Dodaj do ulubionych

UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców

05.01.08, 01:02
Dobre sobie. To jakiś żart? Może komisja zbada nagminne przypadki ustawiania
konkursów wszelakich, zatrudniania "krewnych i znajomych królika",
kumoterstwa, kolesiostwa....wymieniać dalej...? Czysta hipokryzja, żenujące
doprawdy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Waclaw Re: UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców IP: 212.180.146.* 05.01.08, 09:32
      Tak się w Polsce "walczy" w wolnym rynkiem i konkurencją. Jak był rok 2002 i
      UMCS miał 16000 chętnych na studia a przyjął około 5000 to wtedy "pluł" na ludzi
      z czwórkami ...teraz już im się śpiewka zmieniła ? Pod pozorem "utrzymania
      jakości kształcenia" ? ... Niech spojrzą najpierw na rankingi gdzie się znajdują ...
    • Gość: ex-umcs Re: UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.08, 09:33
      O tym to chyba wszyscy wiedza.
      Zabawna jest zawisc wsrod sporej czesci pracownikow, gdy jeden z nich ma lepszy "drugi etat". Kazdy kto byl po obu stronach barykady na tej uczelni wie ile ta uczelnia niestety stracila przez ostatnie lata...
    • tomekjot Re: UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców 05.01.08, 09:43
      Właśnie wkroczylismy w okre, gdzie z roku na rok zmniejsza sie
      liczba maturzystów- a więc i kasa dla uczelni. Dziwne byłoby gdyby
      pracodawca tolerował prace u konkurecji.

      Są dwa wyjścia- albo prywatne uczelnie- dopracują sie swojej kadry,
      albo pracujacy na państwowych uczelniach - zminiejszą sobie etaty-
      żeby mogli podołać obowiazkom na dwóch uczelniach.

      Pozdrawiam
      • Gość: jacek Re: UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców IP: *.lublin.mm.pl 05.01.08, 10:11
        lekarze mogą pracować po 80 godzin tygodniowo to przygłupy na uczelniach też mogą.
    • lurie1 WSSM? 05.01.08, 10:35
      Karac zamiast zastanowic sie, jak powstrzymac exodus profesorow? Brawo, nie ma
      to jak pokaz sily w sytuacji podbramkowej. Nie oszukujmy sie, UMCS przegrywa, i
      to przegrywa ze znacznie slabszymi uczelniami. (1) Nieatrakcyjne miejsce
      lokalizacji, (2) karygodne stawki, jakie oferuje swojej najbardziej utytulowanej
      kadrze, (3) przetrzymywane przez lata awanse, (4) bezprawne wstrzymywanie wyplat
      za prace zlecone i godziny nadliczbowe, (5) potepienie tych, ktorzy osmielaja
      sie krytykowac lub szukac lepszych rozwiazan. Panie Rektorze, czas najwyzszy
      przyznac sie do porazki. Pan, zdaje sie, nie zauwazyl, ale czas bicia piany
      ("jak sie panu/pani nie podoba to my nie zatrzymujemy") skonczyl sie wiele lat
      temu. Teraz potrzebna jest polityka "otwartych rak" ("z otwartymi rekami
      przyjmujemy pana/pania do naszego grona") i "zostan z nami" ("prosze, niech
      pan/pani zostanie z nami, a my zastanowimy sie jak to panu/pani wynagrodzic").
      Dalsze udawanie, ze lojalnosc wobec UMCS zwyciezy, doprowadzi do tego, ze
      ktoregos dnia obudzimy sie w Wyzszej Szkole Sierotki Marysi.
      • Gość: wiejska baba o wypraszam sobie , nie mieszac w to Marysi - sier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 11:26
        sierotki -za przeproszeniem.Tak po trosze to wszyscy maja racje i
        nikt nie jest bez winy.Znam wykladowcow ktorzy jesli maja grupe na 9
        rano to już o 9,30 sa w sali:)- tylko grupa nie czeka na zajęcia....
      • shawman Kij bez marchewki i pozorna aktywność 07.01.08, 11:10
        lurie1, zgadzam się, może z wyjątkiem nieatrakcyjnej lokalizacji (skoro ludzie
        jeżdżą na studia do Radomia, to Lublin nie jest tak nieatrakcyjny ;) ).

        UMCS decyduje się na użycie kija, a żadnej marchewki nie oferuje. Co tu mówić o
        uczelniach prywatnych, skoro nawet wobec państwowych stawki UMCS-owskie są
        skandaliczne.

        Bardzo lubię swoją Alma Mater i życzę jej jak najlepiej, ale obecna ekipa w
        piętkę goni. BTW, już niebawem wybory na uczelni, czy ta komisja to aby nie
        pozorowanie aktywności?
    • Gość: enedue rike fake Re: UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców IP: 83.238.201.* 05.01.08, 11:59
      pracowalem na tej uczelni, studiowalem i wiem co tam sie dzieje. genetyka
      zwycieza w kazdym wydziale. jesli ludzie zdolni ale bez taty na stanowisku
      profesorskim slysza od dziekana swego wydzialu ze niestety bardzo chetnie bysmy
      pana zatrudnili ale kasia asia i jarek maja rodzine ktora wiecej znaczy to na co
      ta uczelnia liczy. grozi jej marginalizacja. poza tym rektor kaminski to
      najwieksza porazka tej uczelni w historii. co ten typ przez 3 lata zrobil dla
      tej uczelni???? rozslawil ja swoimi durnymi decyzjami jako siedlisko ciemnoty i
      zacofania!
      • california07 Re: UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców 06.01.08, 17:26
        enedue rike fake-masz 100% racji!!W 1972 na drugim miejscu ukonczylem
        jeden z Wydzialow UMCS-u.Ubiegalem sie o asystenture ale jej nie
        otrzymalem bo juz wtedy dziala -jak piszesz-genetyka!!za moich
        czasow bylo tez wazne pochodzenie z tej samej wsi lub miasteczka!!!
        Ale dzieki tej odmowie zdobylem sie z zona na emigracje w 1980 gdzie
        tez zdobylismy dyplomy z tych samych kierunkow ale na amerykanskich
        uczelniach-ale to jest juz "inna bajka"Mam przyjaciol,ktorzy sa
        profesorami na UMCS i widze,ze system genetyczny w dalszym ciagu
        pracuje!!A ranking UMCSu corok jest nizszy!!
    • Gość: ama195 UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.08, 11:59
      Karanie nauczycieli akademickich UMCS dobrze wykonujących swoje
      obowiązki, którzy zdecydują się podjąć pracę w innej uczelni (utrata
      nagród, wyróżnień, stypendiów, ograniczenie awansów, w przypadku
      młodszych pracowników nieprzedłużenie umowy o pracę, negatywna ocena
      na uczelni, niższe płatności za nadgodziny dydaktyczne) może nosić,
      naszym zdaniem, znamiona MOBBINGU! Od 1 stycznia 2003 r. MOBBING
      jest zdefiniowany w polskim prawie jako PRZESTĘPSTWO, zaś osoby
      dopuszczające się podobnych praktyk wobec podległych im pracowników
      mogą zostać postawione przed sądem, z zagrożeniem stosownymi
      konsekwencjami.
      Nade wszystko uważamy, że należy wyjaśnić przyczyny doprowadzenia
      UMCS do ruiny finansowej, za co odpowiedzialność ponoszą poprzednie
      władze, a w szczególności rektor oraz wyciągnąć z tego tytułu
      stosowne sankcje dyscyplinarne, np. zakaz pełnienia na uczelni
      jakichkolwiek funkcji.
    • Gość: pracownik i komisje d/s wykładów- kto i czy prowadzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 12:06
      Bo obecnie niektórzy prof. i dr mają po tyle godzin, że razem z
      prywatnymi uczelniami wychodzi im po tlye godzin że staje się to
      niemożliwością fizyczną nie mówiąc juz o utrzymaniu jakości
      kształcenia. Gro pracowników skupia sie tylko na tym aby jak
      najwięcej pieniędzy wyciągnąć z umcs- nigdy nie zrezygnują z pracy
      tam choć straszą że odejdą- tu im sie na emeryture odkłada itd- a
      uczelnie prywatne żerują na państwowych uczelniach- bo ich nie
      obchodzą "sprawy pracownicze"- płacą tylko za godziny- dlatego też
      stawki godzinowe mogą być u nich tak wysokie... nie wszystko jest
      takie proste jak sie na pierwszy rzut oka wydaje.......
      • Gość: Gość Re: i komisje d/s wykładów- kto i czy prowadzi IP: 83.238.201.* 05.01.08, 13:34
        Właściwie moja wypowiedź dotyczy wszystkich postów. Myślę, że
        problem postawiono na głowie. Mamy kilka kwestii: 1) jeśli pracownik
        wywiązuje sięze swoich obowiązków w macierzystej uczelni to
        pracodawcy i innym wara od ilości godzin i etatów (nie wszyscy
        zostali wyposażeni jednakowo, jedni są zmęczeni po godzinie, inni po
        kilkunastu itd), rzecz w tym, że pracownik powinien być karany za
        brak postępów w pracy naukowo-dydaktycznej i nagradzany za postęp,
        obecnie przymyka się na to oczy, dlatego tak wielu wiecznych
        adiunktów, wiecznych doktorów habilitowanych nie zamierzających
        ubiegać się o tytuł profesora, 2) nie oszukujmy się, kolesiostwo i
        kumoterstwo kwitną tak w uczelniach państwowych jak i prywatnych, na
        marginesie, wnioski o zatwierdzenie nowych kierunków studiów są
        chyba skrupulatnie badane jedynie na poziomie rejestracji w
        ministerstwie, potem kwitnie radosna twórczość w ramach której do
        rangi specjalistów w danej dyscyplinie urastają znajomi i rodzina
        królika (wystarczy spojrzeć na nazwiska wykładowców w zacnych
        uczelniach prywatnych Lublina), 3) to chyba żart mówienie o równym
        statusie uczelni państwowych i prywatnych, w uczelniach państwowych
        prowadzi się badania naukowe, z których korzystają także uczelnie
        prywatne. Myślę, że wprowadzenie nowych zasad kształcenia 3+2+4
        znacznie obniżyło poziom nauczania, wcześniej prestiżem cieszyło się
        ukończenie uczelni państwowej, obecnie nie ma to znaczenia. Dlatego
        tak ważna jest odbudowa rangi UMCS i jej prestiżu, podzielam zdanie
        wypowiadających się, że potrzeba właściwej osoby na stanowisko
        rektora, a osoby zatrudnione na pierwszym etacie poza UMCS powinny
        stracić pracę na uczelni państwowej.
    • Gość: ZygZag ale jaja IP: *.gprs.plus.pl 05.01.08, 12:53
      Wypowiadanie się tego pana w tych sprawach w moim odczuciu wydaje
      się absolutnie nieuprawnione. O !!!
    • lurie1 moze poszukac na wyzszych pietrach? 05.01.08, 13:31
      Dlaczego szanowna Komisja nie zajela sie naszymi skargami na lamanie prawa:
      niepodpisywaniem umow, zmienianiem stawek w trakcie roku akademickiego,
      przeciaganiem w nieskonczonosc terminu wyplat, wykorzystywaniem grantow i
      funduszu socjalnego na inne cele, etc.??? Konflikt interesow? W moim interesie
      jest zarobic tyle, zebym mogl sobie pozwolic na drogie ksiazki wydawane
      zagranica. Place za nie z wlasnej pensji, bo droga sluzbowa zostala tak
      spreparowana, zeby nam sie odechcialo liczyc na fundusze uniwersyteckie.
      Dlaczego szanowna Komisja nie przyjrzy sie dzialaniom takich niesmiertelnych
      postaci jak kanclerz, czy kwestor? Czy w jakimkolwiek cywilizowanym kraju
      pozostawia sie ich na stanowiskach, kiedy uniwersytet dostaje zapasci finansowej?
      • Gość: pracownik Re: moze poszukac na wyzszych pietrach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 17:33
        Dlaczego szanowna Komisja nie przyjrzy sie dzialaniom takich
        niesmiertelnych
        > postaci jak kanclerz, czy kwestor? - no jak zwykle ludzie się
        wypowiadaja nie wiedząc co sie dzieje- Rektor juz pare mieś temu
        zmienił Kwestora- więc śmiertelność wzrosła... Oczywiście zarobki
        powinny być wyzsze- ale działanie na szkode własnego pracodawcy jest
        niedozwolone- można to rozwiązać zapisem w umowie o prace- klauzula
        o zakazie konkurencji... jest to przecież powszechnie stosowane w
        większości firm- więc jeżeli chcemy pełnej wolności rynku to proszę.
        A uczelnie prywatne może by zatrudniały na umowe o pracę i zaczeły
        prowadzić badania itd- odprowadzały składki na fundusz socjalny
        itp.... Przecież pracownicy przygotowują się do zajęc na prywatnych
        uczelniach używając umcs-owskiego sprzętu i materiałów co w skali
        uczelni jest kolejną ogromną kwotą którą uniwersytet dopłaca do
        uczelni prywatnych.
        • lurie1 zmiana kwestora pod koniec kadencji 05.01.08, 18:42
          Zmiana kwestora pod koniec kadencji Rektora - i to, jesli sie nie myle, w
          zwiazku z osiagnieciem wieku emerytalnego przez rzeczonego - pozostawia kwestie
          odpowiedzialnosci za totalne fiasko finansowe uczelni otwarta!
        • czarnyzajaczek Re: moze poszukac na wyzszych pietrach? 05.01.08, 19:36
          > jest to przecież powszechnie stosowane w
          > większości firm-
          Jakich firm? UMCS to uczelnia publiczna, tzn. otrzymuje środki na działalność z budżetu państwa, z naszych podatków. To co, za nasze pieniądze ma działać w SWOIM interesie? skoro jest finansowana ze środków publicznych, to wypadałoby żeby uczelnia działała w interesie SPOŁECZEŃSTWA

          UMCS dostaje środki na inwestycje, wyposażenie i płace dla pracowników z budżetu państwa, i dodatkowo, ale tylko dodatkowo dorabia na zaocznych. Uczelnie prywatne na wszystko muszą same zarobić, na budynki, wyposażenie, płace dla wykładowców - to kto tutaj mówi o nieuczciwej konkurencji??

          Jeżeli połowa dotychczasowej liczby studentów administracji na UMCS woli płacić za studia na prywatnej uczelni, zamiast studiować za darmo i w lepszej lokalizacji, nie jeżdżąc na koniec miasta, to rzeczywiście UMCS ma problem...
    • Gość: ama195 UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.08, 15:20
      Wielokrotnie zdarzało się, niestety, że pracownik był KARANY nie za
      brak postępów, ale właśnie ZA POSTĘPY w pracy naukowej!!!
      Szczególnie ostro przestępcze działania niektórych decydentów
      nasilały się, gdy w grę wchodziło realizowanie przez podwładnych
      doktoratów, habilitacji, uzyskiwanie tytułów profesorskich,
      przyznawanie odznaczeń i wyróżnień za osiągnięcia, finansowanie
      przedsięwzięć naukowych etc.! Warto zachęcać władze do uważnego
      przyjrzenia się oraz wyciągania konsekwencji wobec takich właśnie
      jednostek o skłonnościach sadystycznych i przestępczych nawykach
      (bywa, że wyniesionych z innych uczelni), powodujących niesłychane
      spustoszenie, wyniszczających kadrę i ograniczających dorobek
      naukowy!
    • Gość: ooo Re: UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców IP: *.160.unknown.vectranet.pl 05.01.08, 17:30
      zeulandia.myminicity.com
    • Gość: fakir UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 17:34
      1.Prawda jest taka uczniów, a więc przyszłych studentów jest mniej, a walczą o
      nie uczelnie państwowe i prywatne (są to elementy wolnej konkurencji, które
      powinny przynieść korzyści dla studiujących, ale czy tak jest? - raczej nie dla
      studentów na uczelniach państwowych). 2. Uczelnie prywatne maja nikłe szanse
      wykształcić swoich nauczycieli akademickich, więc aby funkcjonować muszą ich
      pozyskać. Dopóki na tym polu nie ma zaniedbywania obowiązków, obniżenia poziomu
      kształcenia, konfliktu interesów jest wszystko O.K, przecież mamy wolny rynek.
      Niestety nie da się przywiązać uczonych do uczelni (jak chłopa do ziemi w
      feudalizmie), jeżeli nie są dobrze wynagradzani w swej pracy, barak im
      perspektyw itp. to idą dorobić. Uczelnia państwowa winna odznaczać się
      prestiżem, jakością, a praca na niej powinna oznaczać nobilitację, ale UMCS się
      stacza w dół do tego stopnia, że depcze im po piętach WSEiI, czyli prywatna
      szkoła wyższa (skierowana na zysk - jak każde inne przedsiębiorstwo- i wyrywanie
      kasy od studentów). Takie uczenie jak UMCS będą mieć problem, natomiast liderzy
      jak np. UW, UJ - nie.
      • czarnyzajaczek Re: UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców 05.01.08, 19:46
        WSEI nie jest nastawiona na zysk. Poczytaj sobie statut uczelni i fundacji założycielskiej OIC Poland
        Misja i cele uczelni: www.wsei.lublin.pl/index.php?module=CMpro&func=viewpage&pageid=2
        Statut fundacji OIC Poland: www.oic.lublin.pl/index.php?page=fundacja/statut&sub=fund

        Zwracam uwagę na fragmenty:
        § 8

        Celem Fundacji jest:

        1. polepszenie warunków życia mieszkańców kraju na drodze rozwoju gospodarczego;
        2. działalność na rzecz poprawy warunków i bezpieczeństwa pracy oraz ochrony środowiska naturalnego;
        3. kształtowanie postaw samodzielności i przedsiębiorczości;
        4. kształcenie, ocena, pozyskiwanie wykwalifikowanych kadr zgodnie z potrzebami rynku;
        5. promocja przedsiębiorczości gospodarczej;
        6. wspieranie inicjatyw społecznych mających na celu pomoc osobom poszukującym pracy i ich rodzinom;
        7. podejmowanie działań na rzecz rehabilitacji zawodowej osób niepełnosprawnych;
        8. pomoc Polakom powracającym do kraju, zwłaszcza podejmujących działalność zarobkową oraz Polonii w zakresie przygotowania zarobkowego.
        9. finansowe wspieranie osób fizycznych i osób prawnych.
        10. podejmowanie inicjatyw mających na celu aktywizację i rozwój obszarów wiejskich.
        11. wspieranie procesu integracji europejskiej w sferze społecznej i gospodarczej a także inicjowanie działań na rzecz rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w wymiarze europejskim.

        oraz np.:
        § 15

        W razie likwidacji Fundacji przed wyczerpaniem się jej majątku, wszystkie pozostałe składniki tego majątku mają być przekazane na rzecz ubogich.
        • Gość: gość Re: UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców IP: 83.238.201.* 05.01.08, 20:36
          Widzę, że mamy też tu humor. Tyle, że czarny.
        • tomekjot Żarty sobie z nas 05.01.08, 21:41
          robisz czy masz nas za durniów
    • Gość: nkt wadliwa jest ustawa o szkolnictwie wyższym i to je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 18:21
      Przeczytałem komentarze i strach bierze że nie potrafimy znaleźć
      przyczyny a ona jest bardzo prosta ale nie dla utytułowanych
      belwederskich profesorów co dbają o swój stołeczek i nepotyzm na
      lubelskich uczelniach. Poprostu ministerstwo niech zatwierdza
      program specjalności a nie liczbę samodzielnych bo to nie gwarantuje
      jakości kształcenia . Jedna godzina wykładu 45 minut dla studentów
      Państwo kosztuje w zależności od stopnia naukowego od 900 asystent,
      do 1500 złotych profesor . Czy nie jest prościej aby wszyscy
      pracujący na dwu i więcej uczelniach zarejestrowali działalność
      gospodarczą i wówczas uniwersytet czy inna uczelnia zakontraktuje z
      panami wykładowcami 30 godzin wykladów i 10 konsultacji po 200-300
      złotych za godzinę i koszty znacznie się zmniejszą bo rocznie będzie
      to kosztować tylko 4000-6000 złotych a nie sztuczne utrzymywanie
      samodzielnych i zazdroszczenie że pracują u innych pensum niech sami
      finansują wyjazdy na konferencje jak to mają lekarze i ci co się
      dokształcają.
      • lurie1 Re: wadliwa jest ustawa o szkolnictwie wyższym i 05.01.08, 18:33
        Taki post jak powyzej uswiadamia mi, ze narod mamy ciemny, ciemniejszy niz podejrzewamy...
        • Gość: nkt Re: wadliwa jest ustawa o szkolnictwie wyższym i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 23:55
          albo kadry naukowe nepotyczne nie zastanowiłeś się nad tym, że chcą
          zrobić układy feudalne.Dlaczego nie bierzemy przykładu z innych
          krajów. Co od czasu profesora Waksumckiego na UMCS było znaczące
      • czarnyzajaczek Re: wadliwa jest ustawa o szkolnictwie wyższym i 05.01.08, 19:59
        Tutaj to bzdury piszesz.

        Ale fakt, system finansowania szkolnictwa wyższego w Polsce jest niewydolny. W tej chwili jest odgórnie ustalona lista uczelni publicznych, które dostają kasę na wszystko co zechcą, niezależnie od efektów kształcenia czy dorobku naukowego, a z drugiej strony są uczelnie niepubliczne, które nie dostają NIC (zaznaczam że KUL zalicza się do tej drugiej grupy, bo niektórzy sobie nie zdają z tego sprawę)

        Wg mnie powinno to działać na zasadzie podobnej jak programy unijne, np. państwo prowadzi program wspierania studiów technicznych, i wszystkie uczelnie które złożą wnioski spełniające określone kryteria, mogą dostawać na to środki. To wymusza przygotowywanie programu studiów, przewidywanie czy kierunek będzie potrzebny na rynku pracy, dbanie o jakość kształcenia bo jak będą nieprawidłowości to środki przepadną itd. A ponadto oczywiście konkurencja o środki.

        Taki system może funkcjonować obok dotychczasowego systemu finansowania uczelni publicznych, bo nie wszystkie kierunki studiów da się przewidzieć w rządowych programach, więc trzeba pozostawić pole do eksperymentowania uczelniom (prywatnych na eksperymentowanie nie stać), w końcu mają rolę rozwijać naukę i współtworzyć postęp, a tego bez eksperymentów (także tych nieudanych) nie ma

        Wtedy byśmy mieli 3 różne źródła finansowania uczelni wyższych:
        * programy finansowania studiów na zasadzie konkursu projektów
        * utrzymywanie wybranych jednostek publicznych (co pozwala na tworzenie kierunków wykraczających poza ramy wymyślone przez urzędników)
        * płatne studia - to promuje te kierunki które dają najbardziej potrzebne na rynku pracy kwalifikacje

        P.S. Spokojnie, nawet jak zwiększymy 3-krotnie nakłady na szkolnictwo wyższe, to i tak ledwie dobijemy pod tym względem do przeciętnej unijnej. Może... bo inni nie czekają i systematycznie zwiększają nakładny na naukę...
        • shawman Re: wadliwa jest ustawa o szkolnictwie wyższym i 07.01.08, 11:17
          nkt wcale nie pisze takich znowu bzdur. System kontraktowy działa choćby w USA i
          całkiem nieźle - tam profesorem jest po prostu pracownik, z którym uczelnia
          zawiązuje kontrakt. Nie ma wtedy problemu z wykładowcami, którzy olewają sobie
          swoją pracę.

          Ale i Twój post jest godny uwagi. Finansowanie studiów na zasadzie konkursu
          projektów już się gdzieś tam powoli rodzi... Istnieją choćby studia podyplomowe
          współfinansowane przez EFS. To oczywiście dopiero początek i warto to rozszerzyć.

          No i generalnie zasada, że pieniądze idą za jakością jest słuszna.
      • Gość: gość Re: wadliwa jest ustawa o szkolnictwie wyższym i IP: 83.238.201.* 05.01.08, 20:40
        Dwa pytania: 1) a co z paniami wykładowczyniami (wspominasz o panach
        wykładowcach), 2) nauka nie ucierpi Twoim zdaniem
    • dociek UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców 05.01.08, 19:21
      To niemal jak rozkręcanie tematu "aborcja" wobec zagrożenia kryzysem
      gospodarczym. Zawracanie d.
      • Gość: gość Re: UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców IP: 83.238.201.* 05.01.08, 20:44
        Szanowny Doćku, co z Tobą, dotąd można było poczytać Twoje
        wypowiedzi na poziomie. No proszę...
    • Gość: aaa UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców IP: *.pronet.lublin.pl 05.01.08, 22:14
      A czy p. były rektor przypadkiem nie chałturzy w prywatnej WSSP
    • Gość: wer UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców IP: *.pronet.lublin.pl 05.01.08, 23:42
      gucio wiecie !!!
      Nie będę wam tłumaczył. Szkoda mi czasu tłuki.
      • Gość: Ratio. Re: UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 16:38
        Jesli dobrze pamietam do byly rektor Cackowski-absolwent
        uniwersytetu w Moskwie lub Leningradzie wprowadzil do jezyka
        uniwersytetu UMCS-u pojecie " Adiunkci-przeroslaki", okreslenie
        bardzo ponizajace. To my-adiunkci za was-profesory niebelwederskie
        albo profesory marcowe , odrabiamy zajecia, a wy-profesory zbieracie
        godziny pensum na lipnych, powielanych pracach magisterskich.
        Panie Rektor-pogon Pan tych swoich profesorow, niektorych z pzpr,
        innych - TW, zagon ich do roboty uczciwej bo Uniwersytet upada. A
        kto Kotku (to Kisiel) kto wpędził nasz Uniwersytet w długi i klopoty
        finansowe? A kogo wyrzuciles? Czy ciagle ten sam kwestor pilnuje
        finansow-kwestor-nieudacznik, a kto pilnuje UMCS-u i jego otoczenia.
        Czy dyr. administracyjny byl i sprawdzal, jaka temperatura w salach
        wykladowych? NIE! On urzeduje i nazywa sie teraz jakos tak po
        krzyzacku: "komtur", "koscielny"? ; NIE: on to kanclerz!!!!
        "w morde jeża" (to nie ja , to kabareciarz). "W morde" (to nie ja -
        to komendant policji na Dworcu Centralnym w Warszawce.).
        • Gość: gość Re: UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców IP: 83.238.201.* 07.01.08, 17:45
          Dobrze powiedział Cackowski, to dla uczelni poniżające, że
          trzyma "przeroślaków", gdy tak wielu młodych, zdolnych i
          ambitnych. "Walisz" w profesorów, ale powiem Ci, że źle swoją pracę
          wykonuje część osób z różnych grup zawodowych, nie należy uogólniać.
          Boli mnie to, że na taką sytuację rektorzy przymykają oczy. Po co są
          w takim razie oceny pracowników, wynika z nich, że mamy świetnego
          pracownika (a doktoratu, habilitacji czy profesury jak nie było tak
          nie ma).
          • Gość: Ratio. Re: UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 19:18
            "Różne sąludzie na tym świecie"-jak mowi Jan Pietrzak. I ma rację.
            Ale znam przypadek-z opowiesci kolegow z innych wydzialow, ze na
            jednym z wydzialow, gdy wszystkie mądre profesory wyjechały na
            zachód to na zmartwienie dyrektora instytutu odpowiedz byla taka:"
            to najwyzej zamkniemy jedną ze specjalizacji, bo wszyscy
            tzw. "samodzielni " sa zagranicą. I to ma byc poczucie obowiązku i
            to ma byc moralnosc profesorska?
    • Gość: kiciak UMCS szuka sposobu na swoich wykładowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 18:43
      chalturza wszyscy 9no prawie)/ Ale najbardziej angliści ze studium
      jezkow obcycg umcs/ na czele z dyrektorem/ - czy wiecie ze ma wlasną
      szkole. jego zona zresztą teaz. to dopiero genetyka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka