Dodaj do ulubionych

Poród w Lublinie

14.07.07, 12:15
Jestem w 23 tc,sporo myślę teraz o porodzie,bo chcę się zapisać do szkoły
rodzenia,a wiem,że w niektórych szkołach zajęcia odbywają się już od 24
tc...Myślałam też o porodzie...Do tej pory byłam niemalże przekonana na
Lubartowską,ale 2 tygodnie temu moja szwagierka tam urodziła synka
i,delikatnie mówiąc,opieka fatalna...
Tak więc siadłam na forum i zaczęłam czytać opinie na tym forum...Szczerze
mówiąc nic mi to nie pomogło...Na temat każdego szpitala jest tyle samo opinii
pozytywnych i negatywnych...Dokładnie tak samo jest opinii od znajomych...
Tak więc trzeba sobie wszystko przemyśleć i zdecydować:))Mimo to dziękuję
bardzo za wszystkie wpisy tutaj na forum:))
Pozdrawiam gorąco:))
Obserwuj wątek
    • magduska79 Re: Poród w Lublinie 14.07.07, 12:40
      jesli chodzi o lublin to najwiecej slyszy sie pozytywnych opinii o szpitalach na
      krasnickich i na jaczewskiego.ja bede rodzic na jaczewskiego bo stamtad mam
      lekarza.a tak w ogole to zapraszam cie na forum "ciaza i porod",pozdrawiam i
      zycze zdrowka tobie i twojej dzidzi:-))
      • reewa Re: Poród w Lublinie 14.07.07, 13:35
        Dzięki za zaproszenie:)))Już tam jestem od jakiegoś czasu hehe:))
        Pozdrawiam:))
        • Gość: goslub Re: Poród w Lublinie IP: *.pronet.lublin.pl 14.07.07, 17:31
          ja rodziałam na krasnickich, i w sumie było ok. ale nastepne dziecko bede
          rodziła na 100% na jaczewskiego. lezałam ostatnio na krasnickich, poroniłam i
          miałam łyżeczkowanie, podczas łyzeczkowania rozeszły sie szwy po cc i otwierali
          mi brzuch. z tego co sie dowiedziałam to szwy same z siebie sie nie rozchodzam
          musiały zostac naruszone. dowiedziałam sie jeszcze ze to ze miałam cc było
          błędem lekarskim, bo nikt w dniu porodu nie wierył mi ze mam skurcze, dali mi
          leki rozkurczowe i zatrzymali poród a nastepnego dnia sie okazało ze jest juz
          rozwarcie a skurczów nie ma. ogólnie nie polecam lekarzy z kraśnickich.za duzo
          robią tych błędów. niktórzy maja sprawy w sądzie o błędy lekarskie.
    • gosienka_29 Re: Poród w Lublinie 14.07.07, 19:00
      Ja miałam styczność ze szpitalem na Lubartowksiej leżałam tam ponad 3 tygodnie
      na patologii ciąży. To co przeżyłam przez ten okres to się nie da opisać -
      koszmar. Lekarz pojawiał się jedynie na obchodzie później od czasu do czasu
      zajżała położna bo musiała dać pacjentkom leki. W szpitalu wszędzie brud
      toalety okrone itd. Wypisałam się na własne żądanie. Po tej katordze zmieniałam
      lekarza i znalazłam się pod opieką specjalisty z Jaczeskiego. Leżałam tam
      tydzień też na patologii gdzie można powiedzieć że jest raj w porównaniu z
      Lubartowska. Całkiem inna opieka i podejście do pacjenta. Oczywiście też tam
      rodziłam gdzie mój poród wspominam bardzo dobrze. Polecam z całego serca ten
      szpital.
      • Gość: MamaZosi Re: Poród w Lublinie IP: *.it-net.pl 15.07.07, 20:53
        Cóż...twój wybór...Ja jedynie mogę polecić ci Lubartowską - super fachowa
        opieka nad ciężarną, potem po porodzie...miły i sympatyczny personel. Wszędzie
        czysto, schludnie i dość kmeralnie, nie to co w molochu na Jaczewskiego.
        Leżałam tam na patologii - jeden koszmar - pilęgniarki pracfują tam za kare
        chyba, o nic sie nie można doprosić, lekarze nie interesuja się
        pacjentkami...poprostu jakiś koszmar, nigdy więcej Jaczewskiego
    • Gość: mamaZosi78 Re: Poród w Lublinie IP: *.chello.pl 16.07.07, 20:22
      Witaj! Ja goraco polecam Staszica. Rodziłam tam w marcu. Poród - cóż- ciężka
      przeprawa ale dzięki super opiece nie stał się okropnym wspomnieniem. Nawet już
      myslimy o kolejnym ;-) Mąż był przy porodzie. Koleżanka tydzień wcześniej
      rodziła na Jaczewskiego- mogę tylko powiedzieć -nie polecam. Jej dzidzius w
      wyniku błedów lekarskich ma teraz poważne problemy. Trzymaj się ..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka