Dodaj do ulubionych

Dziewczyny, mam pytanie!!!

02.01.08, 18:17
Hej, jestem w 28 tygodniu ciąży, planuję rodzić na Kraśnickich, prowadzi mnie
dr Wdowiak. Czy któraś z Was miała do czynienia z dr Wdowiakiem, czy
przyjmował Wasze porody, jaki jest jako położnik??? Dajcie znać, dzięki z góry
Obserwuj wątek
    • blanka321 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 25.01.08, 20:07
      Hej, czy nikt nie leczy się u tego lekarza, bo też jestem ciekawa???
      • julia310781 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 27.01.08, 11:48
        Droga pani Blanko leczyłam sie u niego z powodu niepłodności przez niecałe 2
        miesiące z oczekiwanym rezultatem, teraz prowadzi moja ciążę. Odnośnie
        rozwiązania też rozmawiałam z doktorem, odniósł się do tego pozytywnie, ale o
        jego pracy na Al Kraśnickich wiem niewiele, na pewno często tam nie dyżuruje,
        myślę że mimo to, jak ciąża jest prowadzona prywatnie rzecz pozostaje do
        wspólnego uzgodnienia a on jest człowiekiem komunikatywnym, rzeczowym.
        Chciałabym być z Panią w kontakcie bo niewiele jest kobiet prowadzących ciążę u
        tego doktora.Pozdrawiam
        • ink-a75 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 29.01.08, 14:52
          Dziękuję za odpowiedź, bardzo się cieszę że jest jeszcze ktoś kto ma podobny
          dylemat. Dr Wdowiak prowadzi moją ciążę od samego początku, podobnie jak u Pani,
          długo zastanawiałam się czy Go zapytać o Jego obecność przy moim porodzie,
          właściwie się zgodził, ale na Kraśnickich jest tylko kilka razy w miesiącu na
          dyżurze, a 2,3 razy w tygodniu jest obecny na trakcie porodowym, więc sprawa
          zostaje właściwie otwarta.Będziemy jeszcze rozmawiać po 36 tc, teraz jestem w
          32.Proszę się odezwać jak postępy u Pani,życzę dużo zdrowia i radości z tego
          cudownego okresu. Pozdrawiam
          • julia310781 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 30.01.08, 14:05
            Witam, teraz jestem w 15 hbd a termin porodu mam dopiero na 20 lipca, mam
            nadzieję że do tego czasu szczęśliwie dotrwam bo na początku ciąży dołączyły się
            pewne nieprawidłowości. Obecnie jest już lepiej czekam teraz na pierwsze ruchy
            dziecka bo to podobno niezapomniane odczucia. Zastanawiam się czy dr ma duże
            doświadczenie w pracy w szpitalu i czy wykonuje cc, bo u mnie może być takie
            właśnie wskazanie, a jeżeli miałby specjalnie przyjechać na umówiony poród (tak
            się teraz zdarza )to zastanawiam się ile życzył by sobie. Na razie jeszcze z nim
            o takich konkretach nie rozmawiałam ale zapytam. W moim przypadku druga połowa
            lipca to czas urlopowy i nie wiadomo czy dr w ogóle będzie, ale u Pani to już
            niedługo na samą wiosnę i tak jest właśnie bardzo fajnie oby było ciepło, mam
            nadzieję, że wszystko uda się ustalić z dr odnośnie porodu i będzie tak jak jak
            Pani chce. Podtrzymuję kontakt. pozdrawiam
            • blanka321 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 30.01.08, 20:37
              Witam, to mamy podobnie ja mam termin na 5 lipca i również początki
              miałam dosyć trudne, na szczęście teraz jest wszystko oki. Wiem już
              że będzie synuś, nie dało się ukryć tak się wypinał na usg. Po cichu
              również liczę na cc, ale z doktorem jeszcze nie rozmawiałam bo
              sądziłam że jest za wcześnie.Mam już 35 lat i jest to moja pierwsza
              ciąża długo wyczekiwana, jestem jeszcze po ciąży pozamacicznej więc
              z lekarskiego punktu widzenia wskazania do cc są ale co na to doktor
              zobaczymy?. Mam koleżankę która rodziła z doktorem i bardzo sobie
              chwaliła ale był to jej drugi poród i urodziła bardzo szybko.
              Niestety nie znam nikogo komu doktor wykonywał cc, może jeszcze ktoś
              się odezwie z podobnymi doświadczeniami. Serdecznie pozdrawiam.
    • zuchatka Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 04.02.08, 19:07
      co do lekarza-nie wiem-ale krasnickie STANOWCZO ODRADZAM. jakis czas
      temu mieli tam problem z sepsa-i teraz KAZDE dziecko po urodzeniu
      dostaje profilaktycznie antybiotyk... nie powiedziane tylko czy
      akurat w danym przypadku antybiotyk zadziala... znam przypadek z
      zeszlegpo roku gdzie niestety nie zadzialal-dziecko zmarlo po 10
      dniach-juz wypisane do domu. zarazkow nie usunie sie tak latwo-one
      sa w rurach itd... ja tez planowalam rodzic na krasnickich ale po
      tym wszystkim zmienilam zdanie-zdecydowalam sie na lubartowska-
      bardzo sobie chwale ten szpital-rewelacyjna atmosfera i opieka. i
      dobrze karmia:)
      • julia310781 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 05.02.08, 17:39
        Szpital na Lubartowskiej zdecydowanie odpada, będąc na praktykach na sali
        porodowej napatrzyłam się na to podejście do czystości, tam nie przywiązują wagi
        do przestrzegania zasad aseptyki i antyseptyki, co w takim miejscu to jest
        ogromnie ważne, a cięcie cesarskie widziałam przeprowadzane przy otwartych
        drzwiach sali operacyjnej w których stała sobie salowa z mopem dosłownie tak
        było, nasza nauczycielka załamywała na to wszystko ręce i zawsze powtarzała, że
        wy na szczęście wiecie jak się powinno prawidłowo postępować, pacjentki tego nie
        wiedzą bo się po prostu nie znają, ale atmosfera popieram fajna i nie stresująca
        ja tam miałam wakacje.Pozdrawiam
    • blanka321 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 06.02.08, 10:33
      Odnośnie porodu na Lubartowskiej, słyszałam same złe opinie na temat
      tego szpitala i chociaz sama sie w nim urodziłam nie mam sentymentu
      zwłaszcza że podobno niewiele się od tamtego czasu zmieniło.
      Szpital wybieramy zazwyczaj z powodu pracującego w nim naszego
      lekarza prowadzącego ciążę. Znam osoby mieszkające w Lublinie a
      rodzące w Bychawie właśnie z tego powodu.A odnośnie szpitala na
      Kraśnickiej leżałam tam wielokrotnie i złego słowa nie mogę
      powiedzieć może tylko to że jedzenie jest obrzydliwe.Pozdrawiam
      • lubie_rolmopsy Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 06.02.08, 12:54
        Fakt jedzenie jest TRAGICZNE...
      • julia310781 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 06.02.08, 13:38
        Popieram, szpital należy wybierać ten w którym pracuje doktor prowadzący ciążę,
        gorzej jeżeli jest to lekarz ze zwykłej przychodni nie związanej ze szpitalem
        ale oczywiście zrozumiałe jest to że nie każdego stać na prywatne wizyty.Pozdrawiam.
    • ink-a75 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 06.02.08, 13:59
      Tak naprawdę to liczy się personel jeżeli chodzi o poród.Nawet w najlepszym
      szpitalu może się trafić położna która minęła się z powołaniem albo położna
      anioł w podupadłym szpitaliku.Zawsze można się umówić na telefon, tylko nie
      każdego stać.Ja jestem zdecydowana na Kraśnickie, tylko moja mała jeszcze sobie
      fika i nie ustawiła się a jestem w 33tc, więc może być różnie.Słyszałam że na
      Kraśnickich personel jest dosyć prorodzinny, jest tam mniej porodów więc może
      nie jest tak źle.Przyznam się że zaczynam przeżywać,myślę sobie jak to będzie i
      żeby wspomnienia tego pierwszego porodu były ok,pozdrawiam wszystkie dziewczyny
      oczekujące.
    • vivall Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 06.02.08, 18:59
      moją ciążę prowadził dr Wdowiak. byłam bardzo zadowolona:)) bliżej porodu
      spytałam się go o położną. podał mi telefon Pani ze szpitala na Kraśnickich.
      spotkałyśmy się, pogadałyśmy i omówiłyśmy na poród. praktycznie przy porodzie
      lekarza nie ma, chyba że coś będzie nie tak...
      • ink-a75 Re: do vivall 07.02.08, 09:37
        Dzięki serdeczne za twój wpis, czy podałabyś mi namiary na tą panią
        położną?Sprawdziła się?Jak długo była z Tobą w szpitalu?Byłabym Ci bardzo
        wdzięczna,czy ona była umówiona z Tobą na telefon?Zasypałam Cię
        pytaniami.....ale z góry serdeczne dzięki za odpowiedź.
      • julia310781 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 07.02.08, 16:36
        Przy porodzie nie zawsze jest lekarz, ale jeśli chodzi o cc jest niezbędny.
    • julia310781 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 18.02.08, 10:59
      Zwracam się z pytaniem do Pań prowadzących ciążę u dr Wdowiaka.

      Niedługo będzie u mnie połowa ciąży, do tej pory chodziłam do doktora na
      Szczerbowskiego, za każdym razem robił tam USG dopochwowo i to była wizyta + USG
      za 70 zł, teraz polecił mi abym przyszła do niego do Ovum na USG tłumacząc, że
      mają obecnie nowy aparat i że zrobi USG przez powłoki brzuszne. Zastanawiam się
      czy u siebie na Szczerbowskiego nie ma możliwości wykonać USG przez brzuch, a
      może musi po prostu zarobić Ovum, nie wiem czy już teraz będzie mi kazał
      przychodzić tylko tam na USG a u siebie nie będzie robił ( na wizytę zaprasza na
      szczerbowskiego), oczywiście to wszystko wiąże się z co najmniej podwójnymi
      kosztami. Dlatego mam pytanie gdzie Panie chodzą do niego i jak to jest z USG w
      II poł ciąży, gdzie on wykonuje i z jakimi kosztami się to wiąże, z góry
      przepraszam za śmiałość.
      • blanka321 Do Julii310781 18.02.08, 16:37
        Witaj, od początku chodzę do Ovum i tutaj wizyta + USG kosztuje
        70+45. Jeden raz byłam na Szczerbowskiego miałam tam robione usg
        i wydaje mi się że faktycznie Ovum posiada lepszy sprzęt. Ale znawcą
        tematu nie jestem, moim zdaniem na tym samym sprzęcie wykonuje się
        USG dopochwowe i przez powłoki brzuszne jest to tylko kwestia
        wymiany końcówki.Może faktycznie chodzi po prostu o jakość sprzętu.
        Powiem Ci, że za samo usg przezierności karkowej płaciłam 70 zł z
        opisem ale ile będzie kosztowalo połówkowe dowiem sie jutro bo mam
        wyznaczoną wizytę. No cóż na Szczerbowskiego jest taniej może się
        tam przeniosę. Pozdro.
        • julia310781 Re: Do Julii310781 19.02.08, 11:27
          Bardzo dziękuję za odpowiedz, ja na USG połówkowe wybieram się za 2 tygodnie do
          OVUM, mam nadzieję że będzie zrobione b. dokładnie z oceną poszczególnych
          narządów dziecka i łożyska z pępowiną, liczę że dr nie będzie się spieszył, bo
          jak jest dużo kobiet na poczekalni to niestety czuję że wizyta przebiega
          chaotycznie i wtedy zapominam swoje myśli i to o co miałam zapytać.Pozdrowienia,
          owocnego USG połówkowego.
          • blanka321 Re: Do Julii310781 19.02.08, 16:09
            Witaj, jestem najszczęśliwszą mamą na świecie mój synek rozwija się
            super jest bardzo ruchliwy, waży 343 g i czuję że jest do mnie
            podobny :)) Wizyta dosyć długa, samo USG trwało z 40 min bardzo
            dokładnie przeprowadzone z oceną narządów, łożyska, naprawdę nie mam
            zastrzeżeń. Koszt: wizyta 80 USG z opisem 85 razem 165.Jeśli mogę Ci
            coś doradzić, staraj się umawiać z doktorem na jak najwcześniejsze
            godziny wtedy nie jest zmęczony i zabiegany. Teraz trzymam kciuki za
            Ciebie. Pozdrawiam
            • julia310781 Re: Do Blanki321 19.02.08, 17:33
              Bardzo się cieszę, super że wszystko wyszło prawidłowo a bad USG faktycznie
              długo trwało ale to dobrze bo zostało dokładnie wykonane. Ja jestem w 18 hbd i
              już od paru dni czuję lekkie ruchy, szczególnie w pozycji na wznak,
              prawdopodobnie mam dziewczynkę tak mówił dr na ostatniej wizycie, ale jeszcze
              nie na 100%, bo się odwróciło. Jestem obecnie cały czas na zwolnieniu lekarskim,
              siedzę w domu i obserwuję jak z dnia na dzień powiększa mi się brzuch, czasami
              czuję lekką duszność, bo mam przepuklinę przełykową ale zapewniają mnie że nie
              zagraża to ani dziecku ani mi, z tym się nic nie robi tylko trzeba cierpliwie
              znosić pewne niedogodności. Odnośnie USG to się umówię już teraz na
              najwcześniejszą godzinę, ciekawe czy to będzie już sondą przezbrzuszną. Dziękuję
              za informacje.
              • blanka321 Re: Do Julii 19.02.08, 19:05
                Zapomniałam napisać że USG wykonywane jest przez powłoki brzuszne,
                dopochwowo badana jest tylko długość szyjki macicy. A co do
                wielkości brzuszka to mój pojawił sie dwa tygodnie temu i ma się
                coraz lepiej to znaczy rośnie.A duszności też miewam szczególnie jak
                leżę na wznak, męczę się też szybciej ale co tam najważniejsze są
                nasze maleństwa. Pozdrawiam i życzę dobrej nocy.
                • ink-a75 Re: Dziewczyny mam pytanie!!! 21.02.08, 11:31
                  Drogie mamy cieszę się że u Was wszystko dobrze się układa i maluchy rosną.Ja
                  kończę już 35 tydzień i powolutku się szykuję:piorę, robię zakupy.Od samego
                  początku jestem prowadzona przez dr Wdowiaka, usg robi mi w gabinecie na
                  Szczerbowskiego, połówkowe i tzw. końcowe robiłam w Top Medical(90zł).Podoba mi
                  sie podejście dr jeżeli chodzi o leki, dietę, badania,jest taki "zachowawczy" i
                  ostrożny, ja też taka jestem i to mi odpowiada.Życzę Wam wszystkiego co
                  najlepsze i cieszcie się każdym dniem,bo takie sie nie powtórzą,pozdrawiam.
                  • julia310781 Re: Dziewczyny mam pytanie!!! 23.02.08, 17:15
                    Witam Ink-ę75, trzymamy kciuki, czy będziesz rodziła na
                    al Kraśnickich ?( może z dr Wdowiakiem?), jeśli tak to podziel się z nami swoimi
                    wrażeniami z porodu i z pobytu w tym szpitalu, życzę wszystkiego najlepszego i
                    zdrowego ślicznego dzidziusia.
                    • ink-a75 Re: Dziewczyny mam pytanie!!! 24.02.08, 12:31
                      Tak, chcę rodzić na Kraśnickich i coraz pewniejszy jest moj poród z dr
                      Wdowiakiem, ponieważ moja mała ułozyła się miednicowo, siedzi sobie jak królowa
                      i dr proponuje cc. Chętnie podzielę się swoim doświadczeniem ze szpitala i
                      porodu, pozdrawiam.
                      • julia310781 Re: Dziewczyny mam pytanie!!! 26.02.08, 17:00
                        Dziękuję z góry, bo właśnie zależy mi na informacji na temat cc u dr Wdowiaka.
                        Pozdrawiam.
    • ink-a75 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 21.03.08, 10:57
      Hej, hej
      Jak przyszłe mamy, jak samopoczucie Wasze i maluchów?Ja zaczynam jutro 40
      tydzień a moja Martynka ani myśli opuszczać brzuszek, czuję się nieźle, może
      trochę ciężka ale szczęśliwa że dotrwałam do samego końca.
      Cesarka w dalszym ciągu aktualna, pamiętam żeby się z Wami podzielić wrażeniami,
      pozdrawiam i życzę Wam rodzinnych i spokojnych Świąt Wielkanocnych.
      • blanka321 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 21.03.08, 12:24
        Witaj, jak miło, że się odezwałaś, myślałam, że jesteś już po cc i
        pilnie zajmujesz się swoim maleństwem dlatego nie piszesz. A tu taka
        niespodzianka, nieżle się Martynka zadomowiła w twoim brzuszku. Ale
        czy to oznacza że nie masz z góry wyznaczonego terminu cc i czekasz
        na pierwsze oznaki porodu. Życzę Wam zdrówka i wszystkiego
        najlepszego z okazji świąt. Smacznego jajeczka.
        • ink-a75 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 24.03.08, 11:50
          Hej, najprawdopodobniej poród odbędzie się 26-go w srodę, czekamy na pierwsze
          oznaki porodu,dr Wdowiak tak by wolał, jest w szpitalu we wtorki i środy więc
          dobrze byłoby sie "wstrzelić".We wtorek robię jeszcze ktg-zobaczymy, ale już
          bardzo bym chciała urodzić, nie mogę się doczekać, no i ta cała rodzina która
          codziennie zasypuje mnie pytaniami:czy to już??A jak sprawy się mają u ciebie
          blanko321?
          • julia310781 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 24.03.08, 19:00
            Witam drogie mamy, pozdrawiam małą Martynkę i życzę szczęśliwego przyjścia na
            świat, u mnie też jest dziewczynka (23 hbd). Przesyłam pozdrowienia i trzymam
            kciuki aby wszystko się powiodło jak najlepiej.
            • blanka321 Re: Do Inki :) 25.03.08, 21:01
              No to chyba szczęśliwa mama ma już swoją Martynkę po tej stronie
              brzuszka. Inko życzę Ci szybkiego powrotu do pełni sprawności
              fizycznej i zdrówka dla malutkiej. Daj znać co u Ciebie jak tylko
              będziesz mogła. U mnie koniec 25 tc i czuję się jak słonica, jeszcze
              do tego straszliwie puchną mi stopy a do końca trochę zostało,
              pocieszam się że z moim synusiem wszystko oki. O porodzie jeszcze
              staram się nie myśleć i odkładam rozmowę z doktorem z wizyty na
              wizytę ale w końcu sie zbiorę i porozmawiam. Pozdrawiam i przesyłam
              buziaczki :))
    • blanka321 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 09.04.08, 23:20
      Dziewczyny odezwijcie się co słychać, Inka milczy pewnie pilnie
      zajmuje się swoim maluszkiem a co słychać u waszych brzuszków???
      • ink-a75 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 11.04.08, 11:31
        Hej dziewczyny,
        Przepraszam że się dopiero teraz odzywam ale tak jak napisała blanka-pilnie
        zajmuję się Martynką.
        Urodziłam 26go, dr Wdowiak miał wtedy dyżur.Tego dnia w szpitalu na Kraśnickich
        było 17 porodów i dużo cesarek, u mnie nie było akcji porodowej i lekarz dyżurny
        zadecydował że czekamy.Dr Wdowiak uzgodnił z ordynatorem że jednak urodzę tego
        dnia-u mnie było ułożenie miednicowe małej więc w grę wchodziła tylko cc.O 16.35
        ordynator przeprowadził cc, dr Wdowiaka już nie było w szpitalu, skończył mu się
        dyżur.Jestem bardzo zadowolona z opieki dr, był przy nas do samego końca. Trudno
        mi sie oderwać od małej na dłużej, jeżeli macie pytania co do doktora , cesarki
        czy szpitala piszcie. Pozdrowienia.
        • julia310781 Re: Dziewczyny, mam pytanie!!! 11.04.08, 18:44
          Witam mamy, długo nie pisałam bo właśnie wróciłam ze szpitala na Jaczewskiego.
          Byłam tam tydzień z powodu bólu prawej nerki, który był spowodowany uciskiem i
          niewielkim zastojem. Podawane miałam kroplówki i zastrzyki oraz Urinal i
          Urosept. Leżałam na sali dr Mierzyńskiego, któremu trzeba było chyba płacić za
          każde słowo, żeby móc się cokolwiek dowiedzieć. Na oddziale Perinatologii gwar,
          kobiety leżą na korytarzu, a patologii do wyboru do koloru. Główną rolę odgrywa
          tam prof Leszczyńska, której każdy się boi, czy będzie miała w danej chwili
          dobry humor a jej prywatne pacjentki napływają dosłownie z każdego zakątka i są
          w pierwszej kolejności przez nią postrzegane. Nie każdy może być pacjentką prof,
          najpierw należy sie zapytać czy w ogóle zechce objąć kobietę swą opieką, a
          odpowiedzi można się spodziewać bardzo różnej ( w zależności od humoru. Mnóstwo
          robią cięć cesarskich, oczywiście metodą Misgaw Ladach, pacjentki wychodzą na 3
          dzień, tamci doktorzy są w tym dobrzy i doświadczeni, nie wiem jak dr Wdowiak i
          dlatego się zastanawiam. Pozdrowienia
        • julia310781 Do Inki 11.04.08, 18:56
          Witam Cię Inko i cieszę się że już masz swoją małą córeczkę, wiem że opieka nad
          noworodkiem zajmuje dużo czasu dlatego jeśli nie możesz to nie odpowiadaj od
          razu na moje pytania a niestety miałabym ich trochę.
          - czy dr Wdowiak w ogóle robi cięcia i dlaczego Tobie nie zrobił
          - czy po zabiegu przychodził do Ciebie na Położnictwo i czy na oddziale ma dużo
          do powiedzenia
          - w jakim znieczuleniu miałaś cc i czy szybko doszłaś do sprawności
          - jak z opieką na oddziale czy to dobry pomysł żeby wynająć sobie prywatną
          opiekę położnej bezpośrednio po cc i czy mąż może opiekować się żoną i
          dzieckiem. Pozdrowienia
          • blanka321 Re: Do Inki 17.04.08, 20:50
            Dzięki że znalazłas chwilę czasu dla nas ja też mam kilka pytań,
            ponieważ też będę miała cc bo mały będzie wielkoludem.
            - czy miałaś wywoływany poród przed cc ( doktor wspominał że u mnie
            tak będzie a zapomniałam zapytać w jakim celu się to stosuje)
            - jak byłać znieczulana i czy miałaś jakiś wybór
            - jak z karmieniem po cc kiedy pierwszy raz przystawiono Ci malutką
            do piersi i czy małą dokarmiano butelką
            - po ilu godzinach wstałaś z łóżka
            - jak ogólnie czułaś się po cc czy byłaś w stanie zajmować się
            malutką czy ktoś Ci pomagał
            - po ilu dniach wyszłaś do domu
            Przepraszam ale trochę się tego nazbierało odpisz w miarę
            możliwości. Serdeczne pozdrowienia dla Ciebie i Martynki. Buziaki


            • julia310781 Re: Do Inki 18.04.08, 10:37
              Witam, u mnie też ma być wywoływana akcja porodowa przed cc, stosuje sie to po
              to by szyjka macicy trochę dojrzała czyli rozwarła się i zmiękła, wtedy będzie
              łatwiejszy odpływ odchodów połogowych i podczas cc nie trzeba będzie jej
              intensywnie hegarować czyli rozszerzać (może to grozić w następnej ciąży
              niewydolnością cieśniowo - szyjkową. Stosuje się Prepidil czyli prostaglandynę w
              postaci żelu lub tabletki, dr używa tabletki.
              • blanka321 Re: Do Julii 18.04.08, 13:18
                Witaj, dzięki za informacje, nigdy bym na to nie wpadła a to takie
                logiczne. Jestem pod wrażeniem twojej szczegółowej wiedzy na ten
                temat ja niestety jestem jakaś otępiała jak sobie nie zapiszę pytań
                do doktora na kartce to w gabinecie o wszystkim zapominam. Jak się
                czujesz czy już wszystko oki, jak to sie stało że trafiłaś na
                Jaczewskiego, Wdowiak Cię tam skierował ? Dziś wieczorem będę na GG
                mój num 7333997 jeśli będziesz mogła zapraszam to wymienimy się
                doświadczeniami. Pozdrawiam
                • julia310781 Re: Do Blanki321 23.04.08, 13:39
                  Witaj, co u ciebie? ja muszę radzić sobie z tą nerką, pić ogromne ilości wody i
                  przyjmować leki oraz leżeć na lewym boku, już mnie wszystko od tego boli, a na
                  Jaczewskiego dr mnie nie kierował po prostu musiałam natychmiast jechać do
                  szpitala a do tego jest mi najbliżej, Lubartowska oczywiście odpada. Tam na tej
                  patologii leżą kobiety dosłownie na korytarzu, a napływają niemalże z całej
                  Polski, bo jednak doktorzy znają się najlepiej na rzeczy i jest to jedna z
                  najlepszych klinik w Kraju, to się również tyczy cc według metody Misgav Ladach,
                  którą jako pierwszy wprowadził prof Oleszczuk i wyszkolił swoją kadrę, na AL
                  Kraśnickich też pewnie tak robią ale zawsze jest to ale, dlatego powiem szczerze
                  nie wiem na który szpital zdecydować się, jeżeli rozwiązanie byłoby przed czasem
                  to na pewno na Jaczewskiego, bo jest najlepsza Neonatologia. Chętnie umówiłabym
                  się z Tobą na GG czy Skeypie, tylko na razie mój brat ciągle siedzi bo
                  przygotowuje sie do olimpiady.Ja też często o wszystkim zapominam, jestem trochę
                  otępiała, bo przebywam od początku na zwolnieniu i mam mało kontaktu z ludźmi, a
                  z zawodu jestem położną niestety. Piszę niestety bo przez to często kłębią mi
                  się w głowie różne czarne myśli co może się zdarzyć, a z natury jestem panikarą
                  i chyba pesymistką, dlatego wcale mi to teraz tak za bardzo nie pomaga ( o
                  szpitalu na Alejach wiem niewiele, bo nie miałam styczności z tym miejscem na
                  żadnych praktykach) Pozdrawiam.
            • joasia83m Re: Do Inki 19.04.08, 11:34
              hej, tez mialam cc (choc juz 9 miesiecy temu;)
              rodzilam na krasnickiej, na dyzurze byl dr mazurek.
              -ja nie musialam miec wywolywanego porodu, bo ciecie zrobili mi juz na skurczach
              partych, ale na reszte pytan moge odpowiedziec:)
              -mialam znieczulenie ogolne, ale oczywiscie dali mi wybor
              -po porodzie synka w pierwszych minutach widzial mąż, mi go przyniesli jak juz
              sie wybudzilam, jeszcze na sali operacyjnej, polozyli mi go na brzuchu,
              pielegniarka pomagala przystawic do piersi. w pierwszej dobie dzieciatko nie
              jest jeszcze glodne, wiec nie ma potrzeby dokarmiania. choc maluszek caly czas
              byl przy piersi, pokarm pojawil mi sie chyba w 2 dobie, mialam pelne piersi,ale
              pokarm nie chcial leciec, wiec maly dostawal troszeczke glukozy, ale przez
              strzykawke, a nie z butli- zeby nie zaburzyc odruchu ssania
              -ja wstalam z lozka po 12 godzinach, bol nie z tej ziemi, ale im wiecej sie
              ruszasz, tym szybciej wracasz do formy;)
              -dzieciatkiem w pierwszych godzinach ciezko sie samemu zajmowac... najlepiej
              jakby byl maz do pomocy, bo pielegniarki nie zawsze maja czas, choc
              nakrasnickiej wiekszosc pielegniarek to anioly;), pierwszej nocy zabraly synka
              do siebie, bo nie dalabym rady do niego wstawac, pozniej juz wzielam go do
              siebie do lozka i tak bylo lzej.
              -do domu wyszlam po 5ciu dniach
              no, to tak sobie popisalam w nie swoim wątku;) ale moze Ci sie przyda i moje info;)
              wielkie calusy i duuuzo cierpliwosci i spokoju zycze
              • blanka321 Re: Do Joasi83m 20.04.08, 09:58
                Dzięki Ci dobra kobieto, nawet nie wiesz jak ważne są dla nas takie
                informacje z pierwszej ręki. Buziaki :)
              • lubie_rolmopsy Re: Do Inki 24.04.08, 00:32
                Ja także miałam cc na Kraśnickich, urodziłam 27.12 a Sylwestra
                spędzłysmy już w domciu :)Generalnie cc wspominam miło, co do
                karmienia problem miałam przez pierwsze 2 dni, później delikatny
                kryzys(cycki bolały jak diabli-pomogła maść bepanthen)a teraz już
                robi mi sie smutno na sama myśl, że będę musiała niedługo, powoli
                odstawiać Ale od cyca :(
    • julia310781 Do Blanki 20.05.08, 13:39
      Co u Ciebie słychać, jak samopoczucie?
      • blanka321 Re: Do Julii 20.05.08, 22:27
        Witaj, wszystko w porządku, jestem mega grubasem jak narazie
        przytyłam aż 19 kg a mój synuś wazy 2050 w 33 tc. Jest mi bardzo
        ciężko poruszać się bolą mnie pachwiny i dotego dochodzi straszna
        opuchlizna nóg i rąk. Na szczęście wyniki są oki więc chyba taka
        moja uroda. Mam juz za sobą jedno ktg, nie wiem czy juz miałas ale
        to coś wspaniałego całe 20 min słuchania bicia serduszka, supeer!
        Tak jak pisałam wcześniej będę miała cc najprawdopodobniej w 39 tc
        wcześniej z wywolaniem skurczy bo jak narazie szyjka długa i twarda,
        do gina idę za 2 tygodnie to zobaczymy czy coś sie zmieni, chyba
        zaczne już pić napar z liści malin. A maluch taki ruchliwy kopie w
        co się da aż czasem boli. Czy słyszałaś coś o takim leku
        homeopatycznym arnica montana? Napisz co u Ciebie. Pozdrawiam
        serdecznie :)
        • julia310781 Re: Do Blanki 21.05.08, 20:57
          Dziękuję za odpowiedz, chciałabym o coś zapytać względem dr, ale wolałabym już
          nie na forum.
        • blanka321 Re: Do Julii 22.05.08, 11:05
          Wieczorem jestem na gg :)
          • julia310781 Re: Do Blanki321 25.05.08, 19:16
            Witaj, wysłałam Ci to moje pytanie, nie wiem czy doszło i czy byłaś na GG.
            • blanka321 Re: Do Julii 10.06.08, 19:29
              Witaj, miałam malowanie w domu więc większość czasu spędzałam na
              działce ale bez dostępu do netu. Twoje pytanie do mnie nie dotarło
              podaję jeszcze raz gg7333997. Strasznie jestem ciekawa co u Ciebie i
              jak Twoje maleństwo. Pozdrawiam
              • julia310781 Re: Do Blanki 14.06.08, 18:04
                Cześć wysłałam, mam nadzieję że doszło
    • julia310781 do Blanki 30.06.08, 20:31
      Cześć, co u Ciebie słychać jesteś już po rozwiązaniu?? jeżeli tylko miałabyś
      możliwość to napisz. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka