprowadził do rady tylko jednego kandydata na radnego, właśnie Janickiego. Wobec prawie równowagi w RM klubów SLD-UP i PiR (PiS+LPR, ach jako oni często zmieniają swoje szyldy! Ze wstydu?!), radni klubu lewicy i pozostali, spoza klubu nawiedzonych od Pruszkowskiego (PiR) poparli Janickiego na przewodniczącego, woląc jednego z prawicy niż całą bandę nawiedzonych. Tamtym z PiR wówczas tak poszło w pięty, że stale próbują "zamachnąć się" na Janickiego, który uwielbia na odmianę dokopywać swemu oderwanemu od rzeczywistości zastępcy z PiR, Wojciechowskiemu. I jest szopka, bez stawiania szopki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: **** Re: Radni o odwołaniu Janickiego IP: *.ltk.com.pl 18.06.03, 18:36 I ja chciałbym wtrącić swoje 3-grosze.Otóż nowowybrana rada miała zamiar ponownie wybrać na przewodniczącą Piękną Helenę.Wiceprezydentem miał zostać ponownie Wojciechowski.Ponieważ w wyniku różnych układów Piękna nie zostałą przewodniczącą RM,a Wojciechowski w wyniku zmian przepisów z uwagi na brak wykształcenia,nie mógł zostać zgodnie z nowymi przepisami ZASTĘPCĄ PREZYDENTA. Z takich powodów,był za krótki czas,aby centroprawicowcy (Helenka) i pozostała grupa skrajnych katolików mogli coś zdziałać.Więc "spuścili do szamba" Helenkę, a Wojciechowski został wiceprzewodniczącym rady.W miejsce Wojciechowskiego na swoich zastępców Pruszkowski dobrał sobie 2-ch kolesi (nawiasem mówiąc zupełnie niekompetentnych). A wracając do Janickiego i Sobczaka (obaj z doktoratami)-oni wystartowali ze "świętych" Partii.Jeden z centroprawicy,a drugi bardzo związany z kościołem.Po ukonstytuowaniu się Rady Miasta (przydzieleniu funkcji) Obaj panowie tj.Sobczak i Janicki działają jako funkcyjni radni NIEZALEŻNI.Ale obu tym panom bliżej do lewicy niż do prawicy.I chyba chwałą im za odwagę.Ludzie mądrzy nie zadają się z kościołem,bo na takim koleżeństwie można bardzo dużo stracić i finansowo oraz zapaprać sobie opinię. Tyle słów ewangelii na dzień dzisiejszy. PS.Szkoda pp Janickiego i Sobczaka,aby zostali pozbawieni swych funkcji.A w czasie wyborów wybitnie nie należeli do moich "ulubieńców". Ostatnio,po służbowo-prywatnych (nie towarzyskich) spotkaniach z tymi panami twierdzę,że chyba na dzięń dzisiejszy są osobami najlepszymi do pełnienia swych funkcji. Ale to wyłącznie moje spostrzeżenia i moja opinia oraz mojego grona,w którym się obracam.Szkoda by było tych panów. Odpowiedz Link Zgłoś