easternwall
08.09.07, 09:59
Separowanie dworca kolejowego i autobusowego jest absolutnie poronionym
pomysłem. Jak najszybciej należy to wreszcie skorygować. Dalsze udawanie, że
mikrobusy i autobusy zapewnią przyzwoitą komunikację z Warszawą i resztą kraju
to skazywanie Lublina na izolację. Czas jazdy mikrobusem, gdy nie ma korków
(nierealne) i łamie sie wszelkie przepisy > 130 minut. Przecież w końcu kiedyś
musi powstać przyzwoita (nowa!) linia kolejowa do Warszawy, która dowozić nas
będzie pod hotel Marriot w ciągu 45 minut. Nawet jazda dobrym samochodem po
autostradzie do Warszawy to 90-100 minut. Kielce, Kraków, Wrocław itd. mają
dworce autobusowe tuż przy kolejowych. Nawet w Warszawie po latach
egzystowania centralnego dworca autobusowego przy ul. Żytniej przeniesiono go
w sąsiedztwo Dworca Zachodniego. Nie jest to ideał, ale lepsze niż to co jest
i co ma być nadal w Lublinie. Komunikacja kolejowa i autobusowa jest dla
podróżnych, a nie dla pracowników PKP i PKS (czy to tylko teoria?).
Eastern Wall