Dodaj do ulubionych

Zarobki w Lublinie???

IP: *.p001.terra.com.br 06.08.03, 16:17
Jakie są tzw średnie zarobki w Lublinie? Tzn. jaką pensję przyjmuje się u Was
za tzw. średnią czyli bez fajerwerków ale wystarczającą?
Obserwuj wątek
    • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Zarobki w Lublinie??? IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 06.08.03, 17:08
      Gość portalu: Pytający napisał(a):

      > Jakie są tzw średnie zarobki w Lublinie? Tzn. jaką pensję przyjmuje się u
      Was
      > za tzw. średnią czyli bez fajerwerków ale wystarczającą?

      To zależy dla kogo. Niektórym wystarcza 600 zł a niektórym 10000 to za mało.
    • Gość: Andrzej Re: Zarobki w Lublinie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 17:41
      Osobiscie pracuje dziennie około 3 godziny, a moja przeciętna dniówka to 700
      PLN. Nie pracuje jako cinkciarz ani w agencji towarzyskiej, prowadze szkolenia.
      Uczciwa, rzetelna praca za uczciwe pieniądze:))
      Pozdrawiam.
      • Gość: Brodacz Re: Zarobki w Lublinie??? IP: *.telprojekt.pl 06.08.03, 17:56
        Ja swoich zarobków nie ujawnię , bo niestety nie bardzo jest się czym chwalić :(
        Wielkich możliwośći to to miasto nie daje , niestety :( .
        Pozdr.
      • Gość: Ania Re: Zarobki w Lublinie??? IP: w3cache:* / 192.168.6.* 06.08.03, 18:55
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Osobiscie pracuje dziennie około 3 godziny, a moja przeciętna dniówka to 700
        > PLN. Nie pracuje jako cinkciarz ani w agencji towarzyskiej, prowadze
        szkolenia.
        >
        > Uczciwa, rzetelna praca za uczciwe pieniądze:))
        > Pozdrawiam.
        Przepraszam, czy potrzebujesz moze kogos do pomocy?Jestem mloda, atrakcyjna i
        szybko sie ucze.
        • Gość: Pytający Re: Zarobki w Lublinie??? IP: *.p001.terra.com.br 06.08.03, 20:18
          Gość portalu: Ania napisał(a):
          > Przepraszam, czy potrzebujesz moze kogos do pomocy?Jestem mloda, atrakcyjna i
          > szybko sie ucze.

          Niewykluczone, ale na razie jeszcze nie dowiedziałem się nic o tychże zarobkach.
    • pepperoni78 Re: Zarobki w Lublinie??? 06.08.03, 20:49
      Jak na razie 2000 na rękę + wszelkiego rodzaju ZUS-y itd zadowoliłyby mnie. ;)
      • Gość: wisia Re: Zarobki w Lublinie??? IP: 217.97.175.* 06.08.03, 23:54
        pepe... nie za skromnie??? stazysta w mojej firmie dostal 1000!!!!!!!!
        • dociek Re: Zarobki w Lublinie??? 07.08.03, 04:05
          Idę na to ;-) !!! Jeszcze żeby mi tylko, jako premię, przyznali młode
          latka... "stażysty". Nie musi być dużo :-D))
        • pepperoni78 Re: Zarobki w Lublinie??? 07.08.03, 11:58
          Gość portalu: wisia napisał(a):

          > pepe... nie za skromnie??? stazysta w mojej firmie dostal 1000!!!!!!!!

          Przy moich 600 obecnie, bez żadnych dodatkowych opłat (ZUS itd)?? ;)
          • mwt Re: Zarobki w Lublinie??? 07.08.03, 13:20
            to zatrudniam w ciemno, ale dwa warunki:
            - musicie umiec parzyc swietna, mocna i gorzka kawe!
            - byc odporni na fumy, wapory i humory:-)))

            I jak? Propozycja nie do odrzucenia!!!!
            wisia ;-)))
            • mike79 Re: Zarobki w Lublinie??? 07.08.03, 13:39
              dobra ja sie pisze ;] kawy nei pijam a to nei znaczy ze nie moge sie nauczyc
              zaparzac, na fochy i humory tez jestem odporny ;)
              no i jeszcze milion innych zalet :)
            • dociek Re: Zarobki w Lublinie??? 07.08.03, 16:38
              Jakoś bardzo skromny ten zakres obowiązków, ale zapewne za to nie limitowany
              czas pracy ;-). W dalszym ciągu pozstaję zainteresowany, tym bardziej, że w
              Urzędzie Bezrobotnych (dlaczego to się nazywa zmyłkowo Urzędem Pracy?)
              zasygnalizowano mi jedynie sznse na kilka tygodni jako suwnicowy... Niestety,
              na studiach nie przyznawali nam takich uprawnień :-(
            • Gość: ryza malpa Re: Zarobki w Lublinie??? IP: *.198-78-194.adsl-fix.skynet.be 07.08.03, 18:07
              wisia, jaaaaaaaaaaaaa jaaaaaaaaaaaaaaaaaa jestem bezrobotna, odporna na fumy i
              wapory;umiem parzyc kawe na 4 sposby ( po polsku czyli zalewana, we wloskiej
              skrecanej maszyce - ze slodka pianka, w tygielku i w ekspresie przelewowym ).
              Jedyne czego nie umiem to obslugiwac frankofonskiej klawiatury.
              • ervumem Re: Zarobki w Lublinie??? 07.08.03, 18:13
                Gość portalu: ryza malpa napisał(a):
                > umiem parzyc kawe na 4 sposby ( po polsku czyli zalewana, we wloskiej
                > skrecanej maszyce - ze slodka pianka, w tygielku i w ekspresie przelewowym ).
                > Jedyne czego nie umiem to obslugiwac frankofonskiej klawiatury.

                no to Cie zatrudnie jak tylko sie moje wydawnictwo (ktore obecnie jest jedynie
                rozdawnictwem) nabierze sily wodospadu luuubie kawe po prostu.
                ale niech mi Renkaboska broni zebym w kawie jakies fragmenty malpiej siersci
                znalazl! nonono!
                • Gość: ryza malpa Re: Zarobki w Lublinie??? IP: *.198-78-194.adsl-fix.skynet.be 07.08.03, 18:17
                  Praca w wydawnictwie byla zawsze moim marzeniem:-° mogie nawet parzyc kawe bez
                  siersci.
                • Gość: Ania Re: Zarobki w Lublinie??? IP: w3cache:* / 192.168.6.* 07.08.03, 18:20
                  ervumem napisał:

                  > Gość portalu: ryza malpa napisał(a):
                  > > umiem parzyc kawe na 4 sposby ( po polsku czyli zalewana, we wloskiej
                  > > skrecanej maszyce - ze slodka pianka, w tygielku i w ekspresie przelewowym
                  > ).
                  > > Jedyne czego nie umiem to obslugiwac frankofonskiej klawiatury.
                  >
                  > no to Cie zatrudnie jak tylko sie moje wydawnictwo (ktore obecnie jest
                  jedynie
                  > rozdawnictwem) nabierze sily wodospadu luuubie kawe po prostu.
                  > ale niech mi Renkaboska broni zebym w kawie jakies fragmenty malpiej siersci
                  > znalazl! nonono!
                  > Ja też jestem chetna.A bedzie jakaś rozmwa kwalifikacyjna?Kawę lubie i to nie
                  tylko parzyć, a przybliższym poznaniu dużo zyskuje.Moggę zacząć choćby od
                  jutra.I co Ty na to?
    • Gość: xmen Re: Zarobki w Lublinie??? IP: w3cache:* / 192.168.6.* 08.08.03, 23:26
      ????
    • dociek Zarobki w RM Lublina 26.08.03, 08:52
      www.koziolek.pl,(Dziennik Wschodni),26.08.2003, 06:37, Radnym płacą za nic
      koziolek.pl/index2.php?op=news&id=25223&rid=1&did=2&dr=1
      Radnym płacą za nic

      Lubelscy radni mają bardzo długie wakacje. I na dodatek dostają za to pieniądze

      Większość z nas cieszy się, bo ma kilkanaście dni płatnego urlopu w ciągu
      roku. Wszyscy zazdroszczą nauczycielom, bo ci mają aż dwa miesiące wakacji.
      Tymczasem radni mają jeszcze więcej wolnego. I cały czas otrzymują pieniądze.
      ...
      Podobnie jest w Lublinie. - Radni w wakacje otrzymują zryczałtowaną dietę
      miesięczną. Jest taka sama przez cały rok - informuje Rafał Dziekanowski,
      zastępca dyrektora biura Rady Miejskiej w Lublinie.
      Średnia dieta miesięczna lubelskiego radnego to 1860 zł. Część z 31 radnych
      dostaje nieco mniejszą stawkę: 1602 zł. - Podstawą do wypłacania tych diet
      jest uchwała Rady Miejskiej - dodaje R. Dziekanowski. - Wysokość diety jest
      obliczana na podstawie średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw.
      ...
      komentarz czytelnika:
      QM - Oto przykład patologii w tzw. "samorzędzie". Jak się "samorządzić", to
      się "samorządzić". Podejmiemy uchwałę że będziemy sobie wypłacać pieniądze
      płacone przez tych "duraków" podatników którzy nas wybrali i niech nam
      pokiwają palcem w bucie. No nie? A "Prawo, Sprawiedliwość i Rodzinę" mamy
      głęboko w ..pie tak jak i Was mieszkańców Lublina. - Czyż te słowa nie pasują
      do "prześwietnej rady" miejskiej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka