marcinskrzypek
29.02.08, 09:05
Oczywiście, że tak. Architektura jest zasobem miasta a miasto jest opiekunem
swoich zasobów. Bez sensu jest twierdzenie, że to sprawa architekta.
Miasto może nie orientować się, jak powinno traktować tę czy inna budowlę, i
wtedy powinno się zwracać do architektów.
Tylko że w naszym Lublinku nie istnieje w kręgach decyzyjnych postawa tego
typu odpowiedzialności za miejsce mojego życia. Dominuje myślenie
biurokratyczne zmierzające do zgodności z procedurami, co nie naraża ich na
konieczność obrony bardziej zaawansowanych poglądów. Nie dążą oni do
podnoszenia standardów, do konstruowania strategii, po budowania jakości. A te
sprawy również - nie jedynie, ale również - od nich zależą.
Inna kwestia, to względna bierność środowiska architektonicznego. W sumie to
wstyd dla nich, że te wszystkie kwestie podnosi GW a nie SARP.