Dodaj do ulubionych

Koniec z dzikim parkowaniem na Starym Mieście

07.03.08, 00:26
To już straż miejska naprawdę nie ma co robić. Już nie przesadzajcie
z tym rozjedżaniem Starego Miasta. Tiry po Starówce przecież nie
jeżdżą. Jak w lecie będą przyjeżdżać wycieczki to co, ograniczycie
ruch pieszy, żeby jej nie zadeptywać ???
Obserwuj wątek
    • Gość: Old SM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 07:59
      Mam pytanie czy Strażnik Miejski ma prawo zatrzymać pojazd w miejscu
      gdzie obowiązuje zakaz wjazdu??, z tego ci się orientuję to ma prawo
      ale na drodze gdzie obowiązuje zakaz ruchu.
      art. 129b 2. Strażnicy gminni (miejscy) są uprawnieni do wykonywania
      kontroli ruchu drogowego wobec:
      1) kierującego pojazdem:
      a) niestosującego się do "zakazu ruchu w obu kierunkach,"
      określonego odpowiednim znakiem drogowym,
      Ustawa Prawo o ruchu drogowym.
      • Gość: xyz Re: SM IP: *.chello.pl 07.03.08, 08:29
        Ale przy wjeździe na Stare Miasto stoi właśnie znak B-1, czyli "zakaz ruchu", a
        nie B-2 "zakaz wjazdu".
        • Gość: Old Re: SM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 08:43
          Czyli wszystko gra na 102, bo w sumie to ja nie mam prawka, a tym
          bardziej samochodu.
          • tajnos.agentos Re: SM 07.03.08, 09:15
            Gość portalu: Old napisał(a):

            > w sumie to ja nie mam prawka, a tym
            > bardziej samochodu.

            To nie jest problem. U mnie na wsi sporo sąsiadów też nie ma a pojazdy mają, codziennie jeżdżą i się nie przejmują. No tak, ale tu zlikwidowali dwa posterunki w sąsiednich gminach i policaje przyjeżdżają z powiatu...
    • Gość: anna Koniec z dzikim parkowaniem na Starym Mieście IP: *.it-net.pl 07.03.08, 09:26
      Najprościej "oszlabanować" całe miasto. Wszędzie, gdzie powinien
      dojechać petent (szpitale. urzędy, banki) wygradza się szlabanami.
      To może zorganizować mini transport z miejsc centralnych parkingów
      do urzędów, szpitali i banków. To jest skandal, wszak te urzędy są dla
      petentów a nie zabezpieczania miejsc parkingowych swoim pracownikom,
      utrzymywanych z naszych podatków. Na Starym Mieście jest Trybunał i urzędnicy -
      gdzie zaparkować by wziąć ślub, odebrać dokumenty? jak załatwić sprawę w ZNK,
      lub MOPR? amok ogarnął decydentów.
      • indiced.spaces.live.com Więcej ograniczeń 07.03.08, 20:15
        Gość portalu: anna napisał(a):
        >Wszędzie, gdzie powinien
        > dojechać petent (szpitale. urzędy, banki) wygradza się szlabanami.

        A petent ma chyba dwie nóżki, może zaparkować na parkingu (ot choćby na Placu
        Zamkowym, od tego to miejsce jest) i zrobić z nóżek użytek przez 2 MINUTY i
        podreptać te parę metrów, a nie tylko autami zanieczyszczać powietrze i korkować
        Miasto.


        >To jest skandal, wszak te urzędy są dla
        > petentów a nie zabezpieczania miejsc parkingowych swoim pracownikom,
        > utrzymywanych z naszych podatków.


        No i petenci przychodzą i są załatwiani, samochodem chyba nie wjedziesz na
        drugie piętro...


        >Na Starym Mieście jest Trybunał i urzędnicy -
        > gdzie zaparkować by wziąć ślub, odebrać dokumenty? jak załatwić sprawę w ZNK,
        > lub MOPR? amok ogarnął decydentów.

        By wziąć ślub wystarczy dwójka kochających sie ludzi i dwójka świadków -
        samochód zbędny, ale jeśli myślisz o podwózce to wystarczy otrzymać przepustkę -
        to nie boli.

        Samochodem nie odbiera się dokumentów, w ZNK lub MOPR podchodzi sie do biureczka
        i mówi się urzędnikowi w jakiej sprawie się przyszło i się tak to załatwia.

        Z resztą nie wiem, czy jest jakiś samochód który przejdzie przez drzwi
        któregokolwiek z wymienionych przez Ciebie urzędów....
    • Gość: Boa Typowo polski sposób. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 10:25
      Zrobić kilkudniową pokazówkę, a za tydzień-dwa wszystko wróci do "normy". A może
      by tak traktować wlepianie mandatów za nieprzepisowe parkowanie jako normalną
      część pracy? A, co to, to nie - tyle trzeba pisać, a jeszcze się okaże że
      wypisało się mandat jakiemuś dygnitarzowi partyjnemu albo komuś z kurii
      biskupiej - a po co sobie robić kłopoty? A jeszcze na dodatek ktoś się
      przyczepi, że ściągalność mandatów znikoma i znowu będzie chryja...
      • paniwodnik Re: Typowo polski sposób. 07.03.08, 10:32
        Przeczytaj sobie: od lutego wypisali ileś tam. Znaczy, działają cały czas, a
        teraz tyle, że media się bardziej interesują, bo radny wyskoczył z pomysłem.
    • marcinskrzypek popieram, choc mi tez nie pasuje 11.03.08, 09:13
      Pracuję w Bramie Grodzkiej i zdarza się, że pasuje mi podjechać albo żeby ktoś
      podjechał pod same drzwi, ale ten ruch na Starym Mieście to przegięcie.

      Kiedy przechodzę z Bramy Grodzkiej np. do Rynku to nie zdarzyło się jeszcze,
      żeby w dzień nie minął mnie przynajmniej 1 samochód. Uliczki wąskie, ludzi dużo,
      parkują na grodzkiej przy drzwiach i jeszcze warczące auta, którym trzeba
      schodzić z drogi. Wszystko to na najbardziej zabytkowym i "wizytówkowym" terenie
      w mieście. Nieporozumienie.

      Ale niestety sądzę, że zezwoleń na ruch i parkowanie jest i tak dużo i mimo
      kontroli nic sie nie zmieni.
    • Gość: stol Koniec z dzikim parkowaniem na Starym Mieście IP: *.chello.pl 15.03.08, 18:27
      dobrego stolca an parkingu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka