wampir72 17.12.07, 15:38 ... za załatwienie roboty nocnego stróża w bibliotece. Już nie mam gdzie trzymać książek, a odkurzanie tej makulatury przed świętami doprowadza mnie do szału :-((( Pomocy!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pytacze Re: Dam łapówkę... 17.12.07, 15:45 ile dajesz? wezmiemy twoje ksiazki nie tylko z kurzem, ale i z roztoczami ten kurz zamieszkujacymi? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir72 Re: Dam łapówkę... 17.12.07, 15:50 15% miesięcznego wynagrodzenia. Książek nie oddam... no, może połowę. Ale służę kurzem i roztoczami ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
pytacze Re: Dam łapówkę... 17.12.07, 16:21 pfff... dosc mamy wlasnych (roztoczy), interesuja nas tylko ksiazki, zwlaszcza, ze doplacasz za wziecie ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: banita Re: Dam łapówkę... IP: 212.182.29.* 17.12.07, 16:41 wampir72 napisał: > 15% miesięcznego wynagrodzenia. Książek nie oddam... no, może > połowę. Słowo się rzekło ..... ;) A jaka dziedzina ? Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Dam łapówkę... 17.12.07, 17:05 jakby się migał z danego słowa można by jeszcze przed Świętami zrobić mu.... pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
pytacze Re: Dam łapówkę... 17.12.07, 17:09 nalewke na czosnku, kolku osinowym i truchle wyschnietym szczura..??? juz lecimy do piwniczki, jako ze mamy prawo pierokupu i zadne tam banity nie beda nam tu brudzic... oops - bruzdzic..!! Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Dam łapówkę... 17.12.07, 17:12 mamy na forum jeszcze specjalistę od świecowania uszu, niech coś doradzi w temacie na którym się wyznaje. :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: banita Re: Dam łapówkę... IP: 212.182.29.* 17.12.07, 17:12 ty tu nie masz nic do gadania Użyję swojego uroku osobistego i już mam połowę książek Wampirka. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pytacze Re: Dam łapówkę... 17.12.07, 17:29 rozumiemy, ze wasc orientacji specjalnej, skoro wampira chce czarem omotac...??? o tempora, o mores..! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: banita Re: Dam łapówkę... IP: 212.182.29.* 17.12.07, 17:34 Jam orientacji wybitnej (O)czarować potrafię, nie tylko wampira zresztą Odpowiedz Link Zgłoś
pytacze Re: Dam łapówkę... 17.12.07, 17:35 a kysz, a kysz... w szuwary i oczerety...!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: banita Re: Dam łapówkę... IP: 212.182.29.* 17.12.07, 17:43 pokiwaj sobie patyczkiem, wyrecytuj zaklęcia atrakcyjna kobieta takich sztuczek się nie boi Odpowiedz Link Zgłoś
wampir72 Re: Dam łapówkę... 17.12.07, 19:01 Banita, my friend... jak miło ;-))) Danego słowa nie cofam - 15% zarobków i połowę książek, ale za załatwienie etatu night managera w porządnej bibliotece. Proszę się nie wygłupiać i podawać tylko poważne propozycje. Bo wyświecuję !!! :D Odpowiedz Link Zgłoś
pytacze Re: Dam łapówkę... 17.12.07, 20:27 ze co, ze co??? glosniej prosimy... to w ciagu 3 h ze zwyklego ciecia bibliotecznego od moli ganiania zrobil sie ten, no, jak mu tam..??? >night managera >??? no i jeszcze jakies konszachty tu widzimy... czyz to nie klasyczny UKLAD i propozycja korupcyjna...??? to my sie tenteges, no, ze tak powiemy... na nas prosze nie liczyc..!!! my sa spoza ukladu..!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wampir72 Re: Dam łapówkę... 17.12.07, 21:00 Ciecia od moli się dziś night managerem nazywa. Takie czasy, nie moja wina ;-))) A propozycja jest jak najbardziej korupcyjna. Innych nie składam i w ogóle to sobie wypraszam takie supozycje. Łapówkę wszak oferuję!!! Układ, układ... zgłoś się ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir72 Re: Dam łapówkę... 18.12.07, 14:30 Luuuudzie, co z wami? Łapówki nie chcecie? A mówią, że w Polsce tylko ryba nie bierze... Nie obawiajcie się, ja nie jestem z CBA. Wpisujcie się... no już ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman "bardzo trapią mój dobytek wampiórki niedopite..." IP: *.centertel.pl 18.12.07, 14:44 jak śpiewał śp. Kazimierz Grześkowiak.... Łapowki wampiórku Ci nie dam, ale jak już załapiesz się na tę fuchę to daj znać. Wtedy wpadne do Ciebie na "nocne czuwanie" lub "nocne Polaków rozmowy" - z załącznikiem oczywiście. Co preferujesz: Gin czy Ouzo (grecką anyżówkę)? A może kratkę browarku? - pijam Carlsberga. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir72 Re: "bardzo trapią mój dobytek wampiórki niedopit 18.12.07, 15:02 Ouzo... przedni trunek, oczywiście że preferuję. I od pierwszego w życiu łyczka zastanawiam się jakiej to niegodziwości lub nieznajomości istoty rzeczy zawdzięczamy, że Grecję w naszych monopolowych reprezentuje mdła Metaxa. Carlsberga też chętnie popijam, choć nieodmiennie tęsknię za Amstelem. Gdy jakimś cudem wyrwę tę fuchę, to naturalnie dam znać. Pzdr. :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman niniejszym uprzejmie donoszę..... IP: *.centertel.pl 18.12.07, 15:16 że w Lidlach ostatnio pokazało się trzy gatunki Ouzo - oryginał, i taniocha: 0,7L za jedyne 28,00 złotych!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wampir72 Re: niniejszym uprzejmie donoszę..... 18.12.07, 15:24 O, dzięki. Zakupię na święta :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman w związku z powyższym............... IP: *.lublin.mm.pl 18.12.07, 20:39 zassam światecznego garnucha szklaneczką Ouzo za zdrowie kumpla smakosza. Czy oczekiwanie rewanżu bedzie źle widziane? Odpowiedz Link Zgłoś
wampir72 Re: w związku z powyższym............... 18.12.07, 20:41 Ależ skąd, zrewanżuję się z przyjemnością :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: banita Re: Dam łapówkę... IP: 212.182.30.* 18.12.07, 16:06 Chwileczkę Wampirku, chyba się pogubiłam. Chcesz znaleźć ludzi, którzy wkręcą Cię w sieć bibliotecznych kontaktów managerskich ? A może byłoby łatwiej bezpłatnie przechowywać część własnego księgozbioru (oczywiście myślę tu o najciekawszych wydawnictwach i białych krukach) u jakiegoś znajomego miłośnika książek z Forum ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir72 Re: Dam łapówkę... 18.12.07, 16:37 Nie rozumiesz... nie chodzi tylko o przechowywanie. Primo - nie potrafię przejść obojętnie obok księgarni, zawsze myszkuję i kupuję, a to kosztuje i to całkiem sporo. Secundo - czytam dużo i szybko, przeważnie w nocy. Etat nocnego stróża w bibliotece - dobrze zaopatrzonej - jest dla mnie idealnym rozwiązaniem. Koniec z wydawaniem kasy na książki i wysokie rachunki za prąd - mam to w pracy. No i robię to samo co do tej pory, a jeszcze mi za to płacą. O ile się orientuję dodatek za pracę w nocy powoduje, że gaża ciecia jest porównywalna z wynagrodzeniem bibliotekarza, który w odróżnieniu od ciecia musi się zajmować czytelnikami. Uwierz mi - to jest najlepsza fucha pod słońcem. Chcę być cieciem od moli! Muszę być cieciem od moli! Zlitujcie się ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: banita Re: Dam łapówkę... IP: 212.182.30.* 18.12.07, 17:07 wampir72 napisał: > Primo - nie potrafię przejść obojętnie obok księgarni, zawsze > myszkuję i kupuję, a to kosztuje i to całkiem sporo. Ależ doskonale Ciebie rozumiem. :) Kupowanie książek to u mnie nałóg. Nie potrafię przejść obok księgarni ani antykwariatu, nie zaglądając tam chociażby na minutę. Wydaję co do grosza. Bez opamiętania. Potrafię przetrwać bez jedzenia, przejść pieszo dosyć długą trasę, byleby tylko zaoszczędzić na książki. Opanowałam sztukę czytania w busach, autobusach, pociągach blisko i dalekobieżnych. Korzystam ze znakomitego wynalazku XX wieku, czyli Allegro. Co gorsza, mam trudności z ukryciem moich upodobań. Kiedy rozmawiam z doktorem, profesorem, adiunktem czy innym dziwakiem zaglądam takiemu przez ramię, by pooglądać stojące za nim książki. Z radością spostrzegam, że czytanie jest zaraźliwe. Istnieje 75-80 % prawdopodobieństwo, że osoba siedząca obok mnie w przeróżnych środkach komunikacji, również wyciągnie książkę. Szkoda tylko, że niedługo potem ją odłoży. > Secundo - czytam dużo i szybko, przeważnie w nocy. Ja czytam nad ranem, w południe, pod wieczór, po północy. :) > Etat nocnego stróża w bibliotece - dobrze zaopatrzonej - jest dla > mnie idealnym rozwiązaniem. Koniec z wydawaniem kasy na książki i > wysokie rachunki za prąd - mam to w pracy. No i robię to samo co do > tej pory, a jeszcze mi za to płacą. Wydaje się, że krytyk literacki ma podobne obowiązki. > O ile się orientuję dodatek za > pracę w nocy powoduje, że gaża ciecia jest porównywalna z > wynagrodzeniem bibliotekarza, który w odróżnieniu od ciecia musi się zajmować czytelnikami. Człowieku, a kto Ci lepiej podpowie co warto przeczytać, jak nie czytelnik ? > Uwierz mi - to jest najlepsza fucha pod > słońcem. Chcę być cieciem od moli! Muszę być cieciem od moli! Oj, nie. Prawie całkowite odcięcie się od świata zewnętrznego grozi psychicznym kalectwem. Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: Dam łapówkę... 18.12.07, 17:19 Minęły te czasy gdy w dobrym tonie było posiadanie biblioteki w domu, książek na regale w widocznym miejscu itp. Obśmiano snobizm społeczeństwa, rzecz w niedobrym guście. Potem okazało się, że ten snobizm pozwalał na popularyzowanie wartościowych pozycji w kulturze. Jak teraz przydałby się polskiej książce, sztuce, taki snobizm i dochody z niego. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir72 Re: Dam łapówkę... 18.12.07, 17:57 To prawda, taki snobizm spowodowałby może większy popyt a co za tym idzie spadek cen książek. Ale co zrobić... Odpowiedz Link Zgłoś
pytacze To na co wy sie w koncu snobujecie..??? 18.12.07, 18:47 na lapowki? mole? korupcje? My po prostu mamy swoje ukochane tomy i dokladamy w miare mozliwosci (finansowych) nowe; ale przyznaje - z upodobaniem buszujemy po starociach, antykwariatach, wyprzedazach, bo tylko tam kupujemy prawdziwe perelki edytorskie... a mamy juz tych perelek calkiem pokazna kolekcje, ze nawet zastanawiamy sie nad sejfem (wlasnym - marzenie - lub bankowym - co nam po ksiazkach w banku?) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir72 Re: To na co wy sie w koncu snobujecie..??? 18.12.07, 19:28 Na mole oczywiście, na mole... książkowe ;-))) A w tym banku to może książeczki czekowe sobie zdeponujcie? Odpowiedz Link Zgłoś
pytacze Re: To na co wy sie w koncu snobujecie..??? 18.12.07, 19:40 nad ksiazeczki czekowe preferujemy ksiazeczki, w ktorych mozemy wkleic wlasny ex libris (wcale gustownie opracowany i bez czcionki leonardo) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir72 Re: To na co wy sie w koncu snobujecie..??? 18.12.07, 19:42 Tyz piknie ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
empi Re: To na co wy sie w koncu snobujecie..??? 18.12.07, 19:59 > Tyz piknie ;-))) Wywiad z bacą: - Baco, jak wygląda wasz dzień pracy? - Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję... - Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka. - Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir72 Re: To na co wy sie w koncu snobujecie..??? 18.12.07, 20:08 Aaa... takie książki też będziemy czytać ;-))) Się umówiliśmy z Bosmanem, gdy już mi ktoś tę fuchę załatwi... No ale listy ma się rozumieć nie zamykamy. Inni czytelnicy mile widziani ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman walę się pięścią w klatę..... IP: *.lublin.mm.pl 18.12.07, 20:46 (a moja połowica twierdzi że mam piąstkę jak bochenek więc proszę o współczucie) i ze skruchą przyznaję, że zaniedbałem sie strasznie z czytaniem książek. Jakoś tak durnowato zaczęło mi "brakować na to czasu". Ot, stary dureń ze mnie. Czytając Was poczułem sie głupio. Wyznaję skruchę, obiecuje poprawę. Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa - :-((((( Odpowiedz Link Zgłoś
pytacze Pierwszy cud Wigilijnej Nocy...??????? 19.12.07, 05:38 bosman poczul skruche...??? najlepszego bosmanku ;-)))) dobrego samopoczucia z ta skrucha ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
wampir72 Re: Pierwszy cud Wigilijnej Nocy...??????? 19.12.07, 19:18 Czekam na drugi cud... Może pojawi się w tym wątku jakaś propozycja z Miejskiego Urzędu Pracy??? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman wampiórku :-) IP: *.centertel.pl 20.12.07, 15:05 poczytaj anonse - jest sporo ofert pracy właśnie na stronach Urzędu (nie tylko miejskiego, powiatowego też).Oczywiście nie wiem co chcesz robić ale zajrzeć warto np. przez net. Tylko musisz wysłać sms-a aby uzyskać kod dostepu. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir72 Re: wampiórku :-) 20.12.07, 15:15 Jak to nie wiesz, co chcę robić? Cieciować nocami w bibliotece!!! O tym jest ten wątek ;-))) Usilnie proszę o odzew miłą i ładną panią urzędniczkę z lubelskiego MUP... święta się zbliżają drogie panie, najwyższy czas przemówić ludzkim głosem i załatwić w końcu tę robotę ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman moja połówka juz przemówiła po ludzku :-) IP: *.centertel.pl 20.12.07, 15:53 może byś wreszcie wkręcił tę żarówkę w dużym pokoju!!!!!!!!!!!! I wkręciłem .Co te świeta moga zdziałać, no..... Odpowiedz Link Zgłoś
wampir72 Re: moja połówka juz przemówiła po ludzku :-) 20.12.07, 16:11 A widzisz, jak to niewiele trzeba... zwykła żarówka i robi się miło :-))) Ja też nie pragnę niewiadomo czego. Nie chcę dyrektorować, zarabiać grubej kasy, podróżować po świecie. Proszę tylko o pomoc w załatwieniu posady uchodzącej za mało atrakcyjną i jeszcze łapówkę oferuję i paniom urzędniczkom chętnie część biblotecznych nocy poświęcę... a tu nic ;-))) O tempora, o mores!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia277 Re: To na co wy sie w koncu snobujecie..??? IP: *.gprs.plus.pl 13.01.08, 20:36 a macie coś z tych perełek zdublowane? na wymiankę jakąś, bo też jestem fanką rzeczy czytanych a niekoniecznie oglądanych? Odpowiedz Link Zgłoś