Dodaj do ulubionych

Wojsko: niech bomby poczekają do czwartku

02.07.08, 07:45
"Saperzy na poligonie mogą przebywać tylko przez dwa dni w tygodniu."

a to niby czemu ??? kto przebywa na poligonie przez pozostałe dni ??? jakie
manewry o znaczeniu strategicznym dla obronności Polski i NATO tam się
odbywają, że saperzy nie mogą usunąć bezpośredniego zagrożenia dla życia i
zdrowia ludzi i zwierząt ???

wojskowa paranoja !!!
Obserwuj wątek
    • news4us sa pewne procedury..... 02.07.08, 08:04
      widac ze facet NIC NIE WIE o tych procedurach... indolencja!
      • irek-56 Re: sa pewne procedury..... 02.07.08, 11:10
        Jedyną procedurą w tej sprawie jest procedura reagowania kryzysowego nr 4
        Komendy Głównej Policji(Zarządzenie KGP nr 1429 z dnia 31 grudnia 2004r. - DU
        KGP nr 3 z 28 stycznia 2005r.). Nie istnieją żadne inne procedury o jakich
        wypowiada się przedstawiciel Urzędu Wojewódzkiego. Mam wątpliwości co do tego,
        czy ten przedstawiciel wie co mówi.
        Zgodnie z tymi procedurami Policja ma za zadania:
        1. Zapewnienie dojazdu i wyjazdu ekipom i jednostkom eliminującym zagrożenie,
        2. Zabezpieczenie i izolacja miejsca ujawnienia niewypału lub niewybuchu, w tym
        niedopuszczenie w miejsce zdarzenia osób postronnych i gapiów,
        3. Niedopuszczenie do tworzenia się zbiegowisk i zapobieganie objawom paniki,
        4.Zorganizowanie objazdów rejonów zagrożonych oraz informowanie o objazdach,
        5. Regulacja ruchu osób i pojazdów,
        6. egzekwowanie przestrzegania przepisów i poleceń kierujących działaniami,
        7. Ochrona porządku podczas przeprowadzania ewakuacji,
        8. Ochrona mienia pozostawionego przez ewakuowanych,
        9. Udzielenie pomocy organom prowadzącym ewakuacje,
        10.Informowanie społeczeństwa o zagrożeniu i jego ustąpieniu.

        Z opisu wynika że społecznie ochrania OSP. - Dlaczego?
        Mam w związku z tym pytania:
        1. Wg jakich procedur i na na jakiej podstawie prawnej znalezisko ochrania OSP?,
        2. Kto poniesie odpowiedzialność za śmierć czy też nieszczęśliwe zdarzenie,
        gdyby takowe się zdarzyło tym ludziom?
        3. Czy miejscowa Policja wie o tej procedurze i ciążących na niej obowiązkach?
        4. Co w ogóle robi tam Policja?
        Widać, że również władze lokalne nie mają pojęcia co do nich należy, wykazują
        się indolencją.
        Dla ułatwienia i sprawdzenia podaję stronę:
        www.nettax.pl/dzienniki/dukgp/2005/3/spis.htm
        Miłej lektury
    • Gość: z Bicie piany IP: 217.98.20.* 02.07.08, 08:04
      Niewybuchy leżą tam kupę czasu i nic się nie stanie, jeśli poleżą
      jeszcze parę dni - teren został zabezpieczony przed dostępem osób
      niepowołanych. I nie przesadzajmy w sprawie "braku przeszkolenia"
      strażaków - jakie to szkolenie jest potrzebne do pilnowania
      ogrodzonego terenu w lesie? A jeśli chodzi o dostęp do poligonu, to
      widocznie jest intensywnie wykorzystywany i zmiany w logistyce
      byłyby zbyt kosztowne, stąd taka decyzja. Dziennikarze szukają
      zawsze taniej sensacji i trzeba mieć spory dystans do tego, co
      wypisują.
      • Gość: ad Re: Bicie piany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 10:00
        to samo chciałem napisać.
        A dziennikarz swoją wierszówką ściągnął tam więcej gapiów żądnych rozrywki
    • Gość: leszeke Po co przewozić ??? IP: 87.204.211.* 02.07.08, 08:21
      Procedury procedurami - ale w wojsku też chyba wolno myśleć ?
      Jeśli tem bomby są w lesie - to chyba nalepszym wyjściem jest
      zdetonowac je na miejscu ? Po co narażać mieszkańców miejscowości
      przez które będą musiały byc przewożone i samych saperów ???

      Kiedyś zdażyło mi sie stać w korku obok takiej ciężarówki
      przewożącej jakieś niewypały - i nie czułem sie dobrze, a wraz ze
      mną chyba kilkadziesiąt innych osób wokół. Na szczęście wielu
      mieszkańców Piask wcale nie wiedziało co obok nich przejeżdża i nie
      miało takich stresów (wtedy jeszcze nie było obwodnicy. (a smaczku
      oceny "logistyki" wojskowej dodaje fakt, że był to dzień targowy -
      kto musiał wtedy jeździć przez Piaski wie co to znaczy ...)
      • Gość: ziom Re: Po co przewozić ??? IP: 212.244.179.* 02.07.08, 08:28
        hmmm, prawdopodobnie sa to 250kg bomy, jezeli jest ich okolo 350 daje to mniej
        lub bardziej sprawnych 87 ton materialow wybuchowych, pomysl troszke ;)
      • Gość: z Re: Po co przewozić ??? IP: 217.98.20.* 02.07.08, 08:34
        Te niewybuchy leżą ponoć w odległości mniejszej niż 100 m od drogi,
        a promień rażenia niektórych bomb jest rzędu 1000 m - sam pomyśl, co
        proponujesz. Nikt nigdy nie detonuje niewybuchów na miejscu, a
        zwłaszcza w lesie. Na poligonie jest nad tym pełna kontrola, poza
        tym i tak trzeba by je pozbierać w jedno miejsce. Niewybuchy wozi
        się w sposób sprawdzony i bezpieczny (słyszałeś kiedykolwiek, żeby
        taki transport wyleciał w powietrze?), więc nie ma o czym dyskutować.
        • Gość: blecharz Re: Po co przewozić ??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.07.08, 08:53
          Kilka tygodni temu wylecial :)
      • tajnos.agentos Re: Po co przewozić ??? 02.07.08, 08:36
        A jak stoisz w korku obok cysterny z benzyną albo LPG, to czujesz
        się lepiej? Po co w ogóle zawracać gitarę saperom - przecież można
        podpalić cały las i problem załatwi się sam... Ludzie, myślcie - to
        naprawdę nie boli!
    • pawel1940 Re: Wojsko: niech bomby poczekają do czwartku 02.07.08, 08:50
      Ale o co cho? Bomby lezaly tam kilkadziesiat lat, a teraz 2 dni to za duzo?
      • parazyd Re: Wojsko: niech bomby poczekają do czwartku 02.07.08, 09:34
        O co cho? No własnie, dobre pytanie. I dziennikarz i komentatorzy
        forumowi tylko bija pianę żeby się "unieść świętym oburzeniem" nie
        bardzo wiedząc o co chodzi.
        Chodzi o to, że gdyby saperzy wywieźli bomby na poligon od razu, to
        nie byłoby problemu. Z jakichś względów, trudno oceniać czy
        uzasadnionych, wywózka opóźnia się. Pojawia się problem, że bomb
        trzeba pilnować. Do pilnowania lokalne władze rozsądnie wyznaczyły
        strażaków, ale strażacy są potrzebni gdzie indziej, a czas płynie.

        A przecież z chwilą powiadomienia o sprawie to wojsko powinno
        przejąć na siebie wszystkie obowiązki, a w tym - obowiązek
        pilnowania bomb do czasu ich wywiezienia. Nie wiem jak stanowią
        przepisy, być może inaczej (że niby jak stoi na straży to musi być
        strażak?). Ale logicznie biorąc bomby to sprawa saperów, nie
        strażaków. Wojsko jest poza tym dość bezużyteczne w czasach pokoju,
        a angażuje wielu ludzi którzy nie mają wiele do zrobienia.
        Natychmiast postawić żołnierzy na straży, zwolnić strażaków! No i
        wywieźć najszybciej jak można - i będzie po sprawie.
    • bopin bomby poczekają 02.07.08, 08:55
      Leżały w ziemi ponad 60 lat to i mogą poleżeć jeszcze pare dni. Problem zrobił
      się gdy o tym napisała prasa. Teraz zaczną się wycieczki ciekawskich zobaczyć
      "prawdziwy niewypał" z propozycją żeby wrzucić go do ogniska i dopiero będzie huk!
      • Gość: greg Jest wyjście! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 09:12
        Podać lokalizację amatorom militariów z II WŚ! Chłopaki pojawią się ze swoimi
        wykrywaczami metalu i w try miga wysprzątają cały las. A po za tym za chwilę
        połowa tego "towaru" pojawi się na allegro. I jeszcze ktoś zarobi. Same korzyści!!!
    • zdrowy_rozsadek78 Widać kto rządzi w Polsce 02.07.08, 09:31
      Pismaki napiszą głupi, pieniacki artykuł i już wojsko, straż, policja oraz
      władze lokalne zaczną grać według ich reguł, byle tylko nie podpaść mediom.
      • Gość: Tomek Zostawcie dziennikarzy w spokoju. IP: *.acn.waw.pl 02.07.08, 09:48
        Bomby leżały tam długo, tylko, że teraz wie o nich cała okolica i w dodatku tłumnie przychodzi na miejsce. Wojsko powinno je stamtąd jak najszybciej zabrać i unieszkodliwić, a nie kazać czekać. Od piątku minęło już kilka ładnych dni, a strażacy stoją w lesie i pilnują terenu. A jak wybuchnie pożar? Wojsko nie dysponuje jednym poligonem, może je zdetonować gdzie indziej, jeśli przerywanie ćwiczeń jest dla nich taką wielką niedogodnością. Myślę, że zmiana harmonogramu manewrów jest żałosną wymówką mundurowych, którzy biorą kupę kasy za siedzenie w koszarach i bieganie po poligonach. Powinni pokazać, że pieniądze podatników nie idą na marne i zająć się tym problemem jak najszybciej!
        • zesty Zostawcie ten niby "temat" w spokoju. 02.07.08, 09:58
          Pokaz mi wojskowego ktory bierze za swoja robote "kupe kasy", to
          pojade i rozbroje osobiscie wszystkie 350
          zardzewialych bomb z WWII;-). Wojskowy moze byc z kontynentu ktory
          sobie wybierzesz...;-))). A strazacy... niech stoja i pilnuja
          terenu, zamiast siedziec w swoich strzaznicach i bawic sie
          sztangami. Nastepni, ktorzy biora "kupe" kasy" za swoja robote;-))).
          "A jak wybuchnie pozar"....? Stary, a jak wybuchnie wojna;-)? Dla
          mnie komiczny temat na "sezon ogorkowy" w prasie.
          Uszanowanie,
          Paul
          • Gość: Tomek Re: Zostawcie ten niby "temat" w spokoju. IP: *.acn.waw.pl 02.07.08, 10:07
            Wojna? W obecnej sytuacji geopolitycznej - nie sądzę, ale nawet jeśli to poligon
            zamknięty na jeden dzień będzie miał znikomy wpływ na obronność kraju. Poza tym
            są inne poligony!
            Strażacy wcale nie zarabiają dużo, ale wojskowi tak, zwłaszcza jeśli weźmiesz
            pod uwagę nie tylko wysokość pensji, ale także przywileje grupowe. Mam w
            rodzinie wojskowych i wiem coś o tym, a ty lepiej się nie wypowiadaj na tematy o
            których nie masz zielonego pojęcia.
            • zesty Re: Zostawcie ten niby "temat" w spokoju. 02.07.08, 10:11
              Gość portalu: Tomek napisał(a):

              > Wojna? W obecnej sytuacji geopolitycznej - nie sądzę, ale nawet
              jeśli to poligo
              > n
              > zamknięty na jeden dzień będzie miał znikomy wpływ na obronność
              kraju. Poza tym
              > są inne poligony!
              > Strażacy wcale nie zarabiają dużo, ale wojskowi tak, zwłaszcza
              jeśli weźmiesz
              > pod uwagę nie tylko wysokość pensji, ale także przywileje grupowe.
              Mam w
              > rodzinie wojskowych i wiem coś o tym, a ty lepiej się nie
              wypowiadaj na tematy
              > o
              > których nie masz zielonego pojęcia.
              Aaaa, to bardzo przepraszam;-). Nie wiem i nie znam sie, nie mam
              pojecia i "prut", koniec, etc. Pozdrawiam serdecznie "rodzinnych
              wojskowych";-).
              Uszanowanie,
              Paul
              • Gość: ? Re: Zostawcie ten niby "temat" w spokoju. IP: *.chello.pl 02.07.08, 10:24
                350 bomb po 250 kg :-)

                czy któryś z moich szanownych przedpisaczy

                kiedykolwiek zajmował się transportowaniem czegoś
                innego niż kilka butelek piwa ze sklepu????

                gdzie tu się spieszyć???

                przecież jak się nawet wezmą w końcu za te bomby

                to będzie to ze 100 kursów samochodem na ten poligon gdzie
                je będą wysadzać - zejdzie z 2 tygodnie pewnie
                • zesty Re: Zostawcie ten niby "temat" w spokoju. 03.07.08, 00:01
                  Gość portalu: ? napisał(a):

                  > 350 bomb po 250 kg :-)
                  >
                  > czy któryś z moich szanownych przedpisaczy
                  >
                  > kiedykolwiek zajmował się transportowaniem czegoś
                  > innego niż kilka butelek piwa ze sklepu????
                  Tak, osibiscie przewiozlem cala "krate".
                  > gdzie tu się spieszyć???
                  Jak pisalem - nigdzie.
                  > przecież jak się nawet wezmą w końcu za te bomby
                  >
                  > to będzie to ze 100 kursów samochodem na ten poligon gdzie
                  Jak nie wiecej.
                  > je będą wysadzać - zejdzie z 2 tygodnie pewnie
                  Na pewno nie wszystko na raz;-). Ale ja tylko moge sie domyslac, bo
                  i tak "pojecia zielonego" nie mam... Pozdrawiam.
                  Uszanowanie,
                  Paul
    • irek-56 Wojsko: niech bomby poczekają do czwartku 02.07.08, 11:23
      Panie Wójcie, niech Pan poinformuje o tym oficjalnie Komendę Powiatową Policji, przekaże im informację o zadaniach jakie ma Policja w takim przypadku ( przypomnę- procedura nr 4 KGP na stronie: www.nettax.pl/dzienniki/dukgp/2005/3/spis.htm ) lub spojrzy na wcześniejszy post w którym opisałem zadania Policji wynikające z tej procedury i niech Pan nie da się wpuścić w zadanie nie będące w Pana gestii. W tym przypadku, w razie nieszczęścia to Tylko Pan będzie odpowiadał za bezpodstawne wysłanie tam ludzi z OSP.
      Natomiast jeśli Urząd Wojewódzki czy też Starostwo będzie nalegać, aby to Pan zajął się ochroną niewypałów, to proszę zażądać podstawy prawnej takiego działania. Zgodnie z ogólnymi zadaniami samorządu, jeśli powiadomił Pan Policję, to sprawa dla Pana jest zamknięta a sprawę przejmuje Policja!
    • Gość: WOJTEK Wojsko: niech bomby poczekają do czwartku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 16:31
      A ja mam takie pytanie , czy te bomby maja zapalniki ? Bo jezeli nie
      to można je w "siatce" przewieźć na poligon. Znając specyfikę wojska
      i składowania tego typu artykułów ,jestem pewien , że nie mają ,
      więc są bezbieczne. Zauważcie ,że nigdy zaden dziennikarz nie pisze
      o tym drobnym fakcie. Pozdrawiam Wszystkich
      • tajnos.agentos Re: Wojsko: niech bomby poczekają do czwartku 03.07.08, 07:47
        Jeśli te bomby rzeczywiście pochodzą z "zapomnianego" składu, a nie
        są np. pozostałością po bombardowaniu;-), to raczej nie mają. No,
        chyba żeby miały.
        • Gość: ulan Re: Wojsko: niech bomby poczekają do czwartku IP: *.pronet.lublin.pl 03.07.08, 11:01
          W razie "czegóś" mam zapalniki czy zapalarki może się do tego g...a nadadzą może
          se wojsko powkręcać i "bedzie" dreszczyk emocji.A jakby tak przejechali pod
          ratuszem ew. komendą wojskową tam gdzie najwięcej tych pasibrzuchów zobaczyli
          byście wtedy jacy są sprawni, gwarantuję ubaw po pachy.No i może nabrali by
          rozumu w głowę bo szewc niech robi buty organista gra na organach.U nas brakuje
          rozumu najczęściej wśród elyt.
    • Gość: h a na Wiejską nie da się tego przewieźć? IP: *.lublin.mm.pl 03.07.08, 11:24
      i zdetonować te szambo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka