Dodaj do ulubionych

Lublin niczym NYC

11.09.03, 13:32
Tak tak, mielismy byc druga japonia, niestety wladze Lublina zdradzily i
probuja dogonic New York City przynajmniej w cenach biletow za komunikacje
miejska, w NYC bilet 30 dniowy w postaci karty magnetycznej na
nieograniczona liczbe przejazdow 235 liniami autobusowymi o dlugosci tras
1871 mil czyli cos okolo 2800 km, autobusy jezdza 7 dni w tygodniu i 24
godziny na dobe, do tego dochodzi metro ktore ma okolo 700 mil dlugosci i
takze kursuje 24h na dobe, do tego darmowe promy chociazby na Staten Island,
czy tania i punktualna komunikacja podmiejska, a co moze zaoferowac
lubelskie MPK ? kilkanascie lini autobusowych i kilka lini trolejbusowych,
ktore stoja w wiecznych korkach ? Ceny z ksiezyca ? Jakosc niczym na
bialorusi, nie obrazajac w niczym bialorusi i buca na stanowisku prezesa
ktory nie potrafi sklecic dobrze dwoch zdan, ani uargumentowac swoich
widzimisie np. w postaci zakazu uzywania komorek, czy likwidacji
obowiazuzjacych na calym swiecie biletow okresowych na wszystkie linie !

milosz na taczke
Obserwuj wątek
    • Gość: Super DidzeJ Heniu Re: Lublin niczym NYC IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 11.09.03, 14:38
      toniebylemja napisał:

      > Tak tak, mielismy byc druga japonia, niestety wladze Lublina zdradzily i
      > probuja dogonic New York City przynajmniej w cenach biletow za komunikacje
      > miejska,

      Już dawno przegoniliśmy NYC w cenach za :
      1. benzynę - w Lublinie jest 2x droższa niż w NYC.
      2. używane samochody - podobno 10-letni van kosztuje w NYC 1000 zł. U nas co
      najmniej 10000. Wiadomo jakie ma to znaczenie dla kogoś kto chce otworzyć
      własny biznes, np. sklep.
      3. ceny połączeń telekomunikacyjnych - tutaj to nawet szkoda gadać. Jak ktoś
      ma telefon w TPSA wie o co chodzi. Ja na szczęście nie mam.
      4. ceny węgla - w Polsce tona węgla kosztuje 500 zł
      5. cen komputerów - w Stanach są minimalnie tańsze niż u nas
      możnaby wyliczać jeszcze dłużej... Dżinsy też chyba u nich są tańsze.
      Nie ma w NYC np. podatku VAT. Jak oni sobie radzą?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka