am-ad
21.08.07, 15:22
Jeśli ktokolwiek odczuwa brak w Lublinie tras przeznaczonych dla
samochodów terenowych winien udać się na ulicę Kosynierów, tam
znajdzie to czego mu potrzeba. W szczególności cieszyć się będzie
bezpośrednio po opadach, gdy spływająca woda tworzy niezłej
wielkości jezioro. DOdam, że mieszkający tam ludzie chyba lewitują
chcąc się wydostać ze swych przyjemnych domków, a przecież deweloper
obiecywał, że będzie tak pięknie i gładko - tak miało być jeśli
chodzi o drogę. Drogi nie ma już lata, a ludzie jak męczyli się, tak
dalej się męczą. Zastanawiam się tylko, kiedy kres nastąpi ich
męczarni. Na dodatek jest jeszcze kolejna atrakcja - w okresie
letnim przejazd jakiegokolwiek pojazdu wspomnianą drogą wzbija
tumany kurzu, który osiadając niweczy całodzienny trud gospodyń
domowych dbwjących o porządek. Nie wspomnę już o samochodach
mieszkańców, którzy z tego co wiem zmuszeni są wymieniać
kilkakrotnie filtry powietrza w swych samochodach. Zgadnijcie tylko,
co to za firma ich tak urządziła ???