-
Tata po śmierci mamy, ożenił się po raz drugi. Teraz zmarł tata (miesiąc temu). Została macocha z dzieckiem (jej i mojego ojca). Macocha mieszka w naszym domu rodzinnym (mieszkaniu, 9lat) i napomyka, że chce sprzedać. Działkę też zamierza. Czy macocha może dysponować majątkiem nabytym w czasie pierwszego małżeństwa (czyli kupione przez mamę i tatę)? Dodam że tata zmarł nagle, nie zostawił żadnego testamentu itd.
-
Jak to z nami jest Kobietki?
Jesteśmy zapatrzone w naszego księcia i przekonane, że nam się uda (dzieci naszego ukochanego są naszymi dziećmi), potem ponosimy porażki, brakuje nam wsparcia, a obiecane pół królestwa chętnie by nam okrojono. My walczymy, czasem wyrywamy dla siebie przestrzeń ale trwamy. Nawet jak jest beznadziejnie nadal próbujemy?? Staramy się zachować ludzkie oblicze aż..., no właśnie co może spowodować, że jednak wyjdzie z nas prawdziwa macocha a może nawet wiedźma?
-
Witam Macochy z Legnicy.
Od dawna chodzi mi to po głowie.Czy mieszkają w Legnicy Macochy które chciałyby się spotkać?Pogadać przy kawie i cieście o rozterkach dnia codziennego.Razem raźniej:)
Jestem macochą od 2 lat,od roku żoną.Mój mąż ma 2 chłopców 8 i 11 lat z poprzedniego małżeństwa. Widujemy ich co 2 weekend i co drugą środę i czwartek.Po 2 latach mogę stwierdzić,że życie w rodzinie patchworkowej wymaga dużej pracy ,ogromnej cierpliwości i umiejętności zdystansowania się do "umilania...
-
Taaa... Dopóki własnych dzieci się nie dorobią.
-
witam się serdecznie
dziękuję za przyjęcie na forum :)
czytam wypowiedzi na forum od jakiegoś czasu i chciałam poprosić was o radę w trudnej dla mnie sytuacji
no więc od początku
jesteśmy z mężem 7 lat po ślubie, mamy 2 wspólnych dzieci
mąż ma 10 letnie dziecko 'przedślubne' - jak to ktoś określił 'kawalerskie' (wiedziałam o tym od początku naszej znajomości)
to dziecko jest wynikiem krótkiej znajomości wakacyjnej, mąż i matka dziecka nigdy nie byli parą (kilka razy spotkali się na i...
-
Czy jeśli matka wyszła za mąż, gdy jej dzieci były już dorosłe i samodzielne, to czy maja one jakies obowiązki względem jej męża (opiekuńcze, alimentacyjne)?
Czy w świetle prawa każdy kolejny mąż matki /żona ojca jest ojczymem (nawet, gdy potencjalny pasierb ma w momenciie ślubu rodzica 50 lat). To ojczym, czy drugi mąż matki ?
-
Witam,
Mam taki problem i w sumie jest to problem chyba z moją psychiką niż z dzieckiem, ale proszę o pomoc.
Mam 3letnie dziecko, z jego ojcem rozstaliśmy się jakiś czas temu ale dalej utrzymujemy dobre kontakty. Po pierwsze ze względu na dziecko bo chcę żeby miało tatę, a po drugie dalej jesteśmy w miarę przyjaciółmi.
Mój ex ma nową dziewczynę, wkrótce żonę i to właśnie o nią tu głównie chodzi.
Nie będę ukrywać że jej nie lubię bo mi zalazła kilka razy za skórę. Ale może wrócę do główne...
-
Pamiętacie reklamy z Vita Buerlecithin?
Co one obiecywały?
Jeśli nie, to zaraz się z nimi zapoznacie, bo wkrótce ruszy kampania z okazji Dnia Matki.
Ponieważ ten preparat ma status Produktu leczniczego (regularnego leku), to spójrzmy jakie są oficjalnie zarejestrowane wskazania w Charakterystyce produktu leczniczego.
www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=buerlecitin+charakterystyka+produktu+leczniczego&source=web&cd=1&ved=0CDQQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.takeda.com.pl%2Fpl%2F~%2Fmedia%2FCou...
-
Ktoś był w podobnej sytuacji? Co podpowiecie? Mama przy każdej
możliwej okazji (jak tylko są między nami zgrzyty)wypomina mi że mam
świetny kontakt z macochą i że jesteśmy przyjaciółeczkami, więc jak
mam problem to macocha powinna mi pomóc. a w rzeczywistości wygląda
to tak, że rzadko się widuje z machochą,ale cenie ją,ona nigdy mnie
nie krytykuje tylko stara zrozumieć,wesprzeć duchowo,natomiast moja
matka potrafi mnie zbluzgać konkretnie,nie zostawic na mnie suchej
nitkia na ko...
-
Moja sprawa jest dosyć skomplikowana...mam 19 lat,pół roku temu odnaleźliśmy
się z moim tatą po 10 latach rozłąki,dodam,że rozłąki ani z jego,ani z mojej
winy. Tata mieszka w Niemczech ze swoją o 23 lata młodszą żoną i 2 córkami
(moimi siostrami). Wszystko do tej pory było ok...byłam u nich pierwszy
raz,drugi i wydawało mi się,że mamy ze sobą bardzo dobry kontakt...polubiłam
ją. Wszystko zaczęło się jednak sypać kiedy przyjechałam do nich po raz
trzeci,przez prawie miesiąc byłam u nich ...
-
witam,
mam następującą sytuację , mój tata z moją macochą ( nie przysposobiła mnie) wybudowali dom , który jest zapisany na nich oboje. Mieszkamy w nim we trójkę, ja mój tata i moja macocha.
Ja zajmuję się domem i również płacę rachunki.
Moja macocha umiera- ona nie miała dzieci , ma 4 rodzeństwa , nie ma rodziców już.
chciałabym mieć świadomość jaką będziemy mieć sytuację dlatego pytam - kto dziedziczy jeśli nie będzie testamentu? i w jakich częściach?
Ja mam jeszcze siostrę rodz...
-
Mam pytanie co nalezy do "obowiazku macochy"?
Wczoraj mialam sprzeczke z mezem i pasierbem (weekend u taty) na ten temat. Moj maz rozpoczal tydzien temu nowa prace i wiaze to sie z jego nieobecnoscia w domu od poniedzialku do piatku. Ten tydzien pasierb chcial spedzic u nas w domu. Dlaczego:
1) ojciec nieobecny, macochy nie slucha.
2) impreza w czwartek, ojciec sie nie zgadza
Ja sie boje wziac odpowiedzialnosc za 15latka, ktory dom traktuje jak hotel, a mnie jak sprzataczke. Boje sie , ze...
-
Czytam forum z wnikliwością... ostatnie wątki: prawa i obowiązki, czy bycie
macochą musi boleć, ja już podziękuję,
nie radzimy sobie moje drogie macoszki...
wczoraj mieliśmy trzęsienie ziemi , a później dopiero akcja zaczęła się
rozwijać...
młodszy pobił dzieci w świetlicy szkolnej i uciekł ze szkoły w samej bluzie
(bał się wrócić) Po ulicach biegała za nim dyrektorka i szkolny pedagog. w
efekcie zastaliśmy go sinego z zimna na chodniku przed szkołą, stał tam tak 2
h czekając na ...
-
Poczytalam ostatnio sporo na temat zaangazowania sie niektorych
macoch w wychowanie pasierbow i zaczelam sie zatanawiac po co to
robia.
Posty Marusi, Alanndy czy Agnessam (przepraszam, jesli przekrecilam
nick), pokazuja, ze dla dobra swojego i pasierbow nie warto.
Dziewczyny spalacie sie, poswiecacie siebie, czesto swoj zwiazek,
czesto narazacie sie na przykrosci ze strony Eksi czy dziadkow a
efektow zadnych.
Od wychodznia jest ojciec i matka i tego nalezy sie trzymac.
Po co wa...
-
czytam i czytam i czytam forum "machochy", bo mądrość podobno
przychodzi z czasem ;) i tak się zastanawiam która macocha jest
dobra, a która zła?
Dobra to taka co lata z husteczkami i podciera nosek, gotuje
pyyyyszne obiadki, ale robi to pomimo mniejszej lub większej
niechęci do pasierba? No niby się stara, ale tak na prawdę udaje.
I odwrotnie - jest się złą macochą bo nienadskakuje się i niematkuje
dziecku w trakcie jego pobytów, ale jest się grzecznym (nie mylić z
miłym!), up...
-
Od 23 lat jestem macochą. Kiedy poznałam mojego obecnego męża, nie zdawałam
sobie sprawy z ogromu problemów jakie stoją przede mną. Mój mąż miał wtedy
dwie dorastające córki o dość silnych, bardzo różnych osobowościach. Jego
związek się rozpadał przez alkoholozm byłej żony, ale mimo tej świadomości, i
wielu zapowiedzi odejścia ze strony ojca, dziewczyny przyjęły mnie wrogo. Nie
próbowały mnie zaakceptować, a mnie się wydawało, że poprawa albo choćby
lekkie ocieplenie stosunków nie...
-
Czas zastąpić słowa "macocha", "ojczym", "pasierb/ica" mniej sztywnymi i
nieprzyjemnymi.
'Kopciuszek' to pierwsze skojarzenie. Macocha to ktoś, kto robi niefajne
akcje. Ada mówi do mnie Dorotka, a czasem 'niby-mama', ja na nią różnie,
czasem 'niby-córka'. No bo jak powiedzieć do takiego słodkiego kurczaka:
"Pasierbico"? Trzeba poprosić profesora Miodka, żeby wymyślił nowe słowo
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53663,6577599,Niby_mama__niby_corka.html
-
Mam od 20 lat Macochę!!Znosilam dzielnie jej humory ale jak urodzilam dziecko
nie moge juz z nia wytrzymać Wtraca sie do wszystkiego !!
Na przyklad: jajko powinno byc ugotowane na miękko dla dziecka a nie na
twardo!Dziecko powinno miec wyzej zawiazany szaliczek bo jest zimno
itd!!!!!Najgorsze jest to ze na moje uwagi zeby sie nie wtracala bo ja jestem
matka mojego dziecka ona mowi mi ze powinnam byc jej wdzieczna za dobre rady
jakie mi udziela!!!Koszmarne jest zycie z taką macochą!Maz s...
-
Witam. Nie wiem od czego zaczac ponieważ już w tym wszystkim sie
pogubiłam ale zaczne od najważniejszego, otoz mam męża ktory jest
odemnie o 15 lat starszy, mamy wspólne dziecko-3 latka, oprócz
naszego dziecka mąż ma jeszcze syna który ma 18 lat i mieszka z
nami. Odkąd to nastąpiło moje życie zamieniło się(nie przesadze
jezeli napisze w koszma). Jestem osoba pedantyczną syn mojego męża
to brudas jakich nigdy nie widziałam spi całymi dniami ucieka ciagle
ze szkoły,nie jest nauczo...