soel
06.01.02, 16:47
Uwielbiam szczególnie w zimie moją kanapę. Gziekolwiek bym nie była i w
jaknajfajniejszym towarzystwie z chwilą przekroczenia progu mojej sypialni - po
dłuższej lub krótszej nieobecności- padam na nią oczywiście moją kanapę i
jestem najszczęśliwszym człowiekiem .Jestem u siebie na Mojej Kanapie.